Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Profil użytkownika: Melolontha

user name
Imię i nazwisko:
Frank Zappa
Login:
Melolontha
Kiedy dołączył do portalu:
15.01.2009 22:58
Liczba wpisów na forum:
1104
pokaż wszystkie wpisy na forum tego użytkownika
Liczba komentarzy:
1190
pokaż wszystkie komentarze tego użytkownika
Pomocne posty na forum:
7
Opublikowane bzdury na forum:
1
Wyświetleń profilu:
7824

Wszystkie posty użytkownika

Przedplony dla jabłoni i uprawa przed sadzeniem 10.02.2016 17:10

Każdy rodzaj przedplonu i o każdym czasie, mile widziany... Podobnie jak obornik...Ale wiem z doświadczenia, że kiedy sadziło się w jednym roku 100 albo i 200 ha sadu, to na odpowiednią politykę przedplonową nie było czasu...I  sady sadzono po każdym przedplonie a nawet po zbożach... Warunek :  Wysokie dawki nawozów mineralnych , tzw. " na zapas " i orka na głębokość 45-50 cm...Ale uwaga...To metody i sposób postępowania z lat 80-ch ubiegłego wieku a jak postępują chłopaki teraz, to może któryś napisze...Pozdrawiam !

zimowe cięcie jabłoni 2015/16 09.02.2016 23:41

Podobają mi się te 2 zdjęcia krzysztofa44 w tym zwlaszcza ten 20-letni Gloster po cięciu...Szkoda że nie ma porównania z tym, jak wyglądało to przed cięciem, ale potrafię to sobie wyobrazić...Ale dla pełnego obejrzenia brakuje mi tu 2 rzeczy...Po pierwsze zdjęcia leżą zamiast stać...A po drugie nie wiem czy nie dało by się jakoś tak strzelić z aparatu żeby dolne piętra były widoczne na tle nieba, bo nie są...Może na drugi raz warto by spróbować położyć się na ziemii ?... Że  o możliwości podłożenia jakiegoś białego ekranu już nie wspomnę...Ale i za to co zobaczyłem, dziękuję...Pozdrawiam !

Usprawnienie zbioru jabłek 07.02.2016 13:38

To było co prawda prawie 40 lat temu i to co napiszę dostarczy argumentów tym którzy twierdzą  że wiedza Melolonthy jest przeztarzała, ale co tam... O plukotrakach i innych wynalazkach niech piszą inni...  Mnie Amerykanie  " przykuli  " wtedy na pół roku do lekkiej drabiny aluminiowej na ponad 5 miesięcy / przerzedzanie, zbiory / i się nie pieprzyli... W końcu to nie oni ciągali za sobą tą drabinę... Drabiny były różnych rozmiarów i bardzo przypominały te, które są do nabycia u nas, jako...bezpieczne drabiny... Pozdrawiam !

Grusza - identyfikacja chorób i szkodników 05.02.2016 21:53

Nie za bardzo wiem jak na gruszach wyglądają objawy braku magnezu, ale po obejrzeniu zdjęć raz jeszcze, zastanawiam się czy to czasem nie to...Bo choroba a zwłaszcza mykoplazmoza to by przez tych kilka lat te drzewa wykończyła... A one żyją... Myślę, że warto zrobić analizę gleby, ale zwłaszcza liści... To tyle co mógłbym wymyśleć...Pozdrawiam !

Grusza - identyfikacja chorób i szkodników 05.02.2016 16:52

Jest w internecie trochę informacji na temat chorób gruszy wraz ze zdjęciami liści, więc spróbuj może coś dopasować... Ja, kiedy patrzę na Twoje zdjęcia, parcha gruszy bym wykluczył...A to co wziął bym pod uwagę to mykoplazmatyczne zamieranie gruszy, albo... objawy suszy...Ta ostatnia ,szczególnie w  minionym roku mocno dala się we znaki i powodowała podobne objawy... Aż się boję, czy u mnie, te gałęzie, na których tak mocno brązowiały liście, szczególnie na Konferencji, z wiosny się rozwiną...Pozdrawiam !

