Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Profil użytkownika: Melolontha

user name
Imię i nazwisko:
Frank Zappa
Login:
Melolontha
Kiedy dołączył do portalu:
15.01.2009 22:58
Liczba wpisów na forum:
1104
pokaż wszystkie wpisy na forum tego użytkownika
Liczba komentarzy:
1190
pokaż wszystkie komentarze tego użytkownika
Pomocne posty na forum:
7
Opublikowane bzdury na forum:
1
Wyświetleń profilu:
7823

Wszystkie komentarze użytkownika

New Golden Delicious made in USA 25.01.2017 18:38
sylwek100... Nie pogadamy, bo odpuściłem... Bo zrozumiałem to co miałem zrozumieć... To Twoje słowa...Pozdrawiam !
New Golden Delicious made in USA 25.01.2017 18:00
sylwek100... Opowiem Ci sylwek historyjkę z czasów mojego dzieciństwa... Chodził u mnie po wsi pewien człowiek, który kogo spotkał ,to zagadnął... W pewnym momencie przestał się do kogokolwiek odzywać... I trwało to tak 5 lat... Wreszcie znów się do kogoś odezwał... Gdy go spytali dlaczego przez tyle czasu milczał, odpowiedział : A co będę z ch....i gadał... I dodał... Wiem że niektórych potraktowałem żle, ale nie widziałem innego wyjścia... Pozdrawiam !
Powstała Polska Federacja Producentów Wina 16.04.2016 23:41
Boje się, że minister / nawet z opcji którą popieram / ma małe pojęcie o stosunku rolników mało obszarowych do posiadanej przez nich ziemi... A czasy Konopnickiej i chłopów w rodzaju Ślimaka, minęły bezpowrotnie... Dziś polski chłop ma swoją ziemię w... głębokim poważaniu i sprzeda ją chętnie, a choćby i Niemcowi...I perspektywa możliwości założenia winnicy w gospodarstwie 1-2 hektarowym, stosunku chłopa do ziemi już nie zmieni...A co mogło by ten stosunek zmienić ?... Moim zdaniem tylko stworzenie przez państwo takich warunków, które umożliwiły by osiągnięcie przez chłopa / również małorolnego / przychodów większych, niż praca na kasie w pobliskim supermarkecie, urzędzie lub choćby na ... budowie... Tylko czy to jest możliwe w dzisiejszych uwarunkowaniach ekonomicznych i politycznych ?... Wątpię...
Czy sadownicy wyciągną wnioski ? 11.04.2016 01:05
P.S. A idiotą to jesteś i to do kwadratu... Bo ja, zalecając na małym obszarze truskawki albo wiśnie, tylko zalecałem... Bo to taki obszar i taka produkcja którą można samemu obrobić i ewentualnie na ryneczku sprzedać... A dochód z tego jest taki, że za robociznę / własną / się zwróci... Ty obiecałeś za wiśnie dobre pieniądze... Ignorancie... Dobre pieniądze za wiśnie to były za Gierka... Dziś, w mojej okolicy wszyscy karczują albo wykarczowali... Bo przy cenie ok. 1 zł za kilogram i zapłacie za zbiór 60 groszy albo i więcej sensu to nie ma... Dla nikogo, za wyjątkiem takich doradców jak ty... I tu przypominasz mi mojego szwagra, który jest na emeryturze a pracował w więziennictwie... On jest przekonany, że najlepiej by było założyć...szklarnię... Taki idiota... Dokładnie taki jak ty !
