Śmieszą mnie wpisy elity polskiego sadownictwa - przemysł to odpad. Panowie wiecie co się robi z odpadem? UTYLIZUJE. Produkujesz deser to po cholere zbierasz ten odpad? Zostaw w sadzie, zmulczuj. Mniej kosztów zbiorów plus naturalny nawóz. Ale nie.. sadownictwo to jedna wielka obłuda.. ktoś napisał, że winę za spadki ponoszą małorolni przemysłowcy co sypią na bieżąco.. Serio, równomierne dostawy do zakładów są problemem? Problemem są pseudo spekulanci magazynujący ugnity odpad w skrzyniach i sypiący później jeden przez drugiego jak tylko zadzwoni skupowy, że "odpad" tanieje...

