Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem
2019_A_Delfin_promocja
2019_BASF_Sercadis
GATUNKI SADOWNICZE: Porzeczki - uprawa

Rozdrabnianie karp porzeczki

marianv
dołączył: 03.05.2007 12:48 wiadomości: 100
#17226
21.08.2015 17:28
marianv

Witam

Czy miał ktoś doświadczenie w likwidowaniu karp porzeczki za pomocą brony talerzowej, a może jest ktoś w okolicach gminy Sadkowice, kto posiada karczownik i wykonałby usługę?

cytuj
Green25
dołączył: 19.04.2015 20:49 wiadomości: 525
#17229
21.08.2015 18:38
Green25

 Talerzówka wogóle nie wchodzi w grę ...To istna mordęga i   mizerny efekt. Najlepszym rozwiązaniem jest oczywiście karczownik , ale gdy ktoś takowego nie posiada  to da się całkiem sprawnie zlikwidować glebogryzarką  .

cytuj
mmirek
dołączył: 27.07.2010 10:44 wiadomości: 24
#17233
21.08.2015 20:35
mmirek

przeciwnie, talerzówka wchodzi w grę, ale bardzo duża (ciężka) + mocny ciągnig: 2/3 przejazdy i można orać, oczywiście góra wcześniej skasowana do zera

cytuj
Melolontha
dołączył: 15.01.2009 22:58 wiadomości: 1104
#17235
21.08.2015 21:01
Melolontha

O ile dobrze pamiętam, po takim lepszym lub gorszym rozdrobnieniu karp, dobrze jest w następnym roku posiać na takim polu kukurydzę...Jej resztki karp nie przeszkadzają a po zbiorze kukurydzy i orce, po karpach praktycznie nie ma śladu...Pozdrawiam !

cytuj
Radek1
dołączył: 13.12.2007 09:48 wiadomości: 21
#17238
21.08.2015 21:13
Radek1

Po skoszeniu porzeczek najlepszym rozwiązaniem jest od razu głęboka orka ciągnikiem powyżej 80KM z przednim napędem pługami z szerokimi odkładniami. Jeżeli posiada ktoś karpownik to przed oraniem można przejść ale nie koniecznie zwłaszcza na piaskach. 

Talęrzówkę odradzam bo robiłem w tamtym roku ciągnikiem 120KM i wielka talerzówa. Efekt był taki ze karpy zostały rozluźnione w ziemi i podczas orki dobrze ich nieprzykrywała ziemia. 

Podczas orki najlepiej jak karpy mocno siedzą w ziemi

cytuj
napster2354
dołączył: 31.03.2010 21:57 wiadomości: 109
#17248
22.08.2015 02:31
napster2354

Mam karczownik i kasowaliśmy już parę hektarów jest OK zostają kawałki najwyżej wielkości pięści ale i to nie zawsze  oraliśmy zwykłym grudziądzkim pługiem ze skibą 35 cm  i głębokość ile się da i wszystko elegancko się przykrywało. 

cytuj
kamczat
dołączył: 18.11.2014 19:40 wiadomości: 238
#17424
25.08.2015 12:48
kamczat

Używał ktoś czegoś takiego: http://allegro.pl/frezarka-karczownik-do-krzewow-i5608259633.html

Jakby to sprawdziło się w starych karpach aronii? Jaka może być żywotność nożyków z węglikiem spiekanym? Czy nie za niska masa własna?

Wydaje mi się że może to być lepsza opcja niż karczowniki oparte na bazie mocnej glebogryzarki. Jakie macie spostrzeżenia???

cytuj
rogas
dołączył: 29.06.2011 20:34 wiadomości: 11
#17553
29.08.2015 00:06
rogas

Jak kasowalismy 1 ha aronii kilka lat temu skorzystaliśmy z usług zakładu usług leśnych. przyjechał ciągnik o mocy 180 km z podobną frezarką służącą do niszczenia pni po wyrębie. Maszyna tłukła całe krzewy w dwóch przejazdach. zajęło jej to cały dzień.

wadą jest płytka praca i przez to nie zniszczyła całkowicie karp - przez kilka lat pojawiały się odrosty mimo intensywnej uprawy talerzówką, glebogryzarką. dopiero po 4 latach dało się normalnie pole zaorać.

podkreślam, że to było niszczenie aronii a nie porzeczek. w nich może się lepiej sprawdzić.

cytuj
Radek1
dołączył: 13.12.2007 09:48 wiadomości: 21
#17563
29.08.2015 17:30
Radek1

Rogas ile zapłaciłeś za tę usługę?

cytuj
napster2354
dołączył: 31.03.2010 21:57 wiadomości: 109
#17671
01.09.2015 19:23
napster2354

Ta frezarka z linku nie nadaje się do niszczenia karp porzeczek ani aronii to jest frezarka jakiej uzywają drogowcy do pni wyciętych drzew ( żeby zniszczyć pień tak aby dało się go przysypać ziemią )  Natomiast w porzeczkach to zdecydowanie za płytka głębokość pracy.

cytuj
2019_Yara_po_kwitnieniu

Ostatnio na forum

instagram