Kochani sadownicy, prawda jest smutna. Gdyby sadownik nie kupował by tych rzekomych środków ochrony roślin, pochodzących z niewidomych źródeł. To osoby trudniące się tym nielegalnym procederem, nie zajmowały by się rozprowadzaniem tego typu produktów w naszym kraju. Sprawa jest bardzo prosta, klient chce klient ma.


