Kilkanaście dni temu wystartowała kolejna platforma oferująca możliwość pokazania swoje oferty m.in. owoców dla klienta docelowego. W dużym skróci producenci mogą przedstawić swoją ofertę m.in. owoców w Internecie co ma skutkować sprzedażą bezpośrednią prosto z gospodarstwa.
Tym razem jest to projekt pod patronatem ARiMR. Można zapoznać się z tą platformą pod tym linkiem https://portalrolnika.gov.pl/mapa-produktow-rolnych Na chwilę obecną ilość zarejestrowanych producentów owoców jest bardzo śladowa (dwóch producentów gruszki), ale jak podają sami autorzy to nowe rozwiązanie i miejsce w Internecie.
Dla przypomnienia. W Internecie funkcjonuje już kilkanaście innych platform do promocji lokalnych produktów. Ich celem jest również sprzedaż bezpośrednia od rolnika. Oto przykłady:
Moim zdaniem cel jest jak najbardziej słuszny. Zagrożeń jest jednak sporo. Nadal w/w serwisy skupiają się na promocji i dotarciu do producentów – rolników, a powinny również skupić się na dotarciu do kupujących - klientów. Rozumiem w początkowym okresie zbudować bazę produktów, ale producenci zniechęcą się do uczestnictwa w projekcie jeśli nie będą mieli realnych efektów sprzedaży. Projekt ARiMR jest na chwilę obecną darmowy, jednak część serwisów wymienionych powyżej działa na zasadzie abonamentu. Pytanie jak szybko nawet minimalny dostęp do takich platform komunikacji jest wstanie się zwrócić?
Czy sadownicy będą zainteresowani uczestnictwem w takich projektach? Czy widzą realną szanse na sprzedaż swoich owoców? A jeśli tak, to jak sądzicie jaką ilość owoców realnie można sprzedać w ciągu roku bezpośrednio z gospodarstwa?
Cel jest jak najbardziej słuszny, szczególnie dla gospodarstwa sadowniczych w pobliżu dużych aglomeracji miejskich. Również dobra alternatywa dla producentów owoców, którzy posiadają kilka gatunków owoców, oraz produktów przetworzonych np.: popularnych soków NFC w swojej ofercie.
A Wy co sądzicie o takich platformach sprzedaży i promocji?










Najnowsze komentarze