Czy sadownicy wyciągną wnioski ? 11.04.2016 00:43
mało-Sympatyczny...Człowieczku chudy, Sympatyczny... Nie madrzę się, tylko doradzam tak jak potrafię i jak doradzałem przez prawie 30 lat, tak państwowym jak i prywatnym... Spod mojej ręki wyszło wielu robotników wykwalifikowanych i mistrzów sadownictwa... Byłem specjalistą / nie dyrektorem ani kierownikiem / w instytutowym zakładzie, który był drugim eksporterem owoców / po SZD Dąbrowice / w Polsce... Produkowaliśmy ok. 4 000 ton jabłek rocznie... Poza tym truskawki, wiśnie , szkółki i parę innych rzeczy...A mój ok. 4 ha sad prywatny, to mały incydent w moim życiu... Oplułeś mnie na różne sposoby... A ja odciski od sekatora mam na rękach do dziś a nabyłem się ich tnąc nie tylko swoje drzewka ale również całe hektary w wielu gospodarstwach prywatnych... I wódki z prywatnymi producentami wypiłem wannę a może i więcej... A ty mnie od komunistów ?... Ale dobra... To i owo w moich wypowiedziach ci się nie podoba i masz do tego prawo... Tylko dlaczego nie ripostowałeś od razu abym mógł zająć stanowisko ?... Ty wolisz za całokształt... A ja z moich ok. 2 000 wpisów w tym portalu wytłumaczyć się nie potrafię... Bo to jest tak, jakbym zarzucił tobie że jesteś pedał, faszysta i traktorowy diler... A teraz wytłumacz się, że nie jesteś... Jesteś dla mnie zwyczajnym chamem i mam nadzieję że nie będę musiał się po raz kolejny do twoich wypocin ustosunkowywać... Najlepiej będzie kiedy ty odstosunkujesz się ode mnie... Bez odbioru...
Czy sadownicy wyciągną wnioski ? 10.04.2016 22:10
jerzy45... Ja nie proszę admina o bana... Ja żądam !... I powołam się tu na słowa samego admina skierowane kiedyś do mnie... A brzmiały one mniej więcej tak : Niech ludzie odpoczną trochę od Melolonthy... Przyjdzie czas że będzie im go brakować / albo i nie brakować /... Ja patrzę na twórczość jerzego45, z którym się często nie zgadzam, choć siedzę cicho... I nieraz myślę... Co na ten temat miał by do napisania jerzy 45... A jerzy milczy... Powiem więcej... Ja czasem się martwię, gdy jerzy nie pisze czy coś się może nie stało, bo nawet Cię kiedyś straszyli... A to przecież tylko słowa...Słowa, w których ja, stary PiS-ior i zdecydowanie radiomaryjny jestem Twoim wrogiem...A jakie mam wyjście dziś, w rocznicę katastrofy?... Przekazuję Tobie znak pokoju... A co mam przekazać jako Polak Polakowi... Ach ten komputer... Wpisuje mi inne liter ni chcialem... I nic nie mo y tzm yrobi, wic...Poydrawiam !
Czy sadownicy wyciągną wnioski ? 10.04.2016 21:03
darek... Szacun !... Pozdrawiam !... Melolontha...
Czy sadownicy wyciągną wnioski ? 10.04.2016 21:01
artemida... Nie wiem jakiego jesteś wyznania. ale wszystko co przyszło mi do głowy po przeczytaniu Twojego komentu streszcza się w stwierdzeniu " Wybacz im, bo nie wiedzą co czynią "... I nie ja jestem autorem tych słów... Pozdrawiam ! P.S. choć przecież jak wiesz, w niektórych sprawach trochę się między sobą różnimy i na tym m.in. polega piękno tego świata...
Czy sadownicy wyciągną wnioski ? 10.04.2016 20:53
Do admina, Pana Marcina Zachwieji...Zajrzałem tu, bo jestem trochę wypity... I piszę, bo mam żal, że nie zablokował pan mojego konta...Bo był to wg. mojej wiedzy i mojego uznania jedyny skuteczny sposób na uniemożliwienie mi dyskusji z taką kanalią, jaką jest moim zdaniem Sympatyczny, który pisze że wszystko co o nim napisałem jest nieprawdą...A na jakiej podstawie on / gdybym, go szanował napisał bym On / szufladkuje mnie ?... Piwo się rozlało... Dobry zawodnik wie, kiedy trzeba odejść... A jeśli trzech mówi ci że jesteś pijany, to znaczy że powinieneś wstać od stołu i wyjść...Ja wychodzę... I żądam...Proszę mnie wykreślić z listy zawsze chętnych dyskutantów i komentatorów... Niech komentują Sympatyczny, tomaszk123 silol, wesoły, ventura 94 i paru innych... A ja... Ja postaram się tu nie zaglądać... Jest w internecie jeszcze dużo innych miejsc, gdzie można pogadać, podyskutować a nawet w sposób kulturalny się pokłócić... A te, gdzie ktoś / jak Sympatyczny / będzie mnie wyzywał od starych komuchów będę omijał, bo nawet do PZPR nie należałem...A jeśli Sympatyczny taki ciekawy, to może mu pan podać moje nazwisko i niech sobie sprawdzi... Komuna ?... Zjadła mi dużą część mojego życia i może dlatego w swych wspomnieniach nie mogę się od niej czasem wyzwolić... Bo przebaczyć można, ale zapomnieć się nie da... Nie pozdrawiam... Melolontha - bezpartyjny...
