Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Profil użytkownika: Stefek

user name
Imię i nazwisko:
Stefan Węgrzyn
Login:
Stefek
Kiedy dołączył do portalu:
29.12.2006 10:01
Liczba wpisów na forum:
75
pokaż wszystkie wpisy na forum tego użytkownika
Liczba komentarzy:
43
pokaż wszystkie komentarze tego użytkownika
Pomocne posty na forum:
0
Opublikowane bzdury na forum:
0
Wyświetleń profilu:
2706

Ostatnie posty użytkownika

Tarcznik niszczyciel 24.09.2019 18:40

Ja akurat Movento nie stosowałem, nie było też nic z "poza kalendarza". Porażenie gałęzi było olbrzymie w tej chwili wielkich zmian nie widać. Prawda jest taka że cały rok nie było w 100 krotnym powiększeniu więc wydaje się że olej był idealnie trafiony. Tak jak napisałem nie potrafię jednoznacznie powiedzieć co pomogło.

Tarcznik niszczyciel 23.09.2019 18:16

Miałem to w ubiegłym roku dosłownie na 2 rzędach po 4 jablonie. Przy okazji była bawełnica. Zawziąłem się od wiosny, najpierw olej a potem praktycznie co 2 tygodnie jakiś zabieg. Głównie Mospilan ale także Tepeki, Enwidor. Uczciwie powiem nie wiem co pomogło ale NIE MA. Rubin już obrany. Owszem pozostałości na gałęziach tak ale jabłka czyste.

Elektryczny wózek podnośnikowy 10.09.2019 20:01

Jeśli masz na myśli czołowy wózek widłowy a sądzę że to jest większość to w przechowalni sprawuje się bardzo dobrze. Podłoga musi być równa a żywotność maszyny jest praktycznie nie ograniczona. Do niedawna miałem klasycznego Suchedniowa i w 18 roku używania baterii potrafił jeszcze załadować TIRa.

Wózek Yale erp 08.09.2019 14:47

Dzięki, sprawdzę jeszcze raz. Rozdzelacz mam zwykły mechaniczny. Wózek jest stary 2003 rok. Próbowałem wczoraj wieczorem u mnie wchodzą 3 tryby jazy ale jakiejś wielkiej różnicy nie ma. Menu wyświetlacza się nie włączyło. Wracając do wymiany oleju to wózek ma 5 tys. godzin, pompa 750. Przy moim użytkowaniu to chyba przesada.

Wózek Yale erp 07.09.2019 17:42

Dziękuję za szybką odpowiedź. Wózek mam od marca ijak na razie jestem zadowolony. Dobrze go kupiłem, jak na razie nie dołożyłem nic poza prądem i wodą destylowaną. Lubię wiedzieć jak co działa dlatego pytam o te przyciski. Próbowalem naciskać ale krótko, nie wpadłem na to aby przytrzymać. Nie mogę znaleźć jeszcze wlewu i wskaźnika oleju. Wózek co prawda podnosi tak jak na tabliczce pisze i nie kapie z niego, jak można nie wiedzieć takiej rzeczy? Jedyny defekt to przepuszcza siłownik od przechyłu albo rozdzielacz bo po nocy przechył jest maksymalnie do przodu.

Ostatnie komentarze użytkownika

Czy sadownicy zapłacą więcej za energie elektryczną ? 28.07.2019 11:43
Jednak kupując prąd w taryfie C już przedsiębiorcą dla zakładu energetycznego jest. Trochę późno aby zająć się sprawą. Ciekawe ilu z nas uda się to jutro załatwić.
Bezradność tego (sadowników) środowiska ! 25.05.2019 18:27
Wracając do tematu. Brałem udział w sprzedaży dla Eskimosa. Miałem podpisaną umowę na dostawę w listopadzie i grudniu. Pierwszą partię oddałem około 10 grudnia, drugą z początkiem stycznia. Jabłek zgniło ze 20 %, trzeba było to wybrać. Pieniądze 14 dni po dostawie dostałem. Z końcem listopada albo początkiem grudnia napisałem do Ministerstwa że Eskimos olewa podpisane umowy i nie odbiera jabłek, napisałem ministrowi że moim zdaniem został wykorzystany przez Eskimosa dla poprawienia jego wizerunku a także że Eskimos dostał pomoc publiczną w postaci gwarancji kredytowych co jak się wydaje utrzymało firmę przy życiu. Dostałem i MAM NA PIŚMIE odpowiedź że Ministerstwo nie ma z akcją nic wspólnego, że łączenie Ministra z Eskimosem jest niestosowne i umowa wiąże zawierające ją podmioty a nie zadowolona strona może iść do sądu. Dziś widzę że Minister upomina się o jak myślę zaliczki które Eskimos wypłacił. Mam pytania: 1 Czy Minister Ardanowski ma coś z akcją wspólnego, czy nie? 2 Czy Minister Ardanowski jest pracownikiem Eskimosa czy został przez tę firmę wykorzystany i dlaczego?
UOKiK: ile na owocach zarabiają sadownicy, pośrednicy i sieci handlowe 30.04.2019 19:39
Dobrze dobrane sklepy bo tam bez pośrednika nie dostanie się nikt. Z treści artykułu wynika że za sprzedane do tych sklepów jabłka można było dostać mniej niż za "suchy przemysł" po co więc współpracować z takimi odbiorcami? Albo co warty jest ten artykuł?
Pierwszy pozew w sprawie skupu interwencyjnego ! 20.02.2019 20:57
Wygląda na to że Eskimos znalazł sposób na ratunek własnej skóry. Też zakontraktowałem mu jabłka z terminem listopad i grudzień. Oddałem 20 grudnia i 15 stycznia. trzeba je było przesypać i odebrać zgniłe, średnio się to opłaciło.Tak czy inaczej uważam że był to jakiś dobry sygnał aby nie sprzedawać po 10-12 gr. Uważam że my i minister zostaliśmy oszukani. W grudniu znalazłem gdzieś w internecie wywiad z prezesem Eskimosa który narzekał na zatory finansowe i kłopoty z płynnością. Dzięki gwarancjom państwowym ta sytuacja mu się poprawiła a wartość akcji znacznie wzrosła. okazuje się że mimo to nie płaci. To już chyba powinien przepatrzeć prokurator ze względu na gwarancje (pomoc) publiczną.
Ten rok pokazał, niezależnie od plonu sadownicy przywiozą jabłko zawsze! 14.02.2019 19:13
Eskimos pokazał dobitnie co daje umowa. Podpisywanie z wielkim hukiem, w blasku fleszy. Dzięki czemu akcje spółki wzrosły parokrotnie. Odebrane z miesięcznym poślizgiem gdzie 30% zgniło.
2019_Yara_domyslny
2019_Yara_po_kwitnieniu

Ostatnio na forum

instagram