Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem
2018_TSW
GATUNKI SADOWNICZE: Malina - agrotechnika

Odkażanie gleby pod maliny

piotrr139
dołączył: 05.06.2017 21:40 wiadomości: 18
#50060
18.09.2017 18:47
piotrr139

Zamierzam sadzić w tym roku jesienią maliny i chciałbym odkaźić glebę ( 2 lata temu rosła polka - wirus rbdv ). Zna ktoś tani i skuteczny sposób ? 

cytuj
Przemas
dołączył: 02.06.2014 12:02 wiadomości: 433
#50061
18.09.2017 19:51
Przemas

O ile mi dobrze wiadomo ten wirus przenosi się wraz z pyłkiem. Jeśli w niedalekim sąsiedztwie rośnie zarażona tym wirusem malina, to jest duże prawdopodobieństwo, że wirus zostanie przeniesiony na Twoją plantację.

cytuj
piotrr139
dołączył: 05.06.2017 21:40 wiadomości: 18
#50063
18.09.2017 20:01
piotrr139

Polki nie ma już od 2 lat ale rosła w tamtym miejscu 6 lat a wokół malin nie ma, a chciałbym profilaktycznie zastosować ogólne odkażanie gleby, więc zna ktoś skuteczne sposoby ? 

cytuj
kibolv
dołączył: 16.02.2015 20:13 wiadomości: 18
#50070
18.09.2017 21:23
kibolv

witam mozesz uzyc srodek basamid 97 do odkazania gleby

cytuj
losin
dołączył: 08.06.2011 14:17 wiadomości: 38
#50071
18.09.2017 21:27
losin

a jaka odmiane chcesz sadzic?jesli to nie tajemnica

cytuj
piotrr139
dołączył: 05.06.2017 21:40 wiadomości: 18
#50080
19.09.2017 17:18
piotrr139

glena ample i tadmora

cytuj
napster2354
dołączył: 31.03.2010 21:57 wiadomości: 108
#50083
19.09.2017 18:34
napster2354

Może perhydrol ?

cytuj
Klepka
dołączył: 01.06.2014 12:19 wiadomości: 339
#50103
19.09.2017 23:45
Klepka

Perhydrol? Toż to mocniejsza woda utleniania. Nic to nie da. Jedynie basamid. Drogo no ale cóż. Ewentualnie przezmianowac jeszcze ze dwa lata.

cytuj
napster2354
dołączył: 31.03.2010 21:57 wiadomości: 108
#50126
20.09.2017 17:19
napster2354

Właśnie perhydrol stosuje się do odkażania niektórych podłoży, perhydrol rozkłąda się na wodę i ozon a ten ma działanie odkażające. Można sprawdzić preparat Huwa-san  o nic innego jak wspomniany perhydrol. Nie wiem tylko jak duże spektrum patogenów zabija.

cytuj
jaszczur438
dołączył: 22.01.2017 13:45 wiadomości: 19
#50150
21.09.2017 08:22
jaszczur438

Żeby odkazić glebę perhydrolem to na hektar trzeba by wylać tego kilka ton. Huwa San niby przy 2% odkaża ale z mojego doświadczenia nie wielkie jest tego działanie. Standardowy perhydrol jest dostępny w stężeniu 50% i wydaje mi się że stężenie 10% dopiero coś zadziała ale jakie będzie spektrum to nie wiem. Ktoś ma jakieś doświadczenie przy stosowaniu perhydrolu? Sam z chęcią się dokształcę. Może producenci spod osłon?

cytuj
Klepka
dołączył: 01.06.2014 12:19 wiadomości: 339
#50151
21.09.2017 09:16
Klepka

Perhydrol może odkazic ziemię, ale tak jak pisze kolega wyżej jego dawka musiała by być ogromną. Bo przy zastosowaniu standardowej dawki oprysku gleby to odkazis co najwyżej wierzchnie 2 do 5 cm gleby, a co z resztą?

cytuj
napster2354
dołączył: 31.03.2010 21:57 wiadomości: 108
#50154
21.09.2017 10:28
napster2354

