Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem
TSW_2020
DZIAŁY SADOWNICTWA: pozostałe tematy sadownicze

DRONY w sadownictwie

robical
dołączył: 20.09.2015 15:48 wiadomości: 19
#18609
20.09.2015 16:02
robical

Witam serdecznie :)

To moje pierwsze logowanie do Waszego portalu.

Chciałbym zapytać co sądzicie o czymś takim?

www.dronagrosystem.pl

Przyznaję iż nie jestem sadownikiem, a jedynie przedsiebiorcą który chciałby zrewolucjonizować Polskie rolnictwo i sadownictwo :)

Proszę Moderatora o wyrozumiałość bo posta tego nie zamieściłem w celu reklamowania firmy a jedynie jako przyczynek do szerokiej dyskusji na temat zastosowania dronów w sadownictwie.

Czekam na wszystkie spostrzeżenia i uwagi, a wszystkie je przyjmę z pokorą.

Może widzicie poza opryskami i fotografią z powietrza jakieś inne zastosowanie dla maszyn tego typu w sadownictwie?

Oczekuję fajnej i przyjemnej dyskusji

Robert

cytuj
Turysta
dołączył: 08.02.2007 09:23 wiadomości: 229
#18613
20.09.2015 16:15
Turysta

Ochrona chemiczna w sadach przy pomocy dronów to rzecz nie realna - ilość cieczy.

Ale sami myślimy nad próbą w przyszłym sezonie , odstraszania szpaków przy pomocy takiego urządzenia .Jeśli będzie co chronić to spróbujemy.

cytuj
robical
dołączył: 20.09.2015 15:48 wiadomości: 19
#18614
20.09.2015 16:25
robical
Turysta, 2015-09-20 16:15, napisał:

Ochrona chemiczna w sadach przy pomocy dronów to rzecz nie realna - ilość cieczy.

Ale sami myślimy nad próbą w przyszłym sezonie , odstraszania szpaków przy pomocy takiego urządzenia .Jeśli będzie co chronić to spróbujemy.

Napisz mi jak możesz ile jest potrzeba płynu do oprysku 1 hektara uprawy np. porzeczek?

Uczę się tematu i każda wskazówka będzie cenna :)

cytuj
yanodark
dołączył: 02.12.2011 17:14 wiadomości: 78
#18616
20.09.2015 17:03
yanodark

Ochrona przed ptakami w czeresniah dronem mogło by poskutkowac..Ewentualnie przed złodziejami teraz jabłko przemysłowe ma dobrą cene taki przelot mógł by ich zaskoczyć nagrać.Do ochrony raczej nie chyba że to dron o duzym udzwigu,raczej rozpylanie feromonów itd.

cytuj
robical
dołączył: 20.09.2015 15:48 wiadomości: 19
#18617
20.09.2015 17:04
robical

Dron bierze na pokład 6-7 litrów płynu i lata 10 min do pelnego opróżnienia zbiornika.

W tym czasie jest w stanie dokładnie opryskać 0.05- 0,08 hektara.

Ten post 21.09.2015 10:22 edytował robical. Powód edycji: błąd.
cytuj
robical
dołączył: 20.09.2015 15:48 wiadomości: 19
#18619
20.09.2015 17:10
robical
yanodark, 2015-09-20 17:03, napisał:

Ochrona przed ptakami w czeresniah dronem mogło by poskutkowac..Ewentualnie przed złodziejami teraz jabłko przemysłowe ma dobrą cene taki przelot mógł by ich zaskoczyć nagrać.Do ochrony raczej nie chyba że to dron o duzym udzwigu,raczej rozpylanie feromonów itd.

Jesli ptaków jest dużo to może być problem z bezpieczeństwem lotu. W przypadku uderzenia ptaka w smigło drona upadek maszyny jest prawie pewny, a koszty maszyny niemałe. Nawet w przypadku prostych maszyn to koszt ok 2500-3500 PLN

cytuj
Arek
dołączył: 08.01.2015 15:21 wiadomości: 5
#18621
20.09.2015 17:15
Arek

Pomysł fajny ale bardziej dla upraw amatorskich. Ja bym zastosował dron do monitoringu przed kradzieżą młodych drzewek.

