Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem
DZIAŁY SADOWNICTWA: Nawadnianie

Staw czy zbiornik metalowy?

jacenty82
dołączył: 04.03.2015 21:49 wiadomości: 393
#23142
04.12.2015 21:56
jacenty82

Witam

Planuję instalację nawodnieniową i chciałbym wodę ze studni pompować do zbiornika, a dopiero potem do systemu nawadniającego. Mam pytanie co będzie lepszym rozwiązaniem - wykopanie i wyłożenie folią stawu, czy zamontowanie zbiornika metalowego?

cytuj
Melolontha
dołączył: 15.01.2009 22:58 wiadomości: 1104
#23147
04.12.2015 23:15
Melolontha

Mam kolegę, który zdecydował się na zbiornik metalowy...Ale nie jakąś tam beczkę, tylko zbiornik naziemny, zrobiony z zespawanych, ustawionych pionowo płyt... Nie wiem czy na dnie też była płyta czy beton... Zbiornik był na tyle duży, że można było w nim pływać... Dawno już tam nie byłem, ale o ile dobrze pamiętam zbiornik był z zewnątrz obsypany ziemią i częściowo kontaktował się jedną ścianą ze skarpą ziemną... Nie pamiętam też, czy woda była w nim również zimą, czy była na zimę spuszczana... Woda do zbiornika pompowana była z jakiejś tam studni już od wiosny i tak zgromadzona oczekiwała na suszę...A gdy ta przyszła  , system pomp i rur przerzucał ją do sadu, pod drzewa...To tyle co mogłem napisać... I  jeszcze jedno... Moim zdaniem staw / już istniejący lub dopiero kopany / ma sens wtedy, gdy obok niego przepływa jakiś strumień a uzupełnianie ubytków / parowanie lub wsiąkanie / jest proste i mało kosztowne... Ale może odezwie się ktoś, kto podobny problem już rozwiązywał...Pozdrawiam !

cytuj
kargul
dołączył: 08.05.2015 17:13 wiadomości: 103
#23152
05.12.2015 07:11
kargul

Staw to ma sens gdy będzie to nawadnianie nad koronowe,do nawadniania kropelkowego czy do zraszaczy podkoronowych ja nie widze potrzeby  pompowania 2 razy tej samej wody .

cytuj
jacenty82
dołączył: 04.03.2015 21:49 wiadomości: 393
#23156
05.12.2015 08:47
jacenty82

Z tego co się orientowałem to wszystko zależy od jakości wody, jeżeli będzie za dużo żelaza to zbiornik będzie potrzebny nawet do kropelkowego. Wiadomo lepiej byłoby bez zbiornika, po co ponosić dodatkowe koszty, ale jeżeli będzie potrzebny to będę musiał wybrać pomiędzy zbiornikiem kopanym a tym z blachy.

cytuj
luki3232
dołączył: 30.01.2015 16:33 wiadomości: 7
#23161
05.12.2015 12:47
luki3232

Odejdę nieco od tytułowego tematu, jednak nawiąże do wypowiedzi kolegi dotyczącej zazelazionej wody. Czy jeśli w studni glebinowej woda zawiera duże ilości żelaza to trzeba koniecznie wykorzystać do oczyszczania filtr? czy w przypadku nawadniania kropelkowego (bo o to mi chodzi) wystarczy ją napowietrzyć, ewentualnie poczekać aż "odstanie " w takim metalowym zbiorniku (beczce),  odstojniku i kolejno puścić ją w obieg do sadu?

cytuj
zlosliwiec
dołączył: 09.05.2007 17:20 wiadomości: 108
#23185
06.12.2015 09:15
zlosliwiec

Sa  jakies odżelazniacze  filtry żwirowe  itp

cytuj
jacenty82
dołączył: 04.03.2015 21:49 wiadomości: 393
#23197
06.12.2015 11:12
jacenty82

