Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem
2017_Bellis_BASF
GATUNKI SADOWNICZE: Jabłoń - uprawa

jakie odmiany jabłoni?

mlodysadownik91
dołączył: 19.08.2017 19:21 wiadomości: 1
#49172
19.08.2017 19:54
mlodysadownik91

Witam wszystkich.Jestem tutaj nowy i mam w planach założyc sad i potrzebuje porady jakie odmiany wybrać .Ma to byc sad "eko" czyli zależy mi na odmianach o słodkich owocach lub bardzo słodkich i a by były odporne w większym stopniu na choroby.Z góry dziękuje za odpowiedzi .Serdecznie pozdrawiam.

cytuj
Winiarek
dołączył: 21.11.2016 17:56 wiadomości: 9
#49201
20.08.2017 12:20
Winiarek

Jak eko to najlepiej orzechy włoskie. Jabłoni teraz nie ma eko. Mszyca i przędziorki zeżrą ci liście. Zanim doczekasz plonu to ci pousychają na raka drzew, itd.

cytuj
Matrix061
dołączył: 11.05.2015 12:39 wiadomości: 22
#49225
21.08.2017 12:11
Matrix061

Posłuchaj kolegi..nie ma teraz sądów ekologicznych.. jest masakra z mszycami i innym dziadostwem. U mnie kto miał sad ekologiczny nie ma nic..kosz produkcji wzrosl w tym roku o 30%do 50% i bardzo dużo sadow jest usuwanych bo to nie mam sensu..

cytuj
dpjanosik
dołączył: 18.08.2008 16:32 wiadomości: 5
#49239
21.08.2017 22:49
dpjanosik

Pytanie jakie to ma być eko?

1. Eko- tylko na papierze?

2. Czy prawdziwe eko że dbasz, unikasz stosowania pestycydow starasz sie wprowadzać jak najwięcej organizmow pożytecznych itp.

 

Opcja "1" wymaga certyfikatu i chyba nawet ekologicznego materialu szkółkarskiego, są firmy które prowadzą jakby certyfikacje takiego sadu. oczywiście stosowane są SOR ktore sa dopuszczone do ekologicznej uprawy. Trzeba się chyba wykazać fakturami za kupno eko oprysków - chociaż slyszałem, że nie którzy ekosadownicy potrafią to obchodzić tzn. na fakturze "eko" a do bagażnika juz nie koniecznie eko(info od osoby która pracuje w w pewnym sklepie)...

Co do opcji 2, to sam w tym roku pierwszy raz spróbowałem na wlasną rękę prowadzić ochronę roślin w sposób ekologiczny.. W tym roku z mszyca to była jakaś plaga totalna. Ale wytrzymałem i nie pryskałem żadnym komercyjnym SOR. Parcha troche jest - ale liczyłem się z tym natomiast mszyca mnie załamała. Co ciekawe najbardziej upodobały sobie odmiane Champion i to na jednej kwaterze (może miały tam jakieś przeloty czy coś). Dobrą wiadomością w tym całym ataku mszyc jest taka ze pojawiło sie więcej owadow które zwalczają mszyce(biedronki, szczypawy, zlotooki). im więcej jest pokarmu (tzn.mszyc) tym więcej pojawia się owadów pożytecznych.Oczywiście po mszycach a właściwie po ich szpadzi pojawiły się jeszcze grzyby sadzakowe, no straszny widok...Oczywiscie nie licze na jakas cenax2 poniewaz nie mam certyfikatu i nie wiem czy bede robil - chociaz wybiore sie do firmy i spytam co i jak. Natomiast chetnie bym zbadal swoje owoce pod katem "fitotoksycznosci" - tylko gdzie takie badanie mozna zrobic....Ogolnie traktuje ten sezon jako taki troche experyment - bardziej mnie sklonilo do tego szukanie jakies innej drogi ochrony roslin niz ta komercyjna wytyczona prze pare koncernow chemicznych...

Pozdrawiam

cytuj
B1_Yara
B2_Msort
2017_Soldrip
B3
B7_King_Roat
B4

OStatnio na forum