Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem
2019_A_Delfin_promocja
2019_BASF_Sercadis
CIĄGNIKI SADOWNICZE: Kubota

Kubota L5040 czy Ursus 5044 co warto kupić?

XmeN2007
dołączył: 24.05.2007 21:01 wiadomości: 88
#17922
06.09.2015 19:55
XmeN2007

jest trochę opinii na temat tych ciągników, ale czy mógłby je porównać ktoś , kto miał do czynienia z dwoma modelami?

jeszcze jedno: w jakiej cenie kupiliście swoje Kuboty 5040 ? ja jak pytałem jakiś rok temu to cena wywoławcza była coś koło 98 tys z kabiną z klimą, a teraz nagle cena 104 tys.

Ile z takiej ceny dealer może zejśc?  jak wysokie sa ich marże ? bo moim zdaniem te ceny są mocno przesadzone...nadmuchane unijnymi dotacjami

cytuj
aron88
dołączył: 16.01.2007 08:14 wiadomości: 28
#17924
06.09.2015 20:18
aron88

marża dilera ok 10-12%

cytuj
XmeN2007
dołączył: 24.05.2007 21:01 wiadomości: 88
#17926
06.09.2015 20:27
XmeN2007

czy ktoś kupił tą Kubotę z kabiną z klimą taniej niż 98 tys  ? 

cytuj
Hetmanpolny
dołączył: 30.03.2011 19:17 wiadomości: 132
#17940
07.09.2015 08:34
Hetmanpolny

Zdecydowanie Ursus 5044

cytuj
decosta
dołączył: 17.12.2008 19:35 wiadomości: 201
#17966
07.09.2015 14:06
decosta

Podaj powody dlaczego zdecydowanie ursus, od razu zaznaczam, że nie mam kuboty, ale ciekawy jestem jakie ma plusy ursus. 

Ten post 07.09.2015 16:12 moderował profus2. Powód moderacji: nie cytuj poprzedniego postu .
cytuj
marekwa
dołączył: 07.02.2015 15:41 wiadomości: 37
#17973
07.09.2015 14:33
marekwa

Ja kupiłem swoja Kubote w kwietniu rok temu zapłaciłem 92000 zł brutto. Ciagnik świetny bardzo prosta budowa bezawaryjny mocy wystarcza do każdej pracy w sadzie. Porównania z Ursusem nie mam wiec nie będę się wypowiadał,widziałem go kilka razy ladnie się prezentuje i wygląda na masywny ciągnik tylko te kola z przodu to porażka. Ja bym obstawial Kubote a wybór należy do kupującego.

cytuj
farmer4
dołączył: 26.01.2009 14:37 wiadomości: 431
#17977
07.09.2015 15:43
farmer4

nie pracowałem kubotem ale mamy w rodzinie rocznego 5044 i na chwilę obecna czekamy na decyzje ponieważ ciągnik tyle razy sie psuł w czasie gwarancji i ciągle to samo miesiąc pracy i kilkakilkanście dni oczekiwania na serwis który ma z Lublina do nas jakieś 35 km , sam serwis to porażka , od kilku tygodni ciągle wymieniamy krzyzaki w maszynach wspólpracujących z ursusem nie wiem czyja to wina ale to wszystko dziwne raz wałek w nowej agroli potem w nowej tłuce teraz po wymianie znowu w agroli , sam pasek nawet po wymianie wszystkiego co było mozliwe zrywa sie średnio raz na 2,3 miesiące, ale to nie jedyny problem tego ciągnika , albo trafila sie taka sztuka albo takie to sprzety nie majace nic wspólnego z dawnym ursusem jeśli ktoś zaineresowany czyms wiecej na na priv

cytuj
darek
dołączył: 23.02.2007 20:06 wiadomości: 226
#17982
07.09.2015 16:59
darek

kolego niepisz  na  prywatnym tylko pisz   co wiesz    i  co zaobserwowałeś   bo każdy  przeczyta   o tym ursusie  z ciekawością  bo jak  sie dowiadywałem      ten  ciągnik  ma    gwarancji 4  lata 

Ten post 07.09.2015 17:11 edytował darek. Powód edycji: dopisek .
cytuj
motokogut
dołączył: 06.03.2008 18:38 wiadomości: 47
#17988
07.09.2015 19:18
motokogut

w ursusie masz skrzynie carraro która moim zdaniem jest trwała.

