Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem
A_poborka
GATUNKI SADOWNICZE: Wiśnia - agrotechnika

Srebrzystość drzew

Seb0
dołączył: 13.08.2015 18:00 wiadomości: 12
#16926
13.08.2015 18:12
Seb0

U mnie w 15-o letnim sadzie wiściowym sporadycznie występują drzewa zarażone tą chorobą. Co roku o tej porze robię cięcie wiśni wycinając niepotrzebne przyrosty oraz chore drzewa po czym rozdrabniam gałęzie. Jednak drzewa wypadają co roku

Czy macje jakieś skuteczne sposoby na zwalczanie tej choroby? 

cytuj
Melolontha
dołączył: 15.01.2009 22:58 wiadomości: 1104
#16927
13.08.2015 18:23
Melolontha

Na drzewa już zarażone, tylko traktor i linka...  A żeby nie zarażać następnych, cięcie o tej porze i przy takiej pogodzie...  Dodatkowo można od czasu do czasu zdezynfekować sekator w denaturacie...Pozdrawiam !

cytuj
Adas164
dołączył: 10.07.2015 18:36 wiadomości: 27
#16952
13.08.2015 22:16
Adas164

Witam

Kolega wyżej ma rację, ale moczenie też zabardzo nie pomaga.

Srebrstość przenosi się przez 3 sposoby :

-liscie

-ciecię

-gleba

Ogólnie to jest cięzka choroba do opanowania,ty mozęsz walczyć ale sąsiad nie.Ale to nie tylko choroba wiśni czy śliwek spotkałem ją juz na czereśniach ,jabłkach , na czarnym bzie ,i  topoli.

cytuj
Melolontha
dołączył: 15.01.2009 22:58 wiadomości: 1104
#16953
13.08.2015 22:21
Melolontha

O  tym że srebrzystość może czaić się w glebie i przez glebę atakować, nie słyszałem... A jednym z ważniejszych miejsc przez które wnika są rozłamania konarów, jako skutek zbyt ostrych kątów...Pozdrawiam !

cytuj
Adas164
dołączył: 10.07.2015 18:36 wiadomości: 27
#16954
13.08.2015 22:31
Adas164
Melolontha, 2015-08-13 22:21, napisał:

O  tym że srebrzystość może czaić się w glebie i przez glebę atakować, nie słyszałem... A jednym z ważniejszych miejsc przez które wnika są rozłamania konarów, jako skutek zbyt ostrych kątów...Pozdrawiam !

Kolego wyrwij drzewo wiśni i wsadz w tym samym miejscu do 4 lat i się pojawi .Sąsiad wyrwał i wsadził w to samo miejsce drzewo wiśni ze szkółki kwalifikowanej i w 2 roku pojawiła się srebrzystość liści.

Ale kolega Seb0 jesli było porażona gałąz  to trzeba było wyciąć  cały konar może było do uratowania drzewo,cieżko też powiedzieć,ale sądzę żę przez cięcie rozniosłęś chorobę na cały sad.

Melolontha  też rak bakteryjny sadu robi swoje po prostu pomaga rozprzestrzenic się tej chorobie.

A po 2 cięcie wiśni robi się po zbiorach zeby szybko zasychały rany i by patogeny nie wnikały, a też rany się zabezpiecza przed patogenami.

cytuj
Melolontha
dołączył: 15.01.2009 22:58 wiadomości: 1104
#16960
13.08.2015 23:12
Melolontha

Adas164...  Mnie uczono, że cięcie wiśni / i innych pestkowych / należy wykonywać o tej właśnie porze, bo o tej porze nie ma wysiewów zarodników grzyba Stereum purpureum, czyli srebrzystości liści... A najwięcej tego dziadostwa unosi się w powietrzu wiosną...W dalszym ciągu twierdzę, że nie wiem, czy srebrzystość może przedostać się do drzewa z gleby, ale faktem jest, że wiśnia po wiśni / albo młoda wiśnia między starymi wiśniami / rośnie żle i przeważnie szybko ginie...Z powodu srebrzystości ale też innych chorób...  Czy rak sprzyja srebrzystości ?...Pewnie tak, bo powodując rany, otwiera wrota przez które zakażenie srebrzystością jest ulatwione... Pozdrawiam !

cytuj
Demix
dołączył: 13.10.2014 14:01 wiadomości: 302
#16991
14.08.2015 21:41
Demix

