Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem
2019_A_Plukobag
2019_BASF_Bellis
EKONOMIKA SADOWNICTWA: Ceny owoców jagodowych

Cena porzeczki czarnej 2016

Fragii
dołączył: 25.05.2010 12:18 wiadomości: 276
#32788
14.06.2016 23:05
Fragii

Przemas pokaże Ci fotki Tisela 10 letniego który według Ciebie trafi ochotę na owocowanie. Jak nie przecinasz to może, ale nie u mnie. Widziałem 14 letniego Tisela który również stracił ochotę na owocowanie... xD 

No pewnie że są kombajny do Borówki, do jabłek też są. Do wszystkiego są. A widziałes Borówkę po kombajnie? Albo owoce? Tak samo jak są do Malin, polskie dobre kombajny. Sprzedaj później ten towar w detalu. Takie owoce idą na przetwórstwo i płacą 10 razy mniej... 

Właśnie to jest śmieszne, co rok słychac od wszystkich jaka ta cena 30 gr jest zła i nie dobra i że kompletnie się nie opłaci a mimo wszystko wszyscy rwią i sadzą młode plantacji. Pokój. 

kingsman
dołączył: 03.07.2015 12:57 wiadomości: 14
#32797
15.06.2016 09:04
kingsman

Odnośnie opłacalności porzeczki:

Otóż, cena 30groszy ''opłaca''  się dla osób [ które dla przykładu ] mają 10ha ziemi i uprawiają 3ha porzeczki, 1 ha malin letnich, 1 ha malin jesiennych, 2 ha aronii, 1 ha agrestu, 1 ha wiśni, 1 ha sadu. Takich gospodarstw w Polsce jest bardzo dużo. I według wyliczeń GUS to właśnie 80% plantacji porzeczek czarnych nie przekracza 5ha. Owszem każdy ma jakiś tam kombajn bo uważa ''że ma co zbierać'', na zachodzie (Francja) jest jeden duży kombajn który zbiera u wszystkich w danej wiosce no ale u nas jest inna ekonomika [ to tak a propos]. Tak jak już pisałem, że Właściciele plantacji od 1 do 10ha ZAWSZE mają coś jeszcze, jeśli nie inne owoce to prace na etacie lud działalność. Takim osobom będzie się ''opłacać''.

Natomiast jeśli Pan który ma 300 ha i podaje że cena opłacalności to około 1,80zł to dokładnie przeliczył np. koszty: pracy ludzkiej, amortyzacji sprzętu, ponieważ większa jest eksploatacja ciągnika, kombajnu, opryskiwacza niż u osoby która ma 10ha. No i najważniejsze to inaczej plonuje plantacja gdzie ma się 10ha i pryska się w terminie niż u takiej co ma 300ha ponieważ zawsze coś trafi się za późno.

Częściej właśnie taki plantator co ma dużo to nie zbiera owoców bo koszt zbioru wynosi [około] od 20gr. do 40gr. z transportem niż u Gospodarza który zbierze z 3 ha i zawiezie na skup u sąsiada.

kingsman
dołączył: 03.07.2015 12:57 wiadomości: 14
#32798
15.06.2016 09:07
kingsman

Wiedzcie że prawie 50% osób na tym forum nie ma więcej niż 10ha porzeczki czarnej i traktuje tą uprawę jako coś dodatkowego i tak sprzedzą swój owoc za każdą cenę, bo tak jak ktoś tu napisał gdy spadnie cena o 2 grosze to będziecie się zabijać o kisteny. A jeśli ktoś liczy na wyższą cenę bo ktoś napisał że owocu jest mniej to niech się rozejrzy ile jest nasadzeń. Plantacje młode i w pełnym owocowaniu na długo zapewnią przetwórniom tani towar do przemysłu.

przedziorek
dołączył: 08.05.2015 14:27 wiadomości: 486
#32801
15.06.2016 09:32
przedziorek
kingsman, 2016-06-15 09:04, napisał:

Odnośnie opłacalności porzeczki:

Otóż, cena 30groszy ''opłaca''  się dla osób [ które dla przykładu ] mają 10ha ziemi i uprawiają 3ha porzeczki, 1 ha malin letnich, 1 ha malin jesiennych, 2 ha aronii, 1 ha agrestu, 1 ha wiśni, 1 ha sadu. Takich gospodarstw w Polsce jest bardzo dużo. I według wyliczeń GUS to właśnie 80% plantacji porzeczek czarnych nie przekracza 5ha.

Natomiast jeśli Pan który ma 300 ha i podaje że cena opłacalności to około 1,80zł to dokładnie przeliczył np. koszty: pracy ludzkiej, amortyzacji sprzętu, ponieważ większa jest eksploatacja ciągnika, kombajnu, opryskiwacza niż u osoby która ma 10ha. No i najważniejsze to inaczej plonuje plantacja gdzie ma się 10ha i pryska się w terminie niż u takiej co ma 300ha ponieważ zawsze coś trafi się za późno.

kilka bledow w twoim rozumowaniu:

- cena 30gr nie jest oplacalna dla zadnego rolnika, niewazne ile ma ha

- pan ktory ma 300ha ok przeliczyl to ale to ze mowi ze cena produkcji to 1,8zl to nie znaczy ze tak mysli. Dowod? Zauwaz ze dziwnym trafem wszystkie kalkulacje oplacalnosci towarow (rzepak, pszenica, porzeczka) ustalaja koszt produkcji na wyzszy anizeli srednia wieloletnia cena tego towaru. Zatem pytanie? Skad ci ludzie maja na to pieniadze skoro non stop produkuja ponizej kosztow? wszyscy dokladaja? nie sadze... Powiedzmy sobie jasno - koszt produkcji kg porzeczki to nie 1,8zl - jest to cena z d... wzieta jak juz stwierdzil Fragii. Nie przy dzisiejszej technologii i wydajnych odmianach.

