Podlaska Izba Rolnicza zwraca się o pilną interwencję w sprawie zasad udzielania pomocy sadownikom - producentom drzew i krzewów owocowych - w związku ze szkodami przymrozkowymi.
Jak informuje Podlaska Izba Rolnicza z projektu rozporządzenia (RC16) wynika, że dopłata po przymrozkach ma obejmować gospodarstwa, które w okresie od 1 kwietnia do 31 maja 2025 r. doświadczyły szkód przekraczających 70% produkcji. Tak sformułowane kryterium jest w praktyce nieproporcjonalne, niesprawiedliwe i rażąco krzywdzące dla producentów owoców.
W innych sektorach rolnictwa pomoc przysługuje już przy poziomie strat 30%, co rodzi pytanie: w czym sadownicy są gorsi lub w czym inni producenci są lepsi, że stosuje się wobec nich tak odmienne, znacznie bardziej rygorystyczne kryteria?
Pomoc po #przymrozkach dla sadowników – znamy szczegóły
— sadownictwo (@sadowniczy) November 14, 2025
Na jakie wsparcie mogą liczyć sadownicy ? Kto otrzyma pomoc ? Kiedy ruszy nabór wniosków ? Sprawdźćiehttps://t.co/oH9GU8OxdF
Co więcej, realne skutki finansowe szkód w sadownictwie są znacznie dotkliwsze już przy poziomie strat 30-60%, niż straty w wielu uprawach polowych nawet przy 100% zniszczenia plantacji.
Przykładowo:
- producent borówki wysokiej i średniej przy 40% strat spowodowanych przymrozkami traci w rzeczywistości ok. 80 000 zł/ha,
- natomiast producent owsa przy 100% szkody ponosi stratę rzędu ok. 3 000 zł/ha (przy założeniu wydajności 5 t/ha i cenie 600 zł/t).
Dane te jednoznacznie pokazują, że pojedyncze gospodarstwo sadownicze ponosi realnie wielokrotnie wyższe straty, ale mimo to miałoby zostać pozbawione pomocy w sytuacji szkód na poziomie poniżej 70%, co stanowi rażącą nierówność traktowania poszczególnych grup producentów rolnych.
Podlaska Izba Rolnicza zwraca się więc z wnioskiem o podjęcie pilnych działań, tak aby poziom strat kwalifikujących do pomocy dla sadowników został obniżony do minimum 30%, analogicznie jak w pozostałych sektorach rolnictwa.
źródło: pirol.pl







Najnowsze komentarze