Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem
2020_INFO_KARTA
2020_Captan_80_WG
GATUNKI SADOWNICZE: Porzeczki - uprawa

Ubezpieczenie od przymrozków

Wanderlus
dołączył: 20.01.2015 13:43 wiadomości: 165
#65378
18.03.2020 21:44
Wanderlus

Ubezpieczacie od przymrozków?

Czy dobrze rozumiem tę tabelkę i właściwie dopiero od 50% uszkodzonych kwiatów można liczyć na jakiekolwiek odszkodowanie?

https://www.sadownictwo.com.pl/zobacz-uszkodzonych-roslin-a-szk

cytuj
Spartakus
dołączył: 17.11.2009 10:36 wiadomości: 10
#65385
20.03.2020 07:40
Spartakus

Zawsze tak było, na górnej linijce jest % zmarznięcia wg ubezpieczyciela a poniżej % jaki dostaniesz z kwoty na jaką ubezpieczyłeś. Mało tego, nie chce mi się teraz szukać, ale dodatkowo ten % jaki niby masz otrzymać pomniejszany jest dodatkowo o udział własny, chyba, że wykupisz sobie inną opcję za dodatkową opłatę oraz o ile się nie mylę o odpowiednią sumę którą zaoszczędziłeś na tym, że Ci zmarzło, bo przecież "nie ponosiłeś" nakładów na ochronę tego co Ci zmarzło. 

Ja po przejściach z wiodącą firmą ubezpieczeniową o to, że mi zmarzło tyle i tyle a oni, że jestem w błędzie, bo ich program i osoba która cięła pąki i liczyła % zmarznięcia wyrobiłem sobie odpowiednie zdanie na temat ubezpieczeń oraz terminu i karencji od kiedy ono obowiązuje. 

P.S. Zobacz sobie tabelę na jabłonie, tam jest o wiele ciekawiej z tymi %.

cytuj
Wanderlus
dołączył: 20.01.2015 13:43 wiadomości: 165
#65395
22.03.2020 16:22
Wanderlus

Odszkodowanie wypłacane za uszkodzenia które wystąpią dopiero po 15 kwietnia. Wtedy będzie już właściwie za późno biorąc pod uwagę że wegetacja już wystartowała. dopiero od 45% uszkodzeń będą wypłacane jakiekolwiek odszkodowania. Te ubezpieczenia są dla frajerów, firmy ubezpieczeniowe kasują z dopłatami grube pieniądze a oferują iluzoryczną ochronę.

Ten post 22.03.2020 16:23 edytował Wanderlus. Powód edycji: gfy.
cytuj
piotrek197704
dołączył: 01.03.2009 21:55 wiadomości: 61
#65397
23.03.2020 05:48
piotrek197704
Wanderlus, 2020-03-22 16:22, napisał:

Odszkodowanie wypłacane za uszkodzenia które wystąpią dopiero po 15 kwietnia. Wtedy będzie już właściwie za późno biorąc pod uwagę że wegetacja już wystartowała. dopiero od 45% uszkodzeń będą wypłacane jakiekolwiek odszkodowania. Te ubezpieczenia są dla frajerów, firmy ubezpieczeniowe kasują z dopłatami grube pieniądze a oferują iluzoryczną ochronę.

czy są dla frajerów, okaże się od 15 kwietnia do powiedzmy 20 maja. Nie ma co przesądzać na razie. Poza tym ubezpieczenie upraw powinno traktować się jak standard a nie później płakać i wyciagać rękę do państwa, bo mi się należy.

cytuj
SlawekS
dołączył: 30.12.2006 12:22 wiadomości: 463
#65398
23.03.2020 10:46
SlawekS

Sęk w tym, że jest systemowy błąd a nikomu nie zależy, żeby go rozwiązać, na czele z ZSRP, ktore także promuje ubezpieczenia.

To, co sprawdza się w branży roślinnej, niekoniecznie pasuje do sadownictwa.

Kolega słusznie zauważył, że koszt ubezpieczenia po zsumowaniu składki rolnika i dotacji państwa daje sporą kwotę, a samo odszkodowanie nigdy nie zwraca rzeczywistej straty, którą ponosi rolnik.

To są tak duże sumy, że prawdopodobnie pozwoliłyby sfinansować wyposażenie uprawy w siatki przeciwgradowe i instalację przymrozkową w ciągu tych przykładowych 15 lat.