- amortyzajca u osoby ktora ma 300ha jest duzo nizsza niz u tej co ma 10ha dlatego jesli podaje on taka cene jest to tym bardziej absurdalne

baron4
dołączył: 29.01.2015 23:19 wiadomości: 142
#32802
15.06.2016 11:47
baron4

zainteresował mnie temat kombajnów do borówek bo mam pojęcie o tym.wiec sa amerykańskie za okolo 1mln zl i jakoś działają. Musza być inne odmiany. Wg mnie trzeba będzie mechaniZowac zbiór borówki. Straszenie tym co to się stanie gdy wejdzie stawka 12zl brutto czyli minimum to jest panika.nawet jeśli to będzie netto to co? Dodam ze stawki od kg zebranej borówki zrównoważa się z tymi   w Francji czy Niemczech.tam

placa 1-1,2e za kg. Trzeba myśleć o zrzeszaniu się i wspólnej sprzedaży i na tym się lepiej wyjdzie czego w ogóle nie widzę u porzeczkowcow. Czemu nie budujecie wspolnie mroźni do tych porzeczek???

przedziorek
dołączył: 08.05.2015 14:27 wiadomości: 486
#32803
15.06.2016 13:06
przedziorek

bo narzekac i zazdroscic kazdy umie ale samemu sprobowac dzialania w ryzykownej branzy juz nie. Taki kraj.

johan89
dołączył: 19.06.2015 14:46 wiadomości: 52
#32809
15.06.2016 15:21
johan89

Czytając wpisy dokładnie widać że na forum jest tylko kilku producentów . Bo co za kiep pisze że cene należy obliczyć w stosunku nakładów rocznych . Widać że nie wszyscy zdrowo myślą a gdzie te trzy lata nakładów od posadzenia ( sadzonki , nawozy i robocizna) to trzeba co roku doliczyćdo ceny opłacalności porzeczki. I wtedy zobaczycie czy te 30-50 gr. za kilogram wystarczy . 

mmirek
dołączył: 27.07.2010 10:44 wiadomości: 24
#32810
15.06.2016 15:37
mmirek

Jaki był u Was efekt nie zbierania owocu, czy wpływa to ujemnie na plonowanie/stan plantacji w kolejnym roku. Na plantacji drugorocznej w roku poprzednim nie zbieranej wydaje mi się że grono które zostaje nie zerwane powoduje ze pąk nie odżywa w kolejnym roku, czy też macie takie spostrzeżenia?

Police
dołączył: 28.08.2013 14:05 wiadomości: 160
#32811
15.06.2016 15:40
Police
mmirek, 2016-06-15 15:37, napisał:

Jaki był u Was efekt nie zbierania owocu, czy wpływa to ujemnie na plonowanie/stan plantacji w kolejnym roku. Na plantacji drugorocznej w roku poprzednim nie zbieranej wydaje mi się że grono które zostaje nie zerwane powoduje ze pąk nie odżywa w kolejnym roku, czy też macie takie spostrzeżenia?

Przecież porzeczka po dojrzeniu spada pod wpływem mocniejszego podmuchu wiatru, nie zebranie owoców wpływu na kolejny sezon nie ma absolutnie żadnego.

mmirek
dołączył: 27.07.2010 10:44 wiadomości: 24
#32812
15.06.2016 15:52
mmirek

nie do końca tak jest, spadają same owoce ale zostaje szypułka która nie pozwala na powtórzenie pąka. W temacie Susza 2016, kolega zakładający wątek wrzucił kilka zdjęć, na jednym z nich widoczny jest efekt podobny do tego o czym mówię, dolne pąki owocujące w roku poprzednim, nie zebrane po prosztu zamarły, zostały tyko górne które nie owocowały bo były młode. załączam zdjęcie w  z zaznaczonymi zamarłymi częściami pędów 

Ten post 15.06.2016 15:54 edytował mmirek. Powód edycji: dd.
ProducentOwocowJagodowych
dołączył: 09.06.2016 22:08 wiadomości: 125
#32814
15.06.2016 16:00
ProducentOwocowJagodowych
mmirek, 2016-06-15 15:37, napisał:

Jaki był u Was efekt nie zbierania owocu, czy wpływa to ujemnie na plonowanie/stan plantacji w kolejnym roku. Na plantacji drugorocznej w roku poprzednim nie zbieranej wydaje mi się że grono które zostaje nie zerwane powoduje ze pąk nie odżywa w kolejnym roku, czy też macie takie spostrzeżenia?

Ja wielokrotnie gdy cena nie była odpowiednia nie zbierałem przynajmniej częsci plonu z młodych plantacji i żadnych strat nie zauważyłem...

mmirek
dołączył: 27.07.2010 10:44 wiadomości: 24
#32815
15.06.2016 16:05
mmirek

ok, dziękuję za informację, teraz już wiem co robić wink

Police
dołączył: 28.08.2013 14:05 wiadomości: 160
#32816
15.06.2016 16:07
Police

Co do poziomu opłacalności:

1. Przysłowiowy Janusz i Mirek nie wlicza swojej pracy, bo przecież to normalne, że robi za nic, a należałoby policzyć ile kosztowałoby zatrudnienie kogoś, kto wykonałby prace równie dobrze jak my i za rozsądne pieniądze, oczywiście naszym sprzętem.

