Jeśli do koszenia trawy to kosiarko rozdrabniacz. Po pierwsze to maszyna dużo tańsza wzakupie (rozmawiamy o maszynach o tej samej szerokości) i drobniejsze gałęzie też skosi. Po drugie kosiarki bijakowe konstrukcyjnie nie są przystosowane do gęstych sadów, musi mieć z boku przekładnię pasową która jesienią otrzepie ci wsystkie jabłka w zasięgu. Można kupić kosiarkę bijakową o połowie szerokości międzyrzędzia. Cena robi się porównywalna i znika problem trzepania jabłek ale jazdy 2 razy więcej. Uważam że wybór jest tylko jeden.


