Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem
2019_A_Broszura_owocówka_1
2019_07_Arysta
OCHRONA ROŚLIN SADOWNICZY: Zoocydy

Pirimor 500 WG

Abukk
dołączył: 05.01.2010 23:35 wiadomości: 304
#62989
02.07.2019 15:09
Abukk

Witam, mam pytanie , czy możliwe jest, że Pirimor w tym roku wykazał się całkowitym brakiem skuteczności w stosunku do mszycy jabłoniowej (zwykłej zielonej )? Poprzednie lata skuteczność piorunująca, w tym dosłownie zero. Dawka, temperatura, wilgotność, pora dnia, brak wiatru , duża ilość wody, zwilżacz itd. i zupełne dno ...  Dzwoniłem już do przedstawiciela,, ale może być dopiero jutro.. Ciekawe czym mnie zbędzie... Od zabiegu minął już tydzień..

Dodam jeszcze, że nastąpiła jeszcze jedna koincydencja zdarzeń - zmiana producenta/opakowania/konfekcji i zupełna zmiana działania. 

Ten post 02.07.2019 15:18 edytował Abukk. Powód edycji: Uzupełnienie .
cytuj
Rybak94
dołączył: 19.04.2019 19:08 wiadomości: 17
pomógł
#62992
02.07.2019 17:13
Rybak94

Wedle statystyk 7 % oprysków ze sklepu jest fałszywych. Nawet że że śwącą banderolą.

cytuj
decosta
dołączył: 17.12.2008 19:35 wiadomości: 202
pomógł
#62993
02.07.2019 17:25
decosta

Ja u siebie na mszycę jabłonową mam słabą skutecznośc , natomist na bawełnicę ok tylko w wyższej dwce .

cytuj
Abukk
dołączył: 05.01.2010 23:35 wiadomości: 304
#62994
02.07.2019 17:53
Abukk

Też myślałem, że zadziałał na bawełnicę, ale... Po bliższym przyjrzeniu się martwym pozostałościom stwierdziłem obecność sporych dziur (otworów)  w ich ciałach, więc nie wiem ile tu "działania" pirimoru a ile pasożytów/parazytoidów bawełnicy...(np. Dziubałka? Ośca korówkowego ? ) z drugiej strony bawełnica jest moja i oswojona, a to zielone g... o mogło zostać przeszkolone /uodpornione przez sąsiadów i przylecieć na swoich koślawych skrzydełkach.

Dawka była ta lepsza ;-) 

Ten post 02.07.2019 18:04 edytował Abukk. Powód edycji: Uzupełnienie .
cytuj
artek33
dołączył: 04.04.2008 20:41 wiadomości: 34
pomógł
#63002
02.07.2019 23:11
artek33

U mnie też pirimor nie zadziałał też był ten nowy mało tego tydzień póżniej poszło movento i też efekty niezadawalające tydzień po zabiegu pojedyncze mszyce się znajduja Nigdy do tej pory przez 20 lat nie miałem takich problemów z mszycami jak obecnie  a do tego jeszcze ten cholerny  parch ręce opadają

cytuj
zapor
dołączył: 04.01.2007 19:38 wiadomości: 8
pomógł
#63004
03.07.2019 08:12
zapor

U mnie również zero skuteczności w jabłoniach i aronii. Teppeki podobnie brak skuteczności

cytuj
Rybak94
dołączył: 19.04.2019 19:08 wiadomości: 17
pomógł
#63005
03.07.2019 08:30
Rybak94

Jest gdzieś na południu Polski labolatorjum które chyba bezpłatnie bada próbki legalnie zakupionych oprysków. Jak się posiada paragon, lub faktórę można w sądzie pociągnąć do odpowiedzialności dystrybutora takiego drogiego środka ochrony, i dostać zwrot pieniędzy za środek, i odszkodowanie za straty materialne, i moralne. Tylko ten dowód zakupu jest konieczny i  opakowanie z hologramem, banderolą.

