Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem
GATUNKI SADOWNICZE: Jabłoń - ochrona

Parch jabłoni 2016

Mateusz29
dołączył: 21.12.2013 16:38 wiadomości: 242
#28076
18.03.2016 22:46
Mateusz29

Panowie jak wyglądają pąki u Was w sadach? Wygląda na to że zaraz po Świętach zacznie się Ochrona. Jeśli przyjdzie zapowiadane ocieplenie

Ten post 18.03.2016 22:47 edytował Mateusz29. Powód edycji: .. .
Melolontha
dołączył: 15.01.2009 22:58 wiadomości: 1104
#28077
18.03.2016 22:52
Melolontha

Ja wchodzę / z Miedzianem / dopiero gdy zaczynają się " mysie uszy "... Ale słyszę że niektórzy zaczynają już od pękających pąków... Ale jeśli nawet tak robią , to oprysk nie jest stracony, bo przecież miedż ma jakieś tam działanie odkażające na rany po cięciu... Pozdrawiam !

Mateusz29
dołączył: 21.12.2013 16:38 wiadomości: 242
#28080
18.03.2016 23:08
Mateusz29

I na zaraze ogniowa. Na południu pąki na Idaredzie popekaly przynajmniej u mnie. 

cyberek
dołączył: 01.05.2007 21:24 wiadomości: 157
#28081
19.03.2016 06:45
cyberek

Tak,to prawda ale noce zimne myslę że pod koniec następnego tyg.ludzie już wyjada z miedzią,lub "kalifornijką" (Kasy w tym sezonie nazarabialiśmy to trzeba już zaczynać ochronę!!!)

Melolontha
dołączył: 15.01.2009 22:58 wiadomości: 1104
#28085
19.03.2016 10:43
Melolontha

Te pierwsze opryski to też rodzaj sprawdzania sprawności sprzętu przed czekającym sezonem...smile... Pozdrawiam !

kaktus
dołączył: 08.05.2012 08:57 wiadomości: 213
#28108
20.03.2016 03:00
kaktus

Właśnie czekałem kiedy pojawi się temat, u mnie jeszcze gałęzie w sadzie, nie wszystko prrzecięte, także chyba nie dam rady zacząć przed świętami, Liczę że będzie chłodno;)

Drupi
dołączył: 31.05.2015 15:03 wiadomości: 74
#28133
20.03.2016 15:49
Drupi
Melolontha, 2016-03-18 22:52, napisał:

Ja wchodzę / z Miedzianem / dopiero gdy zaczynają się " mysie uszy "... Ale słyszę że niektórzy zaczynają już od pękających pąków... Ale jeśli nawet tak robią , to oprysk nie jest stracony, bo przecież miedż ma jakieś tam działanie odkażające na rany po cięciu... Pozdrawiam !

Spróbójcie tak. Ma racje . Jesli do tego czasu przypuśćmy,  doszło by do zakażenia kiedy wystają milimetry zielonej tkanki , to co dopiero jak co 4-5 dni wystaje listek, ktory ma kilkadziesiąd razy więdej . A w tym roku bylo bardzo mało sniegu zeby postępował rozwój akospor.

konto usunięte
#28145
20.03.2016 16:56

Cwani doradcy i firmy ŚOR niech się pukną w dekiel. Już by chcieli żeby pryskać i kupować opryski i zaraz będą bajeczki o wysiewach.

Mateusz29
dołączył: 21.12.2013 16:38 wiadomości: 242
#28155
20.03.2016 18:39
Mateusz29

Niektórzy doradcy też uważają że Rosa może wywołać INFEKCJE PIERWOTNĄ PARCHA JABŁONI a Rosa to wtórna może wywołać. A pierwotna deszcz i jest to udowodnione a niektórzy jadą non stop nawet jak nie pada deszcz na wiosnę. To jest kluczowe wiedzieć takie coś żeby były jabłka zdrowsze i nasza kieszeń grubsza 

janekr
dołączył: 21.02.2009 21:17 wiadomości: 200
#28192
21.03.2016 10:39
janekr

dlatego nie wolno słuchać wszystkich dookoła. Komunikaty to nie doradztwo :)

kaktus
dołączył: 08.05.2012 08:57 wiadomości: 213
#28236
22.03.2016 06:57
kaktus

Pojawiły się pierwsze zalecenia zabiegu miedziowego przeciw parchowi, jeszcze przed świętami.

