Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem
GATUNKI SADOWNICZE: Jabłoń - ochrona

pryskanie w kwitnienie...?

Skalsky1992
dołączył: 06.11.2013 13:00 wiadomości: 35
#30252
29.04.2016 11:08
Skalsky1992

Witam prosze wyjaśnijcie mi jedna rzeczy bo wiem ze w czasie kwitnienia nie wolno pryskac na robaka to jasna sprawa ale jak jest z innymi srodkami nawozy lub srodki grzybobojcze do tej pory ja tez zawsze pryskam grubo po 18 ale jak widze jak mój sąsiad jedzie w południe pryskac to świeci mi sie "zaróweczka" nad głową...

cytuj
tomaszw
dołączył: 12.08.2008 09:05 wiadomości: 675
#30254
29.04.2016 11:46
tomaszw
Skalsky1992, 2016-04-29 11:08, napisał:

Witam prosze wyjaśnijcie mi jedna rzeczy bo wiem ze w czasie kwitnienia nie wolno pryskac na robaka to jasna sprawa ale jak jest z innymi srodkami nawozy lub srodki grzybobojcze do tej pory ja tez zawsze pryskam grubo po 18 ale jak widze jak mój sąsiad jedzie w południe pryskac to świeci mi sie "zaróweczka" nad głową...

Stosowanie chemicznych środków ochrony roślin podczas oblotu pszczół jest niedopuszczalne! Nad nawozami można się jeszcze zastanawiać, pszczołom nie zaszkodzą, najwyżej zmienią ich zapach i nie zostaną wpuszczone do ula. Ale napewno wszystko co pryskacie zostanie zaniesione do ula i trafi do miodu. Smacznego.  Tyle ode mnie. 

cytuj
Skalsky1992
dołączył: 06.11.2013 13:00 wiadomości: 35
#30255
29.04.2016 12:16
Skalsky1992

Dlatego ja zawsze pryskam kolo 19 bo zawsze mnie uczono ze pszczoly po 18 juz nie lataja i wkurza mnie ze ludzie strasi i bardziej doświadczeni odemnie zamiast dawac przyklad robią takie rzeczy a tyle się o tym trąbi

cytuj
Abukk
dołączył: 05.01.2010 23:35 wiadomości: 333
#30260
29.04.2016 13:43
Abukk

Jak opryskać więc ATS, etefonem itp. skoro trzeba to robić w kwitnienie, najlepiej w pełnym słońcu, wysokiej temperaturze i godzinach do południowych ?

cytuj
VincentVega
dołączył: 02.04.2007 23:10 wiadomości: 272
#30262
29.04.2016 14:53
VincentVega

Kolego, mam nadzieję że masz uprawnienia do pracy z opryskami. Jeśłi nie, to robisz to nielegalnie. Jeśli pryskasz nielegalnie to możesz się spotkać z dotkliwymi konsekwencjami a wtedy głupia mina już nie pomoże. PRYSKAMY PO OBLOTACH PSZCZÓŁ !!!!

cytuj
tomaszw
dołączył: 12.08.2008 09:05 wiadomości: 675
#30263
29.04.2016 14:54
tomaszw
Abukk, 2016-04-29 13:43, napisał:

Jak opryskać więc ATS, etefonem itp. skoro trzeba to robić w kwitnienie, najlepiej w pełnym słońcu, wysokiej temperaturze i godzinach do południowych ?

ATS, tiosiarczan amonu, czyli nawóz w odpowiednim stężeniu powodujący poparzenia. A etefon nie jest wycofany z użytku? 

cytuj
Abukk
dołączył: 05.01.2010 23:35 wiadomości: 333
#30266
29.04.2016 15:30
Abukk

Heh dobre :-)  od razu kpiny i wyzwiska...  Jedno i drugie jest dostępne, a nawet polecane przez oficjalnych "urzędowych" doradców np Pana A. Furę . Nigdy jeszcze tego nie stosowałem, przymierzam się do ATS-u , ale mam własne pszczoły, więc ten znak zapytania pojawił się na końcu mojego pytania nie przypadkowo. Dziękuję za merytoryczną odpowiedź...

cytuj
decosta
dołączył: 17.12.2008 19:35 wiadomości: 203
#30275
29.04.2016 21:20
decosta
VincentVega, 2016-04-29 14:53, napisał:

Kolego, mam nadzieję że masz uprawnienia do pracy z opryskami. Jeśłi nie, to robisz to nielegalnie. Jeśli pryskasz nielegalnie to możesz się spotkać z dotkliwymi konsekwencjami a wtedy głupia mina już nie pomoże. PRYSKAMY PO OBLOTACH PSZCZÓŁ !!!!