Czy sadownicy wyciągną wnioski ? 08.04.2016 23:56
W dniu 12.03.2016 / 12:39 / pod tematem " Nowe nasadzenia odmian, na które jest zapotrzebowanie ", niejaki Sympatyczny napisał, że przypominam mu takiego starego zgreda co to ciągle się mądrzy i innych ma za nic. Poza tym jestem dla niego typowym sierotą po komunie co to pracował na państwowym i nie myślał czy zakład przynosi zyski i straty i tak robił bo robił. I dalej...Melolontha widzę że jesteś negatywną postacią co nie zna realiów dzisiejszych czasów... A w dniu 14.03.2016 / 20:37 / pod tematem " Czy sadownicy wyciągną wnioski ", Sympatyczny nazwał mnie sierotą po komunie, który ma podobny poziom co ten burak - tu podał nick jednego z piszących, i zakończył słowami : Dno i wodorosty. Takie to były mniej więcej komentarze Sympatycznego na mój temat. A ponieważ admin nie zdecydował się na ich usunięcie, mam nadzieję że i moja riposta będzie mogła być przez bywalców portalu przeczytana...Zdecydowałem się ją napisać, bo wbrew temu co przypuszczałem, że Sympatyczny to jakiś gówniarz który rzucił zgniłkiem i uciekł, to poważny człowiek, który wykazał się dziś aktywnością... Nie znam osobiście Sympatycznego...Ale z jego twórczości portalowej dostępnej na jego profilu wyciągam wniosek że uprawia gruszki i nawet wie że są okulizowane na pigwie... Podejrzewam że do tego sprowadza się jego wiedza sadownicza... Ale zna się na traktorach a firm produkujących brony aktywne wymienia aż trzy...Mogę się mylić / Sympatyczny nie obawiał się szufladkować mnie według swoich wyobrażeń / ale moim zdaniem to tylko dealer traktorów i sprzętu rolniczego... Wskazywać na to mogą choćby różne szczegóły techniczne dotyczące ciągników, którymi epatuje a sad gruszkowy, to tylko jakiś spadek który przypadkiem odziedziczył... Bo ktoś, kto poleca drugiemu aby posadził truskawki albo wiśnie i mami go wizją dobrych zarobków, może być tylko idiotą... P.S. Proszę admina aby po zamieszczeniu tego komentarza wyłączył mi możliwość pisania w portalu przez miesiąc... A póżniej się zastanowię co dalej... Z poważaniem... Melolontha..
Czy sadownicy wyciągną wnioski ? 08.04.2016 21:36
Unia to może i tak, ale rząd to chyba nie ten, co ?
Wielkopolskie sady - 07/04/2016 08.04.2016 21:12
Na zdjęciach zobaczyłem to, co zwróciło moją uwagę i w moim sadzie...Mam jedno drzewko Ligola... I o ile na innych odmianach do niedawna zastanawiałem się czy są już mysie uszy czy nie, to w tym samym czasie na Ligolu były już liście... I to samo zobaczyłem na zdjęciach z wielkopolskich sadów...Stąd wniosek, że jeśli ktoś ma Ligola, to z wiosny, zwłaszcza jemu powinien się przyglądać uważnie przed wykonaniem pierwszego oprysku...Pozdrawiam !
Czy sadownicy wyciągną wnioski ? 08.04.2016 20:59
Nie bardzo rozumiem jakie wnioski mieli by wyciągnąć polscy sadownicy... I dlaczego podaje się im jako przykład Włochów, którzy się lepiej od polskich sadowników wysprzedali... Przecież to żadna tajemnica że polscy sadownicy chcą sprzedawać / były takie głosy z Nowosądecczyzny /, tylko nie ma kto kupować... To jakie decyzje można wzorem Włochów podejmować teraz w tym temacie ?...Pozdrawiam !
