Paca na pantacji nie należy do lekkich. "Fakt" sprawdził, czy tegoroczne zarobki rekompensują trudy związane ze zbiorem truskawek. W powiecie lublinieckim (woj. śląskie) za pełen koszyczek zapłacą od 4 do 5 zł — wynika z ogłoszenia. Jak wyglądają stawki na innych plantacjach?
Jak informuje fakt.pl właściciele plantacji gorączkowo poszukają ludzi do zbioru truskawki. To spore wyzwanie, bo problem z sezonowymi pracownikami mają nawet — płacący w euro — Niemcy.
Jak radzą sobie polscy plantatorzy ? Wielu plantatorów zaprasza klientów na swoje pola. Kto zakasa rękawy i sam zbierze truskawki, mniej zapłaci — na tym polegają tak zwane samozbiory.
Stawka za zebrany koszyczek owoców 4-5 zł — wynika z ogłoszenia z powiatu lublinieckiego (Śląskie).
Pod Lublinem za kilogram truskawek zapłacą 2,50 zł. Kto zajmie się pracami gospodarczymi, zarobi zaś 23 zł brutto za godzinę. Jak wynika z oferty, można liczyć na darmowe zakwaterowanie. Praca od 3 czerwca do 3 września.
Rekrutacja również w okolicach wielkopolskiego Śremu, gdzie potrzebni są ludzie do zbioru truskawek, borówek i malin. Mile widziane prawo jazdy.
Praca fizyczna (silni, niebojący się pracy) — zastrzega ogłoszeniodawca. W rubryce wynagrodzenie szerokie widełki, bo od 4 do 8 tys. zł brutto miesięcznie. Możliwy akord.
Gospodarstwo nieopodal Rawy Mazowieckiej potrzebuje ludzi do zbiorów truskawek w tunelach foliowych, później w gruncie. "Nie oferuję noclegów, brak kwatery" — zaznacza plantator. Wynagrodzenie 25-35 zł brutto za godzinę.
źródło: fakt.pl / Czytaj całość na fakt.pl









Najnowsze komentarze