Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem
GATUNKI SADOWNICZE: Śliwa - agrotechnika

Śliwy: jakie odmiany polecacie

Emilia1983
dołączył: 16.06.2015 20:52 wiadomości: 16
#18402
16.09.2015 09:13
Emilia1983

Witam, mam sad" z górki" i przechodzi mokry pas, miałam tam posadzone wiśnie, ale większość jak było mokre lato pogniła, a reszte załatwił mróz, moze byście polecili jakieś odmiany śliw, które przetrzymają takie warunki.

cytuj
Melolontha
dołączył: 15.01.2009 22:58 wiadomości: 1104
#18413
16.09.2015 13:22
Melolontha

Jest dużo nowych odmian śliw ale ja, jako plenne i sprawdzone, polecił bym stare...  Opal, Stanley, Bluefree, Węgierka Zwykła... Można chyba pokusić się o stwierdzenie, że większość śliw dobrze znosi a może nawet trochę lubi, stanowisko mokre...Pozdrawiam !

cytuj
Emilia1983
dołączył: 16.06.2015 20:52 wiadomości: 16
#18416
16.09.2015 14:18
Emilia1983
Melolontha, 2015-09-16 13:22, napisał:

Jest dużo nowych odmian śliw ale ja, jako plenne i sprawdzone, polecił bym stare...  Opal, Stanley, Bluefree, Węgierka Zwykła... Można chyba pokusić się o stwierdzenie, że większość śliw dobrze znosi a może nawet trochę lubi, stanowisko mokre...Pozdrawiam !

Dzięki:) A jak jes z ich sprzedażą?

Moze jeszcze ktoś coś podpowie?

cytuj
ligol20
dołączył: 17.11.2014 18:30 wiadomości: 258
#18422
16.09.2015 16:58
ligol20

Teraz mało kto chce kupować te stare odmiany, wszyscy rzucają sie na nowe i to sadzą... Co sadzić nie wie nikt bo nikt nie wie jakie odmiany będa na topie za 3-4lata jak zaowocują, jakbyś posadziła teraz.

cytuj
Melolontha
dołączył: 15.01.2009 22:58 wiadomości: 1104
#18433
16.09.2015 20:27
Melolontha

ligol20...Bardzo ogólny ten Twój post i nie rozumiem dlaczego nie zdobyłeś się na to żeby zaryzykować i coś zaproponować...  To uczynię to ja, ale pozostanę przy starych odmianach...  Uważam że Węgierka Zwykła ma i zawsze będzie miała niezłe zejście... Bo smaczna, dobrze odchodząca od pestki i znana prawie wszystkim konsumentom...  Więc ja zaryzykowałem i napisałem...  Ale żeby forum żyło, potrzebne są inne wpisy i inne propozycje... Propozycje z uzasadnieniem... Zapraszam !

Ten post 16.09.2015 20:28 edytował Melolontha. Powód edycji: ł.
cytuj
barrybond
dołączył: 13.06.2009 14:39 wiadomości: 46
#18442
16.09.2015 21:29
barrybond
Melolontha, 2015-09-16 13:22, napisał:

Jest dużo nowych odmian śliw ale ja, jako plenne i sprawdzone, polecił bym stare...  Opal, Stanley, Bluefree, Węgierka Zwykła... 

Akarut mam te odmiany. Opal bardzo plenny, niezawodny i smaczny (problem jest ze zbyt dużą plennością, lubią być drobne i niesmaczne). Stanley kolejna niezawodna odmiana, gorzej z jej sprzedaża, blufree plenne ale według mnie druga najgorsza śliwka ze wszystkich odmian co znam, lubi być zniekształcona z jednej strony, długo zielona i niesmaczna i pozniej szybko robi się glajda(chociaz znam osobe co ja sobie chwali ze wzgledu na plon i wielkosc owocu), no i wegierka na nia zawsze chyba jest popyt gdyby nie ta szarka i uciazliwe zrywanie. 