Jeszcze nie zacząłem sprzedaży jabłek... 08.04.2016 20:38
silol... Ja, kiedy startowała nowa wersja portalu dostałem ponad 140... Minusów oczywiście...Pozdrawiam !
Jeszcze nie zacząłem sprzedaży jabłek... 08.04.2016 13:45
Napiszę coś, co może nie jest słuszne albo co najmniej wymaga zbadania... Jest reguła, że człowiek, który odżywia się chlebem, mlekiem, kiełbasą i słodyczami, co pewien czas potrzebuje kwasu albo owocu... I dawniej potrzebę tą zaspokajała kiszona kapusta albo ogórek... Bywało że cytryna konsumowana wraz z herbatą... Ale bardzo ważnym żrodłem " kwasu " bywały też jabłka, po które, zwłaszcza na przednówku , ustawiały się na osiedlach i w zakładach pracy kolejki... Dziś tą potrzebę zaspokajają w dużym stopniu mandarynki, pomarańcze, kiwi... Żeby się o tym przekonać, wystarczy wejść do jakiegoś supermarketu żeby zobaczyć ile ludzie tego kupują... Sam tak robię, zwłaszcza gdy pomarańcze wyceniane są na 2,50- 2,99 zł za kilogram... To oczywisty dumping, co już kiedyś udowadniałem... Dlatego uważam, że podjęcie przez nasz rząd jakichś działań które ukrócą te praktyki, natychmiast spowoduje to, że konsument mając do wyboru jabłka po 2,50 zł i pomarańcze , choćby tylko po 5 zł, szybko " nawróci się " i wybierze jabłka... Bo przejedzony słodkościami i tłustościami, długo bez kwasu i owocu nie wytrzyma... Takie moje, niekoniecznie słuszne zdanie, które można minusować albo plusować do woli, jak kto woli...Pozdrawiam !
Jeszcze nie zacząłem sprzedaży jabłek... 08.04.2016 13:13
silol... Musiałeś chyba przeoczyć ten komentarz, w którym jeden z bywalców napisał, że rozszyfrował sposób, jak można jednym kliknięciem dać komuś 50 plusów, albo minusów... Ja, komputerowy analfabeta bym czegoś takiego nie potrafił... Ale widzę, że czasem jest tak że nie mogę oceniać swoich komentarzy a czasem mogę sobie dodać plusa albo i minusa... I nie wiem od czego to zależy...Pozdrawiam !
Jeszcze nie zacząłem sprzedaży jabłek... 06.04.2016 22:27
A dziękuję ! Dziękuję !
Jeszcze nie zacząłem sprzedaży jabłek... 06.04.2016 22:26
Tylko 19 ?... Co tak mało !... D !
Jeszcze nie zacząłem sprzedaży jabłek... 06.04.2016 22:20
forest... Nie wierz w cuda i w to, że 63 internautów pofatygowało się i dało te minusy...Pozdrawiam !
Wystartował kolejny sezon 06.04.2016 20:40
Nie co wcześniej, tylko po co ?... Pozdrawiam !
Trwałość kaptanu w zależności od odczyny cieczy użytkowej 06.04.2016 10:05
Cieszy mnie nie tylko to czego / znów / dowiedzieliśmy się o Captanie który dobrze służy nam od 60 lat, ale również to, że odwołanie się Turysty do starych podręczników nie spotkało się z totalną niechęcią... A to się nie zawsze w portalu zdarza... Pozdrawiam !
Jeszcze nie zacząłem sprzedaży jabłek... 05.04.2016 22:23
Widzę w " Agrobiznesie " duże zmiany ... Dawniej ulubionym zwrotem redaktorów było stwierdzenie że wobec zaistniałej sytuacji, rolnikom / sadownikom / pozostało cierpliwie czekać... Dziś usłyszałem, że jedyne co można zrobić teraz / dużo niesprzedanych jabłek /, to... zachować spokój... Pozdrawiam !