Jaka dawka nawozu 04.02.2016 16:13

ventura94... No i prawidłowo... Prawidłowo że na A2 te przyroty są silniejsze niż na M7...Ale też jest taka prawda że Idared to nie jest odmiana zaliczana do tych najsilniej rosnących...Więc może jest tam ciut za gęsto i to ta gęstość wymusza silne cięcie a ono pobudza wzrost ?... No ale gdy gęsto, to z tym nic zrobić się już nie da...I albo można wyrzucić co drugie drzewo albo cięcie korzeni, Regalis i rozginanie gałęzi sznurkiem lub ciężarkami... A teraz coś co może przydac się koledze pilo11... Za " moich " czasów / lata osiemdziesiąte i dziewięćdziesiąte / saletrę amonową w sadach zadarnionych sypało się wiosną, tuż przed ruszeniem bujnej wegetacji traw...Zwłaszcza gdy sypało się na całą powierzchnię...I  była to przeważnie jedna dawka wysiewana już pod koniec marca a z tymi trawami chodziło o to, żeby saletra wraz z opadami deszczu przeniknęła przez strefę korzeni traw i dotarła do korzeni drzew... Bo gdy saletrę dać dopiero wtedy kiedy trawy już bujnie rosną, to one potrafią przechwycić znaczną część tego, co było przeznaczone dla drzewk... Tak uważano kiedyś...No i jeszcze nawożenie saletrą drzewek w pierwszym roku po posadzeniu.... Tu wysiew saletry odbywał się dopiero wtedy, kiedy drzewko dało 10-15 cm przyrosty...Pozdrawiam !

Brevis - nowość w przerzedzaniu 03.02.2016 22:11

Sprawdziłem...  W  Brevisie i  Goltixie jest ta sama substancja czynna o nazwie metamitron... A Holendrzy testują to do przerzedzania grusz... Podobno trzeba uważać, bo może ogołocić drzewa z liści...Pozdrawiam !

Herbicydy w uprawie malin 03.02.2016 17:07

Maliniarz2012... Słuszne przypomnienie o tym Kerbie...Bo my przywykliśmy do tego że Kerb stosuje się na perz...A on przecież zapobiega też wschodom wielu innych chwastów...Pozdrawiam !

Jaka dawka nawozu 03.02.2016 16:38

A cóż to za odmiana i na jakiej podkładce że tak silnie rośnie pomimo że / jak piszesz / owoców był opór... Bo w zasadzie one prawie wszystkie mocno hamują wzrost, gdy zaczynają mocno rodzić...A może Ty za mocno tniesz ?... Pozdrawiam !

Antonówka - wszystko o tej odmianie jabłoni 02.02.2016 23:25

Popieram magikap1... Nie negując innych zabiegów, przerzedzanie to podstawa... Ale mam propozycję... Spróbuj nakłonić do wypowiedzi w tym temacie admina, bo wg. mojej wiedzy przerzedzanie zawiązków to jego specjalność...smile...Pozdrawiam !

Jaka dawka nawozu 02.02.2016 23:19

Uważam, że skoro takie są wyniki analizy gleby, to proponowana przez Pana dawka fosforu i potasu jest do przyjęcia... Natomiast jak chodzi o azot, to wlaśnie w sytuacji gdy te przyrosty są tak silne zalecano kiedyś obniżenie dawki do 60, może 40 kg N/ ha albo nawet w sadzie owocującym zaprzestać nawożenia azotem na rok-dwa... Ja rozumiem Pana obawę przed tym żeby nie dać nic i też bym te 50-60 kg N/ ha jednak dał... Ale  w drugiej połowie lata / mniej więcej w drugiej połowie sierpnia / radził bym zrobić analizę liści żeby zobaczyć jakie jest zaopatrzenie drzewek w azot, dla upewnienia się czy podana dawka tego składnika była słuszna...Pozdrawiam !...P.S. Przypomnę może żeby było jasne, że to tylko moje zdanie....

Antonówka - wszystko o tej odmianie jabłoni 02.02.2016 19:50

" Pomologia " Rejmana zalicza Antonówkę do odmian owocujących przeważnie przemiennie i pewnie niewiele da się z tym zrobić... Ale jeśli ktoś chce próbować, to z pewnością wykonywać trzeba w pierwszej kolejności zabiegi, które nie pozwolą jej zaowocować nadmiernie w jednym roku... Wśród tych zabiegów najważniejsze będzie z pewnością przerzedzanie zawiązków, ale też odpowiednie cięcie, nawożenie, ochrona...Ja szanse na to, że uda się zmusić Antonówkę do owocowania corocznego oceniam jako niewielkie...Pozdrawiam !

