Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Profil użytkownika: Melolontha

user name
Imię i nazwisko:
Frank Zappa
Login:
Melolontha
Kiedy dołączył do portalu:
15.01.2009 22:58
Liczba wpisów na forum:
1104
pokaż wszystkie wpisy na forum tego użytkownika
Liczba komentarzy:
1190
pokaż wszystkie komentarze tego użytkownika
Pomocne posty na forum:
7
Opublikowane bzdury na forum:
1
Wyświetleń profilu:
7785

Wszystkie posty użytkownika

Identyfikacja chorób 23.04.2016 22:21

P.S. Ale oczywiście może być też tak, że ten magnez w glebie może być a dla roślin jest niedostępny... Np. gdy gleba została nadmiernie zwapnowana albo " dowalona " potasem...  Zbadanie zawartości magnezu w glebie i uregulowanie tych spraw wymaga czasu... A w tym czasie można spróbować podać ten magnez dolistnie, bo to nie powinno zaszkodzić...

Identyfikacja chorób 23.04.2016 21:30

Jacia... Obstawiam popalenie jakimś herbicydem... Więc czym zwalczałeś te chwasty i jaką techniką ?... Pozdrawiam !... P.S. A co się tyczy tych wcześniej pokazanych objawów, to uważam że każda próba wskazania ich przyczyny ot tak, na podstawie zdjęcia jest ryzykowna...  Myślę że podjął bym się coś podpowiedzieć dopiero wtedy, gdybym miał wiedzę na temat : 1. przygotowania pola...  Jakie poszły nawozy, ile wapna na ha, itd... 2.  Jaka jest zawartość składników w glebie / analizy /, jakie jest pH...  3. Jakie tam były stosowane od wiosny opryski - preparat, dawka...4. Czy były tam stosowane opryski nawozami dolistnymi i innymi wspomagaczami, stężenie, dawka... 5. Jaka jest skala tego zjawiska... Sporadycznie czy cała plantacja tak wygląda... Mnie się wydaje, że brak magnezu, zwłaszcza o tak wczesnej porze roku, to aż tak intensywnie by nie wyglądał... Chyba że gleba to rzeczny i kompletnie jałowy piach, w co wątpię... Pozdrawiam !

Jaka odmiana - jabłka przemysłowe ? 16.04.2016 23:18

Ja bym posadził Priama, którego kiedyś uprawiałem... Tylko czy ktoś Ci zrobi te drzewka ?

choroba kory jabłoni 16.04.2016 23:15

A czy tkanka pod korą jest brązowa ?... Jeśli nie, to nic nie robić i czekać... Być może drzewkom nic nie dolega...

czereśnie: przemarznięcie 2016 16.04.2016 23:12

Teraz nic bym nie przycinał... I  poczekał bym do np. czerwca lub lipca... Przyroda sama pokaże gdzie jest życie... My ludzie, z sekatorem w ręku mamy tu niewiele a właściwie nic, do powiedzenia...

jabłonie - rozmieszczenie pąków 16.04.2016 23:06

Jest to tzw. przemienność gałęziowa... Zaobserwowana choćby na odmianie Mc Spur, jeszcze w latach 90-ch XX wieku...

chwasty i trawa w malinie 11.04.2016 00:48

Na trawę w malinie najlepszy Kerb / ostatni gwizdek, choć jest już nawet trochę za póżno i pewnie lepiej będzie dać ten Kerb tuż przed zimą  /... A gdy już ruszy wegetacja to graminicydy typu Fusilade i inne... Pozdrawiam !

Problem z sarnami 10.04.2016 21:48

Nie ma innego wyjścia... Kiedy planuje się posadzenie sadu, to czy jest go hektar, trzy czy sto, ZAWSZE  należy przewidzieć OGRODZENIE... Pozdrawiam !

Drewnienie pędów borówki 10.04.2016 21:44

Jest wiosna... Pączki nabrzmiewają, pękają  i się rozchylają... Czy u Ciebie też ?... A jeśli tak, to czym się przejmujesz ?... Wybacz, ale tyle mogłem napisać Ci ja, wypity dziś, stary idiota., który / zdaniem niektórych / pisze tylko po to aby nabić licznik i zaistnieć..... A teraz zobaczymy co napiszą inni... tongue-out...Pozdrawiam !...wink...

