Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem
GATUNKI SADOWNICZE: Jabłoń - ochrona

Propan butan na gryzonie (karczowniki)

Mateusz29
dołączył: 21.12.2013 16:38 wiadomości: 242
#20018
15.10.2015 19:21
Mateusz29

Stosował ktoś z Was gazowanie gryzoni głównie chodzi i karczowniki gazem butlowym. Myślę że to może dać dobre efekty gaz jest cięższy od powietrza i może dać dobre efekty. Co o tym myślicie? 

cytuj
Ogrodnik
dołączył: 04.01.2007 18:27 wiadomości: 13
#20024
15.10.2015 20:19
Ogrodnik

Witaj ciekawy pomysł, ja w tym roku próbowałem spalinami od trakora o skuteczności narazie nie mogę nic powiedzieć zobaczymy na wiosnę, w tym sezonie to u mnie była plaga, na nornice rozkladam kostki woskowane i widzę że je wcinaja tzn efekt jest, pozdrawiam. 

cytuj
Melolontha
dołączył: 15.01.2009 22:58 wiadomości: 1104
#20025
15.10.2015 20:23
Melolontha

Gazowanie spalinami / np. z motoroweru lub motocykla / też wykorzystuje taką cechę spalin jaką jest fakt że spaliny są cięższe od powietrza i jest moim zdaniem prostsze... Bo rura założona na wylot rury wydechowej sama pcha spaliny do nory... A kto ma pchać ten propan butan z bulli ?...Ale może samoistne ciśnienie powstające przy ulatnianiu się gazu z butli wystarczy...Tylko że trochę martwi mnie ewentualny koszt takiego zabiegu, który w przypadku motocykla będzie chyba niższy...Ale może warto spróbować... Pozdrawiam !

cytuj
Mateusz29
dołączył: 21.12.2013 16:38 wiadomości: 242
#20027
15.10.2015 20:31
Mateusz29

No właśnie ciekawe ile trzeba wpuścić tego gazu butlowego. A jaka skuteczność tego zabiegu spalinami jeśli chodzi o zwalczanie karczownika pojawił się u mnie w jabłoniach i niszczy nawet trzy latanie drzewa i robi małe kopce. Bo na nornice i myszy rozkładam di nor i rurek drenarskich zatrute ziarno fosforkiem cynkowym. 

cytuj
kamczat
dołączył: 18.11.2014 19:40 wiadomości: 238
#20029
15.10.2015 20:46
kamczat

Pomysł bardzo dobry, zwłaszcza z papierosem w gębiesealed.

Ostatnio przeglądałem różne fora poszukując sposobu na szczury i tam właśnie jako jeden ze skutecznych sposobów eliminacji było aplikowanie do czynnych  nor CO2. Jest on cięższy od powietrza, a  skutków działania sadownikom chyba nie trzeba objaśniać. Zbyt wiele było już zaśnięć w komorach przechowalniczych.

A jak wykurzyć lisa z pola, bo robi mi kupę bałaganu. Ciekawe czy zapach dursbanu go zniechęci do powrotu do nory. Z góry przepraszam za wtrącenie innego tematuwink

cytuj
Mateusz29
dołączył: 21.12.2013 16:38 wiadomości: 242
#20033
15.10.2015 21:42
Mateusz29

Może Lisa ten smród odstraszyć :)  niektórzy nawet podlewaja dursbanem jabłonie na zimie żeby gryzonie wypedzic to jest smród taki ze chyba większość osobników opuści miejsce i pójdzie gdzie indziej. Jakie Jescze metody są skuteczne na karczownika? 

cytuj
yanodark
dołączył: 02.12.2011 17:14 wiadomości: 78
#20037
16.10.2015 06:56
yanodark

Wiosna sie pytałem cos na kreta to zaoferowali mi proszek któy pod wpływem wilgoci wytwarzał trujacy gaz,miał zabic kreta to i powinien karczownika.Kwestia co2,niw wiem ale gdy las płonie wiekszosc zwierzat przeżywa w norach,wiec chyba skutecznosc słaba.

cytuj
wojtek1986
dołączył: 24.05.2012 22:18 wiadomości: 13
#20040
16.10.2015 08:29
wojtek1986

Można też użyć środka Quicphos Pellets 56 GE, od tego roku jest zarejestrowany jako Rodentycyd. Wkłada się kilka tabletek do nory i po sprawie. Problemem może być tylko jego zakup. Poza tym terzeba go używać bardzo ostrożnie ponieważ gaz który się wytwarza jest bardzo niebezpieczny.

cytuj
Mateusz29
dołączył: 21.12.2013 16:38 wiadomości: 242
#20055
16.10.2015 18:05
Mateusz29

Popatrzcie jak zjadł drzewko kilku letnie Eliza P60

cytuj
Mateusz29
dołączył: 21.12.2013 16:38 wiadomości: 242
#20056
16.10.2015 18:08
Mateusz29
dołączył: 21.12.2013 16:38 wiadomości: 242
#20057
16.10.2015 18:11
Mateusz29

A gdzie można kupić taki środek albo też podobny Polytanol?  Druga sprawa próbował ktoś z Was gazowanie silnikiem spalinowym jaka to skuteczność przynosi? 

cytuj
Melolontha
dołączył: 15.01.2009 22:58 wiadomości: 1104
#20069
16.10.2015 20:55
Melolontha

