Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem
A_poborka
CIĄGNIKI SADOWNICZE: Landini

Landini Rex 70f vs New Holland t4.65v

HAHAHA
dołączył: 27.09.2012 22:22 wiadomości: 3
#6132
14.03.2015 21:53
HAHAHA

.

Ten post 25.11.2015 18:20 edytował HAHAHA. Powód edycji: mmm.
cytuj
grhist
dołączył: 06.04.2014 17:16 wiadomości: 766
#6148
15.03.2015 00:31
grhist

postaram się co nie co doradzić, NH będzie węższy napewno, ale chyba nie jest to dla ciebie istotne biorąc pod uwage twoje stare sprzęty, NH będzie mniej palił i będzie trochę ciszej w kabinie no i biorąc pod uwagę standardowe wersje bedzie też tańszy, Landini będzie miał znacznie bardziej wygodną i przestronną kabinę do której będzie się łatwiej wsiadało, 40l zbiornik w standardzie w landini to porażka,

ja wybrałem NH bo bardzo istotna jest dla mnie szerokość i spalanie

Ten post 15.03.2015 00:33 edytował grhist. Powód edycji: ..
cytuj
decosta
dołączył: 17.12.2008 19:35 wiadomości: 203
#6152
15.03.2015 08:47
decosta

Spalanie to raczej landini ma mniejsze ,bo silnik perkinsa znany z tego ,że bardzo oszczedne .Druga sprawa landini też może być  w wersji

V .

cytuj
gibbi
dołączył: 12.03.2015 08:41 wiadomości: 20
#6161
15.03.2015 09:12
gibbi

landini w wersji V kosztuje około 200tysi ma 90 km i pali jak smok wawelski a kabina tak samo ciasna jak NH . wybór zalezy od tego ile masz kasy ?po c360 kazdy będzie mercedesem a spalanie podobne .Dobry wybór moze NH 75 n ze skretna osia za 150000zł

Ten post 15.03.2015 09:23 edytował gibbi. Powód edycji: Błędy.
cytuj
grhist
dołączył: 06.04.2014 17:16 wiadomości: 766
#6164
15.03.2015 09:53
grhist

silnik perkinsa może nieźle wypadał na tle c360 ze spalaniem, ale te z FPT są oszczędniejsze, potwierdzi to każdy kto posiada ciągnikimi z tymi silnikami, po co się pchać w t4.75N jak mu chyba taka moc nie potrzebna, kabina tak samo ciasnawa, jest droższy, a w skrętną oś też bym się nie pchał o ile to nie jest niezbędne, zbyt duże ryzyko awarii

cytuj
michu
dołączył: 28.04.2007 15:23 wiadomości: 88
#6165
15.03.2015 10:08
michu

Mam co prawda nie Landini a McCormicka,ale silnik ten sam .W F 80 mam Pekinsa 4 cylindrowego bez turba. Rzeczywiście pali dużo, zbiornik na paliwo to  porażka, ale kabina jak na sadownika b. duża. Szerokość 135 cm.

cytuj
vvolare
dołączył: 25.01.2015 16:40 wiadomości: 59
#6183
15.03.2015 12:42
vvolare

Czy te silniki FPT są na common railu?

cytuj
decosta
dołączył: 17.12.2008 19:35 wiadomości: 203
#6185
15.03.2015 13:02
decosta
grhist, 2015-03-15 09:53, napisał:

silnik perkinsa może nieźle wypadał na tle c360 ze spalaniem, ale te z FPT są oszczędniejsze, potwierdzi to każdy kto posiada ciągnikimi z tymi silnikami, po co się pchać w t4.75N jak mu chyba taka moc nie potrzebna, kabina tak samo ciasnawa, jest droższy, a w skrętną oś też bym się nie pchał o ile to nie jest niezbędne, zbyt duże ryzyko awarii

Jak możesz to napisz coś wiecej o tych silnikach FPT , bo ostatnio nie zagłebiałem się w ciągniki sadownicze .Druga sprawa może podaj spalanie np moc 80 km  średnie ( ciężko i lekko) .