Jak ktoś ma 100+ ha i zatrudnia ludzi płacąc ZUS itd, to są to ogromne koszty.

2. Należy doliczyć koszty założenia, likwidacji plantacji i doprowadzenia jej do wyjściowego stanu, powiedzmy podzielić je na 10 lat. Do tego wliczyć fakt, że ziemia efektywnie nie jest używana przez 3 lata, a mogłoby tam rosnąć coś jednorocznego i przynosić jakiś zysk.

3. Amortyzować sprzęt, i tutaj różnica jest czego się używa, jeżeli w miarę nowy ciągnik, to naprawa drobnych spraw bez problemu może kosztować więcej niż cały tir porzeczki. Alternatywą jest jeżdzenie zdezelowanym 20 letnim ciągnikiem bez odpowiednich filtrów i wdychanie tej całej chemii, od której prawdopodobnie pożyjemy pare lat krócej, ale kto się tym przejmuje? Osobiście po opryskach w nowym ciągniku nie chce mi się wymiowowaćjak kiedyś i uważam, że warto.

4. Do średnich kosztów należy wliczyć lata klęsk i nieurodzajów, nie można robić tego wybiórczo, ale na podstawei powiedzmy 10-15 lat, bo koszty będą się znacznie wachały. I w taką pułapkę wpadło sporo ludzi, policzyli sobie bardzo wysoką cenę, w roku w którym miało być mało owoców i pomnożyli to o wysokie plony, a to się praktycznie nigdy nie zdaża.

Wydaje mi się że te 1,85zł nie jest przesadzone, ale zgadzam się, że przy kreatynym Mirkowym liczeniu kosztów z jednego roku, duszeniu się w c360, szczytowych plonachi i dokładaniu z pracy w straży pożarnej czy miejskiej, może wyjść dużo mniej.

Police
dołączył: 28.08.2013 14:05 wiadomości: 160
#32818
15.06.2016 16:09
Police
mmirek, 2016-06-15 15:52, napisał:

nie do końca tak jest, spadają same owoce ale zostaje szypułka która nie pozwala na powtórzenie pąka. W temacie Susza 2016, kolega zakładający wątek wrzucił kilka zdjęć, na jednym z nich widoczny jest efekt podobny do tego o czym mówię, dolne pąki owocujące w roku poprzednim, nie zebrane po prosztu zamarły, zostały tyko górne które nie owocowały bo były młode. załączam zdjęcie w  z zaznaczonymi zamarłymi częściami pędów 

Te gałęzie są po prostu suche, szukaj przyczyny w innym miejscu niż brak zbioru owoców.

Np na aronii, czy niektórych odmianach czerwonej kombajn zostawia 90% pustych szypółek na krzaku i nic się nie dzieje.

przedziorek
dołączył: 08.05.2015 14:27 wiadomości: 486
#32819
15.06.2016 16:27
przedziorek

Police, nie no wlicz nowego Fendta w amortyzacje to pewnie ze wyjdzie ci nawet 2zl koszt produkcji. Poza tym jak chcesz calosc pracy wlasnej wliczac jako koszt to za co chcesz dostawac zarobione pieniadze skoro niczego nie zrobiles bo do wszystkiego zatrudnieles? czlowiek na etacie tez powienien w koszty wliczac cene wlasnej pracy ale wtedy wyjdzie ze jest na zero albo lekko na plus :)

Ten post 15.06.2016 16:29 edytował przedziorek. Powód edycji: y.
Police
dołączył: 28.08.2013 14:05 wiadomości: 160
#32821
15.06.2016 16:51
Police
przedziorek, 2016-06-15 16:27, napisał:

Police, nie no wlicz nowego Fendta w amortyzacje to pewnie ze wyjdzie ci nawet 2zl koszt produkcji. Poza tym jak chcesz calosc pracy wlasnej wliczac jako koszt to za co chcesz dostawac zarobione pieniadze skoro niczego nie zrobiles bo do wszystkiego zatrudnieles? czlowiek na etacie tez powienien w koszty wliczac cene wlasnej pracy ale wtedy wyjdzie ze jest na zero albo lekko na plus :)

Chodzi o jakiś zwykły "nowoczesny" mały ciągnik z odpowiednim filtrem, amortyzowany na np 10 lat + serwis. Czy może sądziś że powinniśmy się truć w np c330? Może na nic innego nie powinno być nas stać?

Co do dalszej części to już bardziej się nie mogę z tobą nie zgodzić.

Praca jest kosztem przychodu/wyprodukowania czegoś. Produkując porzeczkę musimy zainwestować czas=pieniądze. W przedsiębiorstwach/ większych gospodarstwach zatrudnieni są pracownicy, często właściciel nazywa się prezesem i też ma wypłatę. Firma ma niezależnie od tego zyski lub straty.

Gdybyś np miał 10 krzaków borówki, to czy znaczyłoby to, że masz opłacalność większą od kogoś z 10 ha borówki bo sam ją zbierasz?

Oczywiście, że nie, bo zainwestowaqłeś czas, który powinieneś wycenić na tyle ile musiałbyś zapłacić za jej wykonanie.