Wielkopolskie sady - 31/03/2016 04.04.2016 22:17
Wiem, że nie jest mile widziane gdy jest komentarz pod komentarzem tego samego autora, ale muszę to napisać, bo sobie dopiero teraz przypomniałem... Przypomniałem, że dziś u mnie , na żywopłotowej , kwitnącej ałyczy był taki oblot pszczół że już z daleka słychać było ich brzęczenie... Podszedłem i oceniłem... Mniej więcej w 1 metrze sześciennym korony było ich 10... To dużo, ale też w promieniu 200-300 m od sadu mam 2 pasieki a w nich ze 40 uli...Pozdrawiam !
Wielkopolskie sady - 31/03/2016 04.04.2016 21:44
Widzę artemido że dyżurny " minusowatiel " akurat był przy kompie gdy zamieszczałeś swój komentarz i se cyknął... Cyknął , ale zrobił to z pewnością tylko na widok Twojego nicka, bo jestem pewny, że komentarza nie przeczytał... Bo gdyby przeczytał a miał trochę oleju w głowie i wiedzy na temat zapylania i owadów zapylających, to musiał by zauważyć że powodu do minusowania nie było, a Ty napisałeś po prostu prawdę z małym humorystycznym zakończeniem...Kończąc spytam, bo pewnie taką wiedzę masz... Jaki jest udział trzmieli w zapylaniu roślin sadowniczych ?... Bo że w koniczynie, to całkiem inna historia... Ale jak by nie było z tymi trzmielami to ja je szanuję i jak mogę, chronię... Bo się ich nie boję a nawet ich lubię... Tak jak tego minusa, którego zaraz dostanę...Pozdrawiam !
Wielkopolskie sady - 31/03/2016 03.04.2016 21:38
Myślę że z tymi miejscami w których może założyć gniazdo i znależć dla siebie pożytek trzmiel, nie jest tak żle... Ale to pewnie też zależy gdzie... W mojej okolicy są dziesiątki, jak nie setki odłogowanych od wielu lat hektarów i tam trzmiel z pewnością bez trudu znajduje tak miejsce do założenia gniazda jak i kwitnące chwasty... Pozdrawiam !
Wielkopolskie sady - 31/03/2016 03.04.2016 15:23
Po sadzie to ja chodzę codziennie / kończę ciąć brzoskwinie / ale na bąka jakoś wcześniej nie natrafiłem... Ale musiały chyba być, bo one zaczynają latać w temperaturach, przy których pszczoły jeszcze ula nie opuszczają... Pozdrawiam !
Zmiany w ochronie roślin coraz bliżej ! 01.04.2016 22:05
Mój znajomy ogrodnik który zbankrutował, wyciągnął na koniec następujący wniosek : " Oni " potrafią wywołać produkcję a nawet ponieść początkowo straty, aby póżniej latami paść się na czyjejś głupocie... Dlaczego głupocie ?... Bo ktoś, kto posadził dużo porzeczki albo zasiedlił szklarnię odmianą gerbery Amber, długo łudzi się i ma nadzieję... A nadzieja jest jak wiadomo matką... Dlatego chcemy czy nie chcemy, każda kolejna partia która zechce zyskać głosy wiejskiego elektoratu będzie musiała zaproponować wsi i wykonać, odpowiednią POLITYKĘ ROLNĄ... Tak jak to jest w krajach w których na wsi panuje spokój i na które patrzymy z zazdrością... Innej drogi nie ma...Pozdrawiam !
Zmiany w ochronie roślin coraz bliżej ! 01.04.2016 20:37
Oglądałem wczoraj wstrząsający program o różnych funduszach ubezpieczeniowych...Myślę, że jedno ze zdań które tam padło, można odnieść też do relacji producent-przetwórca... Szło to jakoś tak : Czy obywatel / jednostka / może na takim ubezpieczeniu zarobić ? ...Może... Ale zawsze jest to jakby wypadek przy pracy ubezpieczyciela / przetwórcy ? /... A czy coś można z tym zrobić ? ... Można... Ale droga do sprawiedliwości wiedzie tylko przez sąd...Pozdrawiam !