Z tego co usłyszałem w firmie nawodnieniowej przy wyższych zwartościach typowe  filtry mogą nie dać rady, a te które dadzą radę mają kosmiczne ceny, dlatego czasami trzeba wspomagać się zbiornikiem.Teraz pytanie - jakim?  Ktoś przerabiał ten temat i zna sprawę z praktyki? 

cytuj
zlosliwiec
dołączył: 09.05.2007 17:20 wiadomości: 108
#23199
06.12.2015 11:21
zlosliwiec

Wiecej nie pomoge nie mam  problemu z żelazem ani innymi zanieczyszczeniami w wodzie  przez kilkanascie lat to nawet zwykłego filtra dyskowego nie czysciłem

cytuj
agrokom
dołączył: 03.12.2012 11:31 wiadomości: 28
#23232
06.12.2015 16:06
agrokom

Woda bezpośrednio ze studni, i woda ze stawu lub otwartego zbiornika, to dwie bajki! Woda w zbiorniku nagrzewa się, namnażają się w niej glony, które wykorzystują składniki mineralne zawarte w wodzie do namnażania, co skutkuje natlenieniem wody, pozbyciem się tzw. kamienia, czyli minerałów, utlenieniem żelaza i osadzeniem się na dnie zbiornika tych niepożądanych składników. Glony (początkowo zielone, później brązowe - martwe) opadają na dno zbiornika. Taka woda jest natleniona (tlen odżywia korzenie roślin), ciepła (sprzyja rozwojowi mikroorganizmów w glebie), nie zawiera żelaza i innych minerałów, co skutkuje brakiem rozwoju glonów w kapilarach linii kroplującej, czyli nie ma zapychania się emiterów. Woda bezpośrednio ze studni to: 1)zimna, 2)bez tlenu, 3)wzrost glonów w kapilarach, co powoduje niedrożność i konieczność czyszczenia lub wymiany przewodów kroplujących.

cytuj
jacenty82
dołączył: 04.03.2015 21:49 wiadomości: 393
#23240
06.12.2015 18:03
jacenty82

No tak, ale co wybrać na terenie piaszczystym staw czy zbiornik z blachy?

cytuj
agrokom
dołączył: 03.12.2012 11:31 wiadomości: 28
#23269
06.12.2015 21:26
agrokom

Myślę, że blachy lepsze na dachy! Ja bym wyłożył dno odpowiednią folią, tzw. geomembraną.

cytuj
zandarski
dołączył: 19.12.2012 12:53 wiadomości: 202
#23384
08.12.2015 17:13
zandarski

Ja jestem w trakcie. Mam wykopaną dziurę 10x10x0,6m. Urobek jest ułożony na bokach  takie ala wały  i moge nalać 1,2m.

NA to pójdzie folia od  www.galinscy.pl z tego co się dowiedziałem jakieś 1500zł. Wodę do stawu podam jakimiś sikawkami by ją wstępnie napowietrzyć. Ze stawu do lini krolującej.   Koparka kosztowała mnie 300zł. Za te pieniądze ciężko będzie kupić materaił na jakiś metalowy zbiornik o tej pojemności. 

cytuj
Nicram96
dołączył: 10.10.2015 10:12 wiadomości: 64
#24031
24.12.2015 18:31
Nicram96
agrokom, 2015-12-06 16:06, napisał:

Woda bezpośrednio ze studni, i woda ze stawu lub otwartego zbiornika, to dwie bajki! Woda w zbiorniku nagrzewa się, namnażają się w niej glony, które wykorzystują składniki mineralne zawarte w wodzie do namnażania, co skutkuje natlenieniem wody, pozbyciem się tzw. kamienia, czyli minerałów, utlenieniem żelaza i osadzeniem się na dnie zbiornika tych niepożądanych składników. Glony (początkowo zielone, później brązowe - martwe) opadają na dno zbiornika. Taka woda jest natleniona (tlen odżywia korzenie roślin), ciepła (sprzyja rozwojowi mikroorganizmów w glebie), nie zawiera żelaza i innych minerałów, co skutkuje brakiem rozwoju glonów w kapilarach linii kroplującej, czyli nie ma zapychania się emiterów. Woda bezpośrednio ze studni to: 1)zimna, 2)bez tlenu, 3)wzrost glonów w kapilarach, co powoduje niedrożność i konieczność czyszczenia lub wymiany przewodów kroplujących.