Z przykrością muszę napisać, że znam przypadek, kiedy to karczownik zlikwidował sad w Kotlinie Kłodzkiej i całkowicie zniechęcił sadownika do sadownictwa... I  nie pomogły nawet wizyty pani z Instytutu Sadownictwa, wówczas specjalistki od wszelkich gryzoni...Problem polegał na tym, że sad graniczył z terenem leśnym, zakrzaczonym i zadrzewionym, skąd karczowniki tępione w sadzie, przenikały do sadu bez ograniczeń... Ta sytuacja nasuwa myśl, żeby w podobnej sytuacji, po ewentualnym wytępieniu karczownika w sadzie, między sadem a trwałym nieużytkiem wykopać rów... A w rowie, na jego dnie zainstalować pojemniki wypełnione np. formaliną i przykryć je daszkiem... Wtedy karczownik i każda inna mysz wędrując tam i z powrotem wpada w końcu do takiego pojemnika i topi się...Pozdrawiam !...P.S.  Walka z tym dziadostwem jest tak trudna, że jak powiedział ktoś, w zasadzie każdego z osobna trzeba wykopać i zabić...

cytuj
Mateusz29
dołączył: 21.12.2013 16:38 wiadomości: 242
#20070
16.10.2015 21:07
Mateusz29

Melolontha możesz dokładniej opisać ten sposób z formalina? Ja mam dwa kawałki nie daleko stawu jakieś 300 m nigdy nikt na tym kawałku nie miał problemów z karczownikami dopiero teraz od dwóch lat.  Ja na jednej kwaterze usunąłem murawę i w jej miejsce posialem gorczycd która rzekomo odstrasza gryzonie a w zimie jak się da będę kultywatorowanie wykonywał myślicie że coś pomoże? 

cytuj
Melolontha
dołączył: 15.01.2009 22:58 wiadomości: 1104
#20075
16.10.2015 21:44
Melolontha

Spróbuję...  Kopie się rów, jak dobrze pamiętam, taki do głebokości, do kolana czyli ok. 50 cm... Rów ma ściany prostopadłe i gładkie... Rów jest na granicy sadu i pola...  Na dnie rowu instaluje się / wkopuje / metalowe pojemniki... Tam gdzie widziałem były to ok. 2-3 litrowe bańki na mleko... Wlot do bańki pokrywa się z dnem rowu... Do bańki wlana formalina... Nad każdą bańką umiejscowiony daszek z otworem z dwóch stron i daszek ma takie wymiary, że blokuje myszy drogę i ona, kiedy chce przejść / a po wpadnięciu do rowu biega jak szalona tam i z powrotem /, musi wejść w otwór / przelotowy / z jednej lub drugiej strony... A kiedy wchodzi pod daszek / a jest tam ciemno /, wpada do bańki i topi się w formalinie...Myślę że jest to zrozumiałe...Pozdrawiam !

cytuj
Melolontha
dołączył: 15.01.2009 22:58 wiadomości: 1104
#20077
16.10.2015 21:55
Melolontha

Karczownik i myszowate to w pierwszym rzędzie mieszkańcy trwałych użytków zielonych... Myślę, że częste spulchnianie gleby powinno ich bardzo zniechęcić do zasiedlania takiego terenu...W międzyrzędziu - sprawa prosta...Problem, dookoła drzewka... Pozdrawiam !

Ten post 16.10.2015 22:10 edytował Melolontha. Powód edycji: ó.
cytuj
Mateusz29
dołączył: 21.12.2013 16:38 wiadomości: 242
#20092
17.10.2015 09:55
Mateusz29

Dziękuję za wyjaśnienie.  Będę w takim razie kopał taki rów zamieszczę zdjęcia z jego wykonania.  Jednym słowem przejebane.... 

cytuj
Melolontha
dołączył: 15.01.2009 22:58 wiadomości: 1104
#20096
17.10.2015 11:59
Melolontha

Pamiętaj...Rów nie likwiduje gryzoni w sadzie... Rów tylko uniemożliwia napływ nowych, po zlikwidowaniu tych, które w sadzie już są...Pozdrawiam !

cytuj
Mateusz29
dołączył: 21.12.2013 16:38 wiadomości: 242
#20167
18.10.2015 14:40
Mateusz29

Melolontha mam ja też posadzone grusze i np w gruszach  kłopotu z karczownikiem nie ma rosną na tej samej działce jabłonie uszkodzone a grusze nie na pigwie S1.  To jak to jest gruszy karczownik nie gryzie? 

Ten post 18.10.2015 15:03 edytował Mateusz29. Powód edycji: Mm.
cytuj
Melolontha
dołączył: 15.01.2009 22:58 wiadomości: 1104
pomógł
#20268
20.10.2015 16:06
Melolontha

Zawsze jest tak, że kiedy ma wybór to wybiera... Widocznie woli jabłoń od gruszy a zwłaszcza od pigwy... Gryzonie potrafią wybierać nawet w samych jabłoniach...  I  zawsze w pierwszej kolejności obgryzają np. Fantazję albo James Grieva a dopiero póżniej inne odmiany...Z pewnością karczownik, w razie gdyby nie było jabłoni, wziął by się za grusze... Pozdrawiam ! P.S.  U  mnie w oczku wodnym wyciął wszystkie sitowia i inne rośliny, które przesadziłem z różnych stawów i jeziorek, m.in. strzałkę wodną...

cytuj
Mateusz29
dołączył: 21.12.2013 16:38 wiadomości: 242
#20274
20.10.2015 19:26
Mateusz29

A myślisz ze zapach dursabanu mógł by je odstraszyć jak bym opryskal kolo drzewek ziemię i do okoła sadu? Korytarze tego karczownika są na długości 100 m w czterech  rzędach jabłoni w sobotę zaczynam to gazowac spalinami zobaczymy jaka będzie skuteczność.  

cytuj
2019_Yara_domyslny

Ostatnio na forum

instagram