Wyobraż sobie, że pracujesz 20h dziennie zarabiając bardzo duże pieniądze, ale masz też 20 ha porzeczki, które uprawia za Ciebie pracownik. Czy gdybyś to robił sam miałbyś niższe koszty produkcji, czy wyższe? Byłyby takie same, z tym, że nie zarobiłbyś w swojej głównej pracy, bo musiałbyś poświęcić część czasu porzeczce.

Czas jest zasobem ograniczonym.

Już widzę panowie, dlaczego wychodzą wam tak niskie koszty.

Gdybyście zobaczyli na papierze koszty produkcji takiego sadownika 100-500ha porzeczki to byście się zdziwili.

pozdrawiam

Ten post 15.06.2016 16:52 edytował Police. Powód edycji: poprawka.
przedziorek
dołączył: 08.05.2015 14:27 wiadomości: 486
#32822
15.06.2016 16:58
przedziorek
Police, 2016-06-15 16:51, napisał:
W przedsiębiorstwach/ większych gospodarstwach zatrudnieni są pracownicy, często właściciel nazywa się prezesem i też ma wypłatę. Firma ma niezależnie od tego zyski lub straty.

nieprawda, jesli znasz kogos kto ma dzialalnosc gospodarcza to wiesz ze zarabia on na niej tyle ile zostanie mu po odjeciu przychodu i kosztow czyli czasami nic a czasami duzo. I nie wlicza on wlasnej pracy w koszt. To wlasnie ten zysk z dzialalnosci jest nagroda za poswiecony czas na owa dzialalnosc. Tu jest to samo. A jesli przerzucisz swoja prace (nie pracownika) do kosztow to za co chcesz dostawac ta nagrode? Za co?

Police
dołączył: 28.08.2013 14:05 wiadomości: 160
#32823
15.06.2016 17:09
Police
przedziorek, 2016-06-15 16:58, napisał:
nieprawda, jesli znasz kogos kto ma dzialalnosc gospodarcza to wiesz ze zarabia on na niej tyle ile zostanie mu po odjeciu przychodu i kosztow czyli czasami nic a czasami duzo. I nie wlicza on wlasnej pracy w koszt. To wlasnie ten zysk z dzialalnosci jest nagroda za poswiecony czas na owa dzialalnosc. Tu jest to samo. A jesli przerzucisz swoja prace (nie pracownika) do kosztow to za co chcesz dostawac ta nagrode? Za co?

O osobnej wypłacie i dodatkowo zysku firmy pisałem w odniesieniu do bardzo dużych podmiotów, nie do małych/średnich działalności, bo po co robić takie księgowe zamieszanie?

Na drugie pytanie odpowiem przykładem: Możesz zarabiać nie robiąc prawie nic, i żyć ze zgromadzonego kapitału, czy to że nie robisz nic znaczy że nie powinieneś dostawać za to nagrody? Nie

W przypadku rolnictwa dostajesz pieniądze za ryzyko, ziemię na której to robisz, po prostu za inwestycje.

Bo np jak mógłbyś ocenić jaka uprawa w rolnictwie bardziej się opłaca nie wliczając w koszty czasu jaki musisz włożyć w uprawę? Wyszłoby, że borówka to jak wygrana w totolotka, a zboże ludzie uprawiają charytatywnie, jak porzeczkę :)

Albo jeżeli uprawiasz coś sam + zatrudniasz, a sąsiad ma 10 braci którzy mu pomagają, to jego koszty uprawy są niższe? Oczywiście są takie same, bo czas braci jest tyle samo warty co twojego pracownika, i w tym czasie mogliby robić coś innego np budować tobie dom:). Biznesplanu na tym nie oprzesz.

Ten post 15.06.2016 17:28 edytował Police. Powód edycji: popraw.
przedziorek
dołączył: 08.05.2015 14:27 wiadomości: 486
#32824
15.06.2016 17:40
przedziorek
Anonim, 2016-06-15 17:35, napisał:

O osobnej wypłacie i dodatkowo zysku firmy pisałem w odniesieniu do bardzo dużych podmiotów, nie do małych/średnich działalności, bo po co robić takie księgowe zamieszanie?

po to ze nie jestesmy duzymi podmiotami i moje porownanie jest adekwatne. Nie mowmy o ogromnych spolkach czy spolkach Skrabu Panstwa bo to inna bajka.

Anonim, 2016-06-15 17:36, napisał:

Na drugie pytanie odpowiem przykładem: Możesz zarabiać nie robiąc prawie nic, i żyć ze zgromadzonego kapitału, czy to że nie robisz nic znaczy że nie powinieneś dostawać za to nagrody? Nie

slowa klucz "prawie nic" a pozniej juz "nic". Badz konsekwentny.

Anonim, 2016-06-15 17:37, napisał:

W przypadku rolnictwa dostajesz pieniądze za ryzyko, ziemię na której to robisz, po prostu za inwestycje.

dokladnie jak w przypadku prowadzenia firmy, tak samo. A czy tam szef wlicza swoja prace w koszta firmy?

Anonim, 2016-06-15 17:38, napisał:

Albo jeżeli uprawiasz coś sam + zatrudniasz, a sąsiad ma 10 braci którzy mu pomagają, to jego koszty uprawy są niższe?

ale ci bracia biora od niego za to pieniadze czy nie? bez tej informacji nie da sie odpowiedziec. Jesli nie to czas braci laczy sie z czasem sasiada i w zamian za jego poswiecenie otrzymuja nagrode w postaci zyskow z rolnictwa.

