Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem
TSW_2020
GATUNKI SADOWNICZE: Truskawka - agrotechnika

Pogryzione przewody

radoslav
dołączył: 21.08.2013 10:12 wiadomości: 98
#16570
06.08.2015 20:37
radoslav

Witam, mam problem na plantacji sadzonej na wiosne a mianowicie z przewodami na tej plantacji. Po dłuższej przerwie w nawadnianiu wczoraj po wejściu doznałem szoku...połowa przewodów z 1ha-rowej kwatery jest do wyrzucenia, dziura koło dziury!!!! Dziury są zrobione od spodniej strony i nawet w przypadku całkiem zasypanego przewodu (po uprawie glebogryzarką) po wygrzebaniu z ziemi i podnieszeniu go do góry fontanna koło fontanny. Dziury są okrągłe od 1 do 3-4 mm średnicy i są poszarpane tzn brzegi są postrzępione więc na 99,9% jest to ''zasługa'' jakiegoś ziemnego dziadostwa. Czy ktoś z Was miał podobny problem i jak sobie z tym (dziadostwem) poradził???? Za wszystkie sugestie bedę bardzo wdzięczny.

cytuj
farmer4
dołączył: 26.01.2009 14:37 wiadomości: 431
#16593
07.08.2015 08:23
farmer4

częściowo sam sobie udzieliłeś odpowiedzi , bowiem jest to robota zapewne nornic lub innych gryzoni , sa różne sposoby na walkę z nimi i każdy ma jakiś swój sposób , jednak zastanawiające jest to dlaczego one sie tam pojawiły skoro piszesz że to nowe nasadzenie , czyżby roboctwo w ziemi a co za tym idzie słabe przygotowanie gleby pod nasadzenia , jednak wracając do pytania ja stosuje karbid który rozsypuje co jakiś czas a nastepnie idzie woda z nawadniania i dochodzi do reakcji , w moim przypadku chodzi raczej o to że truskawka jest na agrotkaninie więc żadne mechaniczne prace przez kilka lat są nie możliwe więc gryzonie sa tam zmorą która częściowo rozwiązała sie sama bo wraz z nimi pojawiły się węże które nie tylko wygrzewają się na tkaninie ale od czasu do czasu coś sobie upolują

cytuj
radoslav
dołączył: 21.08.2013 10:12 wiadomości: 98
#16599
07.08.2015 09:59
radoslav

Tylko zastanawiające jest to że przez godzine chodzenia i szukania jakichkolwiek śladów nie znalazłem nawet jednego otworu i żadnego korytarza pod krzakami.

cytuj
farmer4
dołączył: 26.01.2009 14:37 wiadomości: 431
#16601
07.08.2015 10:26
farmer4

tak to jest zastanawiające ale może to nie gryzonie w tym roku posadziłem truskawkę pod lasem i kedy puszczam wodę to wieczorem widzę lisy które liżą węże ale nie trafiłem jeszcze na to by je przegryzły jedan widziałem plantacje malin gdzie po puszczeniu wody to samo robiły ptaki głownie szpaki , a te ptaki to jak papugi uczą sie bardzo szybko tyle że gdy wyłaczył wode one robiły to samo robiąc setki dziur w wężach , kiedyś kupiłem nagranie z odgłosami ptaka który poluje na szpaki i po tygodniu one śpiwały tak samo jak na nagraniu i zapychały sie moimi czereśniami , to tylko przykłady z życia może należało by wieczorem lub wcześnie rano gdzieś z ukrycia obserwować plantacje i wówczas może znajdzie sie odpowiedz na tą tajemniczą zagadke

cytuj
anbol
dołączył: 12.01.2007 21:16 wiadomości: 18
#16624
07.08.2015 20:15
anbol

Może masz u siebie lisie rodziny? U nas tak uszkadzają przewody lisy, ale nie w takim stopniu...

cytuj
Melolontha
dołączył: 15.01.2009 22:58 wiadomości: 1104
#16661
08.08.2015 15:50
Melolontha

anbol... To może postawić tym lisom jakiś pojemnik z wodą i będzie spokój... Ja tak robię z ptakami i kiedy chcę chwilę odpocząć, siadam gdzieś w cieniu i obserwuję jak przylatują do wodopoju...  W życiu nie przypuszczałem że dookoła, w krzakach jest tyle i takiego ptactwa, którego nazw nawet nie znam... Widuję też padające z pragnienia sarny...  No ale nic w tym dziwnego skoro mamy taką suszę a wójt, jeden z ważniejszych chyba dla spragnionej wody zwierzyny zbiornik oczyścił, obetonował i ...ogrodził wysokim płotem... Chodzi o ten zbiornik od strony wschodniej w naszej / bo przecież trochę i mojej / wsi... Tam to może napić się chyba tylko jakiś ptak i drobny, zdolny pokonać oczko w siatce, gryzoń...A tyle lat ten zbiornik nie był ogrodzony i nikomu to nie przeszkadzało...Pozdrawiam !

cytuj
anbol
dołączył: 12.01.2007 21:16 wiadomości: 18
#16665
08.08.2015 16:45
anbol
Melolontha, 2015-08-08 15:50, napisał:

anbol... To może postawić tym lisom jakiś pojemnik z wodą i będzie spokój... Ja tak robię z ptakami i kiedy chcę chwilę odpocząć, siadam gdzieś w cieniu i obserwuję jak przylatują do wodopoju...  W życiu nie przypuszczałem że dookoła, w krzakach jest tyle i takiego ptactwa, którego nazw nawet nie znam... Widuję też padające z pragnienia sarny...  No ale nic w tym dziwnego skoro mamy taką suszę a wójt, jeden z ważniejszych chyba dla spragnionej wody zwierzyny zbiornik oczyścił, obetonował i ...ogrodził wysokim płotem... Chodzi o ten zbiornik od strony wschodniej w naszej / bo przecież trochę i mojej / wsi... Tam to może napić się chyba tylko jakiś ptak i drobny, zdolny pokonać oczko w siatce, gryzoń...A tyle lat ten zbiornik nie był ogrodzony i nikomu to nie przeszkadzało...Pozdrawiam !

chrabaszczu, piszesz tak jakbyś nas nie znał...woda stoi u nas stale i wciąż dla wszelkiej zwierzyny. Ale widać czasem lepsza jest w rurce...

cytuj
Melolontha
dołączył: 15.01.2009 22:58 wiadomości: 1104
#16676
08.08.2015 21:36
Melolontha

anbol...To ciekawe spostrzeżenie tylko jak one wpadły na to że to co kapie z rurki ,może być lepsze...smile... Pozdrawiam !

cytuj
Melolontha
dołączył: 15.01.2009 22:58 wiadomości: 1104
#16737
09.08.2015 22:00
Melolontha

Mój znajomy bywający na robotach w niemieckich sadach potwierdził mi, że i tam znane jest zjawisko przegryzania przewodów z wodą przez zające, sarny i oczywiście myszy, poszukujące wody...Pozdrawiam !

cytuj
Melolontha
dołączył: 15.01.2009 22:58 wiadomości: 1104
#16738
09.08.2015 22:00
Melolontha

Mój znajomy bywający na robotach w niemieckich sadach potwierdził mi, że i tam znane jest zjawisko przegryzania przewodów z wodą przez zające, sarny i oczywiście myszy, poszukujące wody...Pozdrawiam !

cytuj
2019_Yara_domyslny

Ostatnio na forum

instagram