cytuj
grhist
dołączył: 06.04.2014 17:16 wiadomości: 766
#6194
15.03.2015 14:24
grhist

pisałem już chyb w temacie o claasie o tych silnikach, bo te same są w claasie, FPT to jest dosyć duży koncern należący do fiata (Fiat Powertrain Technologies) między innymi należy do tego koncernu Iveco (Iveco motors) i od nich są te silniki, podobne silniki też od Iveco choć o innej pojemności były w starszej seri TN i generalnie ludzie je chwalą,  zalety tych silników to niskie spalanie i są dosyć ciche, maksymalny moment dostępny już na niskich obrotach, dlatego jak się dobrze dobierze orpyskiwacz i się pracuje na niskich obrotach na wałku eco to spalanie moze naprawdę zaskoczyć i być często niższe od słabszych ciągników, wg mnie lepsze silniki SISU mają tylko Fendt i Massey aczkolwiek tu też jeszcze mało wiadomo na ten temat no i to już są inne pieniądze, a silniki montowane u konkurencji (perkins, deutz, kubota) z całą pewnością więcej palą są też głośniejsze, co do trwałości cieżko pisac jednoznaczne opinie, jest na to za wcześniej, ale poprzednia seria TN z podobnym silnikiem daje pozytywne zapatrywania na przyszłość, ważne jest zbytnie nie doposażać ciągnika w elektryke (EHR) bo to znacznie podnosi koszt wymiany komputera

cytuj
decosta
dołączył: 17.12.2008 19:35 wiadomości: 203
#6195
15.03.2015 14:26
decosta

Trzeba jeszcze wziąć pod uwagę ,że silniki perkinsa są dosyć prostę i nie sa wyżyłowane a co za tym idzie żywotne .

cytuj
Darek81
dołączył: 08.01.2015 00:27 wiadomości: 34
#6196
15.03.2015 14:31
Darek81

Witam. Od półtora roku mam Landini F 70, zrobine mam nim około 450 godzin. Przed zakupem też miałem dylemat, zastanawiałem się i brałem pod uwagę NH 65, Landiniego F 70 i MF 3625. Wybór padł na Rexa bo bliskość serwisu, przestronna kabina sprwdzone silniki, dużo zamienników, oszczędny, ciągnik uniwersalny. Po tym czsie gdym miał kupować drugi raz kupił bym go ponownie. 

cytuj
grhist
dołączył: 06.04.2014 17:16 wiadomości: 766
#6197
15.03.2015 14:34
grhist

masz kolego rację, ale ten z T4.65V też jest nie wyżyłowany, T4.75 i T4.85 to praktycznie te same ciągniki tylko wtryski inne i trubina mocniejsza, więc ten najmniejszy ma zdecydowanie najmniej wyżyłowany silnik, niestety prekins w tych ciągnikach pali ok 30-50% więcej , to jest stracznie duża różnica, pomimo dużo wygodniejsze kabiny to i tak jest za dużo, dziwne, że NH nie montuje w serii N większych kabin, ciekawym kompromisem jest Claas i Carraro Agricube, mają podbne silniki, trochę wygodniejszą kabinę, no ale są droższe i nie każdemu jest potrzebna większa moc

Ten post 15.03.2015 14:35 edytował grhist. Powód edycji: ..
cytuj
vvolare
dołączył: 25.01.2015 16:40 wiadomości: 59
#6200
15.03.2015 14:52
vvolare

Apropo tych ciągniów carraro, ostatnio byłem na targach i bardzo ciekawy ciągnik. Ktoś kto zamierza kupić ciągnik powinien się nim zainteresować. Bardzo, bardzo wygodny ergonomiczna kabina dużo lepiej się siedzi niż w rexie.

Wracając do FPT to jeśli są one na common railu (nie wiem) to trzeba mieć na uwadze to, że to jest droższy system w ewentualnej awarii, no ale wiadomo ma zalety: mniej pali i jest cichy

cytuj
HAHAHA
dołączył: 27.09.2012 22:22 wiadomości: 3
#6208
15.03.2015 15:06
HAHAHA

,

Ten post 25.11.2015 18:23 edytował HAHAHA. Powód edycji: mmmn.
cytuj
konto usunięte
#6209
15.03.2015 15:16

Na common railu w sadownikach w tej chwili są tylko silniki sisu, czyli Fendt i niektóre modele MF.

