Jak informuje twojapogoda.pl z dalekiej północy spłynie przenikliwe zimno, które da się we znaki nam i uprawom.
Obecnie jesteśmy w trakcie większego załamania pogody. W wielu regionach pada, miejscami intensywnie, nie brakuje też burz.
Temperatura stopniowo obniża się. Po kilku dniach z ponad 25 stopniami, na zachodzie i północy kraju ochłodziło się poniżej 10 stopni.
Weekend przyniesie spore ocieplenie. Znów będzie słonecznie, sucho i nawet od 15 do 20 stopni w cieniu.
Niestety, większe rozpogodzenia oznaczają też powrót nocnych i porannych przymrozków, które z biegiem dni będą coraz silniejsze i obejmować będą coraz większe obszary.
W niedzielę (10.05) o poranku poniżej zera będzie na północy, wschodzie i w centrum kraju.
Temperatura minimalna wyniesie tam miejscami, zwłaszcza na Pomorzu, Warmii, Mazurach i Kujawach od -1 do -3 stopni, a przy gruncie nawet do -5 stopni. W poniedziałek (11.05) rano podobne przymrozki spodziewane są na wschodzie.
Od wtorku do czwartku (12-14.05), czyli w trakcie tzw. zimnych ogrodników, ujemne temperatury opanują w godzinach wschodzącego słońca i krótko później niemal wszystkie zakątki Polski. Na wysokości 2 metrów nad ziemią może być lokalnie do -3 stopni, a przy gruncie do -5 stopni.
Prognozy długoterminowe wskazują, że tegoroczne przymrozki majowe będą nie tylko intensywne, ale też długotrwałe. Według europejskiego modelu ECMWF mogą wracać z przerwami co najmniej do 17 maja. To najgorsze możliwe wieści.
źródło: twojapogoda.pl



Najnowsze komentarze