Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem
2019_A_Toper
MECHANIZACJA SADOWNICTWA: Wózki widłowe

Wózek GPW Zremb Gliwice

marianv
dołączył: 03.05.2007 12:48 wiadomości: 101
#63599
11.08.2019 13:46
marianv

Witam. Proszę o opinie użytkowników tego sprzętu. Wady, zalety. Silnik 3P czy C33? Pojazd pracować ma na powietrzu czyli na zewnątrz czasem na terenie nieutwardzonym więc dobrze widziane bliźniaki z przodu. 

cytuj
Demix
dołączył: 13.10.2014 14:01 wiadomości: 292
#63603
11.08.2019 18:22
Demix

Mam na silniku 3 P, bo na trzydziestce ponoć jest gorszy, bo wtedy wolniej podnosi , czasem się dusi bo to 4,5 tony żelastwa. Na 3 P tego nie ma. U mnie zasuwa wszędzie, nawet po polu na bliźniakach, całkiem fajny wózek, podnosi paletę kostki brukowej, a inne nie każdy daje rade. Podoba mi się się z tym że przez 10 lat nigdy nie wypalił takiej sumy ..jaką kosztuje nowe akumulatory w akumulatorowym, a akumulatorowy to czy się ich używa czy nie, to tak samo się zużywają czasem kalendarzowym. Wszystkie części są dostępne. Tańsze jest spalanie niż na butli gazowej, bo jak slyszę to skupowi często muszą zmieniać butle.

Wady: Trudniej odpalić w zimę we mrozy ( może ktoś mi podpowie jak to ułatwić ) podkładam starą kuchenkę elektryczną pod miskę olejową i po godzinie odpalam przy  minus 15 st. Maszt mam 3,40 z wywrotem, trochę za maly żeby zasypać ciężarowy na podwórku przemysłem. Każdy kto kupuje wózek udźwig 2000 kg a ma wywot na tonę, nie może dźwigać więcej niż tonę bo rozerwie wywrot.  U mnie wywrot jest na 2,5 T. tagże spoko.

PS. Mój jest starszy typ: GPW 2007 z manualną skrzynią biegów . O innych nowszych typach niech się wypowiedzą inni. Chyba się sporo różnią.

Ten post 11.08.2019 18:27 edytował Demix. Powód edycji: ...
cytuj
SlawekS
dołączył: 30.12.2006 12:22 wiadomości: 438
#63604
11.08.2019 18:50
SlawekS

Co do zapalania...

Nie wiem jak jest w tym wózku, może nie ma świecy płomieniowej (montowanej w ciągnikach MF3), której pozbawiono też przez długi czas c360-3p. Pomyśl wtedy o montażu.

Po drugie, rozrusznik szybkoobrotowy też ułatwi trochę start.

cytuj
stefan74
dołączył: 23.09.2012 10:32 wiadomości: 20
#63610
11.08.2019 21:09
stefan74

Witam,posiadam Gpw 2009U z silikiem C-330 i  mysle ze mf byłby lepsz z racji wiekszej mocy no i odpalania ale kupiłem to co było z racji ceny,stanu i dość młodego rocznika 1995 no i ze rocznie przerzuci max.150 ton.Dodpalania dobre było by szczegolnie zima odłanczanie pompy bo  jest makabra go odpalić.Zeby jezdzic w terenie dałem mu opony zlepszym bierznikiem Trayal.Jesli masz wybor to kupuj z silnikiem MF.pozdro.

cytuj
jaceo1
dołączył: 09.01.2015 20:58 wiadomości: 70
#63614
12.08.2019 06:26
jaceo1

Przez 25 lat uzywałem w sadzie wózek gliwicki z silnikiemc330. Miałem usuniety tylny obciążnik, dospawany do ramy hak a dociążenie zwyczajnie wylałem z betonu na stelażu  z drutu zbrojeniowego. Uzwałem go wiele lat do ciagania wózków, rwania czereśn, wyciągania z ziemi słupów betonowych, wożenia drewna z lasui i innych prac. Miał te wadę, że poprzez częste uzytkowanie na bardzo wysokich obrotach ( podczs jazdy a szczególnie podnoszenia)nie wytrzymywał silnik (trzy razy robiony był w tym czasie). Dość często zdażały sie awarie uszczelnienia głównego siłownika i najważniejsze,  sprzęgło hydrauliczne, nie dość, że było bardzo denerwujące podczas jazdy w terenie to chyba też trzy razy podczas uzytkowania padło. Poza tym z racji tego, że orginalne koła ,,masywy" były twarde i po paru latach zrobiły się nierówne, zamieniłem je na dętkowe, które bardzo często się przebijały. Sprzedałem nie dlatego, że był nie dobry ale po prostu kupiłem Weidemanna. Przez wiele lat wózek Zremb, bardzo intensywnie użytkowany, poprawnie spełniał swoje zadania. Pewnie jeszcze komuś słuzy do dziś.. 

cytuj
Zbyszek124
dołączył: 08.02.2015 12:08 wiadomości: 273
#63617
12.08.2019 15:53
Zbyszek124
jaceo1, 2019-08-12 06:26, napisał:

Przez 25 lat uzywałem w sadzie wózek gliwicki z silnikiemc330. Miałem usuniety tylny obciążnik, dospawany do ramy hak a dociążenie zwyczajnie wylałem z betonu na stelażu  z drutu zbrojeniowego. Uzwałem go wiele lat do ciagania wózków, rwania czereśn, wyciągania z ziemi słupów betonowych, wożenia drewna z lasui i innych prac. Miał te wadę, że poprzez częste uzytkowanie na bardzo wysokich obrotach ( podczs jazdy a szczególnie podnoszenia)nie wytrzymywał silnik (trzy razy robiony był w tym czasie). Dość często zdażały sie awarie uszczelnienia głównego siłownika i najważniejsze,  sprzęgło hydrauliczne, nie dość, że było bardzo denerwujące podczas jazdy w terenie to chyba też trzy razy podczas uzytkowania padło. Poza tym z racji tego, że orginalne koła ,,masywy" były twarde i po paru latach zrobiły się nierówne, zamieniłem je na dętkowe, które bardzo często się przebijały. Sprzedałem nie dlatego, że był nie dobry ale po prostu kupiłem Weidemanna. Przez wiele lat wózek Zremb, bardzo intensywnie użytkowany, poprawnie spełniał swoje zadania. Pewnie jeszcze komuś słuzy do dziś.. 

Kupiles czy dostałes z grupy..? 

cytuj
2019_Yara_po_kwitnieniu

Ostatnio na forum

instagram