Dorabianie ŚOR typu WP 10.04.2016 21:20

Wszystko co wymyśliłem w tym temacie to to, że staram się sypać na dworze, uwzględniając kierunek wiatru, tak aby nie wdychać unoszącegio się pyłu...  I  zwracam uwagę na to, żeby ten pył nie osiadał na poletku truskawek, którymi zamierzam poczęstować kiedyś moje wnuki...Pozdrawiam !

morela - Harcot 08.04.2016 22:37

tomaszk123... To Twój kolejny atak na mnie... Ale zwierzę Ci się ,że poważnie rozważam wycofanie się z brania udziału w tym portalu i to nawet pomimo tego, że mam jak na razie 1 bzdurę i 7 razy - pomógł... Ale skoro mam mieć doczynienia z takimi tuzami wiedzy i praktyki sadowniczej jak Ty, to mi się odechciewa...I  przyznam się, że już kilkakrotnie rezygnowałem z riposty na Twoje popisy, dlatego że potykanie się z kimś takim jak Ty, to dla mnie wstyd... Poza tym wydawało mi się, że jakoś trochę się starasz i  Ty mnie omijać, po to abyśmy mogli jakoś obok siebie funkcjonować... Ale mamy atak, kolejny zresztą... Nie znam człowieka, który odpowiedział Ci za mnie i zrobił to bez kontaktru ze mną...  Dziękuję mu za to a Ciebie mogę poinformować, że o tym, że Topsin w wiśniach przekształca się w jakimś tam procencie w karbendazym zapamiętałem z wykładu p. Fury, który był do obejrzenia w portalu... Nie wiem dlaczego niektórzy / nie tylko Ty / uważają że się wymądrzam... Ja poczytuję sobie za sukces takie dyskusje, które nieraz, dla dobra pytającego, zainicjowałem, choć przecież nieraz zaznaczałem, że temat jest mi obcy...Nie wiem doprawdy co zrobię...  wesoływesoły, silol, Hetmanpolny, ventura94, Sympatyczny i Ty... Wszyscy się do mnie przypier......e... Zapamiętaj... Kiedy odejdę stąd, w smutek nie popadnę...Bo moim Mistrzem jest Ten, który też czynił ludziom dobrze, ale go opluli i nie tylko... Tylko kim będziesz Ty w całej tej historii ? P.S. Mojej wiedzy na temat Topisinu w morelach pogłębiać nie musisz, bo o nią nie pytałem i moreli nie uprawiam... Ale na końcu mojej odpowiedzi dla dareczka23 napisałem, że może ktoś zechce mu podpowiedzieć na interesujący go temat, bo przecież na Topsinie świat się nie kończy... PODPOWIEDZIAŁEŚ ?

morela - Harcot 08.04.2016 13:02

Nie na morele, ale na brzoskwinie stosuję na 2 tygodnie przed zbiorem Topsin...Ale wiesz jak to jest z Topsinem...Straszą że w niektórych gatunkach / wiśnie / jest on niewskazany bo zamienia się w karbendazym... Ale teraz są też inne środki i może ktoś zechce o nich napisać...Pozdrawiam !

Sadzenie drzew wiśni 08.04.2016 12:58

Przesadzałem kiedyś kilka 4-letnich wiśni... Wszystkie się przyjęły / bardzo mocno przyciąłem / ale przez pierwsze 2 lata wyglądały tak, jakby zastanawiały się, przyjąć się czy nie przyjąć... Te Twoje, sadzone teraz i przesadzone za rok, powinny tern szok przeżyć łatwiej...Pozdrawiam !

Parch jabłoni 2016 06.04.2016 22:14

Ale zwracając się do mnie przez duże " C " dałeś mi do zrozumienia, że przez całą tą wymianę ciosów, zauważałeś, że zawsze starałem się pisać do Ciebie  też z dużej litery... Pozdrawiam ! ... P.S.  I  nie przejmuj się aż tak bardzo co i jak kto pisze...  Ja ustaliłem kiedyś z adminem, że nigdzie nie jest powiedziane że to co pisze się w internecie musi być zawsze mądre i wygładzone...wink

Parch jabłoni 2016 06.04.2016 22:06

Wróćmy może do parcha...  Ja byłem już zdecydowany na pierwszy oprysk Miedzianem, który już kupiłem...  Ale kiedy przeszedłem po sadzie, to zobaczyłem, że tak :  Na Gali i  Szampionie - mysie uszy...  Ale na Jonagoredzie - pierwsze liście...  W  efekcie zdecydowalem się na Delan... A teraz kombinuję, co teraz...smile... Pozdrawiam !