cytuj
Melolontha
dołączył: 15.01.2009 22:58 wiadomości: 1104
#18446
16.09.2015 22:25
Melolontha

barrybond... Mam podobne spostrzeżenia, zwłaszcza jak chodzi o Bluefree... Natomiast przy Stanleyu prawie wszyscy popełniają błąd jakim jest zbyt wczesny zbiór...  Rwą bo ma już kolor i jest duża a w smaku... kwasiora... A to przecież miodowa w smaku śliwa... Tylko że kiedy zaczyna być miodowa, szybko staje się miękka a nawet cieknie...Pozdrawiam ! P.S.  Podkreślmy może jeszcze tego Opala którego wszyscy chwalą, tylko to drobnienie owoców...Ciekawe, czy w Polsce znalazł się choć jeden taki odważny żeby na tej odmianie próbować przerzedzić zawiązki ?... A choćby i ręcznie, na kilkudziesięciu drzewach...Pozdrawiam !

cytuj
JacekP82
dołączył: 01.07.2013 17:20 wiadomości: 48
#18466
17.09.2015 11:35
JacekP82

Czytając powyższe posty nasuwa mi się jeszcze jedna wspaniała odmiana. Proszę wsadzić Mirabelke z Nancy hehe laughing 

cytuj
ligol20
dołączył: 17.11.2014 18:30 wiadomości: 258
#18468
17.09.2015 12:02
ligol20

Melonto mam 2.5ha śliw i z węgierek tylko dąbrowicką... Dla mnie węgierka zwykła jest niedobra w smaku beznadziejna w rwaniu i nie wiem co ludzie sobie umyśleli w miastach że dżemy muszą być z węgierki zwykłej... Jest 20 innych odmian z których dżemy wychodzą o niebo lepsze niż z węgierki... I w konsumpcji bezpośredniej też są lepsze... Plus kolejna wada że włazi na nią szarka bardzo szybko i robi sie syf a nie śliwka... Dla mnie śliwka powinna mieć powyżej 4cm i odchodzić od pestki, takie odmiany teraz sadze i na nie zawsze jest zejście po dobrej cenie. A co do przerzedzania to co roku wszystkie odmiany od jakiś 15 lat są przerzedzane ręcznie i nigdy nie miałem problemu z drobnymi owocami, nawet opala.

cytuj
Jacek87
dołączył: 28.03.2013 17:16 wiadomości: 108
#18476
17.09.2015 15:04
Jacek87

po pierwsze zacznijmy od tego że śliwki nie lubią podmokłego terenu... lubią gline która zatrzyma wodę, ale nie podmokły teren

po drugie żeby węgierka miała smak musi rosnąć na górce (polecam tą odmianę, tak jak pisze melontha zawsze będzie na nią zainteresowanie)

po trzecie sadzi się to co inni wyrywają, napewno nic późnego bym nie wsadził, polecam wczesne, taką katinke np.

cytuj
Guzik
dołączył: 02.05.2007 17:46 wiadomości: 183
pomógł
#18496
17.09.2015 22:24
Guzik

By zdecydować jakie śliwy sadzić trzeba zacząć od pytania gdzie chce je sprzedawać???

Jeśli giełda to odmiany smaczne z odchodzacą pestką - rana, katinka, lepotica, amers, wegierka dąbrowicka czy zwykła.

Jeśli eksport to odmiany towarowe łapiące kolor na twardo - np lepotica.

cytuj
Melolontha
dołączył: 15.01.2009 22:58 wiadomości: 1104
#18498
17.09.2015 22:26
Melolontha

Zgodzę się jak chodzi o tą małą przydatność gleby podmokłej... Dla śliwy i nie tylko dla niej, dobra jest gleba...dobra... Przypomina mi się jak kiedyś wmawiano ludziom że pod wiśnię najlepszy jest piach, na którym nic nie chce rosnąć...Ale wnet okazało się że również dla wiśni najlepszą jest jakaś gleba dobra np. ciepła, głeboka , zasobna w wodę i składniki , średnia glinka...Pozdrawiam !