Ilość KM z litra pojemności nie ma nic wspólnego z żywotnością silnika. Żywotność zależy od konstrukcji i użytych materiałów w stosunku do sił, które na nie działają.

cytuj
grhist
dołączył: 06.04.2014 17:16 wiadomości: 766
#6211
15.03.2015 15:18
grhist

one są bez CR, można montować z przodu TUZ i WOM

cytuj
decosta
dołączył: 17.12.2008 19:35 wiadomości: 203
#6225
15.03.2015 17:29
decosta

Niskie obroty, ale nie do przesady a szczególnie jak jest z turb. 

cytuj
agromarchobrzany
dołączył: 07.02.2015 17:47 wiadomości: 10
#6256
15.03.2015 20:25
agromarchobrzany

witam , też posiadam rexa 70F Top i tak jak koledzy napisali pryskanie itp najkorzyjstniej wychodzi przy około 1300-1400 obr mój przy takich obrotach wyszedł 3,69 l , z odmą to w każdym tak jest nic się nie poradzi . 

cytuj
andreola
dołączył: 05.09.2010 11:16 wiadomości: 17
#6267
15.03.2015 20:52
andreola

Kolego KONDEK123 możesz mi napisać jaki to termostat do klimy  gdzie kupić i jak zamątować go.

cytuj
zarpion2
dołączył: 11.01.2015 20:45 wiadomości: 86
#6275
15.03.2015 21:12
zarpion2
grhist, 2015-03-15 14:34, napisał:

masz kolego rację, ale ten z T4.65V też jest nie wyżyłowany, T4.75 i T4.85 to praktycznie te same ciągniki tylko wtryski inne i trubina mocniejsza, więc ten najmniejszy ma zdecydowanie najmniej wyżyłowany silnik,

Nie tylko wtryski i turbina - umownie można by powiedzieć że wszystko jest inne ,a podyktowane to jest ekonomią .

Jak wiadomo w produkcji seryjnej robi się selekcję wykonanych części b y ograniczyć straty ,stąd były np silniki 1,9 VW o mocach od 60 do 150KM praktycznie identyczne .Tylko podkręcenie 60-ki do 150 KM skutkowało efektownymi zjawiskami wizualno dzwiękowymi w dosyć szybkim czasie.Podobnie we wszystkich typoszeregach silników i podzespołów współczesnych pojazdów.O ile założenie wału z wersji topowej do silnika najsłabszego co najwyżej podniesie jego żywotność to odwrotne działanie może być ryzykowne .Nie uważam że te słabsze wersje są w jakiś sposób gorsze ,powiedziałbym że może i trwalsze gdyż mniejsze moce nie zniszczą elementu czy podzespołu który projektowano  do przenoszenia obciążeń w wersjach topowych a jedynie zakwalifikowanie go do niższej grupy selekcyjnej spowodowało jego spadek na niższą połkę.Można by jednak  zadać pytanie czy nie wiążą się z tym dalsze oszczędności np zastosowanie tańszych łożysk ,luzniejszych pasowań  itd ,itp w ostatecznym montażu ? Może stąd np te "haczace" skrzynie czy inne  niedostatki .

Kiedyś znajomy diler na pytanie o jeden z współczesnych ciagników ;  "czy to się psuje"?  odpowiedział  -  "nie czy tylko kiedy"  trochę dało mi to do myślenia bo chłop w branży "od zawsze"

cytuj
vivo
dołączył: 24.09.2016 23:32 wiadomości: 8
#37432
27.09.2016 09:39
vivo
decosta, 2015-03-15 08:47, napisał:

Spalanie to raczej landini ma mniejsze ,bo silnik perkinsa znany z tego ,że bardzo oszczedne .Druga sprawa landini też może być  w wersji

V .

Znany owszem ale to nie te same silniki co w poczciwych  sadowniczych  MF-ach czy ursusach jak kto woli.Tamte silniki miały mniejszą moc i były oszczędne natomiast te nowe maja większą moc i spalanie na sporo wyższym poziomie a już na pewno nie palą mniej od silników marki FPT.

cytuj
grhist
dołączył: 06.04.2014 17:16 wiadomości: 766
#37447
28.09.2016 21:03
grhist

podobne opinie słysze od znajomych co mają oba te ciągniki, FPT jest oszczędniejszy jak perkins

cytuj
2019_Yara_domyslny

Ostatnio na forum

instagram