Witam. W zeszłym roku pryskałem starego Jonagoreda na M26  Regalisem. Opryskałem tylko połowę kwatery, bo mi brakło. Jeździłem co każdy rządek. Jakież było moje zdziwienie w tym roku kiedy na jednym polu tam gdzie w zeszłym roku pryskalem Regalisem, trzeba szukać jabłek na drzewie tak pomarzły kwiaty, a tam gdzie nie było Regalisu, jabłek też nie za wiele ale kilka razy więcej jak tam co rok temu był Regalis. 

Czyżby Regalis osłabiał mrozoodporność kwiatów i całą kondycję drzew ???? Czy wy też robiliście takie eksperymenty ?? Lub obserwacje ?