jAK NAJBARDZIEJ STAW i do tego co piszesz rybka + flaszka w niedziele ze szwagrem :)

cytuj
KamilJ2
dołączył: 19.04.2014 19:12 wiadomości: 17
#25729
02.02.2016 21:46
KamilJ2

Witam mam podobny "problem" staw już mam jakieś 140m2 i 2,5m głeboki, chciałbym ta woda zasilić linie kroplujące ale obawiam się że podczas kwitnienia glonów zassie pompa i zatka linie. Glony są nawet kiedy ich nie widać gołym okiem zawsze może zaciągnąć pisku lub innych syfów. Zatkanie lini to chwila nieuwagi. Może macie jakiś sprawdzony system filtrowania takiej wody? 

Ten post 02.02.2016 21:50 edytował KamilJ2. Powód edycji: błąd.
cytuj
pinoczet
dołączył: 22.04.2007 16:16 wiadomości: 74
#38034
16.10.2016 19:24
pinoczet

 witam.

mam pytanko odnosnie budowy zbiornika do nawadniania. czy wykopanie stawu,powiedzmy,ze ok. 10x10m. i glebokosci ok 1m,wymaga zezwolenia,czy tez zgloszenia do starostwa powiatowego?? druga sprawa, macie jakies sprawdzone firmy ukladajace folie w zbiornikach tego typu? bede wdzieczny za kontakty do sprawdzonych firm.

   pozdrawiam.

cytuj
pinoczet
dołączył: 22.04.2007 16:16 wiadomości: 74
#38245
20.10.2016 20:46
pinoczet

nikt nie pomoze??

cytuj
pinoczet
dołączył: 22.04.2007 16:16 wiadomości: 74
#38292
22.10.2016 12:40
zandarski
dołączył: 19.12.2012 12:53 wiadomości: 202
#38461
26.10.2016 20:43
zandarski

Folie galińscy

Ja mam z jakiejś firmy z okolic katowic nie pamiętam nazwy.  Genetalnie nie kupuj tych gówien typu akwen czyli czegoś co wyglądaem przypomina zwykłą folię na tunel ogrodniczy. Moja ma chyba 1mm i płachta 16x16 ważyła coś koło 250kg. MAteriał nie przypomina foli. To moje to z tego co się dowiedziałem to typowy materiał pokryciowy dachów płaskich np na wielkich halach. Sprzedawca mi tego nie powiedział ale jak tylko zobaczyłem połączyłem fakty...... łaziłem kiedyś parę razy po dachach castoramy i  innych podobnych budynkach.

Zanim to dostałem martwiłem się o twałość, odpornośc na kamienie. miałem wykładać coś jeszcze pod spód. Ale jak to zaczołem testować to  dałem spokój. Dzieciaki biegały po stawie cały lipiec i sierpień. I nic się nie dzieje.

Co do stawu to pozwolenie potrzebne. Nie wiem jaki duży chcesz robić ale jak nie chesz się bawić w papierologię i masz dostęp do słomy kosce najlepiej tej średniej można by się pokusić do budowy. Słoma + pasy transportowe (solidne) folia na to i gotowe ( ale tylko okrągły!!)

16x16 z transportem coś koło 2300zł

Dzwoń do Pana Andrzeja Błaszczyka(tel.575271915) lub PaniSandrę Błaszczyk(tel.506823557) mail:  izofrex@gmail.com

Ten post 26.10.2016 20:50 edytował zandarski. Powód edycji: A co za różnica?.
cytuj
2019_Yara_domyslny
2019_Yara_po_kwitnieniu

Ostatnio na forum

instagram