Captan, 

Okres prewencji dla ludzi i pszczół nie dotyczy. 

Tak jest w etykiecie, czyli pryskajac w dzień jest zgodnie z dobrą praktyką. Nie strasz ludzi, bo to nie fer. Druga sprawa miałem kiedyś ule na kwitnienie i było ok. 

cytuj
karolkarolkarol
dołączył: 23.04.2016 11:41 wiadomości: 205
#30277
29.04.2016 21:24
karolkarolkarol
VincentVega, 2016-04-29 14:53, napisał:

Kolego, mam nadzieję że masz uprawnienia do pracy z opryskami. Jeśłi nie, to robisz to nielegalnie. Jeśli pryskasz nielegalnie to możesz się spotkać z dotkliwymi konsekwencjami a wtedy głupia mina już nie pomoże. PRYSKAMY PO OBLOTACH PSZCZÓŁ !!!!

Masz racje żeby nie pryskać w dzień ale na wieczór jest zimno i żadne środki nie działają to lepiej wogule nie pryskać. 

cytuj
VincentVega
dołączył: 02.04.2007 23:10 wiadomości: 272
#30279
29.04.2016 21:54
VincentVega

Totalne trucie fauny i flory, trucie owadów pożytecznych to strzelanie sobie w stopę! Bez powodu nie ustalono, że pryskać należy po oblotach owadów (pszczół). Krótkowzroczne patrzenie na trzy sezony do przodu i krótkotrwałe korzyści nie prowadzą do niczego dobrego... Róbta co chceta - wasza piaskownica - wasze zabawki. Ja do tego ręki przykładał nie będę.

cytuj
marszym
dołączył: 06.04.2011 08:45 wiadomości: 81
#30280
29.04.2016 21:58
marszym
decosta, 2016-04-29 21:20, napisał:
VincentVega, 2016-04-29 14:53, napisał:

Kolego, mam nadzieję że masz uprawnienia do pracy z opryskami. Jeśłi nie, to robisz to nielegalnie. Jeśli pryskasz nielegalnie to możesz się spotkać z dotkliwymi konsekwencjami a wtedy głupia mina już nie pomoże. PRYSKAMY PO OBLOTACH PSZCZÓŁ !!!!

Captan, 

Okres prewencji dla ludzi i pszczół nie dotyczy. 

Tak jest w etykiecie, czyli pryskajac w dzień jest zgodnie z dobrą praktyką. Nie strasz ludzi, bo to nie fer. Druga sprawa miałem kiedyś ule na kwitnienie i było ok. 

też się kiedyś nad tym zastanawiałem.to czas po lub przed oblotem czyli wieczór poranek. nie zaszkodzi im gdy pryskasz w ich nieobecnośc ,ale nie jedź w południe w kwitnienie bo to zabójstwo

cytuj
Buzia
dołączył: 08.10.2007 20:10 wiadomości: 35
#30282
29.04.2016 22:14
Buzia

Pryskajcie w dzien, ale nie zdziwcie się jak Was policja do domu sprowadzi z pola. Na dzien dobry 500 zł a na drugi dzien piorin i zabrane dopłaty. Warto?Nie wolno nawet po kwitnieniu jak  masz w sadzie kwitnace chwasty lub na sasiednim polu cos kwitnie.

cytuj
cycek
dołączył: 19.06.2011 19:00 wiadomości: 345
#30283
29.04.2016 22:25
cycek

pokażcie gdzie jest napisane ze pryskając na noc czy w temperaturze ok 5 stopni delan ,kaptan itp, nie zadziałają? zawsze pryskam na noc i jakos efekty mam dobre. a co do układowych można zacząc wczesnie rano nawet w temperaturze niższej niz zalecana ważne aby wzrosła w ciągu dnia

cytuj
Mateusz29
dołączył: 21.12.2013 16:38 wiadomości: 241
#30288
29.04.2016 23:50
Mateusz29