Do tego urządzenia jak się doczytałem są jakieś szkolenia???

cytuj
robical
dołączył: 20.09.2015 15:48 wiadomości: 19
#18622
20.09.2015 17:24
robical

Całkowity koszt szkolenia wraz z egzaminem państwowym przeprowadzanym przez egzaminatora Urzędu Lotnictwa Cywilnego to ok 2000 zł

Przeciętny czas szkolenia to 7 dni.

Latanie nie jest trudne ale trzeba poznać rygorystyczne przepisy wykonywania lotów i poswięcić dodatkowo 4-5 godzin na wkucie pewnych zasad :)

Bez papierów UAVO czyli operatora drona mozna polatać tylko rekraacyjnie a i to już nie dlugo bo jak pewnie słyszeliście oszołomów używajacych dronow nad lotniskami nie brakuje :(

cytuj
Arek
dołączył: 08.01.2015 15:21 wiadomości: 5
#18623
20.09.2015 17:29
Arek

Sprzęt godny uwagi. Ten dron jest sterowny jakimś pilotem czy przez komputer? Jaka jest wytrzymałość baterii?

Ten post 20.09.2015 17:31 edytował Arek. Powód edycji: Literówka.
cytuj
robical
dołączył: 20.09.2015 15:48 wiadomości: 19
#18624
20.09.2015 17:39
robical

Dron jest sterowany sterownikie RC czyli pilotem z antenami i gałkami umożliwiającymi zmiany kierunku, uruchomienie kamery, aparatu itd.

A reszta to wszystko kwestia ceny; zabawki za 500-600 zł sa do niczego.

Drony wyposażone w profesjonalne kamery i utrzymujące sie na jednej baterii 30 min w powietrzu z GPS i mozliwym dokładnym zawisem to koszt ok 4800-5500 zł

Po 30 min wymieniasz baterię i zabawa zaczyna się na nowo :)

Mają możliwość zaprogramowania autonomicznego lotu po określonej trasie bez ingerencji pilota.

Maja też oprogramowanie które w przypadku wyczerpania baterii lub utraty sygnału ze zterownika RC samodzielnie doprowadza drona do miejsca startu i samodzielnie ląduje.

Ten post 20.09.2015 17:40 edytował robical. Powód edycji: błąd językowy.
cytuj
Melolontha
dołączył: 15.01.2009 22:58 wiadomości: 1104
#18640
20.09.2015 20:48
Melolontha

Nie wierzę że z użyciem 6-7 litrow cieczy można dokładnie opryskać 0,5 - 0,8 ha sadu... Bo przy pryskaniu sadu ważne jest, żeby wypryskiwana ciecz jak najdokładniej penetrowała wszystkie, również wewnętrzne fragmenty korony... A to przy podanej ilości roztworu / 6-7 l / jest chyba niemożliwe... Piszę " chyba ", bo wiele lat temu były robione takie próby / opryskiwacz " mantis " z cieczami ultra stężonymi / z ilością 5 l cieczy na ha... Nie pamiętam już z jakiego powodu się to nie przyjęło... Pewnie m.in. dlatego, że rozpuszczone np. 3 kg Kaptanu w 5 l wody to już nie ciecz a trudna do wypryskania, papka...  Z tymi szpakami też może nie wyjść, bo jak zauważyłem, nie reagują one nie tylko na ciężkie i nisko przelatujące samoloty pasażerskie ale również na wojskowe Mig- i a ostatnio również  na przelatujący dość nisko F-16...  Czy sad można by z użyciem drona monitorować jak chodzi o choroby czy szkodniki ?...Mój nie żyjący już dyrektor powiedział by pewnie że nie, bo on nie zgodził się kiedyś na zakup dla kierownika sadu roweru, twierdząc że na piechotę lepiej wszystko widać... Jakie znaczenie może mieć kiedyś może taki dron ?...Przypuszczam że jego rola może być w sadzie zbliżona do...latawca... Pozdrawiam i proszę mój post traktować z lekkim przymrużeniem oka...Oka y ?

