Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem
2019_A_Metalosate
2019_BASF_Bellis
EKONOMIKA SADOWNICTWA: pozostałe tematy ekonomiczne

Kary za zakup produktów rolnych bez umowy

Green25
dołączył: 19.04.2015 20:49 wiadomości: 529
#41278
06.02.2017 19:46
Green25

Witam. Podobno od 11 lutego 2017 roku zaistnieje  obowiązek zawierania umów  rolnika z potencjalnym odbiorcą  i co najważniejsze  w treści ma zawierać "CENĘ " co ma rzekomo  wpłynąć  na    "partnerskie relacje "  producent -odbiorca i takie tam ble ble ble...Pomysł ten narodził się już  za poprzednich rządów PO-PSL  ,ale to nie ważne...Najciekawsze w tym wszystkim jest to że ten genialny plan "uzdrowienia "  relacji  producent -odbiorca obecna władza   wprowadza w życie .Tylko pytanie  czemu to ma służyć  i  w jaki sposób ma ten  zapis   wpłynąć na  dyktat  cenowy z jakim się niejednokrotnie spotykamy    ? Bo  chyba taki był zamysł  tejże ustawy aby  przynajmniej  zminimalizować  przewagę "gigantów" ? Przepis jest martwy jak nieboszczyk  i  tak naprawdę nic nie zmienia...Będąc w ubiegłym roku na spotkaniu  gdzie uczestnikiem m.in.  był reprezentant  dużej przetwórni,  powiedział jasno.Żaden problem , będziemy podpisywać umowy ,ale na  "cenę dnia" :-).  Analogicznie do przetwórców  będą działali pośrednicy ... Pytanie  brzmi  po co robić taką szopkę  skoro i tak będzie wszystko po staremu?...Ustawa "wydmuszka"  w sam raz na swięta wielkanocne. Pozdrawiam .

żródło:      http://www.sadyogrody.pl/prawo_i_dotacje/104/mrirw_od_11_lutego_kary_za_zakup_produktow_rolnych_bez_umowy,8622.html

Ten post 06.02.2017 21:46 edytował Green25. Powód edycji: w.
cytuj
Demix
dołączył: 13.10.2014 14:01 wiadomości: 297
#41280
06.02.2017 20:14
Demix

Przynajmniej w regjonie Biala Rawska  pąki  jabłoni prawie wszystkie są CZARNE. Przemarzły.   Więc zanosi się na wysoką cene przemyslu. Podpisywaniem umów można się wkopać. Tu nie chodzi o cene ale i o ilość przemysłu, bo niby skąd go wziąć.

cytuj
SlawekS
dołączył: 30.12.2006 12:22 wiadomości: 453
#41281
06.02.2017 20:49
SlawekS

Ten gniot ma chyba swoje źródło w Brukseli...Pasuje jak ulał do całej reszty dokonań Parlamentu Europejskiego.

Nie wniesie nic, poza dodatkową papierologią. Przy wystawianiu faktury sprzedaży trzeba będzie sprefabrykować umowę...

Czy pomoże choćby w uregulowaniu terminów płatności? Wątpie.

cytuj
Mateusz29
dołączył: 21.12.2013 16:38 wiadomości: 240
#41311
07.02.2017 14:50
Mateusz29

Z tym przemarzaniem pakow to ja mam dość takiego czytania takich bredni co roku tu dużej części wszystko "przemarza"  a później nie ma gdzie sprzedać i jest ok 4 mln ton jabłek itp. Wiadomo niektórym faktycznie zmarznie sad ale to się nie zdarza często zimy są może zdradliwe ale tak źle nie jest a czytając nieraz wypowiedzi można myśleć że Jablek nie będzie a jest co roku za dużo.  

cytuj
kwiatsad
dołączył: 04.01.2007 21:29 wiadomości: 199
#41329
07.02.2017 19:37
kwiatsad

Niedługo będziemy musieli podpisywać umowy na zrobienie kupy we własnej toalecie .Umowa z odbiorcą nieczystości płynnych na 1 kupę dziennie od osoby :) 

cytuj
motokogut
dołączył: 06.03.2008 18:38 wiadomości: 47
#41331
07.02.2017 20:07
motokogut

Może od czegoś trzeba zacząć, troche optymizmu bo pierwsze śliwki robaczywki :)

cytuj
Grand
dołączył: 04.08.2015 22:13 wiadomości: 19
#41332
07.02.2017 20:10
Grand

odnosząc się do podpisywania umów z zawartą w nich ceną to jest dobre rozwiązanie

upraszczając i skupiając się na cenie masz pewność za ile sprzedajesz, dają ci mało nie podpisujesz - proste, nie podpisze tak kilka wielkich dostawców i cena od razu zacznie rosnąć. Jeżeli ktoś myśli, że przed wystawianiem faktur trzeba będzie ,,dorabiać'' umowę to już świadczy o jego chęci ustalenia ceny po jakiej jest skłonny oddać.

Polska mentalność jest taka ,,sprzedam maliny po 10zł za kg i wpisze tak na umowie, jak będzie urodzaj i takiej ceny by normalnie nie osiągnęły to się cieszę jak małe dziecko, ale jak będzie słabo i ktoś pod koniec okresu podpisywania umów wynegocjuje sobie cene 12zł to ten za 10zł będzie strajkował bo mu się nie opłaca, bo za tanio od niego biorą'' a kto się godził na 10zł? 

taki obowiązek umów z ceną i innymi warunkami na przynajmniej część produkcji powinien być obowiązkowy, a część jak chcesz możesz na wolnym rynku sprzedać. Tak samo odbiorcy, przetwórnie, tłocznie, powinny mieć przed sezonem zakontraktowane np. 50-70% surowca i to by ustabilizowało rynek. Jedna strona nie zarabiała by niewiadomo ile w przypadku nadpodaży surowca  a druga w odwrotnym przypadku. 