cytuj
farmer4
dołączył: 26.01.2009 14:37 wiadomości: 431
#17999
07.09.2015 22:26
farmer4

kolego darek ciągnik ten nie ma 4 lat gwarancji , wygląda to tak że na podzespoły gwarancja wynosi 12 m iesięcy, na silnik początkowo chcieli dac również 12 m jednak z uwagi na wcześniejsze zakupy innych sprzętów w tej firmie udało sie wynegocjowac na 24 m , kolega który kupił w tej firmie 3 ciagnik wynegocjował dodatkowo pierwszy serwis gratis jest to indywidualna sprawa , jest oczywiście mozliwość  gwarancji na cztery lata ale wiąże się to z dodatkowymi kosztami to że w ogłoszeniach jest wzmianka o takiej gwarancji wcale tak nie musi być zwyle obok pojawia się gwiazdka , a później okazuje się że nie dotyczy to tego modelu lub trzeba dopłacic kolejne kilka tys

cytuj
darek
dołączył: 23.02.2007 20:06 wiadomości: 226
#18004
07.09.2015 23:22
darek

masz racje    kolego   farmer  4

 a  to  jest zmianka   zestrony  ursusa 

Od czerwca 2010 POL-MOT Warfama oferuje swoim klientom przedłużenie gwarancji fabrycznej na ciągniki POL-MOT H z 36 do 72 miesięcy.

 

Przedłużenie gwarancji o 1 rok wiąże się z kosztem rzędu 1500 zł, o 2 lata – z kosztem rzędu 2500 zł. Natomiast osoby, które zdecydują się na wydłużenie gwarancji o 72 miesięcy, będą musiały zapłacić 3400 zł.

 

Jest to najdłuższa oferta gwarancji na rynku. Z oferty mogą skorzystać kupujący oraz osoby będące już właścicielami ciągnika POL-MOT H.

   no jedynie jak  sie coś zmieniło  morze teraz 

ale    powiec   kolego   jak    utego    znajomego te  ciagniczki      pracują   coś wiecej  jak byś mógł

cytuj
farmer4
dołączył: 26.01.2009 14:37 wiadomości: 431
#18009
08.09.2015 08:16
farmer4

Kolega który kupił ciągnik u tego samego dilera wybrał inną markę, ale chodziło mi o to że zawsze można negocjować ogólnie oni maja wszystko wyliczone i nie dadzą nic za darmo przy zakupie mielismy dostać tak niby gratis traktorek na na akumulator dla syna jednak po tych negocjacjach okazało sie że mysielibyśmy doplacic jakies 600 zł by go mieć, niby to nic waznego ale pokazuje że wszystko jest wyliczone do jakiejś granicy mozna coś wyrwać, co do naszego ursusa traktor został wybrany z uwagi na skrzynie i silnik oraz bliską odległośc do fabryki i serwisu ale jak wspomnialem to jest jeden z elementów nad którym przynajmniej tu należy mocno poracować bo panowie co prawda przy pierwszych naprawch robili to dość szybko to jednak póxniej trwało to zbyt długo a czasami trzeba było uzyć bardzo mocnych słów ,by zrobili coś co tak naprawdę mozna by zrobić samemu,

cytuj
farmer4
dołączył: 26.01.2009 14:37 wiadomości: 431
#18010
08.09.2015 08:18
farmer4

Pierwszą niemiłą niespodzianka była szyba w drzwiach która przy otwieraniu poprostu wypadła , mimo że na ramie widac było ordzewienie i bąble to i tak to nic nie dało bo szyby nie są objete gwarancja tak , więc dobrze jest przy zawieraniu umowy z ubezpieczycielem dokupić opcje na szyby bo to wydatek niewielki w stosunku do kilku stówek za nowa szybe, były problemy z klima i przednim napedem , ogólnie silnik i skrzynia na piątke jednak wiele podzespołów wymaga dopracowania choćby sama linka od sprzęgła która zerwała sie gdy agregat zaczepił o korzeń traktor zgasł i nie dało sie go uruchomić ,okazało sie że zerwała sie linka która jest w bardzo grubej osłonie która jest 3 krotnie grubsza niz sama linka , serwis dowiózł linke po 2 tygodniach i gdyby nie kawałek drutu traktor stał by na polu przez dwa tygonie bo bez sprzęgła nie da sie go uruchomić , wydaje sie czasami ze to drobnostki kiedy jest gwarancja jednak później może to sporo kosztowac sam traktor jest dośc głośny i potrafi troche spalić , również serwis przy wymianie pierwszych olejów nie należy do najtańszych gdzies w granicach 3 tys.

