Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem
TSW2019_naglowek
GATUNKI SADOWNICZE: Wiśnia - agrotechnika

Otrząsarka

Kazan
dołączył: 01.05.2007 16:51 wiadomości: 4
#54571
23.05.2018 10:28
Kazan

Czy ktoś z koleżeństwa używa otrząsarki jak ze zdjęcia. Bardzo proszę o opinie, sugestie własnych plandek na które są otrząsane wiśnie.etc. Mam ok 2ha łutówki i zakup bardziej skomplikowanego użądzenia uważam za mało zasadny finansowo.

Z gory dziękuję

KAZAN

Ten post 23.05.2018 10:29 edytował Kazan. Powód edycji: literówka.
cytuj
delikates
dołączył: 26.09.2010 11:04 wiadomości: 51
#54669
26.05.2018 16:32
delikates

Sprzęt jest tani , parę lat temu popularny w moim rejonie ... bo tani. Ale juz ci co kupili nim nie robią . Dobre jak byś miał 0,2 ha a nie 2 ha. Na takim areale zamęczysz się ty i ekipa z tobą . Pozdrawiam 

cytuj
Grzebcio
dołączył: 17.05.2018 21:58 wiadomości: 6
#54671
26.05.2018 18:27
Grzebcio

Niby skuteczne, na początku łatwo uszkodzić drzewko zbyt napinając bądź za nisko łapiąc ale szybko można się wprawić. Najważniejsze aby była dobrze "wyliczona" tj. aby szarpak czy jak to zwał powodował odpowiednie drgania. Jeśli nie masz młodych wiśni i sporego areału a cena dopiszę to możesz zaryzykować ceny za nie są raczej tanie (a odsprzedając dużo nie stracisz).  Osobiście wolę nająć kombajn z obsługą  i w parę dni po zbiorach. Sam po jednym sezonie taką sprzedałem gdyż było zbyt dużo cackania się prawie tą samą wydajność uzyskasz z dobrym bambusem w ręku.

Ten post 26.05.2018 18:38 edytował Grzebcio. Powód edycji: ....
cytuj
sadwig
dołączył: 14.06.2012 11:55 wiadomości: 9
#55183
10.06.2018 18:47
sadwig

Mam podobną i używam od około 5 lat. Dobre rozwiazanie dla kogoś kto ma do 1 ha sadu wiśni nadwiślanki. W przypadku odmian szczepionych urządzenie słabo działa. Przy plennym roku i zbieraniu do kistenów dziennie zbiera się 2-2,5 tony. 

Plusy:

- tania w zakupie

- do obsługi wystarczą 3 osoby (członkowie rodziny) więc wychodzi taniej niż najem kombajnu 

- można zastosować tam gdzie kombajn nie wjedzie (trudny dojazd, wąska rozstawa drzewek)

- zbiory można zacząć już na początku sezonu, gdy ceny często są trochę wyższe.

Minusy:

- jakość owoców niższa niż po kombajnie. W latach, gdy skupy przebierają, można spotkac się z odmową przyjecia lub przeklasyfikowaniem do niższej klasy

- każdego roku powoduje straty w drzewach (łatwo za mocno naciągnąć i rozerwać lub połamać drzewo)

- plandeki, pracochłonność

Teoretycznie nie ma sensu kupować ani używać. Ja przy 3ha sadu część trzepię otrząsarką a część najętym kombajnem i co roku mi wychodzi że więcej pieniędzy zostaje mi z tych robionych otrzasarką. W trudnych cenowo latach po kombajnowaniu bilans wychodzi na 0 a z pól otrząsanych otrząsarką parę tys. zostanie. Kilka lat temu, gdy była klęska urodzaju i kombajnista wystawił mnie do wiatru to utrząśliśmy 22 tony tą otrząsarką zanim znaleźliśmy jakiś kombajn. Dzięki temu coś w kieszeni zostało ale utyraliśmy się masakrycznie

Tak jak  pisałem na początku dla kogoś kto ma max 1ha można ryzykować. Powyżej tego areału to tylko jako dodatek do kombajnu.

cytuj
Kazan
dołączył: 01.05.2007 16:51 wiadomości: 4
#55238
11.06.2018 22:44
Kazan

Dziekuję wyszystkim za wypowiedzi.

KAZAN

Ten post 11.06.2018 22:44 edytował Kazan. Powód edycji: korekta.
cytuj
2018_Yara_domyslny

Ostatnio na forum

instagram