Police
dołączył: 28.08.2013 14:05 wiadomości: 160
#32826
15.06.2016 18:09
Police

"agree to disagree"

Kompletnie nie zgadzam się z takim podejściem, a to dlatego że nie da się z nim policzyć realnych kosztów produkcji, czy różnicy w kosztach produkcji między różnymi uprawami.

Ale to nie ten temat...

Fragii
dołączył: 25.05.2010 12:18 wiadomości: 276
#32829
15.06.2016 19:11
Fragii

Pewne osoby pewnych spraw nie rozumieją o rozumieć nie będą. Wy do szkoły chodziliście? Czy jak? 

Koszt wyprodukowania 1 kg porzeczki czarnej jest mniejszy niż 1 zł. Kiedyś przy starych odmianach mógłby być większy ale bez przesady. Do tych wszystkich wyliczeń zapominacie że: są dopłaty i ktoś kto ma 300 ha co rok za te pieniądze może sobie kupić 2 nowe ciągniki, są dopłaty UE typu młody rolnik czy modernicacja gdzie za połowę ceny można sobie kupić wszystek sprzęt. Sadzonki w jednym roku kupujesz, sadzisz sztobry, w drugim sprzedajesz i jeszcze na sadzonkach zarabiasz bądź w najgorszym wypadku wychodzisz na 0. Oczywiście są sytuacje gdzie pracownik zatrudniony jest o umowę o pracę, ale 99% przypadków to czarna strefa. 

 Czytająć wasze wypociny przypomniał mi się pewien reportaż w TV o dziewczynie która przez pomyłkę lekarza została kalęką, tak naprawdę ważywam. I wraz z ojcem ( nie miała matki) walczyła w sądzie o odszkodowanie i rentę od tego lekarza. A lekasz: kilka nowych samochodów, dwa domy. Wyliczone że miesięczna pensja to około 30 tyś. I facet nie miał dla dziewczyny 1000 zł miesięcznie na rentę. No ale wyliczyli:         - 5000 zł dawał jednemu dziecku kieszonkowego, 5000 zł dostawało drugie dziecko kieszonkowego, 10000 tyś kosztowało go utrzymanie domów i samochodów i 10000 tyś miał na życie codzienne. No i biedak nie miał 1000 zł dla tej dziewczyny.

Ten post 15.06.2016 19:24 edytował Fragii. Powód edycji: cc.
Police
dołączył: 28.08.2013 14:05 wiadomości: 160
#32831
15.06.2016 19:20
Police

Fragii, udaj się do psychiatry.

Szkoda, że forum nie ma funkcji ignorowania użytkowników

Ten post 15.06.2016 19:21 edytował Police. Powód edycji: poprawka.
Przemas
dołączył: 02.06.2014 12:02 wiadomości: 501
#32835
15.06.2016 20:08
Przemas

W jaki sposób dopłaty wpływają na koszty produkcji 1kg czarnej porzeczki?  Koszty produkcji a dopłaty to zupełnie nie ta rubryka w bilansie. Koszt wyprodukowania 1kg porzeczki  nie jest zależny od dopłat. To że pokażesz w szkółce papier, że dostałeś dopłaty, nie spowoduje,ze obniżą Ci cenę sadzonki do np 50gr. Zrozum, że nawet jeśli byś dostał 10 000 zł dopłaty do hektara, to i tak będziesz miał taki sam koszt produkcji od tego rolnika który np nie bierze dopłat. Dopłaty wpływają na opłacalność produkcji, ale nie na obniżenie kosztów produkcji. Takie  jest moje zdanie.

Green25
dołączył: 19.04.2015 20:49 wiadomości: 529
#32836
15.06.2016 20:35
Green25

Hehehe...to jest super temat na tym forum sealed.Jest kilku gości  którzy  będą dyskutowali  o cenie  (i nie tylko ) czarnej porzeczki  do przyszłej wielkanocy smile. Powtarzacie się  kur... zapiałsealed jak stary gramofon.  Wyluzujcie...Nie chcą  zakłady  porzeczki  jebał ich pies . Kto  będzie miał chęć zebrać i oddać  choćby za 1 grosz to odda i  nikt nie ma prawa mu tego zabronić . Macie wszyscy sporo racji ,ale to co memłacie  całymi dniami dałoby się  streszczyć w jednym poście i zakończyć ten bełkot . Pieprzycie jak stare dewotki .

mmirek
dołączył: 27.07.2010 10:44 wiadomości: 24
#32840
15.06.2016 21:09
mmirek

Green25, 2016-06-15 20:49, napisał:
Nie chcą  zakłady  porzeczki  jebał ich pies

O to mezalians był by dla psa

Fragii
dołączył: 25.05.2010 12:18 wiadomości: 276
#32841
15.06.2016 21:15
Fragii

Zdecydowanie masz racje. Ci co chcą mieć porzeczkę to ją mają i towar mogą oddać za dowolną cenę, nawet za darmo. Inni mogą strajkować albo nie zbierać i zostawić na krzaku. Widocznie skoro tyle osób ją ma to im się opłaca, a może lubią dokładać do interesu bo nie mają co z kasą robić. Jak ktoś produkuje towar za 1.85 zł i sprzedaje po 30 gr to nie zazdroszczę.

Ja powiem tylko jedno, porzeczka czarna to nie jest dobry i szybki sposób aby się dorobić.