Tylko co zrobić żeby odkazić h\głębiej ? Może wymiezać glebę albo założyć jakieś końcówki które wstrzyknełyby ciecz głębiej ? np. stara ceramiczna dysza okrągła bez wirówki ?

cytuj
jaszczur438
dołączył: 22.01.2017 13:45 wiadomości: 19
#50156
21.09.2017 10:46
jaszczur438

A po co komplikować? Beczkowóz a za dupą glebogryzarka i jazda! Wstrzykiwać to można jakiś Nemasol itp a nie jakieś 20-30 tys litrów roztworu perhydrolu

cytuj
tomaszw
dołączył: 12.08.2008 09:05 wiadomości: 561
#50160
21.09.2017 12:18
tomaszw

Nie wiem po co chcesz odkażać glebę, skoro nie ma patogenów glebowych a chodzi o pozbycie się z plantacji RBDV. Basamid wcale nie jest taki rewelacyjny, nie radzi sobie z Phytoftorą, a tym bardziej perhydrol sobie nie poradzi. Nie wiem jak działa Nemasol bo w obrocie towarowym nie występuje jedynie w specjalistycznych firmach. RBDV na zagłębiu malinowym będziesz miał w drugim roku po posadzeniu maliny, nawet tej z in vitro. Jedynie, jeżeli ktoś nie ma do dyspozycji innej działki, to ponownie sadzić malinę w międzyrzędziach poprzedniej plantacji. 

cytuj
piotrr139
dołączył: 05.06.2017 21:40 wiadomości: 18
#50171
21.09.2017 16:06
piotrr139

Właśnie chodzi mi o to żeby skasować wszelkie grzyby typu pythium czy phytophtora oraz inne powodujące choroby korzeni itp

cytuj
jaszczur438
dołączył: 22.01.2017 13:45 wiadomości: 19
#50195
22.09.2017 09:48
jaszczur438
tomaszw, 2017-09-21 12:18, napisał:

Nie wiem po co chcesz odkażać glebę, skoro nie ma patogenów glebowych a chodzi o pozbycie się z plantacji RBDV. Basamid wcale nie jest taki rewelacyjny, nie radzi sobie z Phytoftorą, a tym bardziej perhydrol sobie nie poradzi. Nie wiem jak działa Nemasol bo w obrocie towarowym nie występuje jedynie w specjalistycznych firmach. RBDV na zagłębiu malinowym będziesz miał w drugim roku po posadzeniu maliny, nawet tej z in vitro. Jedynie, jeżeli ktoś nie ma do dyspozycji innej działki, to ponownie sadzić malinę w międzyrzędziach poprzedniej plantacji. 

A od kiedy wirusy przenoszą się przez glebę i mnożą w środowisku abiotycznym? Wirus przenosi się w organizmie żywym i potrzebuje żywiciela żeby się mnożyć. Skasowanie plantacji maliny powoduje skasowanie źródła problemu a wirus w glebie (akurat ten) nie spowoduje infekcji nowo założonej plantacji tylko po posadzeniu następnych, czystych roślin nastąpi infekcja pierwotna, czyli przez pyłek zainfekowanych malin sąsiadujących przeniesionych przez owady zapylające albo rzadziej przez mszyce. Nie ma sensu sadzić malin odmian podatnych na wirusy (RDBV, RLSV, RYNV) jeśli w niedalekim sąsiedztwie i całej okolicy jest wylęgarnia tego badziewia!

A sadzenie malin w międzyrzędzia to jeszcze większa głupota niż sadzenie odmian wirusopodatnych. Istnieje coś takiego jak zmęczenie gleby to po pierwsze primo. Gleba w tym miejscu jest ujeżdżona, udeptana, nie ma odpowiedniej struktury wodno powietrznej to po drugie primo. A po trzecie primo ultimo wszystkie patogeny glebowe i szkodniki przejdą się na spacer metr czy dwa i mają nowo otwartą restaurację. Beznsens totalny.

cytuj
jaszczur438
dołączył: 22.01.2017 13:45 wiadomości: 19
#50196
22.09.2017 10:00
jaszczur438

