Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem
2019_A_Broszura_owocówka_1
2019_Arysta_Plantivax_2_lato

Profil użytkownika: Dziabaczka

user name
Imię i nazwisko:
Łukasz Oksiuta
Login:
Dziabaczka
Kiedy dołączył do portalu:
05.04.2010 10:27
Liczba wpisów na forum:
5
pokaż wszystkie wpisy na forum tego użytkownika
Liczba komentarzy:
17
pokaż wszystkie komentarze tego użytkownika
Pomocne posty na forum:
0
Opublikowane bzdury na forum:
0
Wyświetleń profilu:
921

Ostatnie posty użytkownika

Teppeki 50 WG 26.05.2018 08:22

Osobiście używam Teppeki na samym początku "ataku" mszycy. I zwylke na 2-3 tygodnie jest spokój w zależności od pogody oczywiście. Raz użyłem gdy mszyca była już w dość zaawansowanym stadium to powiem szczerze że długość działania była mizerna...

Szeroko pojęte robactwo a feromony. 26.05.2018 08:18

Witam.

Od kilku lat nie daje mi spokoju pewna kwestia (może to naiwne myślenie ale cóż... kto pyta nie błądzi). Rok w rok walczymy z trześniówkami, owocnicami i innym tego typu robactwem. I co z tego wynika? Nic. W kolejnym sezonie walczymy dalej. Trujemy to całe towarzystwo i liczymy na to że sie uda...

A gdyby do tematu podejść inaczej? Np. taka nasionnica trześniówka podczas składania jaja na owocu naznacza go feromonem by inna "mamusia" już na nim jaja nie złożyła. Czy nie można stworzyć syntetycznego feromonu do "oznaczenia" owoców że są już zajęte? Przecież do pułapek lepowych feromony są wytwarzane. Ktoś powie że to niemożliwe bo jak "oznaczyć" wszystkie owoce? Odpowiadam: nie wiem. Tylko pytam.

Może ktoś ma wiedzę czy w tym kierunku są/ były jakieś badania? A może to tylko naiwne myślenie prostego sadownika...

Śliwy - Identyfikacja chorób i szkodników 30.07.2017 10:46

Witam.

Mam problem ze śliwami w moim sadzie. Mianowicie w zeszłym roku kilka sztuk (różnych odmian) po normalnym "starcie" na wiosnę zaczęło zółknąć i w różnym tempie schnąć. Drzewa usunąłem. W tym roku niestety "zarażonych" jest ok 30 - 40 sztuk. Niektóre już uschły, inne są w fazie żółknięcia liści. Nie ma znaczenia odmiana ani wiek drzewa. Nie ma to też określonego miejsca występowania w sadzie. Jest rozsiane po całej powierzcni, miejscami po kilka drzew a miejscami pojedyńcze. Z zarażonych drzew bardzo intensywnie biją odrosty z korzeni. Niekiedy jedna lub kilka gałęzi od dołu "opierają" się żółnięciu i wyglądają przez jakiś czas normalnie ale po pewnym czasie i one usychają. Na niektórych drzewach pojawiają się pęknięcia wzdłużne kory na pniu które "otwierają" się.

Proszę o pomoc bo w tym tempie za dwa lata będę miał po sadzie śliwowym...

Armatki hukowe jaka odległość od zabudowań? 30.05.2016 06:27
sigmund, 2016-05-29 15:47, napisał:

Zależy od mieszkańców.  To raczej kwestia umownej uciążliwości niż odległości.  Jeśli masz marudnych sąsiadów to masz problem. 

Święta prawda. Sąsiad "przez miedzę" nie miał problemu z tym że straszę ptaki, a mieszkający 200m za lasem (!) "działkowicz" wzywał policję bo radio grało za głośno jak... myłem samochód.

Nawadnianie malin 11.08.2015 13:43
aganowa84, 2015-08-11 09:11, napisał:

A może by ktoś pomyslał o innych, że np dzieci nie ma w czym wykąpać albo wody na zupę brak - a nie lać pod maliny , żeby kasę wziąć..:0 Ja wszystko rozumiem że z czegoś trzeba żyć itp,, sam mam maliny, ale myslę o innnych i nie zamierzam ich podlewać, bo np. wczoraj od 21 wody u nas brak ( okolice Nałęczowa). Pzdr l;ejących masowo pod maliny - kupicie mi wodę z Biedronki na zupę dla dziecka.....

A może ktoś by POMYŚLAŁ? Tak ogólnie? W ogóle pomyślał? A może on bierze wodę ze swojego stawu? Albo ze studni głębinowej? Albo z innego źródła? A nie z wodociągu? Jak się sadzi i chce się coś z tego mieć to trzeba także myśleć o tym że może przyjść susza i trzeba będzie nawadniać Z WŁASNYCH ŹRÓDEŁ. A nie nawalić hektary i "jakoś to będzie"...

Co do samego podlewania - nie podlewajcie chociaż w te największe upały. Czekajcie do wieczora i wodę puszczajcie na noc bo pogotujecie je zywcem w tej temperaturze...

Ostatnie komentarze użytkownika

Eskimos nadal nie wypłacił zaległości ! 13.05.2019 13:50
Myślę że pieniądze się jednak znajdą, przecież to rok wyborczy... No i oczywiście "olbrzymi sukces" będzie...
Przymrozek - 7/8.05 2019 r. [temperatury powietrza] 09.05.2019 14:40
Powiat Łosice, Mazowieckie.
Przymrozek - 7/8.05 2019 r. [temperatury powietrza] 09.05.2019 05:56
U mnie też pozamiatane. Śliwka czarna, resztki czereśni również. Brzoskwiń nawet nie patrzyłem bo i po co? Jabłonie i grusze - okaże się wkrótce.
Maliszewski: To trudny moment dla sadowników. Sytuacja jest dramatyczna ! 01.10.2018 06:44
Tylko jeszcze pozostaje pytanie - kto to jest mały sadownik. Ja np. uważam że małym sadownikiem jest ktoś kto jest w stanie zrobić wszystko (cięcie, doglądanie, zbiór, sprzedaż) we własnym zakresie - bez zatrudniania pracowników. Taki ktoś będzie miał dużo mniejsze koszty i tym samym ogólny wynik finansowy będzie miał lepszy. Jest elastyczniejszy w tych trudnych czasach.
Nie ma planu awaryjnego na taką ilość jabłek 09.09.2018 18:51
Skoro nie ma planu to może czas żebyśmy sami go ułożyli? MY. SAMI. Nie ktoś, nie gdzieś, nie kiedyś. Każdy ma jakiś pomysł, może czas poskładać to w jakąś spójną strategię? Moja propozycja? Radykalna. KAŻDY sadownik likwiduje 1/3 swojego sadu. Nie ważne czy ma hektar, 5, 10 czy 100. I zakaz nowych nasadzeń przez 5 lat, jedynie w grę wchodzi modernizacja starych nasadzeń. Radykalna? Tak. Kontrowersyjna? Owszem. Nierealna? Jak najbardziej. Ale jakie czasy takie metody. Sami spi*******śmy bezmyślnym nasadzaniem (jakoś to przecież będzie) sytuację to sami zacznijmy ją naprawiać...
2019_Yara_po_kwitnieniu

Ostatnio na forum

instagram