cytuj
michal10013
dołączył: 24.01.2007 15:04 wiadomości: 29
#18023
08.09.2015 12:31
michal10013

Dla mnie tylko ursus z sadowników w tej cenie Wolno ssacy silnik to podstawa idzie z dołu(a turbo kiedys padnie i co wydatek )  do tego ten momet obrotowy.  Do tego masa ciagnika i jego uciag Kapresor mozna ciagnac przyczepy z hamulcami . Opony szerokie mozna domówic Jeszcze czekam na opcje wałka 750obr i szybsza skrzynie i napewno go kupuje Czego chciec wiecej A co do psucia to wszystko sie psuje TYLKO KIEDY :)) to zalezy od własciciela w duzym stopniu

cytuj
grhist
dołączył: 06.04.2014 17:16 wiadomości: 766
#18042
08.09.2015 19:52
grhist

powiem ci kolego farmer4, że masakra to co opisujesz, bardzo mi się po oględzinach i w parametrach podobał ten ciągnik, znajomy kupił fotona ze śmieszne pieniądzie w porównaniu do tego ursusa i zero problemów, do tego bardzo mało pali, tylko komfort może nie ten, mi się osobiście niezbyt podoba kubota jak ciągnik sadowniczy, już wolałbym mistrala albo NH, to są chociaż jako tako sprawdzone konstrukcje z nieźle wyciszoną i uszczelnioną kabiną jak jest włoska

cytuj
pilo11
dołączył: 02.08.2010 19:21 wiadomości: 45
#18053
09.09.2015 06:34
pilo11

Znajomy sprzedawca ursusa nie namawiał mnie na ten traktor .Wyrażał się sceptycznie .Argumentował tym ,że konstrukcja jest mało sprawdzona.Znam z drugiej strony osoby które twierdzo że za  te pieniądze nie kupi sie lepszego sadownika .Sam nie wiem co o tym myśleć

cytuj
nastaly
dołączył: 18.01.2009 09:07 wiadomości: 1
#18054
09.09.2015 07:24
nastaly

Witam! Czytam Rózne państwa opinie i jednak poleciłbym kubotę .Mam już 4 lata  7ha wtym 5ha sadu, przepracował 1900 mth pozaszybą od drzwi to zero usterek .jJak miał bym kupić to ten sam .Obylo się bez serwisu a to duży plus.Pozdrawi

cytuj
farmer4
dołączył: 26.01.2009 14:37 wiadomości: 431
#18060
09.09.2015 08:04
farmer4

oczywiście że jest to alternatywa dla innych sadowników bowiem silnik , skrzynia i parametry tego modelu są plusem , w naszym przypadku wybór traktora pozostawiliśmy bratu bowiem rodzice jak i ja nie bardzo bylismy obyci w tym temacie , a ponieważ jest to trzeci ciagnik w gospodarswie ja miałem uzywac go tylko w razie potrzeby , jednak po kilku miesiącach przegłówkowałem kupiłe starą zdezelowana 330 rozebrałem na części pierwsze i zrobiłem kapitalkę tak że jak wyjechałem na wieś to wszyscy myśleli że traktorek robiony na handel byli tacy którzy dawali mi za nia gruba ponad 20 tys co dawało by mi niezły zarobek jak i zwrot moich kosztów pracy ale traktorek robiony dla siebie , bo nie ma sensu gdy pan odpoiedzialny za zgłaszanie awarii po 30, 40 tel wreszcie odbierze telefon a a sama naprawa będzie trwała tygodniami , światełko w tunelu jest takie że ostatecznie producent wyraził zgode na wymiane ciągnika na nowy ale czy to sie stanie stawiam duży ??? , ogólnie ciągnik kupowany u gościa który w ciągu 1,5 roku sprzedał około 140 traktorków kubota i w porównaniu do ursusa 5044 2 sztuki

cytuj
agrokom
dołączył: 03.12.2012 11:31 wiadomości: 28
#18095
09.09.2015 20:05
agrokom

