Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem
GATUNKI SADOWNICZE: Wiśnia - agrotechnika

wiśnie: Guzowatość korzeni

star001
dołączył: 26.07.2009 10:00 wiadomości: 25
#29476
13.04.2016 23:31
star001

Witam, chcę pokazać jak wygląda 3 letnia wiśnia łutówka kupiona w dużej szkółce koło Poznania po trzech sezonach wegetacji w moim sadzie.Drzewka kupowane jako pierwszy wybór co to do Niemiec na export miały iść ,sadzone po starym sadzie ale było dwa lata przerwy w uprawie ,ogólnie całość do likwidacji.

Ten post 13.04.2016 23:33 edytował star001. Powód edycji: błąd.
cytuj
Magister
dołączył: 10.09.2007 20:57 wiadomości: 40
#29478
14.04.2016 06:12
Magister

Dlaczego do likwidacji. Agrobacter może trochę osłabić wzrost a po kilku latach zanika. Jak kupowaleś to miały guzy ?

cytuj
marianv
dołączył: 03.05.2007 12:48 wiadomości: 101
#29489
14.04.2016 11:32
marianv

Kolego niestety jesli chodzi o uprawę wiśni po wiśni to minimum 4 lata przerwy+uprawa lub płodozmian. Czy w starym sadzie miałeś problemy z guzowatością?

cytuj
RADEK30
dołączył: 03.06.2009 21:09 wiadomości: 325
#29498
14.04.2016 15:00
RADEK30

Bzdura dwa lata wystarczy a to guzowatość to napewno przyniosłeś ze szkółki oczywiście przez dwa lata sianie poplonu np. gorczycy

cytuj
marianv
dołączył: 03.05.2007 12:48 wiadomości: 101
#29507
14.04.2016 17:59
marianv
RADEK30, 2016-04-14 15:00, napisał:

Bzdura dwa lata wystarczy a to guzowatość to napewno przyniosłeś ze szkółki oczywiście przez dwa lata sianie poplonu np. gorczycy

Nie masz racji kolego, jeszcze raz napiszę wiśnia po wiśni minimum 4 lata. Zajmuję się uprawą tego gatunku od ponad 20 lat i na własnej skórze to przerabiałem. Dwa lata to za krótko, jeżeli rosły tam stare wiśnie i miały choroby to na pewno są pozostałości guzowatości, werticilozy i inne patogeny w ziemi. Pomogło by tu pewnie i skróciło ten okres, chemiczne lub termiczne odkażanie gleby ale ze względu na koszty jest to chyba mało popularne. Polecam trochę poczytać literatury lub poszperać w necie. Równie dobrze mogły być drzewka ze szkółki zawirusowane. Znam takich fachowców co sprzedają drzewka uprawiane co roku na tej samej kwaterze a to chyba wbrew etyce szkółkarskiej.

http://www.szkolkarstwo.pl/article.php?id=464

http://www.inhort.pl/files/FAPA/sadownictwo/Doradca/WISNIA-DORADCA%20II%20K%20A.pdf

Pozdrawiam

cytuj
yanodark
dołączył: 02.12.2011 17:14 wiadomości: 78
#29526
14.04.2016 21:26
yanodark

Pisałem pracę inż. o tej chorobie dokładnie to o polagrocynie ,przetrwalniki tej bakterii moga przetrwac nawet 10 lat w glebie,szybko sie namnaża  w glebie o wysokim ph wapnowanie itd jej sprzyja ,nie lubi kwasnych gleb.Dobrym poplonem jest żyto aktywuje przetrwalniki tej bakteri ktore gina bo nie moga zainfekowac korzeni żyta.Drzewka mogły być zainfekowane bez widocznych objawów lub bakterie zainfekowały ja na polu.Choroba odczuwalna w suche lata jak poprzednie i na słabszych glebach,tak nie powinna sprawic problemu.

cytuj
star001
dołączył: 26.07.2009 10:00 wiadomości: 25
#29530
14.04.2016 21:49
star001

Magister - jak kupowałem to guzów nie było bo jak by były to bym nie brał i było zapewnienie że to dobry materiał.

Marianv- w starym sadzie guzowatość to nie był problem czsem znalazł się na korzeniu jakiś guz było widać przy wyrywaniu.

Radek30- gorczyca był siana kilka razy w roku przez dwa lata z głęboką orką.