darek
dołączył: 23.02.2007 20:06 wiadomości: 226
#28313
23.03.2016 20:14
darek

kolego       ale  walnołeś    promocjie        żeczywiście    Za  1500ZŁ  embarassed   JAK  BY  NIE PATZREĆ  TO  ZACAŁY SEZON   TO ZADARMO  HAHAHAHAHAHAH

jet20
dołączył: 22.07.2009 22:14 wiadomości: 9
#28411
25.03.2016 07:48
jet20

reklama dźwignią handlu xD ja polecę soske korzytam 4 lub 5 sezon i nie narzekam 

Argon
dołączył: 17.12.2009 22:48 wiadomości: 120
#28423
25.03.2016 12:02
Argon

odnosnie doradztwa to sam korzystam z Soski,

ale wiele dobrego juz slyszalem o doradztwie p. Sasa (sad24), wiec byc moze w tym roku i je wykupie:)cena wysokawa,ale zeby ocenic czy warto trzeba sprobowac:)

magikp1
dołączył: 23.07.2010 16:33 wiadomości: 104
#28443
25.03.2016 16:05
magikp1

Przez 3 lata korzystałem z doradztwa Soski, ale w tamtym roku przeniosłem się do IPSad,u i jestem owiele bardziej zadowolony. Po pierwsze dlatego, że Soska zmienił model wysiewu parcha RIMpro na Scab, który jest bardzo nie czytelnym wykresem w porównanu do RIM. Po drugie Soska w mojej okolicy (że tak napisze nieładnie) całkiem położł la**e na działanie stacji. Z 4 działających w 2014 roku, w tamtym roku działała jedna. Z kolei IPsad postawił stacje 500 metrów od mojego sadu i na dodatek mogę w każdej chwili do nich dzwonić i dopytywać się o szczegół ochrony, bądź przedyskutować inne problemy związane z uprawą jabłoni.

kaktus
dołączył: 08.05.2012 08:57 wiadomości: 213
#28461
25.03.2016 19:09
kaktus

I jak, już po pierwszym zabiegu miedzią?

Maurycy11
dołączył: 17.05.2014 07:20 wiadomości: 72
#28492
25.03.2016 21:57
Maurycy11

Również przeniosłem się do IPSadu z powodu nie czytelności wykresów które wprowadził soska. Warka tak samo w zeszłym roku coś zamieszała że kompletnie nie wiem o co chodzi w ich wykresach.Jeśli samemu sprawdza sie stacje i nie czekając na komunikaty patrząć na wykresy decydujemy się na zabiegi to nie ma lepszego programu niż poczciwy Rim który został tylko w ipsad

Mateusz29
dołączył: 21.12.2013 16:38 wiadomości: 242
#28516
26.03.2016 10:16
Mateusz29

Ja pierwszy zabieg Midzianem wykonam po świętach i będzie 2x miedzian,  od razu da się coś na kwieciaka jak będzie taka konieczność. Ale patrząc na pogodę to teraz popada a później to większych deszczow nie widać więc i zarodniki mogą nie dojrzeć do wysiewow i nie trzeba będzie pryskac może do 10 kwietnia 

skryba91
dołączył: 23.02.2008 15:28 wiadomości: 59
#28536
26.03.2016 18:10
skryba91

Jeżeli chcecie mieć aktualne informacje na temat rozwoju zarodników parcha polecam zajżeć na www.doradztwosadownicze.pl  . Oparte na obserwacjach mikroskopowych a nie symulacjch programów komputerowych.

Mateusz29
dołączył: 21.12.2013 16:38 wiadomości: 242
#28542
26.03.2016 19:55
Mateusz29

Jeśli zarodniki u nas gotowe do wysiewu to nie ciekwie stacja meteo nabija infekcję słabą a przez noc i jutrzejszy dzień nabije silna jak dalej pokropi i drzewa nie wyschną.

janekr
dołączył: 21.02.2009 21:17 wiadomości: 200
#28543
26.03.2016 20:12
janekr

aktualnie nikt nie sugeruje się modelami. A później oczywiście rimpro...

a IPSAD właśnie bada liście pod mikroskopem

Tomek111
dołączył: 13.07.2008 10:17 wiadomości: 97
#28593
28.03.2016 11:48
Tomek111

A co sądzicie o http://vademecum.cropscience.bayer.com.pl/ ?