I kwestia basamidu to od kiedy niby nie zwalcza fytoftory? Bo jakoś w etykiecie jest informacja że zwalcza, i przede wszystkim do tego celu ten środek został stworzony. Tylko z basamidem jest tak, że skuteczność działania tego środka zależy w dużej mierze od poprawności zabiegu czyli od temperatury gleby, wilgotności gleby i pogody po zabiegu przez kilka dni. Jak któryś z tych czynników nie będzie w optimumto wiadomo, że skuteczność będzie mniejsza. Dochodzi jeszcze dokładne wymieszanie z glebą. A  perhydrol może być skuteczny nawet w przypadku wirusów, jeśli jakieśbędą w glebie ale musi mieć kontakt z konkretną cząstką wirusa, bakterii czy grzyba, bo działa fizycznie. Wydzielający się ozon rozrywa komórki patogenów niszcząc je w ten sposó. Dazoment działą chemicznie zatruwając patogeny. I wirusa nie zatruje bo to nie jest orgaznizm żywy (biologia się kłania). Dlatego pisałem o dużej ilości perhydrolu na hektar bo żeby dotarł w głąb profilu glebowego to trzeba mnóstwo tego środka wylać plus odpowiednio ywmieszać glebę.

cytuj
tomaszw
dołączył: 12.08.2008 09:05 wiadomości: 561
#50199
22.09.2017 11:03
tomaszw

Po pierwsze Ty czytasz etykiety, ja stosowałem w różnych kombinacjach trzykrotnie Basamid, wniosek jeden, w drugim roku po odkażeniu była ponowna infekcja grzybem Phytophthora. Po drugie Ty możesz sobie wyjść na spacer bo masz nogi, patogeny glebowe takowych nie posiadają,  jedynie zoospory posiadają zdolność poruszania się, przy bardzo dużej wilgotności gleby, wręcz jej zalaniu, ale na nie mówmy tu możliwości przebycia 1 czy 2 metrów, co najwyżej 10-20 cm. To od wody i temperatury zależy przejście z formy przetrwalnikowej do patogenicznej zdolnej infekować. Przy niekorzystnych warunkach przez rok, dwa, może nie dochodzić do infekcji, a może być tak, że tuż po posadzeniu dojdzie do infekcji. Po trzecie wirusy posiadają zarówno cechy organizmu żywego, jak również nieżywego, wirusologia się kłania!

cytuj
jaszczur438
dołączył: 22.01.2017 13:45 wiadomości: 19
#50201
22.09.2017 11:32
jaszczur438

A dawałeś do badań materiał roślinny żeby stwierdzić ze 100% pewnością że to phytophtora? I czy badałeś glebę pod kątem obecności tylko phytophtory czy też innych grzybów po tych 2 latach po basamidzie?

Przechodzenie na spacer patogenów to przenośnia... (polonistyka się kłania :p) Patogeny w obydwu formach (przetrwalnikowej i aktywnej) przecież jednocześnie bytują w środowisku nieożywionym czyli np. po prostu w glebie jak i na częściach żywych roślin czy na innych organizmach i w taki sposób przede wszystkim się przenoszą. Nie chodzi mi o roztrząsanie teraz biologii czy innych nauk tylko o to, że sadzenie malin "na malinach" moim zdaniem nic dobrego nie powoduje. Korzenie starych rzędów (te najdrobniejsze) niemalże zrastają się ze sobą i tej wolnej przestrzeni nie wiele zostaje. Nowo posadzone maliny po jednym sezonie sięgną tych przestrzeni gdzie wcześniej sięgały korzenie starych rzędów, na których już czekają w blokach startowych niechciani lokatorzy. Całość wypowiedzi sprowadza się do tego, że to bez sensu?

A przepraszam, która cześć wirusa jest żywa? DNA?

Ten post 22.09.2017 11:39 edytował jaszczur438. Powód edycji: dodatkowe zdanie .
cytuj
piotrr139
dołączył: 05.06.2017 21:40 wiadomości: 18
#50204
22.09.2017 14:18
piotrr139

To więc jakie odmiany są odporne na wirusy i grzyby w dobrym stopniu ?

cytuj
B1_Yara
2017_Soldrip
B3
B4
B7_King_Roat

Ostatnio na forum

instagram