Ten post 20.09.2015 20:49 edytował Melolontha. Powód edycji: e.
cytuj
ligol20
dołączył: 17.11.2014 18:30 wiadomości: 258
#18643
20.09.2015 21:11
ligol20

Takie coś opłacałoby sie tylko w zbożach.. tam już niektórzy pryskają samolotami w wielkich spółkach np w ameryce... ale na pokład samolotu zabiera kilka albo kilkanaście tysięcy litrów... tu  to kompletnie nieopłacalne... 6-7litrów na raz? na opryskanie tych porzeczek to raczej z 500 litrów i nie pryskanie z góry tylko dokładnie całe krzaki dół góra i środek...

cytuj
robical
dołączył: 20.09.2015 15:48 wiadomości: 19
#18645
20.09.2015 21:49
robical

ale tylko z kekkim przymrużeniem bo temat jest ważki :)

Moi partnerzy którzy uzywaja tej technologi (jak widać na zdjęciach) twierdza iż opryskanie 0,05 ha 6-7 litrani cieczy daje rezultaty chocby z tego powodu ze zawirowania śmigieł quadrokoptera rozpylają ciecz w inny sposób niż tradycyjne opryskiwacze które dmuchaja z góry.

Na pytanie o monitorowanie szkodników to moge tylko odpowiedzieć  nie wiem, aczkolwiek z dużej wysokosci widać w różnicach koloru uprawy co może wskazywać na obecnośc szkodników.

Ptaki przepłoszy na pewno ale jeśli któryś uderzy w kopter to mamy koszty remontu

Ten post 21.09.2015 10:23 edytował robical. Powód edycji: błąd.
cytuj
robical
dołączył: 20.09.2015 15:48 wiadomości: 19
#18646
20.09.2015 21:51
robical
ligol20, 2015-09-20 21:11, napisał:

Takie coś opłacałoby sie tylko w zbożach.. tam już niektórzy pryskają samolotami w wielkich spółkach np w ameryce... ale na pokład samolotu zabiera kilka albo kilkanaście tysięcy litrów... tu  to kompletnie nieopłacalne... 6-7litrów na raz? na opryskanie tych porzeczek to raczej z 500 litrów i nie pryskanie z góry tylko dokładnie całe krzaki dół góra i środek...

Pisałem post wcześniej, śmigła koptera robia swoje... :)

Popatrzna zdjecia na stronie :)

cytuj
Melolontha
dołączył: 15.01.2009 22:58 wiadomości: 1104
#18648
20.09.2015 22:18
Melolontha

Gdzieś ok. roku 1968-70 rozmawiałem z polskim studentem, który odbywał jakąś praktykę w Holandii, w m. Wageningen...  Kiedy spytałem go o opryskiwacz Schaumanna, odpowiedział mi, że Holendrzy już się, wypryskującym 150 l cieczy na ha Schaumannem nie zajmują... I  pracują nad malymi, bezzałogowymi , kierowanymi radiem samolocikami / nazwa dron nie była chyba jeszcze wtedy znana /, które latają nad rzędem drzew tam i z powrotem i pryskają... Było to ok. 45 lat temu, ale jakoś nie slychać, żeby Holendrzy na masową skalę stosowali tą samolocikową technologię do oprysków...Dlaczego ?...Pozdrawiam !

cytuj
robical
dołączył: 20.09.2015 15:48 wiadomości: 19
#18650
20.09.2015 22:31
robical

no może diabeł tkwi w szczególach i nazwa i technologia samolociki to klu zagadnienia?  :)

Samolociki latają szybko i faktycznie ciężko by bylo mieć kontrole nad jakimkolwiek opryskiem....