Ja co roku tne swoje wiśnie latem, i tak co roku musze usuwać srebrne drzewa.Więc latem się ogranicza chorobe ale nie gwarantuje że jej nie będzie. Pierwszy raz to zauważyłem na 3 drzewach tuż przy lesie, i cały czas czym bliżej lasu tym więcej tego jest. Więc byćmoże, te zarodniki są niesione z lasu nawet na większe odleglości. Najgorsze jest to że  ta  choroba  przebiega w sposób bardzo utajony    i jak widać objawy, to jest już za późno żeby ją ratować. U mnie jak wyciołem chorą gałąź, daleko poniżej zarażenia za 2 lata chorowalo już całe drzewo. Jak nowotwór u człowieka czasem być może wycięciem chorej galęzi się uratuje, ale to rzadko. Zauważyłem też jak srebrzystość przenosiła się z pylkiem kwiatowym . Zaplotłem chorą gałąź ze zdrową z następnego drzewa i nie ciołem obydwóch drzew przez 2 lata i przeniosło się to naswet na groniastą, co u mnie na tej odmianie nigdy tego nie było pomimo silnego cięcia. Ale przeniosło się wyłącznie na tą jedną gałąź groniastej. Po wyrwaniu jak   / wyżej pisali / ,  po kilkulatach to posadzone znowu jest zarażone. Nie ma na to żadnej rady, ani oprysku, a tym malowaniem ran roznosi się dalej tak jak sekatorem. Topsin we farbie tego nie zwalczy, tak jak nie zwalcza parcha jabłoni z różnych powodów.

Ten post 15.08.2015 09:00 edytował Demix. Powód edycji: przecinki.
cytuj
Adas164
dołączył: 10.07.2015 18:36 wiadomości: 27
#16996
14.08.2015 22:38
Adas164

Ja srebrzystosć spotakłem na odmianach wiśni -łutówka , nefris

Śliwek - ogólnie na ałyczy podkłądce pod okulizację , a z odmian - stanley łowicka ,lepotica,węgierka zwykła- zobaczymy co bedzie na jesieni ;/

cytuj
pit2015
dołączył: 27.05.2015 20:36 wiadomości: 369
#17001
14.08.2015 23:13
pit2015

Dużo sadów oznacza dużą presje ,kiedyś istniała izolacja przestrzenna czyli sad kilka działek innych upraw i znowu sad ,teraz sadu w rejonach sadowniczych jest jak lasu.

cytuj
Melolontha
dołączył: 15.01.2009 22:58 wiadomości: 1104
#17002
14.08.2015 23:15
Melolontha

Demix... Bardzo dużo ciekawych informacji i obserwacji...A ja miałem też takie...Po zimie stulecia sporo drzew Jonathana i  Idareda, zasrebrzyło...I  wtedy mój dyrektor wydał polecenie dodawania do każdego oprysku mocznika a póżniej twierdził że uratował kwaterę i wyleczył wszystkie chore drzewa... Nie wiedział, że ja w tajemnicy przed nim wszystkie drzewa z małymi nawet  objawami srebrzystości, oznaczyłem... I  kiedy po kilku latach do kwatery weszła ekipa z piłami motorowymi aby usunąć wszystko to co uschło, poszedłem sprawdzić co wycięli... I  wyszło mi że wycięli wszystkie te drzewa które miałem zaznaczone...Te i tylko te...Pozdrawiam !

cytuj
Adas164
dołączył: 10.07.2015 18:36 wiadomości: 27
#17070
16.08.2015 16:40
Adas164
Demix, 2015-08-14 21:41, napisał:

. Zauważyłem też jak srebrzystość przenosiła się z pylkiem kwiatowym

Możęsz to rozwinąć.

Jak to zaobserwowałeś :?

cytuj
Melolontha
dołączył: 15.01.2009 22:58 wiadomości: 1104
#17208
20.08.2015 22:08
Melolontha

Wg. mojej wiedzy, srebrzystość roznosi się głównie z wiatrem a żródłem zarodników są ułożone dachówkowato owocniki... Dlatego nigdy nie należy dopuścić aby pień chorego drzewa i konary pokryly się czymś takim a jeśli do tego dochodzi, to jest to fachowy... skandal...I  aby go uniknąć, należy chore drzewo usunąć z sadu, zanim pokryje się tymi charakterystycznymi " daszkami "... Pozdrawiam !

cytuj
2019_Yara_domyslny

Ostatnio na forum

instagram