Są tam dane meteo. Wyświetla się: słaba, średnia, silna infekcja.

jerzy45
dołączył: 16.11.2014 22:16 wiadomości: 153
#28626
28.03.2016 21:09
jerzy45
Drupi, 2016-03-20 15:49, napisał:
Melolontha, 2016-03-18 22:52, napisał:

Ja wchodzę / z Miedzianem / dopiero gdy zaczynają się " mysie uszy "... Ale słyszę że niektórzy zaczynają już od pękających pąków... Ale jeśli nawet tak robią , to oprysk nie jest stracony, bo przecież miedż ma jakieś tam działanie odkażające na rany po cięciu... Pozdrawiam !

Spróbójcie tak. Ma racje . Jesli do tego czasu przypuśćmy,  doszło by do zakażenia kiedy wystają milimetry zielonej tkanki , to co dopiero jak co 4-5 dni wystaje listek, ktory ma kilkadziesiąd razy więdej . A w tym roku bylo bardzo mało sniegu zeby postępował rozwój akospor.

Mnie zaintrygował ten wpis i cytowany Melolontha... Przyroda - Matka Natura nie jest głupia, bo mimo tego, że u mnie praktycznie cały luty był i w dzień i w nocy z plusowymi temperaturami, to  rozwój pąków nie jest zbyt zaawansowany. Jest w normie.   Drupi wspomniał o śniegu...Nie wiem, co ma wspólnego śnieg i parch, ale taki przebieg pogody, jaki mamy tej części roku wskazuje na to, że ci, co opryskali liście mocznikiem i zabieg  się przyjął, to zauważy pewnie, że liście  - stare liście są w stanie dużego rozkładu.  I tu dochodzimy do pewnego punktu - kiedy zacząć... Ja napiszę tak - na węch, na czuja, na warunki w swoim sadzie !!! Nie sugerować się doradctwem, ale tym, co masz w sadzie !  Wkleję tu zdjęcie Goldena, które długo czekało na prezentację, by zaprezentować w jakim momencie doszło do infekcji.  

Ten post 28.03.2016 21:10 edytował jerzy45. Powód edycji: takie tam.
jerzy45
dołączył: 16.11.2014 22:16 wiadomości: 153
#28629
28.03.2016 21:21
jerzy45

Te dwie fotki obrazują  plamy na Goldenie, gdzie doszło do infekcji w początkowej fazie rozwoju pąka kwiatowego.  A, gdzie w tym czasie był , (w jakiej fazie rozwoju...) np. Ligol, Idared, Szampion, czy nawet Lobo.  Jeśli  na Goldenie w tym miejscu jest plamka, to na wymienionych odmianach plamy muszą być już  prawie na środku przyszłego zawiązka. !!!  Niestety tak się dzieje, gdy w sadzie mamy ileś odmian o różnym czasie kwitnienia. Mogą to być  3-5 dni, ale to już wystarczy, by w sadzie nastąpiła  niespodziewana wpadka. Dlaczego. Otóż w ubr. wielu sugerowało tu na portalu, albo wyśmiewało innych, co to nie pryskali w tzw. czasie, gdy nie padało. A był czas, gdy nie padało. Jednak proszę zwrócić uwagę na  czas - kwiecień - maj. Bardzo ryzykownym twierdzeniem o tym czasie jest  sugestia, by nie pryskać, bo nie pada. Proponuję przeprowadzić takie  doświadczenie. Kup sobie skrzynkę cydru, ale nie piwa, wódy, czy wina ... Wspierajmy swoją branżę.  Musisz sobie przygotować kołek mniej więcej sięgający do pasa, na nim się podeprzeć od tyłu (uwaga  gdzie ten kołek opierasz...)  i zabrać się za konsumpcję cydru. Pij tak długo, aż padniesz na przysłowiową mordę... Jednak w takich wypadkach zawsze pierwsze na ziemi lądują kolana. Gdy się już ockniesz  sprawdź, czy w sadzie jest wilgoć, czy kolana są suche, czy mokre. Dlaczego na kolana - bo padając na tyłek  całą powierzchnią ciała nie jesteś w stanie wyczuć tej wilgoci...Oczywiście, że owe doświadczenie proponuję zrobić w sadzie, a nie pod sklepem.

