Sporo sadowników nadal nie rozumie, dlaczego jest wyższa cena za podkładki Genevy – mówi Michał Bijak. Najważniejszym kosztem jest zakup materiału namnożeniowego, czyli podkładki. Ten koszt jest praktycznie równoważny 1 euro, czyli tej ceny różnicy w cenie 3 do 4 zł. I tak było wiele lat. Jeśli będzie większa ilość produkowana podkładki z serii G, myślę, że ta cena ustosunkuje się w miarę po przystępnych kosztach i te ceny również, różnice między M9 a Genevą jednak się zmniejszą.
W naszym doborze coraz więcej odmian jabłoni produkujemy na podkładkach Genevy. Jest to głównie G11 oraz G41 w niewielkim stopniu nie do wszystkich odmian.
Jeśli chodzi o G41 to polecamy głównie pod Galę pod Alnove można i również pod King Roata Red Deliciousa na bardzo słabe stanowiska.
Natomiast G11 jest selekcją podkładki do wszystkich tych odmian, które mamy w naszym doborze, czyli zarówno dla Prince'ów, dla Goldenów dla Gal, dla Fuji, jak również i King Roata i Alnovy .
Tylko to muszą być dobre stanowiska, zasobne w wodę. Różnica między G11 a G41 jest widoczna bardzo na King Roat czy Red Delicious. King Roat na G41 ma krótsze pędy, sztywniejsze podobne do M9. Natomiast G11 ma tendencję do bardziej wiotkich pędów w pierwszych latach głównie w szkółce, natomiast w sadzie już ten wzrost aż tak się później nie różni w następnych latach.
Pod kątem plonowania, nie widzimy różnicy.
Podkładka G11 jest to podkładka pomiędzy M9T337 a RN29, natomiast jeśli chodzi o G41 to jest podkładka bardziej mocniej rosnąca niż M9RN29, a słabsza niż P60
czyli gdzieś tam zatkanie tej niedostępności drzewek, którą mamy na mocniejszej podkładce niż M9.









Najnowsze komentarze