Dronem czyli kopterem mozna latać z szybkościa od 0 do 50 km/h i to daje pewność że się pryska wszędzie tyle ile się chce !

cytuj
robical
dołączył: 20.09.2015 15:48 wiadomości: 19
#18658
21.09.2015 09:40
robical

Tu próbka jak sobie dron daje radę z ptakami :)

https://www.youtube....h?v=43jrm75tVXQ

Ten post 21.09.2015 09:41 edytował robical. Powód edycji: błąd.
cytuj
kenrad
dołączył: 09.04.2007 00:36 wiadomości: 15
#18659
21.09.2015 10:02
kenrad

Witam ,

Fajne maszyny , ale w opisie tych profesjonalnych dronów na twojej stronie jest wartość wydajności pryskania 5-8 arów / na 1 zbiornik  - jeśli dobrze doczytałem - a to jest 0,05-0,08 ha . Czy to jest jakaś inna wydajność  (czerwony dron np. Quadrocopter UAV DAS4) ?? . Znane mnie wartości i używane ilości cieczy roboczej do 1 ha kwatery jabłoni to od 350-1000 litrów . Fakt na jednym zdjęciu widać moim zdaniem duże zamgławienie jakie robi pryskający dron z lancy chyba z 6 dyszami ale na jabłonie to za mało , moim zdaniem.

Raczej zastosowanie do płoszenia ptaków i ochrony przed złodziejami to jak najbardziej. Dron może emitować dźwięki naturalnych wrogów szpaków i raczej szpaki ominą go w spokoju.

Pozdrawiam

Ten post 21.09.2015 10:05 edytował kenrad. Powód edycji: błąd ortograficzny.
cytuj
robical
dołączył: 20.09.2015 15:48 wiadomości: 19
#18661
21.09.2015 10:26
robical

Przepraszam wszystkich za błąd (zabrakło zera jednego), jak słusznie kolega zauważył mówimy o 0,05-0,08 ha na zbiornik.

Błąd poprawilem i się wstydzę :(

cytuj
artemida
dołączył: 19.06.2010 13:11 wiadomości: 194
#18664
21.09.2015 11:48
artemida

Temat ciekawy i z perspektywami na przyszłość.  Więcej, bardziej konkretnych wiadomości na ten temat, postaram się zamieścić  w przyszłym tygodniu po konsultacjach z fachowcami  którzy JUŻ ZAJĘLI SIĘ tym tematem.

cytuj
Melolontha
dołączył: 15.01.2009 22:58 wiadomości: 1104
#18667
21.09.2015 13:48
Melolontha

Zobacz robical... Żle postawiony przecinek i mogliśmy mieć... III  wojnę światową...smile...Pozdrawiam !

cytuj
robical
dołączył: 20.09.2015 15:48 wiadomości: 19
#18668
21.09.2015 13:57
robical

Ana,ano , ale że jestem gapa to inna sprawa :)

cytuj
sigmund
dołączył: 16.11.2014 21:05 wiadomości: 98
#18671
21.09.2015 14:49
sigmund

Przy takiej ilości płynu można by pryskać przy użyciu technologii Ultra Low Volume. Wiem ,że używano tej technologii eksperymentalnie w ochronie lasów .Wymaga idealnych warunków pogodowych ,więc w zasadzie wyklucza to zastosowania w rolnictwie .Tak przynajmniej gdzieś kiedyś wyczytałem.

cytuj
Robert
dołączył: 18.11.2007 22:03 wiadomości: 23
#18673
21.09.2015 15:46
Robert

Ja wynająłem podobny sprzęt  do oceny szkód tzw. łowieckich. Super sprawa. Tylko żeby taki dron nadawał się do czegoś to trzeba położyć dychę. /nie mam na myśli udźwigu/ Jak dziecko mnie nauczy to włoże filmik na youtuba z takiej przygody. Kosztuje to naprawdę niewiele piądzów, pięć do siedmiu stówek i koło łowieckie płaci za dokładnie wyszacowane szkody. Nikt się obraża, widać dokładnie ile zniszczeń od zwierząt. Polecam wszystkim zainteresowanym.  Jak będę miał więcej szkód to sobie taki kupię. Wprawdzie trzeba zapaleńca od lotnictwa do tego, ale może dzieciak się przekona .

cytuj
robical
dołączył: 20.09.2015 15:48 wiadomości: 19
#18674
21.09.2015 16:01
robical

Nic z tego....