Gdy już stwierdzisz, że w sadzie,-  o dziwo masz wilgoć w kwietniu i w maju, to nie pieprz w około, że nie pada i pryskać nie trzeba !!! Takich eksperymentów nie musisz już przeprowadzać w czerwcu.

Ten post 28.03.2016 21:24 edytował jerzy45. Powód edycji: takie tam.
Mateusz29
dołączył: 21.12.2013 16:38 wiadomości: 242
#28632
28.03.2016 22:03
Mateusz29

Jerzy pewnie mnie masz na myśli o tym nie pryskaniu jak nie pada i jest sucho np przesuszenie w kwietniu jakie występowało chyba w ostatnim sezonie po takim osuszeniu te deszcze są bardzo groźne bo wysiewy s duże skumulowane. Dalej uważam i będę bronił teorii  że jeśli jest takowe przesuszenie i żadnych opadów nie przewidują to nie dojdzie do infekcji pierwotnej  DO TEGO potrzebny deszcz jest a takie plamki to wpadka np może wiatr lekko zdmuchnal i nie dolecial oprysk nie ma ochrony bezbłędnej idealnej.

Może spóźniony zabieg może dwa dni przed deszczem zamiast dzień przed deszczem. I nie mówiłem o okresie wilgotnym ryzykownym że są chmury mgły i z tych chmur morze deszcz spaść tylko o typowym przesuszeniu suszy wiosennej która jak widzisz ostatnio coraz bardziej u Nas w Polsce gości. Wogole ciekawy temat jest x tymi wysiewami są różne teoriie itp grunt to żeby ochrona była skuteczna 

Melolontha
dołączył: 15.01.2009 22:58 wiadomości: 1104
#28637
28.03.2016 22:49
Melolontha

Nie będę dyskutował z jerzym bo parch nie jest moją mocną stroną, ale podam,  że u mnie / na zachód od Wrocławia /  kwitną fiołki, na porzeczce złotej są już liście, pąki kwiatowe gruszy bardzo zaawansowane , dużo różowych pąków na brzoskwini i uwaga ... Początek kwitnienia ałyczy...  W wielkanocny Poniedziałek, co podaję " ku pamięci "... To co mamy na jabłoniach to nie są jeszcze co prawda " mysie uszy ", ale skoro jest potrzeba / a może i moda / aby zacząć pryskać jabłonie gdy pąki już się rozchyliy, to i ja jutro zobaczę jak tam jest naprawdę na moim Szampionie... I  nie wykluczam że pod koniec tygodnia uderzę Miedzianem po raz pierwszy... Pozdrawiam !

jerzy45
dołączył: 16.11.2014 22:16 wiadomości: 153
#28638
28.03.2016 23:47
jerzy45
Mateusz29, 2016-03-28 22:03, napisał:

Jerzy pewnie mnie masz na myśli o tym nie pryskaniu jak nie pada i jest sucho np przesuszenie w kwietniu jakie występowało chyba w ostatnim sezonie po takim osuszeniu te deszcze są bardzo groźne bo wysiewy s duże skumulowane. Dalej uważam i będę bronił teorii  że jeśli jest takowe przesuszenie i żadnych opadów nie przewidują to nie dojdzie do infekcji pierwotnej  DO TEGO potrzebny deszcz jest a takie plamki to wpadka np może wiatr lekko zdmuchnal i nie dolecial oprysk nie ma ochrony bezbłędnej idealnej.

Widzę, że nie przyjrzałeś się tym  fotką. Nie zrozumiałeś zapewne i mojego przesłania. To, że jest ta plamka akurat w tym miejscu na Goldenie, a nie w innym świadczy wyłącznie o tym, że do infekcji doszło w bardzo wczesnym etapie rozwoju pąków. To mogło nastąpić w czasie mysiego ucha, gdzie  dostała się kropelka wody i nie mogła się wydostać, a pięknie się rozwijała razem z pąkiem.   Przesuszenie... Szkoda mi w ogóle cokolwiek powiedzieć, jak ktoś neguje doświadczenia i  wszelakie nauki, które mówią o tym, że  w powietrzu jest wilgoć. Ta wilgoć  wraz ze spadkiem temperatury osadza się na wszystkim.  Dowód ? Dach samochodu wczesnym rankiem.  Chciałbym również zauważyć, że w czasie oprysku nawet w czerwcu, czy i lipcu, po zachodzie słońca, kiedy głównie wykonuję opryski na kołach przednich ciącnika jest wilgoć...Skąd ?? 