Wymagania fitosanitarne w eksporcie jabłek z Polski do Wietnamu 01.04.2016 20:28
Od powietrza, głodu, ognia, wojny i ...szczegółowych wytycznych, zachowaj nas Panie !... Pozdrawiam !
ARiMR: można składać wnioski 01.04.2016 20:11
wesolywesoly... Jak to która laska ?... Laska nebeska ...Pozdrawiam !
Wielkopolskie sady - 31/03/2016 01.04.2016 19:56
Dziś, a nie jest to żaden Prima Aprilis, widziałem w swoim sadzie " bąka "... Tak miejscowi górale nizinni z których wielu ma korzenie z okolic Obertyna, nazywa trzmiela...Pozdrawiam !
Wielkopolskie sady - 31/03/2016 31.03.2016 22:00
Nie wiem jak we Wrocławiu / przeważnie 2-3 dni do przodu w stosunku do okolic wiejskich / ale u mnie w żywopłotach kwitną alycze i spotyka się już rozwinięte kwiaty brzoskwiń... Pozostałe / jabłonie, grusze / podobnie jak w Wielkopolsce... Na pszczoły które licznie odwiedzają kwitnące iwy, jasnotę purpurową i inne kwiatki, już dawno przestałem zwracać uwagę...Pozdrawiam !
Szacowanie szkód – wytyczne 31.03.2016 21:29
Oj, gdyby tak jeszcze do tych wymienionych plag można było dodać zmowę przetwórców i nieodpowiedzialne zachowania Chińczyków...Pozdrawiam !
Zapanowała moda na tłoczone soki 30.03.2016 23:11
Znam ludzi, którzy swoje soki zbywają łatwo choć są dosyć drogie...Ale ich klienci wiedzą, że za dobry i wartościowy sok / bez wody i innych dodatków / trzeba i warto zapłacić...Pozdrawiam !
Zmiany w ochronie roślin coraz bliżej ! 29.03.2016 22:56
A potem się dziwią, że tu i ówdzie ktoś zaczyna przebąkiwać o wyjściu z Unii... Jeśli zrobią to na co się zanosi, to ja się nie zdziwię kiedy pewnego dnia dowiem się , że barszcz Sosnowskiego umieścili na liście roślin chronionych...Pozdrawiam !
Zmiany w ochronie roślin coraz bliżej ! 29.03.2016 22:25
Przypomniał mi się kawał, który opowiadał mi mój dziadek, z czego wniosek, że to bardzo już stary kawał...Kawał o gospodarzu który próbował odzwyczaić swojego konia jeść...I kiedy prawie już się mu to udało, koń zdechł...Następnym krokiem po wycofaniu preparatów stosowanych w rolnictwie powinno być zamknięcie wszystkich sklepów spożywczych w trosce o zdrowie obywateli... Bo jak powszechnie wiadomo obżarstwo jest przyczyną wielu chorób tzw. cywilizacyjnych...Rok diety szczawiowo-mirabelkowej i problem cukrzycy jako dolegliwości trapiącej społeczeństwa wysokorozwinięte rozwiąże się sam...Pozdrawiam !
Jak stosować środki ochrony roślin? 29.03.2016 19:30
silol... Tak było...Pozdrawiam !
Jak stosować środki ochrony roślin? 28.03.2016 22:38
jerzy45...Była kiedyś taka metoda, że kiedy w państwowym zakładzie ktoś się uchlał w godzinach pracy, to mógł być do tej pracy przywrócony pod warunkiem że pokazał zaświadczenie, że zgłosił się na leczenie... Ja bym coś podobnego wprowadził dla wspomnianych przez Ciebie młotów... Wysoka kara pieniężna, albo jej zawieszenie pod warunkiem, że młot wstawi do swojego sadu określoną ilość uli z mocnymi rodzinami... P.S. To że życie przerasta czasem kabaret już pisałem... U mnie był w tej poradni przeciwalkoholowej taki lekarz-terapeuta, który stosowne zaświadczenia wydawał za... pół litra, o czym wszyscy wiedzieli...Pozdrawiam !