Mam KUBOTĘ ponad 3 lata, ponad 1500 godzin (godziny pracy). Poza problemami z przednim TUZ-m i przednim WOM-m oraz kabiną (wycieraczki, ograniczniki teleskopowe,itp) - czyli "doróbki" polskie lub holenderskie - zero awarii. Chętnie kupiłbym taką samą Kubotę z oryginalną kabiną (producenta), ale w Polsce niedostępna (na razie). W Niemczech jest model L5740 - prawdopodobnie sporo droższy, ale myślę że warto dać nawet 15 tyś więcej za komfort. Jeśli nie będzie jej w Polsce, to może lepiej kupić 60 lub 70 z oryginalną kabiną (kabina producenta). Podsumowując Kubota jest OK. Dodatki - bez entuzjazmu!

cytuj
Turysta
dołączył: 08.02.2007 09:23 wiadomości: 229
#18125
10.09.2015 14:43
Turysta

W wielu wątkach , także i tu jest podawana jako zaleta : większa masa ciągnika . Czy mógłby ktos powiedzieć dlaczego większa masa ciągnika jest lepsza jak mniejsza ?

Kubotka 5040  za stówkę , 700Mth zero problemów .

cytuj
Vura1980
dołączył: 26.02.2014 10:31 wiadomości: 67
#18133
10.09.2015 19:21
Vura1980
Turysta, 2015-09-10 14:43, napisał:

W wielu wątkach , także i tu jest podawana jako zaleta : większa masa ciągnika . Czy mógłby ktos powiedzieć dlaczego większa masa ciągnika jest lepsza jak mniejsza ?

Kubotka 5040  za stówkę , 700Mth zero problemów .

Kolego, im większa masa ciągnika tym większa siła uciągu . To taka różnica jak ciągnięcie opryskiwacza quadem i ciągnięcie go nawet najsłabszym ciągnikiem. Przy górkach te lekkie ciągniki poprostu nie dają rady pociągnąć cięższego ładunku. Natomiast przy zjazdach ładunek przepycha ciągnik. Pozdrawiam. 

cytuj
Turysta
dołączył: 08.02.2007 09:23 wiadomości: 229
#18138
10.09.2015 21:13
Turysta

Oczywiście nie neguję tej informacji .Ale czy wszyscy którzy na tę masę zwracają uwagę mają aż tak duże nachylenie terenu ???

U mnie w sadzie jest  skłon , niestety nie podam ile ma bo nie wiem . Ale C360 gdy ciągnął pełen opryskiwacz , pod koniec skłonu wyraźnie zwalniał  Kubotce nie robi to różnicy.

A większa masa przy tej samej mocy ? Przecież jeśli ciągnik jest o tonę cięższy to na sam napęd własny zużywa więcej mocy jak ten lżejszy .Logicznym jest zatem że ciągnik istotnie cięższy powinien mieć silnik większej mocy.

Czy to poprawne rozumowanie ?

cytuj
Vura1980
dołączył: 26.02.2014 10:31 wiadomości: 67
#18156
10.09.2015 23:36
Vura1980

Oczywiście masz całkowitą rację, cięższy ciągnik potrzebuje więcej mocy żeby tą dodatkową masę poruszyć (jednak przy większości prac te 50 km wystarcza z duzym zapasem). Ja także posiadam małą Kubotę i agreguje ją z opryskiwaczem 2000 l. wcześniej używałem MF 255 i moje obserwacje są następujące: MF radził sobie z podjechaniem pod każdą górke w moim sadzie, natomiast Kubotą nie dam rady podjechać wszędzie z pełną beczką ponieważ się ślizga i nawet przedni napęd nic nie pomagał. Sprawę zdecydowanie poprawia dołożenie obciążników na przód ciągnika, jednak w moim przypadku taka opcja odpada z różnych względów. Oczywiście to są tylko moje obserwacje i jestem przekonany, że w większości gospodarstw Kubota spokojnie da sobie radę. Jednak jeżeli ja miał bym ponownie wybrac ciągnik to z tych dwóch wybrałbym Ursusa (poważnie zastanowiłbym się również nad dołożeniem do większej Kuboty lub NH), nie tylko ze względu na większą masę, ale przede wszystkim ze względu na wolnossący silnik z bardzo dużym zapasem momentu obrotowego już od najniższych obrotów. Pozdrawiam

Ten post 10.09.2015 23:37 edytował Vura1980. Powód edycji: literówka.
cytuj
Turysta
dołączył: 08.02.2007 09:23 wiadomości: 229
#18160
11.09.2015 08:58
Turysta

I dziękuję za odpowiedź .