Parch jabłoni 2016 06.04.2016 22:00

ventura94...  Kasujesz swoje wpisy ?...  A gdzie jest ten, w którym napisałeś że najlepiej by było żebym się tak obraził  i zamilknął całkowicie ?...  Wytłumaczysz jakoś to ?... Bo ja odebrałem to jako sugestię, abym całkiem zniknął z portalu... O  to Tobie chodziło ?... A gdy odpowiadam na Twoje zaczepki to zrzucasz mi że się rozkręcam ?...  Twierdzisz że nie zrozumiałem Twojego postu ? ...  To w takiej sytuacji pisze się tak :  Nie było moim zamiarem obrazić, ale skoro tak wyszło, to... przepraszam...  I  tyle...  Pozdrawiam i oświadczam, że też nie jestem zainteresowany w przedłużaniu tej " głupawki "...

szybkie przygotowanie gleby pod sad 06.04.2016 21:42

Na temat Basacote czy kwasów humusowych wypowiadał się nie będę, ale uważam, że warto wykonać wysiłek jakim jest obłożenie drzewek po posadzeniu jakąś ściółką - najlepiej słomiastym obornikiem... No i indywidualne nawożenie azotowe w ilości ok. 1 porządnej garści saletry amonowej, gdy drzewka dadzą przyrosty rzędu 5-10 cm... Gdy zdecydujesz się na tą ściółkę dookoła drzewk / szyjka ma pozostać nie obłożona /, to saletrę sypie się na zewnątrz tego słomiastego pierścienia... Pozdrawiam !

Parch jabłoni 2016 06.04.2016 15:07

ventura94... A nie wpadłeś na to żeby mnie po prostu przeprosić ?... Bo gdybyś zechciał zerknąć na mój profil, to mam tam 1 bzdurę i 7 razy - pomógł... A to o czymś świadczy...  Ale jeśli pokorespondujemy tu jeszcze trochę, to Twoj nick zapamiętam na tyle, że na pewno na Twoje pytanie albo na Twój zabrany głos, nie odpowiem już nigdy... Myślę że to co napisałem było zrozumiałe i krótkie...Pozdrawiam !... P.S.  Poza tym chcę nieśmiało zwrócić uwagę , że byłem pierwszym który zareagował na Twój post o moczeniu i JUŻ W PIERWSZYM ZDANIU  napisałem Ci że można moczyć OD RANA DO WIECZORA lub krócej, więc z jakiego powodu się do mnie przypierdoliłeś ?...  I  czy to co napisali Ci inni aż tak bardzo się od mojej odpowiedzi różniło ?... No pomyśl trochę i rób tak zawsze zanim się do kogoś... tak jak napisałem wcześniej...

Parch jabłoni 2016 05.04.2016 21:40

ventura94... Chodzi mi o to, że dowaliłeś mi pisząc że śmieszą Cię moje posty / domyślam się że są dla Ciebie przeważnie puste i bez treści / i zaleciłeś trochę samokrytyki...A ja chciałem zwrócić Tobie uwagę, że i  Ty zabrałeś głos a nie miałeś zbyt wiele do powiedzenia... Bo co to za stwierdzenie że z nawożeniem, dolistnym nie ma się co spieszyć... Odkrycie jakieś, czy co ?...  Ale ja nie miał bym do Ciebie wcale żalu i ja rozumiem że każdy pisze w dobrej wierze bo chce coś podpowiedzieć albo doradzić... Tylko pytam... CO TAK NIE SPODOBAŁO SIĘ TOBIE W SPRAWIE TEGO MOCZENIA KORZENI, ŻE AŻ UZNAŁEŚ ŻE TRZEBA MI DOWALIĆ ?...Nic takiego nie powiedziałeś ?... A powiedz w takim razie jak byś Ty się poczuł gdybyś coś komuś chciał podpowiedzieć a ja napisał bym że jesteś śmieszny ze swoją wiedzą i zalecił trochę samokrytyki ?... Uważasz że Ty masz prawo mi dowalić a potem chcesz udawać durnia twierdząc że nie rozumiesz o co się obrażam ?... A może jesteś z tych, dla których demokracja i wolność słowa jest tylko dla nich ?... Pozdrawiam !