Za próby manipulacji, podrabiania umów i innych przekrętów dowalić karę i każdy by się bał. Rolnik by się wtedy nie podkładał jakiejś przetwórni, że podpisze lewą umowę i odda za bezcen to i przetwórnia by z normalną ceną wyszła do rolnika

cytuj
SlawekS
dołączył: 30.12.2006 12:22 wiadomości: 453
#41334
07.02.2017 20:24
SlawekS
Grand, 2017-02-07 20:10, napisał:

Tak samo odbiorcy, przetwórnie, tłocznie, powinny mieć przed sezonem zakontraktowane np. 50-70% surowca i to by ustabilizowało rynek. 

Wszystko napisane mądze, tylko szkopuł w tym jednym słowie - "POWINNY". To nowe prawo nie wymusza na odbioracach zakontraktowania dostaw przed wznowieniem wegetacji/siewem, czyli będą mogli skupować po cenie dnia z opcją podpisania umowy w dniu dostawy. Sytuacja rolnika nie ulegnie zmianie, bo po co odbiorca ma negocjować wcześniej, skoro może go wydoić w szczycie sezonu...

cytuj
Green25
dołączył: 19.04.2015 20:49 wiadomości: 529
#41337
07.02.2017 21:01
Green25
SlawekS, 2017-02-07 20:24, napisał:
Grand, 2017-02-07 20:10, napisał:

Tak samo odbiorcy, przetwórnie, tłocznie, powinny mieć przed sezonem zakontraktowane np. 50-70% surowca i to by ustabilizowało rynek. 

Wszystko napisane mądze, tylko szkopuł w tym jednym słowie - "POWINNY". To nowe prawo nie wymusza na odbioracach zakontraktowania dostaw przed wznowieniem wegetacji/siewem, czyli będą mogli skupować po cenie dnia z opcją podpisania umowy w dniu dostawy. Sytuacja rolnika nie ulegnie zmianie, bo po co odbiorca ma negocjować wcześniej, skoro może go wydoić w szczycie sezonu...

Zgadza się, nie poruszałbym tego tematu gdyby nie to kuriozum jakim jest możliwość wypelnienia obowiązku podpisania umowy z dostawcą choćby w dniu sprzedaży i owszem z ceną ,ale "ceną dnia"  ;-) . Tak więc panie Grand nie ma tu absolutnie żadnej analogii do tzw. "Umów kontraktacyjnych" 

cytuj
pit2015
dołączył: 27.05.2015 20:36 wiadomości: 359
#41347
08.02.2017 10:09
pit2015

Co za odmiana,będzie cena dnia,bo teraz jest cena nocy...ile się uda wyruchać sadownika tyle mu płacą....

cytuj
marce
dołączył: 06.12.2016 21:32 wiadomości: 5
#41383
09.02.2017 17:44
marce

Panowie są umowy - źle, nie ma umów też - źle.

Jesli dokładnie poczytamy ustawę to obowiazek nałożony jest na dostawców, których średni obrót wynosi minimum 50 000 zł. Ustawa natomiast wpisuje się w prawo ochrony konkurencji i nic w niej nie jest napisane o cenie.

Cena w umowie kontraktacji wynika z zapisów Kodeksiu Cywilnyego art. 613.

Osobiście uwazam że umowa "bez ceny" jest nie ważna i szkoda czasu na podpisywanie, np. zapis że cena rynkowa to jakiś absurd i tak naprawdę nie puści tego żaden dobry prawnik. 

cytuj
marce
dołączył: 06.12.2016 21:32 wiadomości: 5
#41384
09.02.2017 17:47
marce

jeszcze jedna sprawa, zgadzam się niestety z GRANDEM. nie jesteśmy zrzeszeni, nie mamy partii chłopskiej w sejmie itp. to tylko pokazuje że jako ogromna grupa rolników szeroko pojętych - jesteśmy słabi - a co za tym idzie sami sobie winni.

cytuj
panlalus
dołączył: 06.03.2007 23:13 wiadomości: 1
#42003
01.03.2017 18:06
panlalus
marce, 2017-02-09 17:47, napisał:

jeszcze jedna sprawa, zgadzam się niestety z GRANDEM. nie jesteśmy zrzeszeni, nie mamy partii chłopskiej w sejmie itp. to tylko pokazuje że jako ogromna grupa rolników szeroko pojętych - jesteśmy słabi - a co za tym idzie sami sobie winni.

Mamy w sejmie partię ,tylko nieliczną ,jeżeli wieś wybrała 500+ to miejmy  pretensje do siebie.................

cytuj
karolkarolkarol
dołączył: 23.04.2016 11:41 wiadomości: 205
#42016
02.03.2017 07:19
karolkarolkarol
panlalus, 2017-03-01 18:06, napisał:
marce, 2017-02-09 17:47, napisał:

jeszcze jedna sprawa, zgadzam się niestety z GRANDEM. nie jesteśmy zrzeszeni, nie mamy partii chłopskiej w sejmie itp. to tylko pokazuje że jako ogromna grupa rolników szeroko pojętych - jesteśmy słabi - a co za tym idzie sami sobie winni.

Mamy w sejmie partię ,tylko nieliczną ,jeżeli wieś wybrała 500+ to miejmy  pretensje do siebie.................

Ciekawe jaka to nieliczna???

cytuj
2019_Yara_po_kwitnieniu

Ostatnio na forum

instagram