Jaka dawka nawozu 02.02.2016 19:26

Darek81 dobrze prawi...Znaczy się żeby nie sypać niczego w ciemno...Ale dawno, dawno temu opracowane były tzw. orientacyjne dawki nawozów, właśnie dla tych, którzy chcieli sypać w ciemno... Są do odnalezienia w " Sadownictwie " Pieniążka a ja pamiętam zwłaszcza azot, który w zasadzie bez względu na rodzaj uprawy zalecano stosować w dawce 80-100 kg N / czyli w czystym składniku / na ha... I  o ile dobrze pamiętam saletrzak zawiera ok. 25 procent N, czyli saletrzaku, aby utrzymać się we wspomnianej dawce, trzeba by wysiać od 300 do 400 kg na ha...Ale póżniej zalecano też aby w sadach w których są silne przyrosty zmniejszać nawożenie azotowe nawet do 40 kg N/ha a nawet rezygnować z nawożenia azotowego całkowicie na rok, dwa... Orientacyjna dawka potasu to ok. 100-150 kg K2O na ha a nawożenie fosforem powinno być w zsadzie stosowane wyłącznie przed założeniem sadu czy plantacji... Na polskich glebach średniej klasy, w zasadzie NIE MA POTRZEBY NAWOŻENIA FOSFOREM... Ale fakt... Analizę gleby raz na 4-5 lat zrobić należy i zrobić warto i nawozić w oparciu o jej wyniki...Pozdrawiam ! P.S.  Nie wiem jak teraz, ale dawniej zawsze bardziej opłacało się dawać nawozy mono- czyli osobno azot / mocznik, saletrzak albo saletra amonowa /, osobno potas / najczęściej sól potasowa / i osobno fosfor / najczęściej superfosfat potrójny / , bo stosując nawozy wieloskładnikowe, choćby polifoski, wychodziło to zawsze drożej...Nie przypuszczam aby teraz miało by być inaczej...

Jonagored Supra - wszystko o tej odmianie jabłoni 30.01.2016 01:41

wesolywesoly...Dziękuję za szybką odpowiedż, bo coś tak mi się zdawało że to może być to P 60 a teraz już wiem na pewno...  A nie wykluczałem że to z tych starszych, czyli B 9 / Budakowski /... No to mi się wyjaśniło... Moim zdaniem i w moim przypadku P 60 dla Supry / to pewnie i dla innych Jonagoldów też / jest to nie do przyjęcia...Jest to takie słabe, że wygląda wręcz na niezgodność...A nie przypuszczam że to może być jakieś chore albo zawirusowane, bo pochodzi z bardzo renomowanej szkólki...Tylko / o ile dobrze pamiętam / dlaczego on / szkółkarz / dał mi tych kilkanaście drzewk za darmo ?...Pozdrawiam ! P.S. A skąd wiem że podkładka ma czerwone liście i pędy ?...Bo zdarza się że czasem odbija z szyjki ...smile

Nawóz pod roczne drzewka jabłoni 30.01.2016 00:03

Nawozy potasowe, fosforowe, wapniowe i magnezowe należało dać przed posadzeniem sadu, pod pług... A teraz pozostaje podawanie drzewkom azotu - najlepiej indywidualnie... Ja najwieksze przekonanie mam do saletry amonowej podawanej wiosną w ilości 1-2 garście pod drzewko... Ale nie pod sam pień, tylko na obwodzie koronki... Azot to najważniejszy skladnik poprawiający wzrost...I  to nie tylko u jabłoni...Pozdrawiam !

Bawełnica korówka 29.01.2016 23:42

Z tego co mi wiadomo, bawełnica do końca nie przemarza nigdy... A jeśli już przemarzają to tylko te formy grube, pękate, białe i sine...Ale są tam też formy nie widoczne gołym okiem, takie małe, szare, płaskie...I  to dzięki nim bawełnica od wielu już milionów lat, przetrzymuje każdą zimę....Ale fakt...Gdy giną te grube i spasione, nasilenie szkodnika w zbliżającym się sezonie jest mniejsze...Pozdrawiam !

Jonagored Supra - wszystko o tej odmianie jabłoni 29.01.2016 23:33

Proszę może o poinformowanie mnie, która to z obecnie stosowanych podkładek ma czerwone liście ?... Bo mam na czymś takim tą Suprę i drzewka na tej podkładce rosną tak słabo, że nazwanie ich zdechlakami to było by mało... Zresztą... Połowa już wypadła a owoce jakie się tam rodzą są małe i mocno ordzawione... Gleba ? ...Piach, ale kropelkowe nawadnianie czasem się tam włącza...Pozdrawiam !

