Klika dni temu na forum portalu sadownictwo.com.pl pojawił się wpis z pytaniem:
Witam. Podczas pracy np. przy cięciu sadu platformą w mróz, kierowca ciągnika jak chce zamknąć okno, wlączyć sobie ogrzewanie, to nie ma kontaktu do zatrzymania ciągnika z ludźmi pracującymi na platformie. Jest to częsty problem w sadownictwie. A macie może na to jakiś sposób?
Pojawiło się kilka rozwiązań np.: Może takie coś by się sprawdziło (link)
Inni podpowiadają:
Ceny za jabłka są słabe, a największe koszty dziś to pracownicy. Nawet jeśli to ktoś z rodziny podjeżdża to szkoda marnować rąk w taki sposób swoją drogą to też męcząca i nudna praca dla kogoś kto musi cały dzień siedzieć w tym ciągniku już lepiej się ruszać na platformie. Do takich prac najlepiej wdrożyć jakieś bezprzewodowe sterowanie ciągnikiem, ale nie te oparte na jakichś skomplikowanych układach, gdzie to sterowanie jest zamontowane na platformie i możliwe, kiedy platforma jest podpięta, zwykłe bezprzewodowe sterowanie z pilota ciągnikiem. Przyda się też podczas zbiorów i innych prac, gdzie trzeba często wchodzić i podjeżdżać ciągnikiem. Nie musi to być nic skomplikowanego ani drogiego (link)
A dziś Arek podesłał swoje rozwiązanie. Zdalnie stresowane https://youtube.com/shorts/u58SxMisJmA
Co sądzicie? Jakie Wy stosujecie rozwiązania dla łączności kierowcy z platformą?





Najnowsze komentarze