Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem
2019_A_Corto
2019_BASF
MECHANIZACJA SADOWNICTWA: Kosiarki i rozdrabniacze sadownicze

Rozdrabnianie gałęzi w sadzie

artso
dołączył: 07.05.2008 11:12 wiadomości: 13
#9695
02.05.2015 21:51
artso

Cztery pytania w kontekście zakupu rozdrabniacza sadowniczego:

Czy pozostawienie rozdrobnionych gałęzi pod drzewami wpłynie na większe porażenie przez choroby kory?

Czy wzrośnie presja ze strony zarazy ogniowej - grusze?

Czy skumuluje się efekt zmęczenia gleby?

Czy zmniejszą się dawki nawozów?

A może nie kupować maszyny tylko wywozić  gałęzie z sadu i utylizować?

Ten post 02.05.2015 21:53 edytował artso. Powód edycji: Poprawa błędu.
cytuj
Piszczalka
dołączył: 07.07.2012 22:49 wiadomości: 69
#9700
02.05.2015 22:03
Piszczalka

Odpowiadam:

1- Tak

2-napewno jeśli była zaraza

3-Raczej nie

4- dawki zostają na tym samym poziomie dobierane w zalenosci od wymagań .

Rozdrabniacz daje wygodę jedziesz i kosisz, niema problemu z miejscem na palenie a i szybkość zabiegu jest większa niż przy zwożeniu patyków widłami.

cytuj
artemida
dołączył: 19.06.2010 13:11 wiadomości: 192
#9711
03.05.2015 07:31
artemida

Na czym opierasz tak jednoznaczne potwierdzenie zagrożenia /pyt. 1 i 2/ skoro choroby kory i zaraza ogniowa rozwija się na tkance żywej a po rozdrobnieniu  drzazgi są tkanką martwą na której rozwijają się inne gatunki patogenów?

cytuj
Piszczalka
dołączył: 07.07.2012 22:49 wiadomości: 69
#9727
03.05.2015 10:28
Piszczalka

Odnośnie zarazy ogniowej wszędzie Pisza aby wycięte pędy wywozić z sadu i najlepiej palić( zarazy niemiałem więc piszę z tego co czytałem).

Odnośnie chorób kory i drewna zauważyłem że odmiany bardziej wrażliwe bardziej na nie chorują odkąd kosze patyki  a nie pale.

Ale to może złudne mam ciężkie ziemie a znam dobrze osoby które maja lekkie ziemie i tam szampion czy Eliza nie chorują tak bardzo jak u mnie.

cytuj
Gregory87
dołączył: 03.08.2012 15:32 wiadomości: 56
#9728
03.05.2015 10:52
Gregory87

Mam podobne spostrzeżenia jak Piszczalka. Odkąd rozdrabniamy gałęzie jest znacznie więcej raków i innych chorób kory. Dlatego w tym roku wszystko zebraliśmy i spaliliśmy, przy okazji poszło z dymem sporo przędziorka i mszycy. Oczywiście może być tak że nie jest to związane z koszeniem gałęzi a jakąś ogólną zwiększoną presją tych chorób. Jeśli ktoś słyszał coś fachowego w tej sprawie to proszę o wypowiedź.

cytuj
artso
dołączył: 07.05.2008 11:12 wiadomości: 13
#9737
03.05.2015 12:29
artso

W kontekście zarazy ogniowej to zastanawiam się czy wobec coraz mniej mroźnych zim przezimuje na martwym drewnie złaszcza, ż cięcie robimy np. w marcu i zanim gałęzie uschną mamy juz nowy sezon infekcji.

cytuj
Melolontha
dołączył: 15.01.2009 22:58 wiadomości: 1104
#9749
03.05.2015 15:24
Melolontha

Też mam mieszane uczucia jak chodzi o wpływ tych rozdrabnianych gałęzi na to i owo, choć wiem , że tak piszą...Proszę jednak nie zapominać, że rozdrobnione gałęzie są ważnym żródłem próchnicy w glebie a ewentualne, stwierdzane tu i ówdzie zwiększenie chorób kory to może być też wynik skaleczeń kory przez drzazgi, które wylatuję za rozdraniaczem...Ale wyjścia nie ma, choć niby jest... Pozdrawiam !

cytuj
Piszczalka
dołączył: 07.07.2012 22:49 wiadomości: 69
#9751
03.05.2015 16:21
Piszczalka

Oprócz  próchnicy  w moim przypadku masa powstała z patyków wzmacnia koleiny i zauważyłem że tak nie rozjeżdżam ich.

A choroby kory to złożony proces i to co mnie się wydaje nie musi być prawdą.

Źródłem infekcji są nie tylko rany od uderzeń przez drzazgi ale i po cieciu szczególnie na młodych drzewkach oraz rany po liściach, jak i owocach przy niesprzyjającej pogodzie są wrotami infekcji. 

cytuj
Melolontha
dołączył: 15.01.2009 22:58 wiadomości: 1104
#9759
03.05.2015 20:49
Melolontha

W czasach kiedy prowadzone były badania nad ugorem herbicydowym na całej powierzchni, jako kontrargument wysuwano argument, że w sadzie pozbawionym murawy, ciągniki będa grzęzły po osie... Okazało się to nieprawdą, bo podchodzące pod samą powierzchnię korzenie drzew / brak konkurencji z murawą /, w połączeniu z rozdrobnionymi gałęziami a nawet mchem, tworzyły rodzaj  " zbrojenia ", po którym traktory z opryskiwaczami nawet po deszczu, " szły " jak po betonie... Inna rzecz że tych rozdrobnionych gałęzi w. Bancrofcie na Antonówce było znacznie więcej niż po cięciu  Camspura na M 9... smile... Pozdrawiam !

Ten post 03.05.2015 20:52 edytował Melolontha. Powód edycji: bez jednego np.
cytuj
trader34
dołączył: 10.02.2015 15:23 wiadomości: 7
#16093
27.07.2015 09:42
trader34

podłączę się do dyskausji ponieważ myślę nad zakupem rębaka skorpion do m.in rozdrabniania gałęzi. czy ktoś ma maszynę tego typu? jakby komus sie chcialo zerknac to patrzylem na teknamotor model 250 RG-2/90 bede wdzieczny za wskazowki

cytuj
2019_Yara_wiosna

Ostatnio na forum

instagram
2019_04_01_Dj_stopka