Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem
TSW_2020
OCHRONA ROŚLIN SADOWNICZY: Herbicydy

Herbicyty (Aronia)

Mistrzo1
dołączył: 12.01.2015 15:09 wiadomości: 3
#1098
12.01.2015 15:42
Mistrzo1

Witam Wszystkich :) Jestem Tutaj nowy. Chciałbym poruszyć temat Oprysków na Aronie. Na Jesien zasadzilem 5h Aronii ( Sadzonki roczne, rozmnarzane z nasion) Przed sadzeniem Pola byly pryskane Randapem i wapnowane. Aby latwiej bylo utrzymac pole w czystosci kupilem glebogryzarke. (planuje ja urzywac miedzy rzedami) Aczykolwiek najbardziej mi chodzi o czystosc w rzedach. Jest jakis oprysk czy cos takiego zeby pozbyc sie chwastów?? Z pieleniem to chyba sie nie wyrobie. Proszę o pomoc. Z Góry Dziekuje i Pozdrawiam.

Ten post 12.01.2015 20:44 moderował admin. Powód moderacji: boldowanie.
cytuj
Melolontha
dołączył: 15.01.2009 22:58 wiadomości: 1104
#1136
12.01.2015 19:19
Melolontha

Kiedyś sprawę załatwiało użycie Simazynu albo Atrazinu...  Niestety...  Przeminęło z wiatrem... I  dziś już takich herbicydow doglebowych praktycznie nie ma...  Pozostaje parzyć chwasty kiedy już są zielone,  Roundupem / może być zmieszany z Chwastoxem / albo Bastą...  Przy czym Basta jest bezpieczniejsza choć chyba droższa...  Ostrzegam przed Roundupem...  To bardzo skuteczny preparat, ale musui być stosowany z osłonką...  Oslonka musi być tak szczelna, że na roślinę nie może przedostać się nawet mgiełka...I  pamiętaj, że nawet jesli wydaje Ci się ze mgiełki nie ma, to ona jest...I  zrobi swoje, czyli skazi pojedyncze , nawet nisko położone listki... A to wystarczy aby roślinę / aronię / zabić, albo będzie chorować i męczyć sie przez następne , nawet 2 a może i 3 lata...Pozdrawiam !... P.S. Poza tym uważam, że w aronii można stosować wszystkie inne herbicydy , które polecane są w porzeczkach albo agreście ...

Ten post 12.01.2015 19:25 edytował Melolontha. Powód edycji: ....
cytuj
Mistrzo1
dołączył: 12.01.2015 15:09 wiadomości: 3
#1139
12.01.2015 19:23
Mistrzo1

Strasznie dzieki za Odpowiedz. Słyszalem jeszcze o takim Środku jak Kerb. Moze ktos cos o Tym powiedziec?

cytuj
wojti76
dołączył: 16.09.2010 22:54 wiadomości: 39
#1142
12.01.2015 19:35
wojti76

Roczne sadzonki aronii to bardzo delikatne roślinki i bardzo łatwo uszkodzić je roundapem. Nie mam doświadczenia w hrbicydach doglebowych i w tak młodych krzaczkach bałbym się ich użyć.

Możesz spróbować kupić jakąś bardzo dobrą belkę  i podjechać w miarę blisko krzaka ale nie za blisko.

 Myślę że ręcznej pracy jednak  nie unikniesz. Jak będziesz miał szczęście to oplewisz dobrze jeden raz,  krzaczki troche podrosną i pod koniec lata może już wjedziesz belką

cytuj
desant62
dołączył: 07.01.2015 17:04 wiadomości: 64
#1143
12.01.2015 19:38
desant62

Kerb jest drogim środkiem i ma dość wąskie spektrum działania.Jaki herbicyd zastosujesz to juz sam musisz ocenić bo Ty wiesz najlepiej jakie miałeś chwasty w polu wcześniej.Ja bym zastosował Stomp lub pochodne.Jego cena nie jest tak wysoka jak w przypadku kerbu a działa dobrze.Oczywiście oprysk musi być wykonany na czystą glebę zanim ruszy wegetacja.Ale tak jak powiedział kolega wyżej stosowanie herbicydów na młodej plantacji jest ryzykowne ,bo jak bedzie mokry rok to w przypadku Stompu sadzonki moze ci mocno przystopować.Pozdrawiam

Ten post 12.01.2015 19:42 edytował desant62. Powód edycji: błąd.
cytuj
Mistrzo1
dołączył: 12.01.2015 15:09 wiadomości: 3
#1145
12.01.2015 19:49
Mistrzo1

Własnie o to chodzi.  korzonki sa male, Boje sie ze uszkodze korzonki, Dlatego szukam najbezpieczniejszego środka. Wolalbym opryskac mniejsza dawka a czesciej. 

cytuj
Melolontha
dołączył: 15.01.2009 22:58 wiadomości: 1104
#1150
12.01.2015 20:16
Melolontha