Darmowe rozdawnictwo rujnuje sadowników 28.03.2016 22:28
kamczat... Myślę że teraz nikt z kierownictwa portalu nie powinien mieć wątpliwości że mamy dziurę... Ja nastukać hurtem takiej ilości jak Ty nie potrafię, ale zauważam, że raz nie mogę " zrobić sobie dobrze " a innym razem... mogę... Pomimo że czasem pokazuje się ten napis, że... sobie nie mogę...Szkoda że tak jest, bo to wypacza sens tej zabawy... Ale cieszę się, że to Ty to sygnalizujesz tym razem, bo na mnie , kiedy monitowałem w tej sprawie po raz kolejny, admin prawie nakrzyczał...Pozdrawiam !
Darmowe rozdawnictwo rujnuje sadowników 28.03.2016 19:40
Gdy przyglądam się ocenom pod moim komentarzem z dnia 27.03. godz. 20:40 / stan 28.03 godz 19:40 / /dochodzę do wniosku że jego sens zrozumiało czterech a nie zrozumiało siedmiu... Dlatego wyjaśniam... Jestem przeciwnikiem komunizmu w którym wszystko miało być w obfitości a na dodatek za darmo...I przypominam, że byłem przeciw tej formie rozdawnictwa która ubogaca jednych a rujnuje drugich a nawet przeciwko akcji darmowe " owoce w szkole ", bo to jedno i to samo... I przypomnę pewnego Korwina, który już dawno temu stwierdził, że o to żeby dziecko miało ze sobą w szkole kanapkę i jabłko, powinni dbać rodzice... Oraz przypomnę tego starego Niemca, który wychowywał swojego syna, słowami : Pamiętaj... Nigdy nie dawaj nikomu niczego za darmo... Bo gdy coś dajesz komuś za darmo, to wyrządzasz mu największą z możliwych krzywdę... A teraz liczą na jednego minusa / pozdrawiam pana ! / i całą górę plusów...Pozdrawiam ! P.S. Nadmieniam że rozumiem na czym polega działalność dobroczynna i jałmużna i do kogo powinna być kierowana...
Jabłka trzeba sprzedawać wtedy, kiedy chce tego rynek 27.03.2016 20:53
Był taki kawał, który kończył się stwierdzeniem, że " rozumując logicznie, jeśli hodujesz rybki to jesteś kochający inaczej "... Myślę że w " Agrobiznesie " niektórzy mają kłopot z rozumowaniem logicznym, skoro dziwią się, że ktoś kupując jesienią jabłka za złotówkę, liczył że na wiosnę zarobi... Bo na taki pomysł wpaść mógł każdy któremu nieobca jest zdrowa logika... Pozdrawiam !
Darmowe rozdawnictwo rujnuje sadowników 27.03.2016 20:40
Zapytałem kiedyś w sklepie stojącą za ladą młodą i piękną z kolczykiem w nosie, czy może gdzie indziej, dlaczego jabłka które sprzedaje są takie tanie...Odpowiedziała mi że są tanie, bo witaminki muszą być tanie... Obawiam się, że oto wychowujemy kolejne pokolenie w przekonaniu, że witaminki a zwłaszcza jabłuszka, mają być za darmo...Pozdrawiam !
Jak stosować środki ochrony roślin? 25.03.2016 22:02
Wszystkie te przypomnienia są oczywiście na czasie... Również te o przestrzeganiu instrukcji która jest na każdym opakowaniu... Ciekawe że na " połówce " żadnych ostrzeżeń nie ma, pomimo że od dawna wiadomo, że po jej wypiciu ludzie robią, czasem nawet straszne, głupoty... Pozdrawiam !
Jabłka trzeba sprzedawać wtedy, kiedy chce tego rynek 24.03.2016 21:52
Nawiązując do przedstawionej publikacji, chciałbym wiedzieć przy jakich cenach pomarańczy rynek zaczyna łaknąć wymienionych w tytule jabłek...Bo chyba nie przy cenie 2, 50 zł za kilogram za jaką kupowałem ostatnio pomarańcze, gdy ich cena hurtowa / 23.02 / wynosi we Wrocławiu ... 4-5 zł... Dlatego ponawiam postulat o tym, że potrzebne są badania, przy jakich cenach pomarańczy, Polak przestaje jeść jabłka... I pytam : Co to, co dzieje się na wrocławskim choćby rynku ma wspólnego z tzw. dobrymi praktykami w biznesie i czy to przypadkiem nie nazywa się to dumping ?... A oczami wyobrażni widzę już poselską interpelację przedstawiciela Związku Sadowników, w tej sprawie... Pozdrawiam !