cytuj
Emilia1983
dołączył: 16.06.2015 20:52 wiadomości: 16
#18510
18.09.2015 08:43
Emilia1983

sprzedaż oczywiście na giełdzie, więc raczej deserowe. Sliwki późne, takie co sa już po wiśniach i czereśniach. co myślicie o amersie?

cytuj
ligol20
dołączył: 17.11.2014 18:30 wiadomości: 258
#18518
18.09.2015 12:18
ligol20

Amersa jest tyle hektarów nasadzone, że jak przyjdzie rok taki że jest dużo śliwek( jak w zeszłym roku) to cena wywoławcza na broniszach była 0.75gr... a sprzedawali nawet ponizej 50gr... Wtedy zawalczysz tylko jeśli masz glebe na której śliwki dojrzewają wcześniej, albo jak masz wielkość po ręcznym przerzedzaniu.

cytuj
Guzik
dołączył: 02.05.2007 17:46 wiadomości: 183
#18525
18.09.2015 14:07
Guzik

Ładną dobrze zerwaną śliwkę smacznej odmiany zawsze na giełdzie sprzedasz. Gorzej z gruzem bo to zawsze ciężko sprzedać bez wzgledu na rok :)

cytuj
Guzik
dołączył: 02.05.2007 17:46 wiadomości: 183
#18530
18.09.2015 14:32
Guzik

Jeszcze jedno moje spostrzeżenie odnośnie uprawy śliw w Polsce - za duże rozdrobnienie odmian wzgledem powierzchni. 

Dużo odmian, nowości itd... mają sens, ale towarowa produkcja powinna obejmować kilka odmian dojrzewajacych w róznych porach- tak by można było eksportować wiecej śliwek, a eksporterzy mieli zaplecze dobrego surowca. 

Dziś produkujemy za dużo śliw na nasze potrzeby,a za mało jednorodnych odmian nadających się i  pozwalajacych na stabilny eksport. Moim zdaniem mając takie kontakty w eksporcie jabłek, powinniśmy wykorzystać to i dążyć do ekspansji innymi owocami :)

Ten post 18.09.2015 14:34 edytował Guzik. Powód edycji: błąd .
cytuj
lukaszbulaj
dołączył: 17.09.2015 10:00 wiadomości: 3
#19184
03.10.2015 17:33
lukaszbulaj

Zastanawiam się nad śliwą amers. Owoce są dorodne i w mojej okolicy trzymają dośc dobrą cenę - oczywiście w detalu. Mam jednak pytanie o potencjalne choroby, szkodniki i inne problemy. Tutaj znalazłem http://www.rynek-rolny.pl/artykul/sliwa-amers-dorodne-owoce-to-jej-znak-rozpoznawczy.html że odmiana jest dość wytrzymała. Czy możecie potwierdzić te informację. Na każdej stronie pisze co innego chciałbym potwierdzić u specjalistów z doświadczeniem.

Wiadomo, że dobrze zerwana sliwa ma lepszą cenę i łątwiej ją sprzedać w związku z tym czy możecie napisać czy są jakieś problemy ze zbiorem? Dodatkowo jak się przechowują owoce?

cytuj
ligol20
dołączył: 17.11.2014 18:30 wiadomości: 258
#19190
03.10.2015 18:58
ligol20

Może i w detalu trzymają cene... bo w detalu wszystko trzyma cene praktycznie cały sezon... a na giełdzie w zeszłym roku jak amers obrodził to na broniszach wywoławcza pod koniec sierpnia była 0.75gr/kg... Wszyscy nasadzili tego amersa i jak przychodzi rok że wszystkim obrodzi to nie sprzedawalny...

cytuj
Jacek87
dołączył: 28.03.2013 17:16 wiadomości: 108
#19197
03.10.2015 20:48
Jacek87

Amers jest jedną z najtrwalszych w obrocie, i najlepiej się pzechowujących śliw. nie wolno jednak dopuścić do przejrzewania, i uważać na wyrywanie się ogonka "z mięsem". trzeba także ją zbierać wieloetapowo.