Dzieciak musi mieć 18 lat i uprawnienia lotnicze, inaczej łamiesz prawo!!!

cytuj
Melolontha
dołączył: 15.01.2009 22:58 wiadomości: 1104
#18699
21.09.2015 21:05
Melolontha

A tak przy okazji spytam...A co z latawcami ?...Czy ich puszczanie też regulują jakieś przepisy ?... I  nie jest to wcale śmeszne, bo kiedyś ktoś przywiózł skądś do mnie latawca którego puszczaliśmy nad sadem, nad którym latają / podchodzą do lądowania / duże samoloty pasażerskie... I  wydaje mi się że było nawet trochę niebezpiecznie, bo ten latawiec osiągał / na moje oko / ok. 1/3 tej wysokości na której leciał samolot... A gdyby tak ten latawiec np. zerwał się z uwięzi i poszedł wyżej , aż do samolotowej turbiny ?... Przecież przy takim spotkaniu to nawet ptak może być grożny, a latawiec to tyle, co kilka ptaków...Pozdrawiam !

Ten post 21.09.2015 21:06 edytował Melolontha. Powód edycji: którego.
cytuj
Robert
dołączył: 18.11.2007 22:03 wiadomości: 23
#18710
22.09.2015 04:47
Robert
robical, 2015-09-21 16:01, napisał:

Nic z tego....

Dzieciak musi mieć 18 lat i uprawnienia lotnicze, inaczej łamiesz prawo!!!

Zanim ja "dojrzeję do kupna" takiego czegoś, to osiemnachę będzie miał, a uprawnienia ... jak łyknie bakcyla to też coś się z tym zrobi.

Tak się zastanawiam, czy gość który usługowo wykonał mi te obloty za wspomniane wcześniej siedem stówek - to miał jakieś uprawnienia lotnicze ?

Wiedział dosyć dużo, bo już się tym zajmuje długo i niewiedza prze dronie wartym dychacza jest cholernie kosztowna. Pozatym on to robił tak trochę komercyjnie, ja natomiast robiłbym to tylko dla siebie i może sąsiada. Kilka chwil lotu w roku - myślisz, że ktoś by mnie sypnął ? Nie takie prawo się łamało - powiem cytując klasyka- że Wysoki Urząd Lotnictwa to .... w sumie dobrzy ludzie  ;-)

cytuj
robical
dołączył: 20.09.2015 15:48 wiadomości: 19
#18722
22.09.2015 11:18
robical
Melolontha, 2015-09-21 21:05, napisał:

A tak przy okazji spytam...A co z latawcami ?...Czy ich puszczanie też regulują jakieś przepisy ?... I  nie jest to wcale śmeszne, bo kiedyś ktoś przywiózł skądś do mnie latawca którego puszczaliśmy nad sadem, nad którym latają / podchodzą do lądowania / duże samoloty pasażerskie... I  wydaje mi się że było nawet trochę niebezpiecznie, bo ten latawiec osiągał / na moje oko / ok. 1/3 tej wysokości na której leciał samolot... A gdyby tak ten latawiec np. zerwał się z uwięzi i poszedł wyżej , aż do samolotowej turbiny ?... Przecież przy takim spotkaniu to nawet ptak może być grożny, a latawiec to tyle, co kilka ptaków...Pozdrawiam !

Latawce jak wszystkie obiekty latające podlegaja takim samym prawom. Straefy powietrzne w Polsce i na swiecie sa podzielone na rózne kategorie. Z tego co piszesz  i co wnioskuję to mieszkasz w CTR (control zone) jakiegoś lotniska. Puszczanie latawca jest tam dozwolone ale tylko po zgłoszeniu takiego faktu do Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej (10 dni wcześniej) i na wieżę lotniska. Inaczej łamiesz prawo.

cytuj
robical
dołączył: 20.09.2015 15:48 wiadomości: 19
#18723
22.09.2015 11:26
robical
Robert, 2015-09-22 04:47, napisał:
robical, 2015-09-21 16:01, napisał:

Nic z tego....

Dzieciak musi mieć 18 lat i uprawnienia lotnicze, inaczej łamiesz prawo!!!

Zanim ja "dojrzeję do kupna" takiego czegoś, to osiemnachę będzie miał, a uprawnienia ... jak łyknie bakcyla to też coś się z tym zrobi.

Tak się zastanawiam, czy gość który usługowo wykonał mi te obloty za wspomniane wcześniej siedem stówek - to miał jakieś uprawnienia lotnicze ?

