Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem
A_poborka
GATUNKI SADOWNICZE: Wiśnia - agrotechnika

Goemar BM 86 a poprawa zapylenia

Marcin25
dołączył: 28.06.2011 15:17 wiadomości: 33
#8207
09.04.2015 22:41
Marcin25

Czy ktoś z forumowiczów stosował może goemar bm 86 w celu poprawienia zapylenia kwiatów nadwiślanki? W mojej okolicy nie ma już zbyt wielu rodzin pszczelich i z roku na rok jest coraz mniej wisienek a preparat ten przedłuża aktywność pyłku i tu wypatruje swojej szansy.

cytuj
konto usunięte
#8209
09.04.2015 23:12

Bormaxem opryskaj

cytuj
Tado
dołączył: 13.03.2015 09:00 wiadomości: 17
#8210
09.04.2015 23:48
Tado

Goemar BM 86 trzeba dać 3 raz żeby był efekt.

Tani nie jest więc przekalkuluj czy warto przy ostatnich cenach wiśni. 

cytuj
CZerwony82
dołączył: 07.09.2007 10:26 wiadomości: 149
#8217
10.04.2015 10:35
CZerwony82

W jakich dawkach dajecie bormaks na 1000l wody? I ile razy?

cytuj
marluk
dołączył: 22.05.2012 16:54 wiadomości: 143
#8221
10.04.2015 11:32
marluk

1l na 500l wody

cytuj
mariusz321
dołączył: 11.02.2013 11:15 wiadomości: 113
#8234
10.04.2015 17:05
mariusz321

nic to nie daje szkoda kasy testowałem juz dawno temu jak tylko wszedł na rynek pic na wode fotomontaż 

cytuj
marluk
dołączył: 22.05.2012 16:54 wiadomości: 143
#8241
10.04.2015 19:28
marluk

mariusz321, przedstaw dokladnie przebieg twoich testow. Jaka uprawa, dawki, czas stosowania, porownanie do arealu gdzie nie stosowales srodka itd.

cytuj
adi111
dołączył: 16.03.2010 20:25 wiadomości: 43
#8308
11.04.2015 21:16
adi111

lepiej zainwestuj w pszczoly ,,,szkoda kasy a z pszczol ci chociaz miod zostanie

cytuj
Edward
dołączył: 20.01.2007 12:16 wiadomości: 26
#8320
11.04.2015 22:58
Edward

Nie wiem czy to zasługa Goemaru ale po trzykrotnym zastosowaniu na Kellerisie w poprzednich latach,pomimo braku pszczół/odmiana ta jest bardzo niechętnie oblatywana przez pszczoły/było znaczne zawiązanie owoców.Na Nefrisie z kolei/ dla oszczędności/trzykrotnie stosowałem sam Bormax.Porównanie  wypada na korzyść Goemaru.Tego roku zastosuję  Goemar na obu odmianach.Badania gleby wykazały niedobór boru-stąd konieczność zastosowania środka zawierającego w swoim składzie bor. 

cytuj
Melolontha
dołączył: 15.01.2009 22:58 wiadomości: 1104
#8324
12.04.2015 02:12
Melolontha

A dla mnie te opinie / bez porównania plonowania z plonowaniem w kontroli / są mało warte...  Bo uprawiałem Kellerisa w czasach kiedy nie było jeszcze żadnych wynalazków a w sadzie nie było pszczół / skądś jednak trochę przylatywały /, a Kelleris owocował tak, że gałęzie się gięły... Szkoda tylko, że przy tak bardzo obfitym owocowaniu, owoce tej odmiany były wyrażnie mniejsze niż np. u Łutówki... Ale taka trochę jest uroda tego Kellerisa 16... Pozdrawiam !

Ten post 12.04.2015 02:14 edytował Melolontha. Powód edycji: ale.
cytuj
RADEK30
dołączył: 03.06.2009 21:09 wiadomości: 325
#8335
12.04.2015 10:57
RADEK30

A ja uważam że najlepszym zapylaczem są pszczoły stosowałem juz wiele nowosci i szczerze powiem 

wszystkie rewelacyjne środki ekoset,goemar to nic innego jak wyciąganie kasy i ogłupianie ludzi przez doradzców

wcześniej promowali czmiele które nie zapylały sadów tylko leciały np. na rzepak w tamtym roku słyszałem 

że dobrym sposobem jest opryskac na białego pąka propolisem aby zwabić pszczoły.

Ten post 12.04.2015 11:01 edytował RADEK30. Powód edycji: błąd.
cytuj
Melolontha
dołączył: 15.01.2009 22:58 wiadomości: 1104
#8337
12.04.2015 11:51
Melolontha

W przypadku mojego niepłodnego Burlata / taki typ /, nie pomógł ani propolis, ani wstawiane do sadu w wiadrach kwitnące gałęzie z całej gminy ani nawet wstawienie 5 uli do 25 arowego sadu...Ale pamiętam, że kiedy pryskałem tym propolisem / a robiłem to w dzień, niestety /, to pszczoły leciały za opryskiwaczem... smile...Pozdrawiam !

Ten post 12.04.2015 11:52 edytował Melolontha. Powód edycji: w dzień, niestety....
cytuj
RADEK30
dołączył: 03.06.2009 21:09 wiadomości: 325
#8338
12.04.2015 11:58
RADEK30

jaką dawałeś dawkę?

cytuj
Marcin25
dołączył: 28.06.2011 15:17 wiadomości: 33
#8389
12.04.2015 19:55
Marcin25

Zgadzam się że nie ma lepszego zapylacza niż pszczoła ale od 7 lat gdy na sąsiedniej wsi zlikwidowana została pasieka w której było 200 rodzin wydajność mojej nadwiślanki z 20 t/ha zmniejszyła się do 10 t/ha. Borem pryskam zazwyczaj 2 razy zawsze z tytanitem.  Myslałem o założeniu niewielkiej pasieki około 10 uli ale wtedy musiałbym pokłucić się z połową wsi bo jest kilku wytrwałych którzy co roku herbicydują w dzień kwitnący mniszek

cytuj
RADEK30
dołączył: 03.06.2009 21:09 wiadomości: 325
#8394
12.04.2015 20:45
RADEK30

Więc może warto to sprawę zgłosić do piorinu

cytuj
marluk
dołączył: 22.05.2012 16:54 wiadomości: 143
#8438
13.04.2015 16:56
marluk
Marcin25, 2015-04-12 19:55, napisał:

bo jest kilku wytrwałych którzy co roku herbicydują w dzień kwitnący mniszek

to i tak jeszcze czesc pszczol przezyje ale sa i tacy co fastaciem cisna w dzien po kwiatach..

cytuj
2019_Yara_domyslny

Ostatnio na forum

instagram