cytuj
jastin235
dołączył: 19.01.2011 18:31 wiadomości: 53
pomógł
#63020
04.07.2019 16:33
jastin235

U mnie również pirimor nie  za działał  mineło juz 5 dni 

cytuj
Abukk
dołączył: 05.01.2010 23:35 wiadomości: 304
#63022
04.07.2019 17:45
Abukk

To reklamujcie. Ja dostałem protokół reklamacyjny od Adamy, to mi się odechciało. Po pierwsze tyle punktów, że zawsze się do czegoś przyczepą. np. Rozpylacze drobnokropliste zamiast sredniokroplistych, płukanie opryskiwacza - jeśli było, to czym jeśli nie było to też pewnie źle itd. itp. Ja wiem jedno, działał przy tej konfiguracji którą miałem, teraz zrobił się wybredny i stwierdził, że nie będzie .. Odpuszczam, bo przegapiłem jedną formalność i teraz sobie mogę ... Szkoda zdrowia i nerwów. Dobrze, że mi bawełnicę natura załatwiła, jabloniowa nie taka straszna  tylko ten niesmak .. 

Ten post 04.07.2019 18:02 edytował Abukk. Powód edycji: Uzupełnienie.
cytuj
ML80
dołączył: 28.04.2015 18:37 wiadomości: 43
pomógł
#63039
05.07.2019 08:36
ML80

Pirimor to małe piwo drodzy sadownicy. Ten kto stosował movento w tym roku to dopiero jest wkurw***y. Ja zastosowałem go w odpowiednim terminie i warunkach pogodowych przy pełnej dawce oraz odpowiedniej ilości wody na ha bez mieszania z czym kolwiek a srodek działał w sadzie jablonie/grusze gora tydzień albo wcale ( poczatkujacych stadiow bawelnicy wcale nie wzielo nalatujacej i skladajacej jaja mszycy tej zielonej takze co bylo dla mnie szokiem a na pryszczarka oraz miodowke ( przed zastosowaniem movento byla stosowana abamektyna )preparat dzialal gora tydzień.  Preparat który kosztuje 700 zł na hektar. Dla mnie jest to chore i serdecznie odradzam tym którzy mierzą się z zamiarem stosowania tego typu długo działających insektycydow. Taniej byłoby zrobić nawet głupim mospilan em i tez miałbym mszyce oraz pryszczarka na tydzień z głowy. A koszty na ha nieporównywalne.

cytuj
Abukk
dołączył: 05.01.2010 23:35 wiadomości: 304
#63043
05.07.2019 14:44
Abukk

Kilkanaście godzin po zastosowaniu czegoś innego niż Pirimor. Ta sama technika...  Ciekawe jak długo podziała, szkoda, że tak długo czekałem na efekt niedziałania Pirimoru i tyle się tego namnożyło. 

Ten post 05.07.2019 14:57 edytował Abukk. Powód edycji: *.
cytuj
Rybak94
dołączył: 19.04.2019 19:08 wiadomości: 17
pomógł
#63153
10.07.2019 16:36
Rybak94

Wcześniej czy później każdy zrozumie że bez owadów pożytecznych się nie da. Tylko trzeba się z sąsiadami dogadać jak się da i stosować tylko raz  perytroid, 2 razy chloronikotynoid, ale tylko w pierwszej połowie sezonu, a resztę preparaty selektywne. Ale to i inni sąsiedzi muszą zaprzestać stosowania fosforoorganicznych gazowych. Znam bogatszych sadowników którzy mają kontrolę zawartości w jabłkach, wierzcie mi że ja tam nigdy mszycy nie widziałem, bo nie idą na skróty, tylko mają pożyteczne. Troszczą się o swoją markę bo dużo ton.

cytuj
2019_Yara_po_kwitnieniu

Ostatnio na forum

instagram