Wiedział dosyć dużo, bo już się tym zajmuje długo i niewiedza prze dronie wartym dychacza jest cholernie kosztowna. Pozatym on to robił tak trochę komercyjnie, ja natomiast robiłbym to tylko dla siebie i może sąsiada. Kilka chwil lotu w roku - myślisz, że ktoś by mnie sypnął ? Nie takie prawo się łamało - powiem cytując klasyka- że Wysoki Urząd Lotnictwa to .... w sumie dobrzy ludzie  ;-)

To nie chodzi o sypanie :), a o swiadomosć tego co robisz. Wszystko jest dobrze jak jest dobrze jak się coś stanie to wtedy sa kłopoty...

Pewnie słyszałeś o oszolomach którzy latali nad okęciem 

Za takie latanie - do 3 lat

Jeśli wykonujesz na własne potrzeby film domu to ok Twoja sprawa, jesli opublikujesz ten film to już nie jest Twoja sprawa, podobnie z filmowaniem pola jesli oddasz film do rozpatrzenia szkód łowieckich to działasz komercyjnie :) i potrzebujesz uprawnień.

Ten post 22.09.2015 11:37 edytował robical. Powód edycji: błąd.
cytuj
Robert
dołączył: 18.11.2007 22:03 wiadomości: 23
#18732
22.09.2015 13:16
Robert

Masz w stu procentach rację. Bezpieczeństwo i wyobraźnia przede wszystkim. Tylko od strony prawnej rolnictwo w naszym pięknym kraju nie jest działalnościa gospodarczą, ja jestem osoba fizyczną nie sprzedającą swoich usług na tzw. wolnym rynku - tylko to co uda mi się wyprodukować na własnym polu. Nasze chore prawo nie chce tego zakwalifikować jako działalności gospodarczej. Egzekwując szkody łowieckie odzyskuję tylko wkład moich środków i czasu, o które zostałem uszczuplony z powodu równierz beznadziejnego w swojej formie Prawa Łowieckiego. /Płacą myśliwi, tymczasem to nie oni są winni, ale to dyskusja na inny temat/ . Filmu nikomu nie oddaję, szkody szacujemy na moim komputerze. Rozważania moje są czysto teoretyczne, jednak upieram się przy stwierdzeniu, że nie jest to działanie komercyjne. Nie ma to prawdopodobnie związku z koniecznościa posiadania uprawnień do latania takim cudem i każdy kto chce sobie polatać większym dronem powinien takowe uprawnienia posiadac.

Myślałem kiedys o takiej zabawce do tysiąca zł, do ochrony przed złodziejami w sadzie, a nawet przyglądania się długościa przerw w pracy  pracowników w sadzie. Tak naprawdę nie będę bawił sie bigbradera, a i gimnastyka jeszcze nikomu nie zaszkodziła - wię daję z buta do sadu tak często się da. Pozdrawiam

Ten post 22.09.2015 13:22 edytował Robert. Powód edycji: złe formatowanie.
cytuj
robical
dołączył: 20.09.2015 15:48 wiadomości: 19
#18738
22.09.2015 14:27
robical

To mi zabiłeś klina :)

Aż nie wiem co napisać,...

W każdym razie takiego za tysiąc nie kupuj, to nie lata a juz napewno nie filmuje.

Najprostrze urzadzenie warte wydania pieniedzy to DJI Phantom 2 vision+, jak jeszce niżej cenowo to ostatecznie DJI Phantom 2 lub DJI Phantom F40, to koszty ok 2000zł.

A wracając do świadomości latania to jesli faktycznie się upierasz że to loty niekomercyjne to możesz latać bez, tylko z kąd bedziesz wiedział czy np. nie jesteś w strefie kontrolowanej lotniska lub w strefie zakazanej do lotów?

Tu przykładem jest kolega Melolontha który puszczał latawca w CTR lub TMA (strefa podejścia) lotniska, a nieznajomość prawa nie zwalnia z odpowiedzialności.

I jeszcze kwestia wielkości dronów- podzielone są na 3 kategorie do 2kg, od 2do 7,5kg i od 7,5 do 25kg.