sadzenie jabłoni 05.04.2016 21:24

Jesienne sadzenie widzę podobnie jak marasp i cenię sobie w nim zwłaszcza to, co nazywam " sklejeniem " korzeni z glebą pod wpływem jesiennych deszczów a potem topniejącego śniegu... Dlatego tak ważne jest moim zdaniem podlanie przy wiosennym sadzeniu...  Bo sadzimy przecież w uprawioną i spulchnioną a nawet trochę przesuszona glebę... A dobre zlanie wodą gleby wokół drzewek po takim wiosennym sadzeniu umożliwia  wejście korzeni w ścisły kontakt z wilgotną glebą, podobnie jak dzieje się to przy sadzeniu jesiennym... Oczywiście że czym więcej tego podlewania tym lepiej, ale przynajmniej raz trzeba to zrobić koniecznie... Chyba że mamy szczęscie i po posadzeniu leje...Pozdrawiam !

sadzenie jabłoni 04.04.2016 21:53

Ja uważam, że w sobotę będzie jeszcze ok. Ale widzisz...  Z sadzeniem wiosennym wiąże się ryzyko suchej wiosny...  Nie wiem jak tego dużo będziesz sadził, ale myślę że warto myśleć / na wszelki wypadek / o podlaniu... Pozdrawiam !

Parch jabłoni 2016 04.04.2016 20:05

Widzisz ventura94... Niedawno  dowaliłeś mi, że swoimi mądrościami rozbawiam czasem to forum i zaleciłeś mi trochę samokrytyki... Myślę że i Tobie tej samokrytyki trochę by się przydało, zanim zaczniesz na forum głosić takie rewelacje, że z odżywkami nie ma się co spieszyć a do Miedzianu można dodać Scherpę / chyba Sherpę / i Decis... Ale popatrz też na " popisy " tych którzy nie tak dawno mieszali mnie tu z błotem...  Kiedy się czyta niektóre, można... pęc... Nie przeszkadza Ci to ?... Bo mnie nie, ale chciałbym prosić o wzajemność... Pozdrawiam !

sadzenie jabłoni 04.04.2016 09:43

Moim zdaniem drzewka sadzone o tej porze jeszcze się przyjmą... Ale jakiś deszczyk po posadzeniu albo i trochę wody z deszczowni albo i wiadra, wskazane... I  wskazane też moim zdaniem przycięcie po posadzeniu... Ja też mam czasem taki dylemat... Wsasdzić choć robi się już trochę póżno czy odłożyć do jesieni... Ja decyduję się przeważnie aby sadzić, bo to zawsze o rok do przodu, choćby te drzewka miały dać przyrosty o 1-2 procent słabsze niż gdyby były sadzone na początku marca... Takie moje zdanie...Pozdrawiam ! P.S. Nie wiem czy to trzeba przypominać, ale przy sadzeniu wiosennym nie robi się wokół drzewek kopczyka tylko coś na kształt małej misy...

Grupy producentów owoców i warzyw zwrócą unijne pieniądze? 03.04.2016 11:09

jaceo1 napisał, to pewnie jeszcze tu zajrzy... A jeśli zajrzy, to mam prośbę, aby w miarę możliwości / i wiedzy / odpowiadział na pytanie , czy to prawda...  Czy to prawda, że jakby co, to żadna grupa nie będzie niczego oddawać...  Bo jakby co, to oddać będzie musiało państwo, czyli my wszyscy... Tak słyszałem...Ale jeśli to tylko plotka i nieprawda, to trzeba to szybko prostować...smile... Pozdrawiam !

Grupy producentów owoców i warzyw zwrócą unijne pieniądze? 02.04.2016 21:56

Przyznam, że czegoś tu nie rozumiem... To jak to tak ... Dawali a nie sprawdzali komu dają ?... A potem nie sprawdzali na co ten ktoś te pieniądze przeznacza ?... I  doprowadzili aż do tego, że teraz trzeba wszystko oddać ?... A jeśli nawet, to czy ktoś będzie szukał winnych tego skandalu ?...A jeśli się znajdą, to będzie dla nich kolejna " gruba kreska " ?... Przyznam że nie rozumiem i mdło mi się robi gdy przypomnę sobie niektóre, dobrze odżywione twarze polityków, którzy mieli pełne usta frazesów, że tylko pod ich rządami Polska się rozwija a ludzie żyją coraz dostatniej... Pozdrawiam !

