Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Profil użytkownika: Robert

user name
Imię i nazwisko:
Robert Grzelak
Login:
Robert
Kiedy dołączył do portalu:
18.11.2007 22:03
Liczba wpisów na forum:
21
pokaż wszystkie wpisy na forum tego użytkownika
Liczba komentarzy:
15
pokaż wszystkie komentarze tego użytkownika
Pomocne posty na forum:
0
Opublikowane bzdury na forum:
0
Wyświetleń profilu:
1324

Ostatnie posty użytkownika

Jak zamieścić ogłoszenie ? 09.06.2017 22:24

Zamieściłem pytanie w formularzu kontaktowym o tej treści ... jednak chyba przy piątku "władza portalu nie bardzo miała czas.

Wydawało mi się, że nie jestem ułomny w tych sprawach, ale znaleźć ni ch..... ery nie mogę .

Jakby ktoś mnie oświecił wszeym i wobec lub na PW .

pozdrawiam

nawadnianie: dobór pompy 20.11.2016 13:48
jacenty82, 2016-08-20 23:53, napisał:
jacek660, 2016-08-18 15:27, napisał:

a moze wie ktos jak wysoko musze ustawić zbiornik 1000l aby po podlaczeniu do niego 2 lini kroplujacych bylo na ich koncu takie samo cisnienie jak na poczatku bez uzycia pompy?

Wysokość umieszczenia beczki nie ma znaczenia, ciśnienie będzie większe jeżeli beczka będzie mała w podstawie, a wysoka, jeżeli dasz beczke szeroką a niską ciśnienie będzie małe.

Jeżeli dasz zwykłe linie to na początku lini zawsze będzie większe ciśnienie i wypływ niż na końcu. Jeżeli chcesz mieć taki sam wypływ na początku i na końcu do linie z kompensacją ciśnienia, ale przy tak małym ciśnieniu nic nie poleci.

chłopie  w szkołę to się kamieniami rzucało ? biegusiem wróć na lekcję fizyki ... wysokość umieszczenia" ma wpływ na ciśnienie - tak dla debili fizycznych - 10 metrów wysokości daje w przybliżeniu 1 atm  /1kG/cm2/

. a to oczym mówisz to jest p .....  - albo sam sobie doczytaj - tylko nie pieprz głupot.

przepraszam czytelników forum, ale nie znoszę głupoty zwłaszcza, jak ktoś chce ją obdarować innych ....

Cena za zbiór czereśni w 2016r. 05.06.2016 19:10

Ja goszczę zbieraczy od dwóch dni u siebie ... są to ludzie z mojej wioski, więc na razie zapisujemy kilogramy i jako zaliczke pobierają po 50 PLN. Czereśni jest u mnie sporo, rwą prawie z parteru, czereśnie mają ciekawy wymiar pomimo, że to jest Rivan. Rwacze wyrabiają prawie podwójną normę względem lat poprzednich.

Myślałem o kwocie 1,50 za kilogram i to byłaby nagroda za to, że rwali po złotówce, złoty dwadzieścia i  złoty pięćdzieisąt w lata naprawdę kiepskie - dlatego, że to prawie ci sami ludzie. . Przeszkadza im trochę wizyta w pobliskim Lidlu i cena czereśni 29.99. Oczywiście nie da się wtłumaczyć, że to import z Turcji bądź Węgier. Z drugiej strony patrząc to chyba dobrze, że taki import pojawia się tuż przed naszą czereśnią.

Wybór opryskiwacza sadowniczego - tematy połączone 26.05.2016 23:16
Hetmanpolny, 2016-05-26 22:18, napisał:

8km/ha żółte końcówki ciśnienie 15. 700-750 wody na ha. Za 60 000 brutto jest dobrze wyposazony i muai byc tanden bo oś jedba peka

Pamiętam, że podobały mi sie Twoje wypowiedzi na forum na rózne tematy ... ale do cholery jasnej, albo wymień sobie klawiaturę, albo nie pij/nie bierz zanim coś napiszesz. Sam spójrz - tego nie można czytać. Bardzo rzadko zarzucam komuś brak ortografii czy interpunkcji, ale teraz musiałem - proszę wybacz, że się czepiam, ale zrób coś z tym.

Polskie jabłka w Niemczech 29.02.2016 11:25

aryjczykiem to nie mógł sobie z nimi poradzić.

Opowiedziałem tą historię nie po to żeby kogoś nastraszyć, ale ponieważ zetknąłem się z tym nie jeden raz to pewnie istnieją takie zagrożenia. Choć Niemcy to bardzo zorganizowane społeczeństwo, to muszę powiedzieć, że dzicz występuje i tam. Nie wiem jak jest teraz bo to była parę lat temu - lecz myślę, że teraz lepiej nie jest niż kiedyś.