Jeśli wykonujesz lot komercyjny zabawką do 2kg to potrzebujesz takie same uprawnienia ja do drona 25kg, różnica jest tylko na egzaminie praktycznym bo loty egzaminacyjne musisz wykonywać dronem o wadze do której potrzebujesz uprawnienia.

Ten post 22.09.2015 14:37 edytował robical. Powód edycji: błąd.
cytuj
Robert
dołączył: 18.11.2007 22:03 wiadomości: 23
#18741
22.09.2015 14:48
Robert
robical, 2015-09-22 14:27, napisał:

Tak jak mówiłem masz 100% racji. Widziałem kilka dronów i taki żeby spełniał oczekiwania musi kosztować około 10000 zł./wraz ze wszyskim potrzebnymii zabawkami/ . U mnie samoloty schodzą na pobliskie lotnisko na wysokości 15 000 stóp więc i one i ja jesteśmy bezpieczni, wprawdzie zdarzy sie jakiś dromader suchym latem, ale on tez jest na wysokości trzech, trzech i pół tysiąca więc jest ok.

Nie zamierzam latac tak wysoko, słabo wtedy widac a i sterowanie nie należy do najprzyjemniejszych. Będę bawił sie kiedys tym sprzętem sam i jeżeli chcesz to Ci to opiszę, bądź poproszę o poradę, bo widzę że znasz temat.

Co do zastosowań dronów w naszej ciężkiej pracy sadowniczej - to nie widzę możliwości. Nie da się tym opryskać sadu, zebrać plonów ... no mozna pogonić szpaki, ale tylko z daleka, bo jak ktos słusznie zauważył szkoda kasy na smigła. Mozna zobaczyc tylko czy sąsiad ma włoski kaptan jak sypie do opryskiwacza ... no i jak nie ma dubeltówki.

Moim zdaniem - piękne zabawki, a w ręku mądrego człowieka mogą odnieść sukces. 

cytuj
robical
dołączył: 20.09.2015 15:48 wiadomości: 19
#18745
22.09.2015 17:10
robical

Jeśli ktoś w okolicach Łodzi miałby tzw szkody łowieckie w uprawach to poproszę o kontakt.

Z chęcią podjadę i sfilmuję za darmo!!!

Potrzebuję taki filmik na swoją stronę iternetową :)

cytuj
Heavy
dołączył: 16.11.2007 13:20 wiadomości: 386
#21653
13.11.2015 14:54
Heavy

Gdzie można kupić takiego drona przystosowanego do straszenia szpaków??

cytuj
robical
dołączył: 20.09.2015 15:48 wiadomości: 19
#21997
19.11.2015 11:48
robical

Uwaga, właśnie się po raz pierwszy spotkałem że koło łowieckie do którego poszedł film i zdjęcia ze szkód łowieckich......., upiera sie że chce mieć zdjęcia lub film winnych takich szkód (heheeheheeheh - aczkolwiek to wcale nie jest śmieszne), Pozostaje latać i dybać na dziki w nocy i kręcić je w podczerwieni.Mam nadzieję ze odbiło do głowy tylko jednemu z leśniczych i że nie jest to zaraźliwe.Pozdrowionka 

cytuj
Aerialspl
dołączył: 24.11.2015 14:31 wiadomości: 2
#22469
24.11.2015 14:45
Aerialspl
Heavy, 2015-11-13 14:54, napisał:

Gdzie można kupić takiego drona przystosowanego do straszenia szpaków??

Do tego służy stabilny dron. Najlepiej okta-8silników w układzie X. Dizęki temu jest duża stabilność, a wrazie uszkodzenia jednego z zespołów napędowych dalej mamy mobilność drona:) Do okty podłączmy głośnik lub megafon z nagranymi plikami drapieżników, których się boją szpaki czy inne utrapieńce ( można urządzenie włączać zdalnie z aparatury jeżeli z kamerki zobaczymy zgrupowanie szkodników-na dłużej starczy prądu w bateriach) Można też wyznaczyć trasę do patrolowani automatycznego-sam startuje i ląduje-trochę więcej to kosztuje.