Kerb jest bardzo dobrym / może nawet najlepszym / preparatem do zwalczania perzu... Ale ma on sens wtedy, kiedy tego perzu jest naprawdę dużo...  Stosuje się go jesienią, tuż przed zimą albo bardzo wczesną wiosną, gdy temperatura jest PONIŻEJ  15 stopni plus...  Pamiętaj ...  Podawane dawki herbicydów podawane są zawsze na hektar powierzchni FAKTYCZNIE OPRYSKIWANEJ...  I  tej powierzchnu np. na hektarowej plantacji, kiedy pryskasz tylko w rzędy, jest dużo, dużo mniej niż hektar...A ile, to musisz to sobie obliczyć...  I  pamietaj, że 1 ha, to 10 000 metrów kwadratowych...Pozdrawiam !

cytuj
Selak
dołączył: 08.01.2015 09:44 wiadomości: 46
#1154
12.01.2015 20:32
Selak

kolego co bys nie zastosowal to i tak ryzyko w tak mlodej plantacji. Tu kolega dobrze radzi zebys uzyl stompu dodam tylko ze mozesz uzyc zamiennik ktory jest duzo tanszy nazywa sie pendigan. zawiera ta sama substancje co stomp, pendimetaline, koszt okolo 140 zl.

cytuj
Melolontha
dołączył: 15.01.2009 22:58 wiadomości: 1104
#1187
12.01.2015 22:50
Melolontha

Przy herbicydach, zwlaszcza na młodych roślinach, zawsze jest ryzyko...  Bo albo się coś tam podwieje / Roundup / albo przedawkuje... To ostatnie jest szczególnie grożne przy herbicydach doglebowych...Pozdrawiam !

cytuj
Daron
dołączył: 10.07.2010 14:46 wiadomości: 90
#1245
13.01.2015 20:02
Daron

Drogi Kolego,nie chciałbym Cię na początek "dołować" , aczkolwiek uważam że wybór sadzonek z nasion (generatywnych) jest niezbyt szczęśliwy.Takie sadzonki wchodzą w owocowanie 2 lata pozniej niż rozmnażane wegetatywnie (np. z odkładów) .Ponadta takie sadzonki charakteryzują się zazwyczaj bujnym wzrostem ,co nie oznacza dobrego plonowania.Samo plonowanie jest nierównomierne czyli krzak od krzaka może cechować spora różnica w plonie.

Jednak skoro już posadziłes no to trudno.Tragedii nie ma.

Jeśli chodzi o utrzymanie międzyrzędzi to odradzam ci tzw.ugór czarny .Utrzymanie w czystości roli w sezonie wzmorzonej wegetacji jest bardzo trudne ,energochłonne i nieuzasadnione ekonomicznie.A więc glebogryzarka raczej odpada.No może w pierwszych dwu latach można międzyrzędzia uprawiac sadząc np.okopowe. Ugoru herbicydowego tez bym nie stosował-po co robić na polu pustynię.

Polecam zatem zakupić prosty kosiarko-rozdrabniacz(ok.3tys.) i kosic międzyrzędzia 3-4 razy w sezonie.Jednorazowe koszenie 5 ha to tylko ok.3 godziny.

Trudniejsza sprawa jest z walką z chwastami w rzędach ,tym bardziej że sadzonki takie maleńkie.Można oczywiście zastosowac preparaty doglebowe, lecz z wielką ostrożnością i wszelkimi zaleceniami charakteryzującymi tą grupę preparatów.

Jednak gdyby była możliwośc opielenia ręcznego w pierwszym roku ,byłoby najlepiej.

Życzę powodzenia !

cytuj
krzysiu61
dołączył: 25.07.2011 18:55 wiadomości: 42
#1334
14.01.2015 18:22
krzysiu61

W pierwszym roku też obstawił bym pielenie ręczne nawet za cenę wynajęcia ludzi.

cytuj
kamczat
dołączył: 18.11.2014 19:40 wiadomości: 238
#1338
14.01.2015 19:15
kamczat

Podobnie jak Daron uważam, że glebogryzarka jest nietrafionym zakupem.  Kosiarka i koszenie w międzyrzędziu, ewentualnie płytka uprawka agregatem w pierwszym roku. Z herbicydów to polecany już wcześniej Stomp, ewentualnie może być jeszcze Devrinol. Musisz porównać spektum występujących chwastów na polu z tym zwalczanym przez dany herbicyd i dokonać wyboru. Dawki oczywiście te niższe zalecane.

Przy zastosowaniu herbicydu doglebowego ważna jest klasa gleby.  Na glebach cięższych I-III można dawki zwiększyć. Na V i VI stosowanie jest już ryzykowne zwłaszcza na VI klasie bonitacyjnej. Wtedy na pewno dawki małe -jeśli w ogóle zaryzykujesz.

Jeżeli zdecydujesz się na oprysk, to raczej musisz się już sprężać, bo przy tej aurze chwasty pięknie już kiełkują, a tych już niższe dawki nie zniszczą.

Pielenie niby zdrowa rzecz dla roślin, ale aronia jest specyficzna, bo nowe pędy często wyrastają nieco oddalone od szyjki korzeniowej (trochę jak rozłogi). Jest duże prawdopodobieństwo uszkodzenia stożków wzrostu przy pieleniu.

Ps. Można zmienić nazwę wątku na Herbicydy?

Ten post 14.01.2015 19:19 edytował kamczat. Powód edycji: dopisek.
cytuj
2019_Yara_domyslny

Ostatnio na forum

instagram