Witajcie. Może to ciężki temat aby tu dostać odpowiedź na to pytanie ale mam taki problem. Jestem posiadaczem opryskiwacza marki Ricosma z 2018 roku. Przez pierwszych kilka sezonów wszystko było ok, ale tak od około d
trxy sezony mam problemy z zapychaniem się filtrów i ssawny i sekcyjne i te które są pod rozpylaczami. Głównie przy pryskaniu kaptanami ale nie tylko, zwykle robię tak z dwie beczki i mam już sporo syfu w filtrze ssawnym, a jak zrobię jeszcze to i w następnych. Czym to jest spowodowane? Kiedyś sypiałem normalnie na sito i woda ze studni i normalnie się rozpuszczało i było ok, teraz ciężko to nawet rozpuścić w rozwadniaczu, do tego ten kit w filtrach, woda ze studni w beczce odstana ph około 8 zakwaszam najpierw kwaskiem do jakichś 6. Próbowałem też rozrabiać to też w wiadrach w cieplejszej wodzie ale nic nie pomaga. Z delanami czy innymi opryskami nie ma tego problemu. Dodam że po każdym zabiegu płukam układ i rozpylacze wodą ze zbiornika do mycia układu. Beczkę w środku też czysta staram się ją też umyć gdy myję opryskiwacz. Pozdrawiam i czekam na jakieś opinie, sugestie czy podpowiedzi.