w moim sadzie jest wrażliwa na zarazę ogniową, i dużo chętniej atakowana przez śliwkóweczkę. pryszczemy tę odmianę dużo dokładniej, a czasami nawet jest dodatkowy zabieg na nią, a i tak zdarzają się robaczywki

z roku na rok nasadzeń amersa przybywa, i z roku na rok cena jest coraz niższa. niedługo dobije do cen lepoticy, przy dużo większym koszcie produkcji

cytuj
Guzik
dołączył: 02.05.2007 17:46 wiadomości: 183
#19203
03.10.2015 22:57
Guzik

O ubiegłorocznych cenach śliw lepiej nie pisać i traktować je jako wypadek przy pracy bo inaczej można by dojść do wniosku, że jedyna wartość sadu sliwowego to wartość opałowa drewna  :). 

Co do odmian nie ma pewnych, przy śliwach giełdowych trzeba walczyć o jakość towaru i zbioru, a potem nie pękać na giełdzie i nie równać ceną do chłamu- oczywiście nikt nie dostanie kokosów podczas dołka cenowego, ale ładną śliwkę i dobrze urwaną można zawsze sprzedać w lepszych pieniądzach niż wspomniane wyżej 0.7zł.. 

cytuj
Turysta
dołączył: 08.02.2007 09:23 wiadomości: 229
#19262
05.10.2015 11:28
Turysta

Amers to nasza "flagowa" odmiana .Mamy jej okoo hektara , najstarsza kwatera mo około 20 lat .Mamy ją i na ałyczy i na ww .Drzewa prowadimy w formie szpaleru , w pierwszych latach je formujemy .O zaletach można wiele wyczytać.

Największą " wadą Amersa " jest brak możliwości eksportu co ma ogromny wpływ na jej sprzedaż . Było już kilka lat gdy był jej wysyp na giełdach i wtedy cena spadała i poniżej 75gr . Na razie ratunkiem była chłodnia , jednak jak długo ? Tego nie wiadomo .

Opinie Guzika o cenach są mocno życzeniowe , cena wynika z podaży i tego nie przeskoczysz , gdy lepotica zalewa giełdy to cena transakcji spada do 50 gr , i pewnie tak będzie z Amersem w roku urodzajnym.Ja Amersa na razie nie karczuję , ale na pewno obecnie bym tego nie sadził. Inna sprawa to kwestaia skali i czasu na handel. Jest wielu sprzedających , którzy mają czas dydlić na giełdize do rana i ci mogą sobie pozwolić na trzymanie ceny i liczenie że  towar sprzedadzą w wysokiej cenie . Jak masz do sprzedaży 20 , 30 ton śliwki a do tego zbiory jabłek , to musisz się liczyć ze sprzedażą po niższych cenach . 

cytuj
ligol20
dołączył: 17.11.2014 18:30 wiadomości: 258
#19283
05.10.2015 16:48
ligol20

turysta przeciez brali amersa na eksport chyba 2 lata temu jeszcze przed embargiem.

cytuj
Turysta
dołączył: 08.02.2007 09:23 wiadomości: 229
#19325
05.10.2015 21:07
Turysta

Nigdy o eksporcie Amersa nie słyszałem , jeśli to prawda to jest szansa w uprawie tej śliwy , bez eksportu przy nadprodukcji będzie kicha. Inna sprawa to wielkość eksportu i ceny . Ja śliw nie eksportuję ale dziwi mnie ilość Lepoticy na giełdzie i jej sprzedaż za bezcen , skoro podobno jest chętnie kupowana na eksport.Ja gdybym miał tę odmianę i eksportera "za rogiem" to na pewno na Bronki bym się z nią nie bujał chyba że ... cena płacona w eksporcie jest wyraźnie niższa jak na giełdzie .