Taka pewność siebie  Mateuszu29 niejednego już zgubiła.  Ja jeszcze nie pryskałem, ale  zobaczę jutro, co w sadzie jest grane... Ligol, Idared, Gala ...pewnie  będą już gotowe na infekcje, bo i zapewne już pojawiają się w powietrzu zarodniki.

darek
dołączył: 23.02.2007 20:06 wiadomości: 226
#28639
29.03.2016 05:39
darek

Jerzy45 a mi to wygląda na infekcje w czasie kwitnienia

Wiosna
dołączył: 10.05.2012 22:30 wiadomości: 69
#28646
29.03.2016 09:39
Wiosna

A od kiedy to parch z pąków widac na jabłkach ?

prezentowane foty to parch z poczatku wzrostu zawiazkow.....

u mnie ochrona zacznie sie w weekend no chyba ze bedzie zimno to wtedy poczatek przyszlego tygodnia

a dla majacych watpliwosci zamieszczam tabele millsa :) pozdrawiam

Ten post 29.03.2016 09:47 edytował Wiosna. Powód edycji: dodatkowy wpis.
Drupi
dołączył: 31.05.2015 15:03 wiadomości: 74
#28672
29.03.2016 20:48
Drupi

Ja też ruszam w sobote. Jak na razie dużo pąków jest jeszcze zamkniętych. Znam kogoś kto co roku zaczyna w mysie uszy \na Idaredzie  i jakoś udaje mu się ochrona. Noce są jeszcze chłodne . 

jerzy45
dołączył: 16.11.2014 22:16 wiadomości: 153
#28679
29.03.2016 21:22
jerzy45

A wiecie, że Ty Wiosna i Ty darku macie rację... laughing Przykro mi to powiedzieć, ale pisząc nie zauważyłem, że pisząc skasowałem sobie część tekstu. Często  tak się zdarza, bo  moje  palce mogą być za grube do chińskiej klawiatury...tongue-out i kombinacja  niektórych klawiszy wycina mi tekst.  Sprawdziłem i faktycznie  napisałem  - wczesna infekcja  może i z fazy mysiego ucha... Tylko w tym pisaniu nie sprecyzowałem, z jakiego Goldena pochodzi to zdjęcie.    Te plamy są z Goldena na  M106 i  pochodzą z  niżej położonej kwatery i tym samym rozwój jest opóźniony.   Różnica w rozwoju, to może i 2 - 4 dni.  Ubiegły sezon był specyficzny, bo wszystkie odmiany kwitły prawie równocześnie i okwitły dość szybko.  Jednak ten wycięty fragment zdania  miał być taki -  z pamięci...z fazy mysiego ucha, lub początku  początku zielonego pąka.  Tutaj nie będę się spierał  z wami, czy zielony pąk, to już przyszły zawiązek, a w konsekwencji i jabłko.   To już pozostawiam filozofom. Zaznaczam, że liście i jabłka miałem czyste, bez parcha.  W  czasie przechowywania nie pojawił się wtórniak, choć jesień była wyjątkowo mokra. A, to bardzo ważne, bo zdobyłem kolejne doświadczenie i  mogę powielić program z dostosowaniem do obecnych  warunków.  Dobrze, że czytacie  i zwracacie uwagę. Jeśli zauważycie błąd - meldujcie, bo może go popełnić każdy..cool

Tobie Wiosno natomiast zadam takie pytanie bardziej z pogranicza filozofi niż sadownictwa - co było pierwsze - jajko, czy kura... Tym samym - czy zielony pąk, to już przyszłe jabłko, czy tylko zlepek zielonych komórek. Tu zwracam tylko uwagę na zieloną tkankę.

Ten post 29.03.2016 21:23 edytował jerzy45. Powód edycji: takie tam.
kaktus
dołączył: 08.05.2012 08:57 wiadomości: 213
#28686
29.03.2016 22:44
kaktus

Ja planuje jutro sprubować miedzianem, dziś była pierwsza burza, zwilżenie bedzie przes całą noc, pytanie tylko czy zarodniki są już gotowe do infekcji, jeżeli tak to może wystąpić pierwsza infekcja. Co roku obiecuję sobie, że zacznę robić u siebi izolacje otoczni i co roku mi to nie wychodzi.