BlackJak - jak długo moczyć korzenie ? 02.04.2016 10:07

ventura94... Chcesz dołączyć do tych ktorzy się do mnie przy...przykolegiwują ?... Ależ oczywiście ja, pisząc te swoje posty staram się też trochę rozśmieszać, co słusznie zauważyłeś... Rozśmieszać ale i pobudzać do myślenia...I  widzę że to mi się znów udało... Bo czytając te wszystkie posty / wszystkie a nie tylko moje / wyciągnąłeś NAJWŁAŚCIWSZY WNIOSEK, o który często apeluję...  Wniosek, że SAM ZROBISZ PRÓBĘ ...Oklaski, przy otwartej kurtynie ! p.s.  I prośba a właściwie zapytanie... Napiszesz jakie były efekty ?... Przysięgam na kolanach... Ja nie będę tym, który zarzuci Ci, że się wymadrzasz... Pozdrawiam serdecznie !...smile...

BlackJak - jak długo moczyć korzenie ? 01.04.2016 22:29

A ja powiadam Tobie ventura...   Najpierw gnój i nawozy " zielone " jak za Piasta Kołodzieja a gdy zabezpieczyłeś to, dopiero kwasy humusowe... Takie moje zdanie... Pozdrawiam !... P.S.  Czy zawsze byłem taki mądry ?... Nie !!!... Ja tylko obserwuję co się dzieje... I  uważam, że jak wrzucisz do gleby materię organiczną na którą rzucą się odpowiednie grzyby, bakterie i pierścieniowce, to i kwasy humusowe się pojawią...Pozdrawiam !

BlackJak - jak długo moczyć korzenie ? 01.04.2016 21:49

Nie neguję korzystnego oddziaływania kwasów humusowych i innych wynalazków na wzrost i samopoczucie roślin...Ale drażni mnie to, że kampanie reklamowe tych cudownych środków pomijają bezdyskusyjną konieczność odpowiedniego PRZYGOTOWANIA POLA PRZED SADZENIEM, którego zasady, podane są w każdym podręczniku, również tym przeznaczonym dla uczniów zasadniczych szkół ogrodniczych... Pozdrawiam !

BlackJak - jak długo moczyć korzenie ? 01.04.2016 20:47

Mr Delan... Będę może trochę zgredliwy / o co mnie tu niektórzy oskarżają, tylko nieraz nie bardzo wiem kto to są ci niektórzy / i złośliwy, ale podkreślę z Twojej wypowiedzi stwierdzenie, że " drzewkom nic nie było "... I  dodajesz że drzewka przyjęły się kapitalnie...Szkoda że nie masz porównania... Z i bez... Bo za moich, PGR-owskich czasów drzewka zawsze przyjmiowały się kapitalnie...  Jeśli tylko nie miały przesuszonych w transporcie korzeni a po dotarciu na miejsce były natychmiast zlewane wodą i dołowane... Pozdrawiam !...smile...

BlackJak - jak długo moczyć korzenie ? 01.04.2016 20:18

Intuicja podpowiada mi, że zwłaszcza w dniu 1 kwietnia, warto moczyć od rana do wieczora, lub krócej...  Bo chyba nie chodzi o to żeby te korzenie doszczętnie przesiąkły... Ja myślę że wystarczy że się tym Black Jakiem z Północnej Dakoty,  pokryją...  I  gdy tylko nabiorą ochoty na wzrost, będa miały Black Jaka, jak to się mówi,  " pod ręką ", albo tuż " przy korzeniu "... A korzeń jest jak wiadomo, najważniejszy...wink... Pozdrawiam !