cytuj
megula
dołączył: 16.09.2015 20:38 wiadomości: 4
#27947
15.03.2016 18:07
megula

jaką sliwę posadzić na zbiór przemysłowy

cytuj
Melolontha
dołączył: 15.01.2009 22:58 wiadomości: 1104
#27959
15.03.2016 20:35
Melolontha

megula... Chodzi Tobie o podatność odmiany pod zbiór mechaniczny, czy przydatność do przetwórstwa ?... Bo jeśli o to drugie, to jak pamiętam, ani Stanleya ani Bluefree za bardzo nie chcieli, bo zdarzało się że żle odchodziły od pestki... Pozdrawiam !

cytuj
Jacek87
dołączył: 28.03.2013 17:16 wiadomości: 108
#27964
15.03.2016 20:58
Jacek87

do przetwórstwa biorą dąbrowicką i zwykłą, te odmiany zawsze wezmą, inne w latach urodzaju często nie są przyjmowane

cytuj
sloneczko7510
dołączył: 23.03.2016 14:59 wiadomości: 23
#28312
23.03.2016 20:11
sloneczko7510
Turysta, 2015-10-05 11:28, napisał:

Amers to nasza "flagowa" odmiana .Mamy jej okoo hektara , najstarsza kwatera mo około 20 lat .Mamy ją i na ałyczy i na ww .Drzewa prowadimy w formie szpaleru , w pierwszych latach je formujemy .O zaletach można wiele wyczytać.

Największą " wadą Amersa " jest brak możliwości eksportu co ma ogromny wpływ na jej sprzedaż . Było już kilka lat gdy był jej wysyp na giełdach i wtedy cena spadała i poniżej 75gr . Na razie ratunkiem była chłodnia , jednak jak długo ? Tego nie wiadomo .

Opinie Guzika o cenach są mocno życzeniowe , cena wynika z podaży i tego nie przeskoczysz , gdy lepotica zalewa giełdy to cena transakcji spada do 50 gr , i pewnie tak będzie z Amersem w roku urodzajnym.Ja Amersa na razie nie karczuję , ale na pewno obecnie bym tego nie sadził. Inna sprawa to kwestaia skali i czasu na handel. Jest wielu sprzedających , którzy mają czas dydlić na giełdize do rana i ci mogą sobie pozwolić na trzymanie ceny i liczenie że  towar sprzedadzą w wysokiej cenie . Jak masz do sprzedaży 20 , 30 ton śliwki a do tego zbiory jabłek , to musisz się liczyć ze sprzedażą po niższych cenach . 

witam, jeśli macie tak dużą praktyke w produkcjii amersa, może podpowiecie co robic by dobrze zawiązała kwitnie jak piana , drzewa piękne i zdrowe ośmioletnie  co 10 drzewo posadzony empress na zapylacz ,a tylko przez 2 lata mielismy śliwki na sprzedaż w ilości kilku ton , a reszta lat   tylko pare wiader z 300 drzew.po przekwitnięciu   jest mnóstwo małych sliweczek  które żółkną a tylko co setna zostaje .co robić.

cytuj
Jacek87
dołączył: 28.03.2013 17:16 wiadomości: 108
#28337
24.03.2016 06:40
Jacek87

moim zdaniem nie masz zapylacza. my jako zapylacz mamy lepotice i owocowanie jest na poziomie zwykłej lub trochę niższe, zależnie od roku.

cytuj
sloneczko7510
dołączył: 23.03.2016 14:59 wiadomości: 23
#28520
26.03.2016 11:59
sloneczko7510

wystawiamy w tym roku murarkę może zrobi swoje.dziękuję

cytuj
Turysta
dołączył: 08.02.2007 09:23 wiadomości: 229
#28601
28.03.2016 12:18
Turysta

Empress to wystarczający zapylacz dla Amersa .