Nawożenie malin 13.01.2016 16:15

Jeśli rzeczywiście / tak jak pisze kargol / z nawozu tego uciekną w powietrze  podstawowe składniki w tym azot, to zawsze pozostaje ściółka... A ona będzie bardzo pomocna w utrzymaniu wilgoci w glebie...  Ale oczywiście najlepiej by było ten nawóz wymieszać z glebą...Pozdrawiam !

jaką odmianę borówek polecacie? 10.01.2016 23:06

Życzę abyś uzyskał tu satysfakcjonującą odpowiedż ...A jeśli nie, to zajrzyj może na stronę Marka Beltera, który na swoim blogu zachęca m.in. do zadawania pytań... Pozdrawiam !

Zima 2015/2016 - temperatury 08.01.2016 20:48

Ta pogoda martwi mnie coraz bardziej... Było długo ciepło, potem na przełomie grudnia i stycznia te mrozy i teraz, na początku stycznia znów kapie z dachu...  Więc w razie gdyby temperatury znów znacznie się obniżyły / a przecież w styczniu i na początku lutego mogą / to może być nieciekawie...Pozdrawiam !

Nawożenie potasem i fosforem przed sadzeniem 08.01.2016 20:44

Wg. tabel zamieszczonych choćby w " Pieniążku " / 1988 / na tym polu nawożenie przed założeniem sadu lub plantacji fosforem, potasem i magnezem jest zbędne... Jedyne co można tam dać to wapno w ilości 1500-2000 kg CaO na hektar...  A dysponując tym podręcznikiem bądż samymi tabelami, sam możesz to sprawdzić...Pozdrawiam !

Jak zacząć ze szkółkarstwem sadowniczym 08.01.2016 18:43

Polecam odnależć i przejrzeć stronę gospodarstwa szkółkarskiego " Andrzej i Szymon Nowakowscy "...  Jest tam kilka filmików na youtube a na jednym z nich możesz zobaczyć nawet letnią okulizację...  I  nie przejmuj się ogromem i zorganizowaniem tego gospodarstwa... Oni też wszystko zaczynali od zera i to nie przed wojną tylko w latach osiemdziesiątych a więc nie tak strasznie dawno temu...Pozdrawiam !

Nawożenie potasem i fosforem przed sadzeniem 07.01.2016 15:48

Nie powinno być nawożenia bez wcześniejszych analiz gleby... Tak jak leczenia człowieka z poważnej i długotrwałej choroby bez wcześniejszych badań krwi i moczu...A tu o tych analizach nikt nie wspomniał... A może ten fosfor lub potas czy nawet wapń jest tam niepotrzebny ?...A jeśli okaże się że pH  jest tam już powyżej 7 to też dacie to wapno ?... Pozdrawiam !

Jak zacząć ze szkółkarstwem sadowniczym 07.01.2016 11:05

To oczywiste że kiedy coś zaczynasz i czegoś się uczysz, to powinieneś to robić na czymś małym...A nie sadzić od razu sto tysięcy czy pół miliona podkładek... A czy warto w to wchodzić ?... Coś warto w życiu robić, ale nie jestem pewny czy jest to szkółkarstwo... Bo ono jest już w Polsce mocno rozwinięte i tendencja jest taka że wiele z istniejących szkółek padnie a zostaną 2-3, produkujące po parę milionów drzewk...I tak jest na świecie...Ale przecież jest też i tak, że starzy kiedyś wymierają a zostają młodzi... I  jeszcze jedno... Uważam że jeśli czujesz tego szkółkarskiego bluesa, to nie tylko okulanty ale i podkładki / mateczniki / też powinieneś nauczyć się robić... Pozdrawiam !

Zima 2015/2016 - temperatury 06.01.2016 23:52

Mam w ogródku taką sterczącą z ziemi rurę, z której puszczałem zawsze wodę żeby zrobić dzieciom ślizgawkę... A w tym roku, kiedy mrozy już się ustabilizowały, ta potrzebna mi woda nie wypłynęła... Myślę że przyczyną jest głębokie zamarznięcie gleby, zwlaszcza na początku tej niespodziewanej zimy, kiedy to jeszcze nie było śniegu... A to może żle wróżyć sadom sadzonym jesienią  i tym starszym, na podkładce M9...Pozdrawiam !

Zima 2015/2016 - temperatury 06.01.2016 20:44

Trzeba by to zbadać i poobserwować... Mnie intuicja podpowiada że przejście z plus 5 do minus 15 jeszcze o niczym nie decyduje... Ale, zobaczymy...Pozdrawiam !