gatunki mszyc - zwalczanie 31.03.2016 21:01

Zdaje się że jest możliwe, że coś jest dozwolone w jabłoniach, ale w malinach już nie, choć i to i to, to uprawy sadownicze... Poza tym - karencja...  Może być tak, że ten  sam preparat na kapuście 3 dni a na jabłku - 2 tygodnie...  To jak chodzi o zdrowie konsumenta... Ale jest też  inne niebezpieczeństwo... Takie, że np. wiśnia preparat przyjmie bez problemu a na brzoskwini poparzysz liście... Dlatego czasem podają / zwłaszcza w roślinach ozdobnych / żeby przed zabiegiem głównym zrobić kilka / kilkanaście / dni wcześniej próbę... I  to nie jest tak jak w prawie, że to co nie zabronione, jest dozwolone... I  może być czasem tak, że zastosujesz coś a ktoś spyta...  Było napisane, że wolno ?... To po co stosowałeś ?... To tyle co mógłbym napisać, ale przecież do portalu zaglądaja też ludzie bardzo kompetentni / np. labrat / i może któryś się odezwie...Pozdrawiam !... P.S.  Ale myślę że najlepszym wyjściem jest nabycie aktualnego Programu Ochrony Roślin Sadowniczych w którym jest podane czym i na co wolno i warto pryskać...

gatunki mszyc - zwalczanie 30.03.2016 23:40

Przepraszam, ale dopiero teraz zauważyłem, że tematem postu o mszycach jest też zwalczanie...  W  małym sadku ?... Tak jak i w dużym...  Pirimor, albo jaki pyretroid...  Bez względu na to jakiego koloru jest mszyca...smile... Pozdrawiam !

nawadnianie pola 50 ar (borówka wysoka) 30.03.2016 22:59

P.S.  I dlatego, uwzględniając prawa fizyki, w studniach głębinowych pompę instaluje się nie na powierzchni, tylko na głębokości 20 m albo i więcej...  Bo wypchać z takiej głębokości to można nawet diabła a nie tylko wodę... WYPCHAĆ pod górę ale nie WYCIĄGNĄĆ... P.S. 2.  Wrócę jeszcze do sprawy tych 4 m... To dotyczy oczywiście terenu płaskiego... I  to na terenie płaskim trzeba tą beczkę unieść na jakiejś podstawie na te 4 metry... Na terenie pochylonym te 4 m różnicy poziomu zaczyna się już parę metrów od beczki, w dół...I  to stamtąd aż do samego końca woda będzie kapać sama...  A jak regulować ilość kropel na minutę / godzinę /  ?...  Nie wiem jak jest teraz... Kiedyś robiło się przez odpowiednie pokręcenie gwintem na każdym kroplowniku, z osobna...

nawadnianie pola 50 ar (borówka wysoka) 30.03.2016 22:50

Tu jest potrzebny jakiś prawdziwy fachowiec a ja nim nie jestem...Ale kiedś musiałem też rozwiązać problem jakim jest pobór wody ze swojej studni...  I  to wtedy dowiedziałem się, że pompa zainstalowana w studni / może być i w stawie / PCHA wodę dużo wyżej i dalej, niż pompa zainstalowana na zewnątrz studni, która CIĄGNIE  wodę...  O  ile się nie mylę / a mogę /, kiedy pompa musi wodę ciągnąć, to gdy lustro wody jest poniżej 4 m, słup wody w rurze ulega rozerwaniu... A kiedy pompa PCHA, to może pchać bardzo wysoko i daleko... Ja widzę w Twoim przypadku jeszcze inne rozwiązanie... Takie, które proponowano w latach 80-ch ubiegłego wieku... Postawić na szczycie tego wzniesienia beczkę o dużej pojemności na wysokości 4 m nad poziomem gruntu ... Oczywiście, jeśli teren jest płaski... A wtedy z takiej beczki woda podawana do rurek kroplujących, kapie z nich sama, pod wpływem grawitacji... Takie rozwiązania proponowanio zwłaszcza sadownikom w rejonach podgórskich, jeśli gdzieś obok sadu przepływał strumień..I  wtedy w górze strumienia, 4 m powyżej sadu kazano zrobić małą zastawkę i woda do sadu płynęła  i kapała bez użycia pomp...  Bo tą pompą były te 4 m różnicy poziomów...Jasne, że gdyby zainteresował Cię ten przedstawiony sposób, to oprócz postawienia tej beczki, musiał byś jakoś doprowadzić do niej tą wodę ze stawu, pchając ją pod górę jedną rurą... Ale jeśli chcesz dostarczać wodę ze stawu od razu do rurek kroplujących, to  / moim zdaniem / należy to robić raczej przez PCHANIE  od dołu, niż przez wtlaczanie od góry...  Ale moją opinią bardzo się nie sugeruj, choć pewnie po jej przeczytaniu będziesz trochę zorientowany w temacie i bardziej przygotowany do rozmowy z jakimś fachowcem...Oczywiście ja też liczę, że jakiś fachowiec pojawi się i tu i zechce coś podpowiedzieć...Pozdrawiam !