Za 3-4 tygodnie zbiory, wtedy będzie można podzielić się ceną w okolicy.

jakubsosna
dołączył: 11.07.2007 02:01 wiadomości: 7
#32842
15.06.2016 21:43
jakubsosna
mmirek, 2016-06-15 15:52, napisał:

nie do końca tak jest, spadają same owoce ale zostaje szypułka która nie pozwala na powtórzenie pąka. W temacie Susza 2016, kolega zakładający wątek wrzucił kilka zdjęć, na jednym z nich widoczny jest efekt podobny do tego o czym mówię, dolne pąki owocujące w roku poprzednim, nie zebrane po prosztu zamarły, zostały tyko górne które nie owocowały bo były młode. załączam zdjęcie w  z zaznaczonymi zamarłymi częściami pędów 

Kolego  tak duży plantator  wstydziłby się  pokazując swoją plantację w takim stanie. Załączam zdjęcie 8-letniego Tiesela na klasie IV a, IV b i jak widać na zdjęciu na sporej górce. W tym roku od początku marca do dziś spadło 92mm deszczu. Na zdjęciu syn, 175cm wzrostu.

Green25
dołączył: 19.04.2015 20:49 wiadomości: 529
#32846
15.06.2016 22:54
Green25
jakubsosna, 2016-06-15 21:43, napisał:
mmirek, 2016-06-15 15:52, napisał:

nie do końca tak jest, spadają same owoce ale zostaje szypułka która nie pozwala na powtórzenie pąka. W temacie Susza 2016, kolega zakładający wątek wrzucił kilka zdjęć, na jednym z nich widoczny jest efekt podobny do tego o czym mówię, dolne pąki owocujące w roku poprzednim, nie zebrane po prosztu zamarły, zostały tyko górne które nie owocowały bo były młode. załączam zdjęcie w  z zaznaczonymi zamarłymi częściami pędów 

Kolego  tak duży plantator  wstydziłby się  pokazując swoją plantację w takim stanie. Załączam zdjęcie 8-letniego Tiesela na klasie IV a, IV b i jak widać na zdjęciu na sporej górce. W tym roku od początku marca do dziś spadło 92mm deszczu. Na zdjęciu syn, 175cm wzrostu.

A jakie to ma znaczenie...W twoje piękne krzaki po prostu  wpompowane są pieniądze których prędko nie odzyskasz . Pozostaje bezcenna satysfakcja smile.

Iwan12
dołączył: 16.04.2008 00:07 wiadomości: 83
#32847
15.06.2016 23:45
Iwan12
Green25, 2016-06-15 22:54, napisał:
jakubsosna, 2016-06-15 21:43, napisał:
mmirek, 2016-06-15 15:52, napisał:

nie do końca tak jest, spadają same owoce ale zostaje szypułka która nie pozwala na powtórzenie pąka. W temacie Susza 2016, kolega zakładający wątek wrzucił kilka zdjęć, na jednym z nich widoczny jest efekt podobny do tego o czym mówię, dolne pąki owocujące w roku poprzednim, nie zebrane po prosztu zamarły, zostały tyko górne które nie owocowały bo były młode. załączam zdjęcie w  z zaznaczonymi zamarłymi częściami pędów 

Kolego  tak duży plantator  wstydziłby się  pokazując swoją plantację w takim stanie. Załączam zdjęcie 8-letniego Tiesela na klasie IV a, IV b i jak widać na zdjęciu na sporej górce. W tym roku od początku marca do dziś spadło 92mm deszczu. Na zdjęciu syn, 175cm wzrostu.

A jakie to ma znaczenie...W twoje piękne krzaki po prostu  wpompowane są pieniądze których prędko nie odzyskasz . Pozostaje bezcenna satysfakcja smile.

Dokładnie tak jak piszesz i do tego opryski pewnie po za programem. W tym roku krzaki w takiej kondycji to pewnie dursban z heliosem na zmiane :)

cyberek
dołączył: 01.05.2007 21:24 wiadomości: 157
#32850
16.06.2016 07:02
cyberek

tak czy siak trzeba wycofywać się powoli z tego biznesu porzeczkowego,tylko nie ma na co się przestawić i to jest problem...

ProducentOwocowJagodowych
dołączył: 09.06.2016 22:08 wiadomości: 125
#32856
16.06.2016 13:30
ProducentOwocowJagodowych
cyberek, 2016-06-16 07:02, napisał:

tak czy siak trzeba wycofywać się powoli z tego biznesu porzeczkowego,tylko nie ma na co się przestawić i to jest problem...

Thuje/rzeczy ozdobne generalnie. Jeśli nie sprzedasz w jednym roku to na drugi rok urośnie ci więszke a za większe bierzesz wiekszą kase.

aron88
dołączył: 16.01.2007 08:14 wiadomości: 30
#32865
16.06.2016 16:09
aron88

Do skupu porzeczki jeszcze kilka tygodni a już sugerujecie cene na poziomie 030zł.

Czego możemy się spodziewać jeśli sami sugerujemy za ile oddamy towar.

Gdzie jest Minister rolnictwa ,Prezes Sadowników,KSPCP panowie teraz musimy rozmawiać o cenie minimalnej a nie w czerwcu gdzie za kilka dni wszystki opodnie.

Gdzie oni są - najlepsi moi przyjaciele ?

przedziorek
dołączył: 08.05.2015 14:27 wiadomości: 486
#32868
16.06.2016 18:07
przedziorek

po co ci minister? Co on moze niby zrobic zebys ty zbieral kokosy z porzeczki? No co?