Jak ktoś będzie miał bardziej optymistyczne doświadczenia to proszę o opowieść.

post pod postem bo przekroczyłem jakieś tam 2000 znaków

Ostatnie komentarze użytkownika

Eksport jabłek do Chin eksperymentem ? 21.08.2016 12:54
tak mi się przypomniał skecz Laskowika z panią Pelagią ... mistrz zmiany ... no to się trochę inaczej pisze powiedział Zenek ,,, sama pisałam odpowiedział B.Smoleń . Co do merytorycznej strony : nie wierzę, że "gruby gracz" wycofał się z powodu tysiąca złotych, być może jest coś, o czym nie wiemy, albo nie wiadomo o co chodzi - czyli jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o ......., albo o d.p. Skojarzyło mi się jak kiedyś jakaś kapelka discopolowa zawitała do Chin, ale ich wymóg był taki, że mają to co śpiewają mają zaśpiweać po chińsku ... dało sie zrobić ... jakoś tam fonetycznie, bez znajomości mandaryńskiego, ale się dało. Tym co skłoniło "artystów discopolowych" był fakt, że na próbę wezmą 60 milonów płyt z ich utworami. "Gruby gracz" zrozumie o czym piszę, a mały pożałuje tysiaka. pozdrawiam niedzielnie Robert
Jeszcze nie zacząłem sprzedaży jabłek... 07.04.2016 22:04
Słyszałem historie ludzi z południa polski, którzy produkują na lokalny rynek i mają wielki kłopot ze sprzedażą towaru. Zaznaczam - słyszałem-.Jest mi daleko od południa polski, ale na moim lokalnym rynku jest to samo. Fajni klienci, spore hurtownie biorące spore ilości towaru są w tej chwili nieobecne na tzw.giełdzie. Przyczyna - rozdawnictwo. Koledzy z Sandomierza są oburzeni na kolegów z rejonu grójeckiego i być może odwrotnie za to, że nie mogą sprzedać swoich jabłek na swoim terenie. To nie jest wina tych ludzi. To jest chory system. Widze posty ludzi postępujących uczciwie oddających towar na tzw. Banki Żywności - oburzjących się jednocześnie na innych, zarzucających im nieuczciwość. Pewnie za ciekawe wobec obecnej sytuacji pieniądze. Tylko krew mnie zalewa, jak słyszę, że za "załatwienie" limitu jest 20 groszy i za przyjęcie towaru do punktu kolejne 40 groszy. Najlepsze jest to, że jadą tylko papiery, a jabłka najlepiej jakby nie jechały i nie robiły nikomu kłopotów. Cash -Flow ... taki obcobrzmiący termin obrazujący całą sytuację. Czy na serio dla wszystkich piszących w tym temacie obcy jest to temat ? Czy tylko ja widzę diabła wszędzie. Z moich jabłonek zostawiłem sobie po dwa rzędy z kilku odmian. Dla znajomych i po to żeby pogadać z dawnymi odbiorcami. Patrzę już na to z boku i przyznam, że czasami trochę lepiej widać - bez emocji. Komory stoją puste, jest opcja szybkiego wynajęcia pod banany i cytrusy, ale kontrahenci troszkę muszą urealnić stawki za wynajem.
Jabłka w geście przyjaźni 03.11.2015 03:21
Cudny frachtowiec ... jak ktoś nie widział go na żywo - niech już żałuje. Jest dłuższy niż niejeden rządek w sadzie ;-) Skrzynka jabłek ... no cóż - dobrze, że w ogóle. Tam służy ze stu chłopa, a oficerowie biorą zawsze po dwie sztuki. Empire w skrzynce jest około 93 sztuk zatem trochę mało. Pan Andrzej mógł zgiąć się bardziej - nie umniejszając jego wysiłku. Moje zdanie jest takie - jak coś już robisz, to zrób to porządnie i z klasą. i jeszcze do redaktorka : popraw pisownie nazwy tego PIĘKNEGO ŻAGLOWCA.
Ustalmy cenę za jabłko przemysłowe 21.09.2015 07:46
Wspomnę jeszcze o obostrzeniach zakładanej pomocy : powierzchnia zakładu przetwórczego zgłaszana do pomocy De Minimis nie mogła by być wykorzystywana w trzech ostatnich latach do przetwarzania wiśni ani czarnej porzeczki, a w przypadku przetwarzania w/w gatunków przez dany zakład przetwórczy zostaje zobowiązany - do wpłaty na właśnie utworzony Fundusz Rekompensacyjny kwoty 169 euro od każdej tony przetworzonych owoców, z którego to będą wypłacane uzupełnienia ceny w przypadku niższych cen skupowych i tak odpowiednio dla porzeczki poniżej 1,90 i wiśni poniżej 2,00. Niemieckie zakłady również mogą się starać o kwotę wyższą o 50 %, ale to już pozostawałoby w gestii funuszy austryjackich. / za Adiego/ ;-)
Ustalmy cenę za jabłko przemysłowe 21.09.2015 05:51
Ja bym zaproponował - z uwagi na bardzo niekorzystną sytuację na rynkach owocowych - z wielkim żalem i nadzieją na poprawę sytuacji w następnych latach cenę 1 zł loco podwórko gospodarza i 1,2 zł w magazynie przetwórni. Dla przetwórni, które muszą znosić takie trudne chwile - sadownicy już poprosili ministrów rolnictwa i finansów o zajęcie się jakże nieprzyjemną sytuacją i wysubsydiowanie ze środków UE przyznanych dla naszego kraju oraz ze środków przyznanych Austrii - pomocy dla każdego podmiotu przetwarzającego jabłko przemysłowego w wysokości 69 złotych za każdy metr kwadratowy powierzchni zakładu oraz 10 zł za jednego zatrudnionego pracownika na pałny etat. Pomoc oczywiście musi być zgodna z zasadami De Minimis i nie może przekroczyć wartości 15 tysięcy euro w ciągu trzech lat. Od przyznanych kwot należy jednak odprowadzić podatek CIT, a w przypadku braku osobowości prawnej - podatek PIT. Kwot pomocowych nie można łączyć z kwotami uzyskanymi od rządu Austrii oraz tymi z powodu suszy w zakładach przetwórczych. Kwintesencja tematu.
B1_Yara_Kielce
B2_Msort
B3_TSW2018
2017_Soldrip
B4
B3
B7_King_Roat

OStatnio na forum