Ten post 29.03.2016 22:46 edytował kaktus. Powód edycji: poprawka.
Wiosna
dołączył: 10.05.2012 22:30 wiadomości: 69
#28688
29.03.2016 22:57
Wiosna

Odpowiem poprawnie politycznie KURA.

A wiec drogi Jerzy 

Infekcja z pekania pokąw efekt porazone pierwsze liscie i ewentualnie działki kielicha. Jezeli dzialki kielicha to zawiazek zostaje zdeformowany a na twoim foto jest w nalezytym porzadku :).

Ostatnie dane z Instytutu Ogrodnictwa mówiły że mamy bardzo niewiele dojrzałych zarodników zdolnych do wysiewu, czyli bardzo niskie ryzyko infekcji.

Na termometrze 4 stopnie, padało o 16 wiec potrzeba 21 godzin do infekcji... wniosek nie pryskamy bo infekcji nie bedzie...

Obecnie Jabłka mamy po 80 gr wiec nie nabijaj kieszeni producentom SOR bo w twojej moze nie zostac nic lub prawie nic.

Jerzeli jakis zabieg yp powinien byc zabieg mocznikiem/podchlorynem w pasy ale czy ma to wiekszy sens :PPPP

pozdrawiam i duzych oszczednosci w nadchodzacym sezonie zycze :)

konto usunięte
#28697
30.03.2016 10:00

Pod koniec tygodnia trzeba obsiarować

Fresh
dołączył: 25.04.2015 08:08 wiadomości: 48
#28711
30.03.2016 13:52
Fresh

Dziś pierwszy zabieg nordoxem wykonany

artek1234
dołączył: 23.09.2015 20:59 wiadomości: 87
#28724
30.03.2016 19:18
artek1234

Witam, jestem tu nowy sad uzytkuje od dwóch lat i brak mi doświadczenia oraz wiedzy w niektórych tematach więc wybaczcie za głupie pytania. Otóż wykonałem dziś pierwszy zabieg miedzianem. Po skończeniu zaczęło padać nie wiem ile to mogło być mm ale raczej nie dużo?Jestem z okolic grojca i czy zabieg poszedł na marne? W sensie nalezalo by powtorzyć? 

lutek76
dołączył: 27.03.2014 20:44 wiadomości: 180
#28730
30.03.2016 19:44
lutek76

wg mnie 3-4 h wystarczy i powinno dzialac , pytanie ile tego deszczu ?

artek1234
dołączył: 23.09.2015 20:59 wiadomości: 87
#28731
30.03.2016 20:12
artek1234

No właśnie nie jestem w stanie określić w każdym bądź razie ulewa to to nie była 

Mateusz29
dołączył: 21.12.2013 16:38 wiadomości: 242
#28733
30.03.2016 20:33
Mateusz29

Pierwsza sprawa idź jutro o sklepu i kup deszczomierze i będziesz wiedział więcej to podstawa, później jakąś literatura i prenumerata nieraz ktoś znajomy może Ci źle doradzić z zazdrości lub z braku wiedzy poprostu 

artek1234
dołączył: 23.09.2015 20:59 wiadomości: 87
#28734
30.03.2016 20:38
artek1234

Dzięki mam nadzieję ze i tu się też trochę dowiem 

lutek76
dołączył: 27.03.2014 20:44 wiadomości: 180
#28738
30.03.2016 20:57
lutek76

najlepiej gdyby wypowiedzial sie "jerzy" ale wg mnie nalezalo by powtrorzyc (miedzian nie drogi:):))a te pierwsze zabiegi sa naprawde wazne , potem to juz mozesz "rypac" score czy silitem (wieksza dawka)

p.s. popytaj sasiadow czy warto powtorzyc zabieg , wiesz poprostu trzeba byc na miejscu , bo "troche popadalo" niewiele mi mowi

konto usunięte
#28755
30.03.2016 22:57

Najlepiej to siarą walić na początek.Ja w tamtym roku miedzianu nie stosowałem i było elegancko.