Właśnie gdzie tak pisze ze środki nie działaja jak zimno tzn 4-7 stopni teraz ochrona to głównie delan i kaptan a inne środki to na obecną chwilę ryzyka i dużego zagrożenia nie ma. A z tym Ats itp to ja bym pryskal w dzień jak trzeba przyjeżdża kontrol z piorin i niech wezmą próbkę z beczki a jak ktoś jechal by w kwitnienie w dzień delanem to wyjdzie jak wezmą ciecz z beczki i klopoty duże i bardzo dobrze poza tym w dzień to przeważnie zawsze silny wiatr. A karancja nie dotyczy jak pisze na etykiecie  to może niech taki co tak myśli puści żonę z dzieckiem na drugi dzień do sadu po zabiegu... 

cytuj
karolkarolkarol
dołączył: 23.04.2016 11:41 wiadomości: 205
#30291
30.04.2016 06:55
karolkarolkarol

Koledzy ja staram w dzień nie pryskać ale kto udowodni że delan czy kaptan działa ???? Grzyb w takich temperaturach przestaje się rozwijać i jak byś nie opryskał też niemiał byś grzyba. Gdzieś w starych dobrych książkach czytałem że dla kaptanu minimum temp to 10 

cytuj
grhist
dołączył: 06.04.2014 17:16 wiadomości: 766
#30295
30.04.2016 08:20
grhist

regalis albo giberliny teraz mogę być problematyczne, w dzien jest na nie za zimno a co dopiero w nocy

cytuj
Stefek
dołączył: 29.12.2006 10:01 wiadomości: 75
#30307
30.04.2016 13:56
Stefek

Niby wszyscy opryskujemy nocą a w rejonach sadowniczych "ruch 24/7"

cytuj
Rodolfo
dołączył: 04.04.2011 10:21 wiadomości: 32
#30308
30.04.2016 15:00
Rodolfo

Owady zapylające to piekno i dobro przyrody , zwlaszcza dla nas - sadowników, dlatego szczególne trzeba dbać o te owady, kto pryska za dnia ten jest sporego kalibru idiotą .. tyle w temacie

cytuj
decosta
dołączył: 17.12.2008 19:35 wiadomości: 203
#30309
30.04.2016 15:30
decosta
marszym, 2016-04-29 21:58, napisał:
decosta, 2016-04-29 21:20, napisał:
VincentVega, 2016-04-29 14:53, napisał:

Kolego, mam nadzieję że masz uprawnienia do pracy z opryskami. Jeśłi nie, to robisz to nielegalnie. Jeśli pryskasz nielegalnie to możesz się spotkać z dotkliwymi konsekwencjami a wtedy głupia mina już nie pomoże. PRYSKAMY PO OBLOTACH PSZCZÓŁ !!!!

Captan, 

Okres prewencji dla ludzi i pszczół nie dotyczy. 

Tak jest w etykiecie, czyli pryskajac w dzień jest zgodnie z dobrą praktyką. Nie strasz ludzi, bo to nie fer. Druga sprawa miałem kiedyś ule na kwitnienie i było ok. 

też się kiedyś nad tym zastanawiałem.to czas po lub przed oblotem czyli wieczór poranek. nie zaszkodzi im gdy pryskasz w ich nieobecnośc ,ale nie jedź w południe w kwitnienie bo to zabójstwo

To co podałem to tylko przykład jak jest na etykiecie ,chodzi o to ,że są sytuacje bez wyjścia i zabieg na parcha trzeba wykonać ,bo wieczorem będzie poniżej 12 stopni a wiemy ,że IBE trzeba stosować najlepiej powyżej 15 stopni .Natomiast dbam o faune pożyteczną , bo od paru lat mam dobroczynka a on nie lubi siekier i nawet nie które preparaty częściowo selektywne ,źle stosowane wytępią dobroczynka . Zabiegi które wykonuje na szkodniki są opartę o lustracjie i dopiero podejmuje decyzję o pryskaniu ,a duża część wali w ciemno ,bo nie zaszkodzi  np:na jaja przedziorka owocowca na wiosne ,mało kto sprawdza czy są złoża jaj ,ale olej stosunkowo tani to wali .Bardzo mało sadowników ma u siebie pułapki leppowe a koszt zakupu nie wielki ,można mnożyć przykłady .

cytuj
decosta
dołączył: 17.12.2008 19:35 wiadomości: 203
#30310
30.04.2016 15:40
decosta
VincentVega, 2016-04-29 21:54, napisał:

Totalne trucie fauny i flory, trucie owadów pożytecznych to strzelanie sobie w stopę! Bez powodu nie ustalono, że pryskać należy po oblotach owadów (pszczół). Krótkowzroczne patrzenie na trzy sezony do przodu i krótkotrwałe korzyści nie prowadzą do niczego dobrego... Róbta co chceta - wasza piaskownica - wasze zabawki. Ja do tego ręki przykładał nie będę.