Jabłka trzeba sprzedawać wtedy, kiedy chce tego rynek 24.03.2016 21:33
Znów wrócili Chińczycy ?... To już jakaś tradycja, że kiedy u nas jest czegoś dużo / jabłek, truskawek, wiśni / to do akcji wkraczają ze swoją produkcją ... Chińczycy... I tak / wg. Agrobezsensu / stało się teraz... Kiedy polscy sadownicy coraz częściej spoglądają w stronę przetwórni jako potencjalnego odbiorcy swoich niesprzedanych jabłek i liczą na jakieś minimalne choćby ceny, tanim koncentratem wzbiera na rynkach światowych rzeka Jangcy... Ta sama, którą kiedyś przepłynął wpław sam Przewodniczący...Jaki stąd wniosek ?... Moim zdaniem taki, że ci, którzy dobrze sobie żyją ze stawiania polskich sadowników pod ścianą , trzymają się mocno... Pozdrawiam !
Darmowe rozdawnictwo rujnuje sadowników 24.03.2016 18:28
artemida... Do którego ?... Chyba do jakiegoś ciepłego, żeby to wszystko szybciej zgniło... Bo w zimnym mogło by się to zakonserwować a póżniej truć foki i białe niedżwiedzie... Pozdrawiam !
Sadownictwo daje dużo do myślenia… 23.03.2016 23:53
Pamiętam z opowiadań starszych, że nawet w latach powojennych kiedy to przecież czego jak czego ale żywności w nadmiarze nie było, w latach urodzaju pod miastami spotykało się w rowach znaczne ilości wyrzuconych pomidorów bądż ogórków, których nikt, nawet przetwórnie, nie chciał kupić... Czyżby podobny los miał teraz spotkać jabłka ?... Zawsze byłem przekonany że coś takiego nie może u nas nastąpić nigdy, bo przecież w razie czego, przetwórstwo wszystko kupi... Ale czytając artykuł profesora Makosza, zwątpiłem...Bo oto podaje On, że za kilka lat te potrzeby przemysłu mogą wynieść maksymalnie 2,3 mln ton... Tylko tyle wobec spodziewanych 5 mln ton w razie korzystnych warunków pogodowych ?... Pozdrawiam !
Darmowe rozdawnictwo rujnuje sadowników 23.03.2016 21:12
Wrócę na chwilę do tego co już tu było... Do tego, co zrobili Amerykanie w latach wielkiego kryzysu aby odbić się od dna... Ale to, że wysypali do morza wiedzą przecież wszyscy... A nasi chcieli być mądrzejsi ?...Choć można by tu też pewnie dyskutować, czy nie należało przyjąć metody kombinowanej... Trochę biednym / tylko nie w grójeckie i nowosądeckie, do cholery ! / i trochę do morza... Zresztą te morza też są różne i pewnie na niektórych mogli by się znależć tacy, który zarzucili by na to sieci z małymi oczkami...Pozdrawiam !
Darmowe rozdawnictwo rujnuje sadowników 23.03.2016 00:22
Jabłka zakupione w centralnej Polsce rozdawane na Sądecczyżnie... Następnym krokiem powinno być darmowe rozdawanie na Wybrzeżu ryb złowionych w stawach Polski południowej i w całej Polsce węgla ,sprowadzanego z Ukrainy i Chin... Zdrówka decydentom życzę !
Jak bardzo embargo uderzyło w Polskę 22.03.2016 21:07
Gdyby jaceo1 nie dał się nam w przeszłości poznać również jako humorysta, ktoś mógłby powiedzieć...Oto jeszcze jeden zwolennik spiskowych teorii... Ale kto wykupi za złotówkę upadłe grupy i przejmie po-sadowniczą ziemię, dowiemy się pewnie niedługo... Pozdrawiam !
1 2 3 4 5 6 ... 23
2019_Yara_domyslny

Ostatnio na forum

instagram