Turysta
dołączył: 08.02.2007 09:23 wiadomości: 229
#32870
16.06.2016 18:19
Turysta
Wiosna, 2016-06-09 08:36, napisał:

A w moich stronach ludzie nadal zakladaja nowe plantacje.... wiec nic nie wskazuje ze bez ingerencji rzadu cos w temacie ekonomiki sie zmieni...

Na czerwonym świetle też przechodzić nie wolno i co władze powinny uchwalić ,ze przy kazdym przejściu ma stać policjant 24 h/dobę ?

Jak ktoś jest idiotą to nie można mu tego ustawowo zabronić , albo cena 40 gr jest dla niego opłacalna wtedy ty musisz zmniejszyć koszty .Może czas zacząć nazywac ludzi i rzeczy po imieniu.

dido1974
dołączył: 08.05.2012 11:51 wiadomości: 381
#32877
16.06.2016 19:26
dido1974

Mówisz kilka tygodni u mnie sofijewska o ile będzie zbierana to max dwa tygodnie.

Fragii
dołączył: 25.05.2010 12:18 wiadomości: 276
#32880
16.06.2016 20:27
Fragii

Wszyscy milczą ;) a co KSPCP może zrobić? Jak tam wszyscy ledwo skup ruszy to kombajny całe noce chodzą. Siedzą cicho i liczą na cud. Kiedy skupy wystartują wtedy będzie wielkie halo. Żyjmy nadzieją że jednak przetwórnie dadzą żyć i nie wyskoczą z ceną 20-30 gr... 

ProducentOwocowJagodowych
dołączył: 09.06.2016 22:08 wiadomości: 125
#32884
16.06.2016 21:52
ProducentOwocowJagodowych
Fragii, 2016-06-16 20:27, napisał:

Wszyscy milczą ;) a co KSPCP może zrobić? Jak tam wszyscy ledwo skup ruszy to kombajny całe noce chodzą. Siedzą cicho i liczą na cud. Kiedy skupy wystartują wtedy będzie wielkie halo. Żyjmy nadzieją że jednak przetwórnie dadzą żyć i nie wyskoczą z ceną 20-30 gr... 

Co moze zrobic???

Zrzeszać, promować, szukać alternatyw, proponować rozwiązania, które polepsza sytuacje. A nie jak w sumie ładnie Pan Minister Sawicki powiedzial, ze chcieliby pieniedzmi resortowymi wyczyscic sobie przedpole z konkurencji. 

TOMIK1
dołączył: 20.06.2009 10:44 wiadomości: 309
#32885
16.06.2016 23:08
TOMIK1

Jak na coś jest nadprodukcja to głową muru nie przebije się. Taka sama jest sytuacja w cenie zboża, jabłek, mleka

przedziorek
dołączył: 08.05.2015 14:27 wiadomości: 486
#32892
17.06.2016 00:13
przedziorek
ProducentOwocowJagodowych, 2016-06-16 21:52, napisał:
Fragii, 2016-06-16 20:27, napisał:

Wszyscy milczą ;) a co KSPCP może zrobić? Jak tam wszyscy ledwo skup ruszy to kombajny całe noce chodzą. Siedzą cicho i liczą na cud. Kiedy skupy wystartują wtedy będzie wielkie halo. Żyjmy nadzieją że jednak przetwórnie dadzą żyć i nie wyskoczą z ceną 20-30 gr... 

Co moze zrobic???

Zrzeszać, promować, szukać alternatyw, proponować rozwiązania, które polepsza sytuacje. A nie jak w sumie ładnie Pan Minister Sawicki powiedzial, ze chcieliby pieniedzmi resortowymi wyczyscic sobie przedpole z konkurencji. 

TOMIK1 ci odpowiedzial wiec nie bede sie powtarzal. Masz rodzine w domu? Ugotuj dla niej 50kg ryzu i podaj jesc. Zapewne nie dadza rady wiec zastosujmy twoje rozwiazanie - zrzeszanie, promowanie, szukanie alternatyw i proponowanie rozwiazan ktore polepsza sytuacje. Moze nie do konca udana analogia ale wiesz dobrze o co mi chodzi...

Roman197002
dołączył: 05.01.2013 17:13 wiadomości: 18
#32893
17.06.2016 00:17
Roman197002

Jaka nadprodukcja ? Człowieku o czym Ty piszesz , czy widziałes jakikolwiek towar wyprodukowany przez rolnika  w Posce żeby w rowie lub w lesie został wywalony , chyba raczej nie wiec zastanów sie co piszesz następnym razem i nie siej popeliny , chyba że jesteś z elity skupczyków i robisz nagonke na tani towar .

Ten post 17.06.2016 00:18 edytował Roman197002. Powód edycji: poprawa.
johan89
dołączył: 19.06.2015 14:46 wiadomości: 52
#32898
17.06.2016 07:51
johan89

połowa na forum to sama sobie strzela w kolano.....

TOMIK1
dołączył: 20.06.2009 10:44 wiadomości: 309
#32902
17.06.2016 08:51
TOMIK1
Roman197002, 2016-06-17 00:17, napisał:

Jaka nadprodukcja ? Człowieku o czym Ty piszesz , czy widziałes jakikolwiek towar wyprodukowany przez rolnika  w Posce żeby w rowie lub w lesie został wywalony , chyba raczej nie wiec zastanów sie co piszesz następnym razem i nie siej popeliny , chyba że jesteś z elity skupczyków i robisz nagonke na tani towar .

W rowie nie widziałem ale na krzakach pozostawioną porzeczkę to widziałe.