Ja też .

cytuj
zlosliwiec
dołączył: 09.05.2007 17:20 wiadomości: 108
#30406
03.05.2016 08:39
zlosliwiec

Pryskajcie ostro w kwitnienie a bedziecie skakac jak ten Chinczyk  money-mouth  https://www.facebook.com/858759464250215/photos/pcb.883390018453826/883389081787253/?type=3&theater

cytuj
silol
dołączył: 02.11.2015 17:54 wiadomości: 122
#30454
04.05.2016 04:11
silol

Zaje fajne.I pewnie dlatego mają tak zajebiste zbiory.

cytuj
jacenty82
dołączył: 04.03.2015 21:49 wiadomości: 393
#30567
06.05.2016 21:46
jacenty82

Sa tacy którzy zaczynają pryskać o 8-9 i ciągną cały czas do 15-18 bez względu na kwitnienie, bo jak twierdzą mają a dużo ha, żeby bawić się i opryskiwać rano czy wieczorem.  Są też tacy co mają 5 ha ziemi i też pryskają centralnie w południe, bo jest im wygodniej, bo tak jest trendy.

cytuj
VincentVega
dołączył: 02.04.2007 23:10 wiadomości: 272
#30597
08.05.2016 00:16
VincentVega

Takie są skutki nieodpowiedzialnego pryskania. A jakie skutki poniesie winowajca? Wolę nawet nie myśłeć ale jak będzie musiał pokryć starty to współczuję - gospodarstwa może braknąć...  Już teraz jest odpowiedź czy i jak pryskać w kwitnienie, w południe itd...

http://www.strefaagro.gazetakrakowska.pl/artykul/zaglada-wsrod-pszczol-bartnicy-sa-zdruzgotani

cytuj
tomek1234567
dołączył: 07.05.2016 14:27 wiadomości: 2
#30696
09.05.2016 09:45
tomek1234567

wystarczy jeden telefon ze jest zabieg robiony w poludnie w czasie kwitnienia i koles placi 5 tys money-mouth. kazdy srodek szkodzi pszczolom. jesli im nie szkodzi to napij sie go. mam ule i a sasiad prowadzi pasieke 50 uli. chcesz miec wysokie zapylenie to mysl a nie pryskaj w czasie oblotu pszczol bo dupy nie chce sie ruszyc w nocy. jakos jak wysiew jest to cala noc potrafi kazdy jezdzic a jak tylko zabezpieczyc to juz w dzien bo sily na noc nie ma

Ten post 09.05.2016 09:46 edytował tomek1234567. Powód edycji: bledy.
cytuj
grhist
dołączył: 06.04.2014 17:16 wiadomości: 766
#30759
09.05.2016 22:35
grhist

http://www.sadyogrody.pl/z_innej_skrzynki/141/pod_krakowem_padaja_roje_pszczol_winni_sadownicy,5491.html

cytuj
jacenty82
dołączył: 04.03.2015 21:49 wiadomości: 393
#30763
10.05.2016 06:13
jacenty82

Niestety podstawowe zasady legły w gruzach, kiedyś nie do pomyślenia było wykonywanie zabiegów w kwitnienie w dzień, teraz byle baran wsiada na ciągnik i pryska. Mało tego przeważnie ma uprawnienia albo nawet I.P. 