Polifoska opinie 06.01.2016 18:16

Po pierwsze analiza gleby... Bo po co dawać wraz z polifoską potas i fosfor i płacić za niego, gdy może być zbyteczny...  Ja należę do tych, którzy uważają też, że dostarczanie wraz z polifoską azotu przed sadzeniem, to strata azotu a zwłaszcza pieniędzy... Azot zawsze po posadzeniu, po uzyskaniu przez roślinę 5-15 cm przyrostu...Jestem zwolennikiem stosowania nawozów pojedynczych / w odróżnieniu od wieloskładnikowych / i kierowania się przy ich wyborze ceną... Ale ceną nie nawozu, tylko ceną dostarczanego wraz z nawozem konkretnego składnika... Oczywiście zawsze wybrał bym nawóz najtańszy a dokładniej nawóz, w którym interesujący mnie składnik kosztował by mnie, w przeliczeniu na hektar, najmniej...Pozdrawiam !

Jak zacząć ze szkółkarstwem sadowniczym 06.01.2016 18:05

Myślę że roczna praktyka u dobrego szkółkarza - konieczna... I  gdyby tak próbować szkółkarstwo ująć w kilku słowach, to ja widział bym to tak... Zakup dobrych, dorodnych, zgodnych z normą podkładek... A potem dużo pracy aby zapewnić im warunki do dobrego wzrostu ...Odchwaszczanie, nawadnianie, spulchnianie gleby, nawożenie, ochrona...I  robota najważniejsza, czyli okulizacja...To czynność, której należało by się nauczyć pod okiem dobrego, doświadczonego fachowca... Bo od prawidłowego i terminowego wykonania tej czynności zależeć będzie w dużym stopniu, czy ze 100 wsadzonych podkładek uzyskasz 5 okulantów, czy 99... smile... Pozdrawiam !

Zima 2015/2016 - temperatury 26.12.2015 12:54

Ciągle mamy jakby póżną jesień, choć kończy się grudzień...A na krzakach za oknem widzę jeszcze stare, zielone liście... Myślę, że taka  temperaturowa " cofka " była by dużo grożniejsza w marcu niż teraz...Pozdrawiam !

Zima 2015/2016 - temperatury 25.12.2015 22:04

Dziś spotkałem w swoim niewielkim sadzie orzecha laskowego mocno pylące okazy w ilości sztuk 10... Jest to co prawda jakaś przypadkowa choć ciekawa siewka, ale żeby tuman pyłku uniósł się po potrąceniu bazi w grudniu ?...surprised... Pozdrawiam ! ... P.S.  A wszystko to w " polskiej Californi ", czyli na zachód od Wrocławia...

Zmiana przepisów 24.12.2015 22:39

wied7min...Jeśli napisałem że popieram, to nie dlatego że Kalemba jest z PSL, tylko dlatego że podobnie jak on uważam że ziemia powinna należeć / i być nabywana w pierwszej kolejności / do tych, którzy ją uprawiają... Ja powiem więcej... Uważam, że temu kto ziemię kupił i jej nie uprawia, powinna być ona konfiskowana... Bo to przypomina trochę to o czym slyszałem z opowiadań starszych, w moich stronach rodzinnych... Małorolny lub wręcz bezrolny chłop przed wojną  na przednówku puchł z głodu a pan choć ziemię miał i jej nie uprawiał, nie chciał jej sprzedać...Pozdrawiam !

Zmiana przepisów 24.12.2015 21:01

Poseł PSL Stanisław Kalemba w swoim komentarzu do zmian zauważa że ziemia nie jest towarem takim samym jak każdy inny... I  dalej- Ziemia powinna należeć do tych, którzy na niej pracują... Dlatego popiera te ograniczenia które ograniczają spekulacyjny handel ziemią... A ja popieram Stanisława Kalembę...Pozdrawiam !

Ceny wiśni 2015 24.12.2015 20:43

Widziałem przed świętami Bożego Narodzenia A.D. 2015 drelowane i zamrożone wiśnie w cenie... 5 zł za 0,3 kg... Gdyby nie fakt, że były drelowane to przebitka / przy założeniu że zostały kupione po ok. 1 zł za kilogram / jest ok. 15-krotna... No to powiedzmy nawet uwzględniając te pestki, że tylko 10-krotna... Ale to i tak... żyć nie umierać...Chyba nie ulega wątpliwości kto przy takich relacjach może żyć a kto... nogami do przodu... laughing...Pozdrawiam !

