Ile sadownicy płacą w tym roku pracownikom za zbiór wiśni ?
Rusza zbiór wiśni, właściciele sadów już od kilku dni pilnie szukają rąk do pracy. Ofert nie brakuje – informuje fakt.pl
Kapryśna pogoda utrudnia zbiory. Wiśnie najlepiej zbierać w słoneczny, suchy dzień. Właściciele sadów czekają więc na "okienka pogodowe" i trzymają pracowników w gotowości. Nie tylko aura nie sprzyja, nie jest też łatwo o ręce do pracy.
W mediach społecznościowych nie brakuje ofert dla osób, które chciałyby zająć się zbiorem owoców. – Ludzie pytają tylko o jedno: o stawkę. Ciężko jednak przewidzieć, ile będziemy płacić. Czekamy, aż na dobre ruszą skupy – mówi jedna z sadowniczek z woj. lubelskiego.
U nas stawka będzie 1,60 zł od kilograma – mówi właściciel sadu z okolic Kielc. O ile pracownik dojedzie do sadu sam. Opcja z zakwaterowaniem i dojazdem jest już 1,30-1,40 zł od kilograma.
Na dzień dzisiejszy płacę 2,50 zł za kg wiśni pracownikom, skoro jest po 8 zł, więc szanujmy się trochę, bo każdy z nas jest człowiekiem i chce zarobić. Mnie nie zbawi 50 gr więcej – komentuje inny sadownik.
Jak informuje fakt.pl przy dobrej stawce i przeciętnej zręczności można mieć 300-350 zł dniówki.
źródło: fakt.pl / Czytaj całość na fakt.pl







Najnowsze komentarze