Padanie rodzin pszczoły miodnej to nie wszystko, ile zginęło dzikich pszczół tego nikt nie wie. Praca w ronictwie nakłada na nas pewne obowiązki i odpowiedzialność za otoczenie, to od nas zależy jak ta nasza okolica będzie wyglądała za lat kilka. Czasami to myślę że zbyt wiele zależy od jednostki która ma wszystko gdzieś.

cytuj
Maurycy11
dołączył: 17.05.2014 07:20 wiadomości: 72
#30808
11.05.2016 05:46
Maurycy11

A ja powiem że nie taki diabeł straszny z tym pryskaniem, Posiadam murarke która jest  na kilku działkachoddalonych od siebie pare kilometrów jedynie kiedy któryś sąsiad opryska herbicydem lub jakimś insektycydem to zauważam straty a grzybowe i wszelkie regulatory są nie szkodliwe tak samo u znajomego który od wielu lat wpuszzcza do siebie pszczelarza wali wszystkim i o każdej porze poza herbicidem i insetycydem.

cytuj
karolkarolkarol
dołączył: 23.04.2016 11:41 wiadomości: 205
#30822
11.05.2016 15:23
karolkarolkarol

Koledzy jak by tak prawa w 100% przestrzegać to po 22 i do szustej rano nie wolno pryskać bo jest cisza nocna. Prawo jest bo w okolicy koło jednego sadownika działke kupił pewien adwokat i sądownie koleś dostał zakas pryskania po 22. A teraz te nowoczesne opryskiwacze wyjce słychać w nocy z kilometra

cytuj
pinoczet
dołączył: 22.04.2007 16:16 wiadomości: 74
#30887
12.05.2016 21:47
pinoczet

pewnie wloze kij w mrowisko,ale moja ciekawosc wygrywa... musze zapytac..

 kazdego z nas,czy rolnika czy sadownika,obowiazuje kodeks dobrej praktyki rolniczej,czyli miedzy innymi zakaz wykonywanie zabiegow ochrony w okresie oblotu pszczol. to wiadomo, ale dobra praktyka nie jest aktem prawnym,wiec przestrzeganie jej zapisow jest sprawa indywidualna,wiec nie ma podstaw do karania za nieprzestrzeganie zapisow. jedyny obowiazek jaki nas, rolnikow obowiazuje wg ustawy to odbycie szkolenia z zakresu stosowania sr.ochrony roslin istosowaniu sie do zalecen na etykiecie sr. wiec jesli na etykiecie pisze,ze nie szkodzi owadom to znaczy,ze nie szkodzi,a jesli jest inaczej to wine ponosi producent lub dystrybutor srodka.

   co o tym myslicie? jak to interpretowac??

cytuj
tomaszw
dołączył: 12.08.2008 09:05 wiadomości: 675
#30889
12.05.2016 22:03
tomaszw

To tak jak z nożem kuchennym, przeznaczony do krojenia chleba ale jak sobie up.. palec to czyja wina? producenta? Moje stanowisko jest jednoznaczne, pryskanie upraw kwitnących ŚOR w czasie oblotu owadów zapylających jest przestępstwem. Szkoda, że te czasy "blondynek" minęły, a teraz mamy nic nieznaczące paragrafy. Niektórym inaczej nie da się wytłumaczyć, że źle robią. 

cytuj
pinoczet
dołączył: 22.04.2007 16:16 wiadomości: 74
#30898
12.05.2016 22:34
pinoczet

moze zobrazuje to co mam na mysli.... 

sytuacja widziana dzis rano... piekna bezwietrzna pogoda dzis rano,droga sunie poczciwa c 360 z opryskiwaczem polowym na zaczepie. rolnik wjezdza na pole pszenicy,rozstawia belki i zaczyna oprysk(jak sie pozniej okazalo"na grzyba")   po kilku minutach droga zap...lala auto,wjezdza kolami na pole,wsiada koles i biegnie w kierunku ciagnika. w reku ma kamerke i telefon.z daleka slysze grozby,cos o doplatach ,policji itp. policja sie pojawila,chlopa spisala,mandat za brak dokumentow wystawila i pojechala.powodem wscieklosci goscia z kamerka,jak sie okazalo pszczelaza,byl fakt ze w okolicy kwitnie rzepak i pszczoly lataja tam na pozytek.czy pszczelaz mial powody do takiej interwencji???

cytuj
pinoczet
dołączył: 22.04.2007 16:16 wiadomości: 74
#30899
12.05.2016 22:34
pinoczet

POST USUNIĘTY

Ten post 12.05.2016 22:35 usunął pinoczet. Powód usunięcia: sie kliknelo dwa razy.
2019_Yara_domyslny
2019_Yara_po_kwitnieniu

Ostatnio na forum

instagram