Ten rok będzie dla polskich sadowników jednym z najtrudniejszych w historii. Sadownicy liczą straty po przymrozkach.
Na Lubelszczyźnie powołano już ponad 60 gminnych komisji, które będą szacować straty po wiosennych przymrozkach – informuje lublin.tvp.pl
O skali szkód i pomocy dla sadowników w TVP3 Lublin mówił wicewojewoda lubelski Andrzej Maj:
„Myślę, że skala tych przymrozków może być wyższa niż w poprzednich latach, ponieważ temperatury spadały nawet do -10 stopni C na dużym obszarze. Bardzo mocno ponownie ucierpiały rejony sadownicze. Jeżeli chodzi o gatunki pestkowe to w rejonie Wisły mamy praktycznie 100% uszkodzeń i plonu nie będzie. Na dzień dzisiejszy mamy uruchomionych 65 komisji, które zaczynają funkcjonować. Liczymy na to, że przyspieszenie prac nastąpi z początkiem czerwca, gdyż jest to polecenie z naszej strony aby do 10 czerwca wszystkie komisje ruszyły do pracy. Od tego czasu komisja ma dwa miesiące na oszacowanie strat.”
źródło: lublin.tvp.pl - TVP3 Lublin – 19 maja 2026 roku
Pomoc dla #sadowników dopiero po oszacowaniu strat !
— sadownictwo (@sadowniczy) May 15, 2026
Sytuacja w sadownictwie jest obecnie "kiepska". Jednak niezbędnym warunkiem, by można było sadownikom pomóc, jest oszacowanie strat - poinformowała wiceminister rolnictwa Małgorzata Gromadzka https://t.co/fDepqjmubU









Najnowsze komentarze