Święta Bożego Narodzenia 2015 - życzenia 24.12.2015 18:19

 " Na szczęście, na zdrowie, na ten Nowy Rok... Żeby się Wam urodziła pszeniczka i groch...  Żytko i wszytko i proso... Żebyście nie chodzili koło pieca boso...Ziemniaki jak pniaki, kapusta jak przetaki... Owies jak las...Żeby się Wam dobrze konik pasł  "...    I  żeby w Nowym Roku jabłonie zakwitły o właściwej porze...P.S.  Ja tu co prawda wybiegam trochę w przyszłość a przecież dopiero zaczynamy Święta... A te niech przebiegają w warunkach sprzyjających odpoczynkowi po pracowitym i dobiegającym końca roku... I " niech żywi nie tracą nadziei " !...Pozdrawiam !

Kokaina na Broniszach 22.12.2015 23:24

Może takie różne cuda to dobry trop do wyjaśnienia jak to jest możliwe że pomarańcze były ostatnio po...1,99 zł za kilogram ?...Bo przecież ogólny bilans musi wyjść co najmniej na zero...Pozdrawiam !

zwalczania chwastów w porzeczce 22.12.2015 20:01

lka2...Jeśli to był glyfosat i w zalecanej dawce, to zadziała... Tylko że teraz są niskie temperatury a w takich działa on wolniej... Informacje o stosowaniu glifosatu tak to właśnie podają...Że efekt / w niskich temperaturach / jest taki sam, tylko czeka się na niego dłużej...Pozdrawiam !

zwalczania chwastów w porzeczce 22.12.2015 12:33

Nie znam Leopardu a z tego co o nim przeczytałem jest to graminicyd... I  jako taki potrzebuje aby zwlczany chwast miał nad powierzchnią gleby liście, pewnie najlepiej w dużym wigorze, po to żeby mogły herbicyd pobrać...A Kerb działa przez glebę i żadnych liści perzu nie potrzebuje , dlatego można stosować go nawet zimą /oczywiście w temperaturach dodatnich / , gdy żywy perz znajduje się wyłącznie w postaci rozłogów, pod powierzchnią gleby... To prawda, że zaletą Leopardu jest możliwośc przyskania nim z góry, na całą powierzchnię, nawet w okresie wegetacji porzeczek lub agrestu...Pozdrawiam !

zwalczania chwastów w porzeczce 21.12.2015 23:10

No ale jaki chwast tam dominuje ?... Bo jeżeli perz lub inne trawy, to może warto uderzyć w niego punktowo Kerbem ?... Jest co prawda drogi, ale gdyby tak punktowo właśnie...  I  przypomnę... 100 gram lub litrów na 10 l wody odpowiada / przy opryskiwaczu plecakowym i jakimś takim średnim ciśnieniu i średniej prędkości przesuwania się / dawce OKOŁO  4 litry lub klogramy na hektar powierzchni pryskanej... Czyli właśnie tyle , ile / mniej więcej / stosuje się Roundupu lub Kerbu... A Kerb można spokojnie lać z góry i na całość, tak w porzeczce jak i w agreście... Warunek - niskie jesienne lub bardzo wczesnowiosenne temperatury... Takie jak właśnie teraz...Pozdrawiam !

Kokaina na Broniszach 21.12.2015 22:30

Do Wrocławia, do świeżo zbudowanej na placu dojrzewalni bananów podobna przesyłka dotarła dawno, dawno temu... I  pisała o tym nawet lokalna prasa... Komedia polega na tym, że ten biały proszek na którejś z milicyjnych przechowalni zamienił się w mąkę a po tym prawdziwym wszelki ślad zaginął...Pozdrawiam !

zwalczania chwastów w porzeczce 21.12.2015 18:03

Przekonałeś mnie przędziorku... Tymbardziej  że najbardziej chyba uciążliwy chwast jakim jest perz to chwast rozłogowy... I  jest duża szansa , że glifosat, nawet jak do któregoś liścia w środku nie dotrze , to rozmieści się tam przez rozłóg korzeniowy... A poza tym to rzeczywiście dbanie za wszelką cenę o 100 procentową czystość plantacji, to bezsens...Pozdrawiam !

