Jakie są najnowsze trendy w produkcji malin? Na to pytanie próbują odpowiedzieć specjaliści podczas konferencji w Zemborzycach Dolnych. Dotyczy ona nowoczesnej produkcji rolnej, a biorą w niej udział nie tylko eksperci, ale przede wszystkim plantatorzy malin.
Brak cen na skupach oraz brak rąk do pracy – to główne problemy z jakimi co roku mierzą się plantatorzy malin.
Brak pracowników sezonowych powoduje, że koszt ich zatrudnienia z roku na rok rośnie, a w połączeniu z niestabilnością rynku owoców miękkich i ekstremami pogodowymi czyni uprawę maliny dość ryzykowną. Jednego roku można zarobić, a w drugim stracić. Eksperci nie mają dobrych prognoz.
Te rynki tańsze z Egiptu, z Maroka, czyli z krajów gdzie koszty produkcji są mniejsze wyprą naszych plantatorów z tego rynku przemysłowego – tłumaczy dr hab. inż. Zbigniew Jarosz (UP w Lublinie).
Rozwiązaniem może być profesjonalizacja produkcji, mowa o uprawie malin klasy deserowej i Premium. O tym m.in. dyskutowano w Zemborzycach Dolnych pod Lublinem. Okazją była konferencja z udziałem specjalistów i plantatorów.
Eksperci mówią wprost sektor produkcji malin w Polsce potrzebuje transformacji i to się już dzieje.
Rozwijamy błyskawicznie produkcję malin deserowych pod osłonami, w wysokich tunelach. W związku z tym producenci szukają takiej odmiany, która będzie dobra dla ich gospodarstwa, to jest jeden czynnik. Drugi czynnik odmiana ta musi być dobra do sprzedaży, dobra dla handlowców i dobra dla konsumenta. Wyprodukowane owoce mają być jasne, twarde i po zbiorze mają długo zachowywać jakość i trwałość – informuje dr inż. Dariusz Paszko (UP w Lublinie).
Plantatorzy, który postawili na uprawę malin deserowych w tunelach nie żałują swojej decyzji, mimo że wymagała inwestycji.
źródło: lublin.tvp.pl / Oglądaj całość na lublin.tvp.pl >>>








Najnowsze komentarze