Osobiście uważam że to wina materiału -sprzedali mi syf za ciężkie pieniądze.

cytuj
RADEK30
dołączył: 03.06.2009 21:09 wiadomości: 325
#29536
14.04.2016 23:49
RADEK30

Mam 16 letni sad zero guzowatości  planuje wyrwać sad w tym roku po zbiorach jedyna choroba która mam to srebrzystość liści

i to ona psuje mi drzewa a odkarzanie gleby wcale nie jest takie drogie po wyrwaniu planuje właśnie odkazić glebę a wracając jeszcze do guzowatości to miałem sporą  guzowatość w czereśniach pewien doradzca polecił mi posypać siarczan potasu przez dwa lata i problem zniknął dziś czereśnie mają już 10 lat i  jest wszystko w porządku.

cytuj
Pawel1
dołączył: 15.01.2007 15:26 wiadomości: 28
#29537
15.04.2016 00:25
Pawel1

Kolego Star001 a jak te drzewka wyglądają w całosci jak się to w sadzie rosnącym objawia ta choroba?

cytuj
marasp
dołączył: 22.05.2008 14:36 wiadomości: 313
#29548
15.04.2016 13:40
marasp

ja jesienią sadziłem na jednym kawałku ok 40 arów wiśni, połowa była po sadzie jabłoniowym, połowa po wiśniach, uprawiane było tylko przez rok, 3 razy była siana gorczyca ale przez susze tylko pierwszy poplon był zadowalający, drzewka miałem z własnej szkółki-b. ładne, zobaczymy czy będzie różnica we wzroście.

cytuj
star001
dołączył: 26.07.2009 10:00 wiadomości: 25
#29770
19.04.2016 23:29
star001

Paweł1 -sad pozbawiony życia nie ma przyrostów ,od razu widać że coś nie tak ,ja się zastanawiam skąd oni ten materiał wzieli w szkółce ,bo przecież wiadomo że kupują od innych mniejszych szkółkarzy -może tak właśnie było.

cytuj
prawnuczek
dołączył: 28.09.2009 11:50 wiadomości: 47
#30869
12.05.2016 14:08
prawnuczek

Co do guzowatości nie mam doświadczenia gdyż na szczęście mojego sadu nie dotknęła. Co do srebrzystości o której wspomniał Radek już niestety tak. Nie wiem jak jest po przeoraniu i poplonie ale z mojego doświadczenia wynika że jeśli w miejscu gdy było srebrzyste drzewo posadzi sie młode (nawet w odstępie 8 lat) to po dwóch latach to młode będzie srebrzyste (pomimo ze sąsiednie są zdrowe). Wnioskuje po tym że patogeny dość długo potrafią przetrwać w glebie.

cytuj
RADEK30
dołączył: 03.06.2009 21:09 wiadomości: 325
#30903
12.05.2016 23:05
RADEK30

To drzewko nie zaraża ci się przez  ziemię tylko przez wiatr, sekator  rozmawiałem na ten temat z p.A.Furą powiedział mi że wystarczy zrobić rok przerwy posiać trzy razy gorczyce i w kwitnienie ja przyorać .

cytuj
prawnuczek
dołączył: 28.09.2009 11:50 wiadomości: 47
#30917
13.05.2016 11:18
prawnuczek

Być może masz rację, ale ja w przypadki nie wierzę i jeżeli 5 lat temu w danym miejscu wypadło drzewko z tytułu srebrzystości, obok wszystke rośliny zdrowe i po posadzeniu nowe drzewko po 2-3 latach znów dostaje srebrzystości to jednak dla mnie jedyna opcja że zaraża się z pozostałosci po tym które wyrwałem.

cytuj
RADEK30
dołączył: 03.06.2009 21:09 wiadomości: 325
#30921
13.05.2016 14:32
RADEK30

Kolego a skąd ci się wzieło 5 lat temu drzewko ze srebrzystością ? bo jakoś mi się niechce wierzyć że miałeś tylko jedno drzewo ze srebrzystością, srebro jest roznoszone po całym sadzie najbardziej w takie zimy jak ostatnio mamy.

cytuj
prawnuczek
dołączył: 28.09.2009 11:50 wiadomości: 47
#31224
18.05.2016 09:05
prawnuczek

Radek - nie napisałem że mam jedno drzewo, jest ich co roku kilka, zastanawia mnie jedynie jakim cudem znów w tym samym miejscu kolejne drzewko wypada na srebrzystosć, w zbiegi okoliczności raczej nie wierzę bo robiłem kilka takich prób. Każdy sądzi jak chce, ja po moich doświadczeniach uwarzam że srebrzystosc bardzo długo siedzi w ziemi w korzeniach jakie pozostają. Oczywiscie likwidując cały sad siejąc poplon itd wysyko ponownego zarażenia na pewno jest mniejsze niż w moim przypadku ale jednak występuje.

cytuj
2019_Yara_domyslny

Ostatnio na forum

instagram