zwalczania chwastów w porzeczce 21.12.2015 12:08

przędziorek... To oczywiście wiadomo, że jak się będzie uważać i preparat nie padnie na pędy porzeczki i agrestu, to wszystko będzie okay... Ale ja zrozumiałem że tu chodzi trochę o  co innego...Że chodzi o to, że kiedy się chce opryskać te chwasty które już są W KRZAKU,  to bez opryskania pędów agrestu czy porzeczki tego wykonać się nie da... A z takim sposobem pryskania  / na całość / spotkałem się kiedyś w szkółce wiśni, gdzie ktoś opryskał tak chwasty jak i podkładki z założonymi oczkami i twierdził że oczek i podkładek to nie ruszy... I  widziałem potem tą szkółkę a nawet wiśniowe okulanty... Tylko nie wiem, czy gdyby nie ten Roundup, to tych okulantów nie mogło by być więcej...Ale właściciel tej szkółki przekonywał mnie, że takie pryskanie / z góry i na całość / porzeczek w stanie bezlistnym z użyciem Roundupu jest stosowane od dawna i niczym nie grozi...Ale ja, tego że jest to tak bezpieczne wcale nie jestem pewien... Dlatego ważne by było żeby ktoś , w sposób jednoznaczny się w tej sprawie wypowiedział... A tu mamy problem... Bo z tego co przeczytałem, kolega dido ZACHĘCA  a kamczat raczej STRASZY...smile...Pozdrawiam !

zwalczania chwastów w porzeczce 21.12.2015 02:05

przędziorek... Prawda , że zabieram czasem głos, choć nie znam właściwej i pełnej odpowiedzi na postawiony problem...A pisząc że intuicja podpowiada mi to i tamto, albo pisząc że " myślę że " bądż pisząc np. że " sam jestem ciekawy  "...itd, mam nadzieję że ruszam temat i ośmielam kogoś albo pobudzam do zabrania głosu...I  gdybyś tak prześledził całą moją " twórczość " to z pewnościa znalazl byś wiele przykładów, że tak jest... Że wyraziłem swoją opinię...A potem ktoś wyraził swoją...Aż wreszcie zgłosił się ktoś, kto napisał : Obaj opowiadacie głupoty panowie a ja wam powiem jak jest naprawdę... I  bywa że na koniec autor pytania dziękuje wszystkim za zabranie głosu i za przeprowdzoną dyskusję z której dużo się dowiedział... Tak że ... spokojnie... A Ty przędziorku, gdy zabierasz czasem gdzieś głos to zawsze tylko wtedy kiedy masz coś naprawdę madrego i ważnego do powiedzenia ?... Po prostu forum to jest rozmowa...A w rozmowie po prostu się gada a nawet czasem coś papla... Bo co innego artykuł albo książka... Tam to nawet pojawia się recenzent, który pilnuje żeby nie było jakichś błędów czy niepotrzebnych głupot... Pozdrawiam !...smile P.S.  I  bywa mi czasem bardzo przykro, że zdarza się, że na czyjś problem, czy czyjąś prośbę tylko ja zareagowałem...  I  mam nadzieję, że ktoś, kto problem postawił wzdycha czasami i mówi sobie... Mać... No, przynajmniej znalazł się taki jeden, kto odpisal...A reszta ?... I  jeszcze jedno... Dobrze że oprócz skrytykowania mnie zabrałeś głos na zadany temat...Ale moim zdaniem Twoja wypowiedż  zadanego tematu nie wyczerpuje... Bo pytający pytał nie tylko czy glifosat zadziała na chwasty, ale też pytał czy nie uszkodzi pędów porzeczki i agrestu... Nie zauważyłeś tego ?

zwalczania chwastów w porzeczce 20.12.2015 12:55

Nie bardzo wiem jak glifosat działa na pędy porzeczki i agrestu w tej fazie, ale spytam... A zielone chwasty / perz i nie tylko / tam w tych krzakach są ?...  Bo glifosat nie działa przez glebę tylko na zielone...Pozdrawiam i przepraszam, jeśli pytałem niepotrzebnie...

choroba borowki pomoc 20.12.2015 00:11

Ha !...Zajrzalem tu dopiero po ostatnim wpisie Heavyego... Ale odpowiem na temat tego Topsinu... Topsin zawsze stosuje się w stężeniu 0,1 procent... Nigdy nie spotkałem się z innym a zwłaszcza z wyższym stężeniem, nawet przy chorobach kory i drewna u jabłoni... Pozdrawiam i mam nadzieję że moja informacja może okazać się pomocna już od wiosny 2016...

Pellacol 10 PA 19.12.2015 23:08

Bywa że wchodzi przez oczka gdy jest mały... A potem, gdy już wyrośnie i robi się trochę większy niż oczko, zostaje...A co stoi na przeszkodzie żeby trochę świeżych gałęzi wyrzucić poza siatkę ?... I jeszcze jedno... Nie wypuszcza się psów w sadzie na wypoczętego zająca... Zająca trzeba trochę pogonić przez pewien czas a gdy zaczyna słabnąć, wtedy dopiero wpuścić wypoczęte psy, które zlikwidują go bez trudu...Pzdrawiam !

