Za nami fala przymrozków, ale ani nie pierwsza, ani też nie ostatnia. Przed nami kolejne, które będą coraz bardziej niszczycielskie, bo wegetacja upraw postępuje, a spadków temperatury poniżej zera spodziewamy się także w połowie maja.
W ostatnich dniach temperatura na nizinach spadała przy gruncie nawet do minus 10 stopni, a na wysokości 2 metrów nad powierzchnią ziemi poniżej minus 5 stopni. Ucierpiały uprawy warzyw i owoców, szczególnie wrażliwych na skrajnie niskie temperatury.







Najnowsze komentarze