Sroki zrywają wiszące mydełka. 30.03.2016 21:25

Wikipedia podaje że ze względu na rodzaj użytego składnika mogą być mydła potasowe, sodowe, litowe, wapniowe i magnezowe...  Są też mydła wytwarzane z ropy naftowej...Może warto popróbować i sprawdzić... Może sroki któregoś nie lubią... Pozdrawiam !

gatunki mszyc - zwalczanie 30.03.2016 21:05

krzychub2952... Poza tymi które wymieniłeś, jest jeszcze wiele innych gatunków mszyc... W moim sadzie brzoskwiniowym częstym gościem jest mszyca brzoskwiniowo-ziemniaczana... Pozdrawiam !

Sroki zrywają wiszące mydełka. 29.03.2016 23:20

Prawdopodobnie sroki wyczuwają w tych mydełkach tłuszcz zwierzęcy i być może nawet to spożywają... Może trzeba by się dowiedzieć czy są mydełka robione bez użycia tego tluszczu i spróbować powiesić...  A przeciw sarnom najlepsze jest chyba ogrodzenie, ale i tą przeszkodę potrafią pokonać... Może popytaj leśników na ile skuteczne są te ich siatki, które widzę czasem w leśnych młodnikach... Pozdrawiam !

Parch jabłoni 2016 28.03.2016 22:49

Nie będę dyskutował z jerzym bo parch nie jest moją mocną stroną, ale podam,  że u mnie / na zachód od Wrocławia /  kwitną fiołki, na porzeczce złotej są już liście, pąki kwiatowe gruszy bardzo zaawansowane , dużo różowych pąków na brzoskwini i uwaga ... Początek kwitnienia ałyczy...  W wielkanocny Poniedziałek, co podaję " ku pamięci "... To co mamy na jabłoniach to nie są jeszcze co prawda " mysie uszy ", ale skoro jest potrzeba / a może i moda / aby zacząć pryskać jabłonie gdy pąki już się rozchyliy, to i ja jutro zobaczę jak tam jest naprawdę na moim Szampionie... I  nie wykluczam że pod koniec tygodnia uderzę Miedzianem po raz pierwszy... Pozdrawiam !

Cięcie drzewek - jabłonie - tematy połączone 27.03.2016 22:14

Naprawdę nie obawiał byś się kolego grhist, że bez przycięcia przewodnika na jesień otrzymamy tylko pokryty liśćmi przewodnik bez rozgałęzień ?... To znaczy bez rozgałęzień na prawie całej swej długości... Bo jeżeli one się pojawią, to tylko jako taka składająca się z kilku krótkich i cienkich pędów  " kitka ", w okolicach wierzchołka....Ale kto wie, kto wie... Może ten pojedyńczy długi przewodnik pokryje się pąkami kwiatowymi i wyda w drugim roku plon ?...  Plon, który przy tych tak bardzo gęstych nasadzeniach może być nawet dość spory ... Czy na to liczysz ?...  I  druga sprawa... Mnie uczono, że dylemat ciąć po posadzeniu czy nie ciąć , zależy od dwóch właściwie spraw : 1. od obfitości systemu korzeniowego / gdy obfity - nie przycinać / ... 2. od poziomu pielęgnacji po posadzeniu a zwlaszcza od tego, czy podawana będzie woda...  Od tych czynników a nie od tego, czy drzewko będzie palikowane, czy będzie stać wolno...Pozdrawiam !

Znajdź błąd,quiz [książka "Szkodniki drzew owocowych" ] 27.03.2016 20:26

Fakt... Jest napisane o motylach II pokolenia które pojawiają się w II  dekadzie maja... A ten pośpiech to zawdzięczają chyba... dopalaczom... Bravo kamczat !... Ale spytam... Naprawdę aby sygnalizować pojawienie się motyli można posłużyć się technologią znaną z metod sygnalizowania nasionnicy trześniówki na co zwróciłem uwagę w swoim pierwszym poście ?... Bo jakoś tego sposobu nie zakodowałem... Co innego " czarna główka ", która zawsze kojarzy mi się z filmem " Jajo węża "... Pozdrawiam !

węglan potasu do nawożenia 27.03.2016 20:19

Ja, stary zgred, w życiu bym nie wpadł na pomysł, aby nawozić dolistnie cokolwiek, w fazie nabrzmiewania pąków... Bo nawożenie dolistne, jak sama nazwa wskazuje, wykonujemy ... przez liście... A pąki, nawet nabrzmiałe albo i pękniete, to jeszcze nie liście...smile... Pozdrawiam !