Amers jest odmianą częściowo samopłodną dlatego minimalny plon powinien byc nawet bez zapylaczy czy owadów .Trudno powiedzieć co jest przyczyną braku owocowania  w Twoim sadzie : 

- nie wiem czy jestes adownikiem czy amtorem , jeśli to drugie to może po prostu masz masowe porażenie owocnicą i zawiązki opadają

-jeśli ochrona jest prawidłowa to może być kwestia stanowiska ; ostatnie lata nie sprzyjały zawiązywaniu owoców śliw w wielu rejonach kraju i nie sugeruj się tu wpisami """ mądrali""" co nie wychylaja nosa poza swoją gminę i są pewni że w całym kraju jest podobnie .U nas w zeszłym sezonie większość (około 95%) Amersa się nie zapłodniło i zawiązki opadły , jeśli masz jakieś kiepskie stanowisko to może być podobnie ale częściej .Jeśli zawiązki się pojawiają to znaczy że kwiat został zapylony , jeśli opadają to albo z przyczyn fizjologicznych ( stres z pogodą : zimno , sucho , brak jakichś składników pokarmowych itp) albo z powodu braku zapłodnienia ( łągiewka pyłkowa po zapyleniu nie ma właściwych warunków na skiełkowanie do zalążni).

cytuj
sloneczko7510
dołączył: 23.03.2016 14:59 wiadomości: 23
#28796
31.03.2016 20:21
sloneczko7510

dziękuję bardzo za odpowiedzi,zwrócimy szczególniej uwagę na robaka o którym pisałeś,poczytałam o nim w internecie ,że trzeba opryskać w momencie opadania płatków pod koniec kwitnienia, mąż twierdzi że pryskał przeważnie póżniej więć to tu może nasz błąd.wielu producentów z większym stażem niż my  w uprawie śliw w naszej okolicy wyrwało tę śliwkę, własnie ze wzglęu na małe plony,ale jak tu piszesz jet mnóstwo powodów na złe plonowanie, u każdego może być co innego.a ja myślę że trafiłes w nasz powód,bo resztę bym wykluczyła,jeszcze raz dziękuję

cytuj
dominis780
dołączył: 18.07.2016 11:13 wiadomości: 11
#35781
17.08.2016 15:58
dominis780

Witam,

czy dobrym pomysłem jest zasadzenie śliw w towarzystwie wiśni i czereśni?

co powiecie na odmianę President?

cytuj
maniek36
dołączył: 13.07.2013 15:04 wiadomości: 27
#37194
18.09.2016 16:49
maniek36

Witam, jaka według Was odmiana śliw jest najbardziej plenna i corocznie niezawodna? Pochwalcie się swoimi rekordowymi osiągami z jednego drzewa?

cytuj
michalo1631
dołączył: 31.07.2016 14:07 wiadomości: 55
#37197
18.09.2016 18:19
michalo1631

Z jednego drzewa to trochę bez sensu, lepiej z 1 hektara. Najlepiej plonujaca jest Lepotica około 50-60 ton z hektara.

cytuj
sigmund
dołączył: 16.11.2014 21:05 wiadomości: 98
#37198
18.09.2016 19:33
Jacek87
dołączył: 28.03.2013 17:16 wiadomości: 108
#37199
18.09.2016 19:39
Drupi
dołączył: 31.05.2015 15:03 wiadomości: 74
#37200
18.09.2016 19:48
Drupi

To co jest najbardziej produktywne zawsze jest najtańsze. Porównajcie  borówke 30zl.  z czarną porzeczką 0,40gr , przepaść cenowa.

Wiśnie Debreczyn najmniej wydajną, 3,50 z Łutówką  1zł.

cytuj
pit2015
dołączył: 27.05.2015 20:36 wiadomości: 369
#37207
18.09.2016 21:35
pit2015

idzmy dalej po ile jest złom a po ile złoto i to metal i to metal

cytuj
grhist
dołączył: 06.04.2014 17:16 wiadomości: 766
#37209
18.09.2016 22:07
grhist
Drupi, 2016-09-18 19:48, napisał:

To co jest najbardziej produktywne zawsze jest najtańsze. Porównajcie  borówke 30zl.  z czarną porzeczką 0,40gr , przepaść cenowa.

Wiśnie Debreczyn najmniej wydajną, 3,50 z Łutówką  1zł.

borówka w szczycie jest po 7-8zł

Ten post 18.09.2016 22:09 edytował grhist. Powód edycji: ..
cytuj
2019_Yara_domyslny

Ostatnio na forum

instagram