marszym
dołączył: 06.04.2011 08:45 wiadomości: 81
#28762
31.03.2016 06:55
marszym
lutek76, 2016-03-30 20:57, napisał:

najlepiej gdyby wypowiedzial sie "jerzy" ale wg mnie nalezalo by powtrorzyc (miedzian nie drogi:):))a te pierwsze zabiegi sa naprawde wazne , potem to juz mozesz "rypac" score czy silitem (wieksza dawka)

p.s. popytaj sasiadow czy warto powtorzyc zabieg , wiesz poprostu trzeba byc na miejscu , bo "troche popadalo" niewiele mi mowi

Jeśli u ciebie ochrona opiera sie na score i syllicie w zwiekszonych dawkach to gratuluje. Powinni wydawać środki na recepte 

Ten post 31.03.2016 06:56 edytował marszym. Powód edycji: bląd.
konto usunięte
#28779
31.03.2016 14:57

Ja nie chce znac Score ani innych IBE u siebie w sadzie. W tamtym roku jechałem przeważnie węglanem, siarą, kaptanem, pencozebem,raz sylit i kilka razy Flint i grzyba praktycznie nie było. Może po pare jabłek sie trafiało gdzie oprysk slabo doleciał na starych drzewach odmian podatnych typu Gloster czy Gala. Nawet na goldenie pryskanym siarą i weglanem było zero grzyba i ordzawień żadnych.

Kostek7
dołączył: 01.11.2014 12:45 wiadomości: 69
#28782
31.03.2016 17:26
Kostek7

Znam sąsiada który nigdy nie chce pisnąć ważnych wiadomości bo boi się że będe miał lepsze jabłka od niego .

NIE  SĄDZICIE ŻE PODAWANIE TUTAJ WIADOMOŚCI ZA KTÓRE ZAŁACILIŚMY- KOMUŚ ZA DARMO, PRZYCZYNIA SIĘ DO NADPRODUKCJI JABŁEK ???

Ten post 31.03.2016 17:27 edytował Kostek7. Powód edycji: ...
MrDelan
dołączył: 11.04.2010 13:27 wiadomości: 293
#28783
31.03.2016 17:46
MrDelan
Kostek7, 2016-03-31 17:26, napisał:

Znam sąsiada który nigdy nie chce pisnąć ważnych wiadomości bo boi się że będe miał lepsze jabłka od niego .

NIE  SĄDZICIE ŻE PODAWANIE TUTAJ WIADOMOŚCI ZA KTÓRE ZAŁACILIŚMY- KOMUŚ ZA DARMO, PRZYCZYNIA SIĘ DO NADPRODUKCJI JABŁEK ???

a ja znam takich co na pytanie czym pryskasz mówia opryskiwaczem i słusznie robią bo wiedza kosztuje a jak kto chce niech pisze złote srodki:)

kempi
dołączył: 02.06.2014 23:51 wiadomości: 70
#28811
31.03.2016 21:54
kempi

witam mam pytani mieszacie środki miedziowe z czymś na robactw bo zauwarzylem u siebie w przykleionych do gałezi suchych skreconych lisciach zywe zwojki i jaja pzedziorka 

darek
dołączył: 23.02.2007 20:06 wiadomości: 226
#28875
01.04.2016 21:26
darek

MrDelan  Kostek7 koledzy    już  takich  buraków   jest coraz  mniej    dzięki   portalom       takim jak    ten    sadownicy     nawet     niech tylko czytają    to   co  ktoś    pisze   czasami  głupoty   ale    mają świadomość  że    dzięki rozmowie  zwiększa się   każdego  wiedza   i  niech  tak  będzie    dalej  miedzian   + siarka     morze  jutro jak    pogoda  pozwoli

Miniek
dołączył: 26.05.2013 17:39 wiadomości: 202
#28980
03.04.2016 15:01
Miniek

Witam.Panowie czy można do topsinu dodać odżywkę i czy miedzian mogę zastosować łacznie z innym środkiem?

ventura94
dołączył: 30.11.2011 20:57 wiadomości: 150
#28990
03.04.2016 18:56
ventura94

Dajcie tym drzewa się obudzić A nie odżywki już. Do miedzianu można na kwieciaka dodać np Scherpa, Decis

powrót
1 2 3 4 5 6
2019_Yara_domyslny

Ostatnio na forum

instagram