Pozdrawiam.

cytuj
robical
dołączył: 20.09.2015 15:48 wiadomości: 19
#22668
27.11.2015 14:36
robical

No sam to nie wystartuje, można go zaprogramować na start, oblot i ladowanie ale wymienić baterię i wcisnąć przycisk startuj musi człowiek.

cytuj
HAWK
dołączył: 05.12.2015 14:04 wiadomości: 4
#23163
05.12.2015 14:17
HAWK

Witam serdecznie wszystkich forumowiczów.

Najlepszą metodą zabezpieczenia swoich plantacji borówki czy sadów czereśni i wiśni, jest metoda sokolnicza. Jest to płoszenie szpaków czy kwiczołów przy pomocy specjalnie do tego wyszkolonych ptaków drapieżnych jak sokół czy jastrząb , który lata nad zabezpieczanym terenem płosząc inne ptactwo. Wrodzony lęk przed drapieżnikiem jest najlepszą metoda płoszenia, która zapewni spokój właścicielowi . Czytając posty gdzieś zobaczyłem że właściciel nie chciał by kierować dronem przez cały dzień , a odpoczywać na Kanarach . Przy zatrudnieniu sokolnika jest to jak najbardziej możliwe , nasza firma świadczy takie usługi na terenie całej Polski u zadowolonych klientów co roku.

Zapraszam na naszą stronę www.ptakidrapiezne.pl

Pozdrawiam Grzegorz Laskowski

tel +48 785 526 470

cytuj
mirror
dołączył: 12.01.2014 16:52 wiadomości: 31
#28665
29.03.2016 15:14
mirror

Witam

To ja trochę z innej beczki.

Widziałem w USA nowatorską metodę ochrony krzewów jagodowych oraz sadów jabłoniowych.

Konstrukcja wydawała się prosta, na szynach jeżdził zespół rozpylający ciecz która dostarczana była pod ciśnieniem przewodem który był ciągnięty po  rolkach aby się nie przecierał .Przewód był zwijany i rozwijany na wielką szpulę..

Nie opodal stał zbiornik z cieczą , przy zbiorniku zaś dozowniki na środki chemiczne.

Wszystko sterowane z domu z komputera..

Dawka , ilośc wody i mieszanie odbywało się automatycznie

Wszystko bez udziału ciągnika , standardowego opryskiwacza i operatora który siedział w tym czasie w domu..

Ciekaw jestem jak sprawdza się ta nowatorska metoda i jaki jest koszt uzbrojenia 1 ha w takie cudo..

Słyszał ktoś o tym ustrojstwie?

cytuj
Heavy
dołączył: 16.11.2007 13:20 wiadomości: 386
#39392
26.11.2016 21:07
Heavy
Aerialspl, 2015-11-24 14:45, napisał:
Heavy, 2015-11-13 14:54, napisał:

Gdzie można kupić takiego drona przystosowanego do straszenia szpaków??

Do tego służy stabilny dron. Najlepiej okta-8silników w układzie X. Dizęki temu jest duża stabilność, a wrazie uszkodzenia jednego z zespołów napędowych dalej mamy mobilność drona:) Do okty podłączmy głośnik lub megafon z nagranymi plikami drapieżników, których się boją szpaki czy inne utrapieńce ( można urządzenie włączać zdalnie z aparatury jeżeli z kamerki zobaczymy zgrupowanie szkodników-na dłużej starczy prądu w bateriach) Można też wyznaczyć trasę do patrolowani automatycznego-sam startuje i ląduje-trochę więcej to kosztuje.

Pozdrawiam.

Jestem zaintersowany takim rozwiązaniem!

cytuj
haslo90
dołączył: 12.09.2019 10:21 wiadomości: 1
#63960
13.09.2019 12:49
haslo90

Drony bardzo mocno teraz wchodzą w rynek i zastepują wiele rzeczy i ludzi. Przykład pierwszy lepszy - https://skysnap.pl

Firma robi pomiary dronami z budownictwie i ogarnia szkody w ubezpieczalniach. Szybciej, taniej dokładniej i to mozna zrobic w KAZDEJ branzy. Juz nie bede wspominał o amazonie który chce dronami dostarczac paczki.

cytuj
2019_Yara_domyslny

Ostatnio na forum

instagram