Po co dotować ubezpieczalnie, które jak pokazują statystyki zawsze są na plusie, skoro można te pieniądze wydać bardziej racjonalnie na zabezpieczenie upraw?

cytuj
Wanderlus
dołączył: 20.01.2015 13:43 wiadomości: 165
#65399
23.03.2020 19:32
Wanderlus
piotrek197704, 2020-03-23 05:48, napisał:
Wanderlus, 2020-03-22 16:22, napisał:

czy są dla frajerów, okaże się od 15 kwietnia do powiedzmy 20 maja. Nie ma co przesądzać na razie. Poza tym ubezpieczenie upraw powinno traktować się jak standard a nie później płakać i wyciagać rękę do państwa, bo mi się należy.

Rozumiesz, że w warunkach ubezpieczenia jest zapis: wysokość wypłaconego odszkodowania zależy od fazy rozwoju roślin, ale nie ma już dokładnej tabelki wg której jest to obliczone czego dowiadujesz się kiedy proponują śmiesznie niskie odszkodowanie dopiero wtedy przedstawiając warunki?

Rok temu miałem w czarnej porzeczce wymrożenie na tyle duże że nie opłacało się zbierać, NIGDY nie miałem większych strat przymrozkowych a odszkodowania dostałem 30% sumy ubezpieczenia, czy to uczciwe biorąc pod uwagę dopłaty z budżetu? Firma ubezpieczeniowa jest zawsze wygrana w takim układzie jeżeli uszkodzeń jest poniżej 60%, czy tak to powinno działać? 

Jesteś w plecy jeżeli nie wymrozi tobie przynajmniej 50% Jak często w ostatnich 10 latach miałeś takie wymrożenie? Nie 30-40% tylko powyżej 50% 2 razy? Pomnóż składke x 10 i dodaj do tego dopłatę z budżetu. Kto tu jest frajerem? żeby zachować bilans na 0 z ubezpieczalnią wymrożenia musiałyby być 60% co drugi rok, tak u Ciebie jest?

Przecież lepiej iść do kasyna i zagrać w ruletke, bo statystycznie szansa na wygraną jest ZNACZNIE wyższa, i nie jest to zła analogia.

Swoją drogą kto wymyślił, że wymrożenie 45% nie ma absolutnie żadnego wpływu na plon? Przecież to idiotyzm, ktoś z jakiejś uczelni czy instytutu musiał wziąć konkretne pieniądze żeby opracować coś tak głupiego i stracić twarz

Ten post 23.03.2020 19:43 edytował Wanderlus. Powód edycji: fvcwev.
cytuj
wrocmarcin
dołączył: 09.01.2007 23:41 wiadomości: 2
#65426
02.04.2020 13:08
wrocmarcin

Witam, obserwując koszta ubezpieczeń i wypłacane odszkodowania, mam wrażenie graniczące zpewnością iż ubezpieczenia wszlekie to nie są po to by ktokolwiek miał pożytek. Ubezpieczenia są sprzedawane wyłącznie po to by firma ubezpieczeniowa zarobiła kasę. Nie dam wiary że jest inaczej obserwując jak rozwijają się Towarzystwa ubezpieczeniowe sprzedające iluzyryczną ochronę i jak okonstruowane są ich produkty a jak mają się ubeapieczeni przy próbie realizacji odszkodowania...

cytuj
Wanderlus
dołączył: 20.01.2015 13:43 wiadomości: 165
#65435
02.04.2020 20:24
Wanderlus

Czasami można też spotkać zapis, że do 15 maja przy szkodzie CAŁKOWITEJ wypacają 40% sumy ubezpieczenia(później 60%), oczywiście minus 10% wkładu własnego. Przypominam, że w poprzednim roku przymrozki wystąpiły 7-9 maja, więc przy stratach 100% można liczyć na 40% minus 10% wkładu własnego.

Według jakiej logiki jest to 40% nie potrafię w żaden sposób zrozumieć. Czy brzmi to dla was sensownie?

Na dopłatach rządowych korzystają tylko firmy ubezpieczeniowe.

Mam nadzieje, że każdy czyta warunki umowy.

Ten post 02.04.2020 20:25 edytował Wanderlus. Powód edycji: fd3f.
cytuj
2019_Yara_domyslny

Ostatnio na forum

instagram