A pytanie zadałem głównie po to aby ludzie kupujący ciągniki zastanowili się jaki ciągnik jest im w ich gospodarstwie , w warunkach jakich będzie pracował , potrzebny . Nie ma sensu ślepo powtarzać opinii czy sugerowac się tym co maja sąsiedzi .Oczywiscie są reojony w kraju gdzie " bez gwiazdy nie ma jazdy " a ciągnik to albo NH albo Case . Ale są też sadownicy kierujący się pragmatyzmem przy zakupach a nie emocjami.

Co do Kubotki , to moja ciąga 1000l i ma onciążniki .Być może z 2000l miała by problem i na moim skłonie.

A ciągników masywnych jest spory wybór . Ja ze względu na obawy co do awaryjności i problemów z serwisem , jakie przedstawił jeden z kolegów wybralbym jednak coś innego jak składak Ursusa.

Ten post 11.09.2015 09:00 edytował Turysta. Powód edycji: ort.
cytuj
darek
dołączył: 23.02.2007 20:06 wiadomości: 226
#18177
11.09.2015 21:09
darek

parametry  parametrami    ale   mnie zastanawia    jako potencjalnemu  klientowi    czemu  ta cena  jest  wyższa    nisz      na przykład    ta kubota  co     jest  sprowadzona    drugiej  półkuli   a   jak  przyglądam się      temu  ursusowi to   rzuca  mi się  w oczy  że  opony   może to  szczegół     są  jakieś    firmy  uduś   nie markowea  jak  cena jest    na równi   z wieloma   ciągnikami  zachodnimi  to      wydaje  mi się  że  się  wymaga   tego samego

cytuj
yanodark
dołączył: 02.12.2011 17:14 wiadomości: 78
#18562
19.09.2015 08:51
yanodark

Posiadam ciagnik kubota l5040 od czerwca,99tys,kupiony w lubartowie ,kabina 4 obciażniki, radio.Szwagier ma go od stycznia z Sandomierza 96tys.Waga 2100kg,pracuje z opryskiwaczem 2000l kolumna marki ricosma.Wirnik 80,12łopat kąt35stopni pierwszy bieg,mam pare gór daje rade.Silnik bardzo żwawy,uciag lepszy jakc360 spalanie troche wiecej jak mf255.Wada tylny zaczep trzeba dorobić bo orginał za krótki.Dorabia go u nas Jacek B,koszt ok 400 zł.Co do ursusa 5044 zrobił sie droższy,silnik na papierze prezentuje sie dobrze,po przejeczaniu sie nim zawiodłem sie,wchodzi na obroty słabiej jak mf255.Spalanie z opini własciciela dużo wieksze jak  w mf255.A z tym uciagiem oczywiscie jak pracuje na dwa napedy to luks.

cytuj
XmeN2007
dołączył: 24.05.2007 21:01 wiadomości: 88
#18684
21.09.2015 19:40
XmeN2007

dziękuję za wszystkie odpowiedzi, kolego yanodark - wysłałem Ci prywatną wiadomość, sprawdź skrzynkę 

co powiecie na temat użyteczności klimy ? czy jest sens dokładać 4 tys czy raczej się z niej nie korzysta ?

cytuj
Vura1980
dołączył: 26.02.2014 10:31 wiadomości: 67
#18692
21.09.2015 20:48
Vura1980

Dla mnie klimatyzacja to najważniejszy z dodatków, bez klimy w szczelnej kabinie się można ugotować.

cytuj
Turysta
dołączył: 08.02.2007 09:23 wiadomości: 229
#18693
21.09.2015 20:53
Turysta

Jeśli jeździsz samochodem bez klimy i nie jest ci ona potrzebna to być może i w ciągniku możesz się bez niej obejść. Dla mnie przy zakupie nowego ciągnika wogóle nie było opcji aby mogło nie być klimy  mnie nie potrzebne jest wiele innych wynalazków a klima to po prostu komfort pracy .

Moja Kubotka kosztowała stówkę z klimą i przednimi obciążnikami.

Jedyna rzecz którą bym teraz z dealerem uzgodnił - na nim wymusił to wygłuszenie podłogi ciągnika , koszt nie duży ( przed założeniem kabiny , robota banalna ) a komfort pracy o wiele wyższy.

cytuj
2019_Yara_po_kwitnieniu

Ostatnio na forum

instagram