Cięcie drzewek - jabłonie - tematy połączone 27.03.2016 20:12

Stara szkoła podpowiadała aby po skróceniu pędów I-go piętra / o ok. 1/4 do 1/3 / które u tego drzewka już są, przewodnik skrócić na wysokości 60-70 cm nad ostatnim rozgałęzieniem... Takie skrócenie miało zapewnić wytworzenie się II-go piętra w odległości ok. 50 cm od pierwszego... Pozostawienie przewodnika bez przycięcia grozi, że tak pozostawione drzewko wybije boczne, na dodatek bardzo słabe pędy , zbyt  wysoko... Tyle stara szkoła...smile... Pozdrawiam !

Wesołych Świąt ! - Wielkanoc 2016 26.03.2016 19:09

Pewnie skoro są miejsca z dostatkiem wody w glebie, to tego dyngusa każdemu, według potrzeb... W niektórych miejscach wiadro wody na głowę a w niektórych tylko perfumy...wink... Wesołych Świąt !

Wesołych Świąt ! - Wielkanoc 2016 26.03.2016 09:27

Obfitego dyngusa , wszystkim... Bo nie oszukujmy się...  Zbyt dużo śniegu nie było to i wilgoci w glebie za dużo nie ma... A poza tym tradycyjnie - Wesołego Alleluja !

Minimalna odległość rzędów pod C-360 25.03.2016 21:54

kodek... Na slabszej glebie i na antypce ja bym się teraz zdecydował chyba nawet na 2 m, w rzędzie...Oczywiście Łutówkę... Pozdrawiam !

Minimalna odległość rzędów pod C-360 25.03.2016 20:04

W mojej okolicy, gdzie podstawowym traktorem jest 60-ka starego typu , od wielu już lat dominuje rozstawa 4 x 2,5 m, przy zbiorze ręcznym...  I nikt tego nie zmienia bez względu na to jaka gleba i podkładka ,antypka czy ptasia...Pozdrawiam !

Znajdź błąd,quiz [książka "Szkodniki drzew owocowych" ] 25.03.2016 16:50

Trochę słabo widać , zwlaszcza to po lewej stronie... Ale zabawa, to zabawa... Nie wiem, czy to co pisze po prawej / o sposobie obserwacji poprzez złapanie gąsienic itd oraz o sumach temperatur efektywnych, coś co wiemy o nasionnicy trześniówce, odnieść można też do owócowki śliwkóweczki ?... Nie wiem... Pozdrawiam !

Sadoplon 75 WP 25.03.2016 16:09

O  ile się nie mylę, Sadoplon to to samo co Pomarsol...  A Pomarsol jest rzeczywiście dobry na brunatną zgniliznę w leszczynach, na szarą plaśń w truskawkach i na parę innych chorób, ale o tym żeby zwalczał raka bakteryjnego, nie słyszałem... Pozdrawiam !

Nawożenie wiśni 24.03.2016 22:01

Ja, znany niektórym stary zgred, pod 3-letnie wisienki rzucił bym wiosną / na przełomie marca i kwietnia / po jednej chłopskiej garści saletry amonowej...  Gdy ręka mniejsza bo damska, mogły by być takie garstki dwie...smile... Pozdrawiam !

porzeczki: przechodzenie na ekologię 24.03.2016 21:38

Nie wiem jak jest teraz ale w czasach kiedy po Polsce szalał pewien doktor-ekolog, przejść na ekologię można było już u niego, na wykładzie... Natychmiast !... Zaznaczam, że nie wiem jak jest teraz a to o czym piszę możliwe było wtedy, kiedy obowiązywało zawołanie :  W  sadzie ekologicznym drzewka dbają o siebie same... Zdrówka życzę !

1 2 3 4 5 6 ... 22
2019_Yara_domyslny
2019_Yara_po_kwitnieniu

Ostatnio na forum

instagram