Jest jak jest i oszukiwanie samego siebie nie pomoże trzeba być realistą. Przy tych nasadzaniach porzeczki to jedynie musiałby jakiś pomór wystąpić i to w całej Europie, aby cena była przyzwoita. Przy rzepaku była nadprodukcja to zaczeli dodawać do paliwa i sytuacja poprawiła się. Może i dla porzeczki znajdą kiedyś jakieś nie stadardowe zastosowanie. 

Ten post 17.06.2016 08:54 edytował TOMIK1. Powód edycji: poprawka.
TOMIK1
dołączył: 20.06.2009 10:44 wiadomości: 309
#32903
17.06.2016 08:57
TOMIK1
johan89, 2016-06-17 07:51, napisał:

połowa na forum to sama sobie strzela w kolano.....

A ty lubisz sam siebie oszukiwać. Myślisz że narzekanie jaki to plon slaby coś pomoże

przedziorek
dołączył: 08.05.2015 14:27 wiadomości: 486
#32904
17.06.2016 09:07
przedziorek
Roman197002, 2016-06-17 00:17, napisał:

Jaka nadprodukcja ? Człowieku o czym Ty piszesz , czy widziałes jakikolwiek towar wyprodukowany przez rolnika  w Posce żeby w rowie lub w lesie został wywalony , chyba raczej nie wiec zastanów sie co piszesz następnym razem i nie siej popeliny , chyba że jesteś z elity skupczyków i robisz nagonke na tani towar .

ale ty serio sadzisz ze nie ma nadprodukcji czy nie wyczulem zartu?

johan89
dołączył: 19.06.2015 14:46 wiadomości: 52
#32915
17.06.2016 13:30
johan89

TOMIK1 - Właśnie ja nie narzekam tylko się dziwię że wszyscy już wystawiają cenę skupową - co na razie jest niewiadomą a ci wszyscy opłacani przez przetwórnie i skupy zacierają ręce że wykupią za grosze plon całorocznej pracy rolników(producentów czarnej porzeczki) 

i się smieją .

TOMIK1
dołączył: 20.06.2009 10:44 wiadomości: 309
#32918
17.06.2016 14:10
TOMIK1

Ja myślę że jak będzie zapotrzebowanie na porzeczkę i będzie mało toworu w całej UE to żadna zmowa cenowa nie pomoże, przykładem może być cena porzeczki z przed paru lat ( 5zł) i poprzedni rok w przypadku maliny (10 zł ).

przedziorek
dołączył: 08.05.2015 14:27 wiadomości: 486
#32922
17.06.2016 14:47
przedziorek

dokladnie. Poza tym cena 30 gr jak juz mowilem nie jest oplacalna dla nikogo. A juz na pewno nie dla rolnika i posrednikow. Moze dla producentow przetworzonych towarow juz bardziej bo cena surowca jest niska ale i tak jego skladowa w cenie powiedzmy napoju czy dzemu jest niewielka.

currant
dołączył: 18.06.2014 17:31 wiadomości: 34
#32928
17.06.2016 17:40
currant
johan89, 2016-06-17 13:30, napisał:

TOMIK1 - Właśnie ja nie narzekam tylko się dziwię że wszyscy już wystawiają cenę skupową - co na razie jest niewiadomą a ci wszyscy opłacani przez przetwórnie i skupy zacierają ręce że wykupią za grosze plon całorocznej pracy rolników(producentów czarnej porzeczki) 

i się smieją .

No własnie, cena wystawiona a natura zobiła swoje !!!!!! pytanie retoryczne :czy uszkodzone przez gradobicie owoce (widoczne uszkodzenie  tzn.zranienie) wytrzymaja do zbioru czy raczej opadna ?

kris67
dołączył: 09.09.2007 14:06 wiadomości: 97
#32935
17.06.2016 19:36
kris67

Żaden minister, prezes jakiegokolwiek związku, premier czy prezydent nie zmieni mentalności ludzi którzy oddają przetwórniom towar za darmo, nie szanują pracy swojej i innych a po informacji że będzie obniżka z 30gr na 27gr biją się między sobą że policja interweniuje. To wy musicie zmienić sami siebie i swoje myślenie, ale tu jest garstka działkowców jak widać po wpisach w sumie wszyscy piszący w tym temcie nie mają więcej jak 100ha, bo znam takich co mają po kilkadziesiąt hektarów i oni 2 lata już nie zbierali porzeczki bo im sie zwyczajnie nie opłacało.

Fragii
dołączył: 25.05.2010 12:18 wiadomości: 276
#32937
17.06.2016 19:50
Fragii

Dlatego ja od początku nawołuje wszystkich, na srajmy po gaciach. Jak skupy ruszą dajmy sobie na wstrzymanie kilka dni. Niech pod przetwórniami będą pustki. A cena jeśli będzie niska napewno pójdzie w górę. Pamiętajmy że oni muszą skupić 80-100 tyś ton i to my decydujemy po jakiej cenie. Jeśli oni dadzą 20 gr a my ostro wystartujemy to nic nie ugramy, bo po co mają dać więcej jak towar spływa? Ja wiem że Tisel słabo się trzyma i oblatuje, ale czy nie lepiej sprzedać 10 ton po 1 zł niż 20 ton po 30 gr? Przez cały rok KSPCP powinno nawoływać do takiego działania, powinny być organizowane spotkania, na FB jakies informacje no i sami powinni świecić przykładem. 

powrót
1 2 3 4 5 6 ... 10
2019_Yara_po_kwitnieniu

Ostatnio na forum

instagram