Pellacol 10 PA 19.12.2015 20:17

Dawno, dawno temu mówiło się, że głodny zając, gdy nie ma innego wyjścia, jedną  łapą zatyka nos a drugą trzyma się drzewka i żre... Myślę, że jest na to pewien, dość prosty sposob... Naciąć i porozrzucać trochę nie smarowanych ani nie pryskanych niczym gałęzi... Z pewnością chętniej będzie obgryzał te leżące niż posmarowane i śmierdzące czymś pnie... Poza tym zauważyłem, że zając też chodzi na łatwiznę, i gdy ma obgryzać pień i przekrzywiać przy tym głowę, woli obgryzać gałęzie leżące na ziemi, które ma podane jak na talerzu...Pozdrawiam !

Termin ważności ŚOR a ich skuteczność 18.12.2015 17:39

c.d. Czy mogą poparzyć ?... Chyba tak, ale ja się z czymś takim nigdy nie spotkalem...  I   w zasadzie nigdy nie pryskam preparatami starszymi niż dwuletnie... A ponieważ z roku na rok zawsze jakaś niewielka ilość zostaje, w roku następnym staram się zawsze wypryskać je w pierwszej kolejności... Pozdrawiam !

Termin ważności ŚOR a ich skuteczność 18.12.2015 17:35

Ja uważam, że wszystkie środki których termin ważności minął w tym roku, w następnym są jeszcze tak samo wartościowe i tak samo skuteczne... Za wyjątkiem tych, które gdzieś może zamokły / prochy / lub silnie przemarzły / płyny /...  Ale nawet takie uważam za w pełni wartościowe pod warunkiem że ich dawkę zwiększy się o 10-15 procent... I  śmieję się...  I  mówię :  Jeśli uważasz że Twój preparat stracił już moc bo jest przeterminowany, to walnij sobie setę...Walniesz ?...  No przeciez skoro już nie truje...surprised...Ale jest inne sprawa... To preparaty mocno / dużo lat / przeterminowane... Np. 10 albo i więcej... Tu warto by było przeprowadzić jakieś badanie, albo zwyczajnie - próbę...  Np. jeśli preparat jest owadobójczy, to zrobić z niego normalny roztwór i zanurzyć w nim gałązkę z mszycą i poobserwować... Powie ktoś, że w takim wiele lat przeterminowanym preparacie mogła zajść taka zmiana, że powstała z niego jakaś nowa, koszmarna trucizna...  Tego nie wiem czy tak jest i co z tym zrobić...  I  znów...Problem jest, gdy mamy tego dużo...Ale gdy mało / np. 1 butelka / to ja takiej butelki z przeterminowaną zawartościa nie wyrzucam... Zawsze może jeszcze spełnić swoją rolę, gdy trzeba wytruć jakieś osy albo szerszenie...  I  na koniec... Wiele z tych rzeczy które napisałem jest niezgodnych z prawem i trzeba mieć świadomość odpowiedzialności za to co może się stać, gdy w jakiś sposób takie przeterminowane preparaty dotrą do konsumenta wraz z wyprodukowaną u nas żywnością... Ale i na to jest sposób...  Nie pryskać tam, gdzie rodzą się owoce... A takie sytuacje są...  Jakiś matecznik... Jakiś zrażnik... Sad w I  roku po posadzeniu...

Skuteczne zwalczanie gryzoni 16.12.2015 22:42

Moim zdaniem sypanie zatrutego ziarna do CZYNNYCH nor jest ciągle zabiegiem bardzo skutecznym, choć pracochłonnym...Kiedyś, w latach w których gryzonie były istną plagą i wyżeraly nawet murawę, stosowało się oprysk, na murawę właśnie...Melipaxem / to był preparat na słodyszka rzepakowego / i Thiodanem... Dziś te, bardzo skuteczne zabiegi są chyba zabronione... Pozdrawiam !

Truskawka powtarzająca 16.12.2015 22:37

Też bym chętnie coś przeczytał o truskawkach powtarzających... Bo ta co mam / też nie wiem co to za odmiana / to owocuje tak jak pisze kolega... Po ładnym owocowaniu na wiosnę, drugi rzut to zwykle 3-4 owoce na całą grządkę... I  na tym koniec... I  to tak ma być ?...frown...Pozdrawiam !

1 2 3 4 5 6 ... 22
2019_Yara_domyslny

Ostatnio na forum

instagram