Jak czytamy na wiadomosci.wp.pl "Sieci handlowe mogą spać spokojnie: wbrew sugestiom Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi,
Nie zostaną skontrolowane pod kątem ewentualnej "zmowy cenowej" w kontekście niskich cen skupu owoców i warzyw jak i wynikających z tego strat rolników i sadowników."
Handlowcy dzwonią do rolnikow i sadowników i mówią: skoro oddajecie paprykę czy #jabłka ludziom po złotówce, to my też nie damy wam więcej https://t.co/IFnViJRBpF
— sadownictwo (@sadowniczy) October 13, 2025
Wirtualna Polska otrzymała pisma w tej sprawie.
Jak informuje wiadomosci.wp.pl ministra rolnictwa Stefana Krajewskiego wystąpił do UOKiK-u, żeby sprawdzić, czy nie dochodzi do zmowy cenowej i nadużywania przewagi konkurencyjnej na rynku". - Zwróciłem się do UOKiK i KOWR, by zbadały sytuację, jaka jest w łańcuchu dostaw, łańcuchu handlowym, i to, żeby skontrolowały, jak wygląda realizacja umów.
I KOWR, i UOKiK, potwierdziły Wirtualnej Polsce, że zajęły się sprawą. Jednocześnie instytucje te ujawniły nam, że nie sposób udowodnić sieciom handlowym "zmowy cenowej", którą sugerował minister Krajewski.
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów potwierdził WP oficjalnie, że "w ubiegłym tygodniu do UOKiK wpłynęło pismo Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi". Ale - jak przyznał urząd - "miało ono niezwykle ogólny charakter, mocno oderwany od danych znanych Ministerstwu".
- Minister poprosił o "podjęcie stosownych działań mających na celu zbadanie, czy zachowania rynkowe przedsiębiorców prowadzących obrót artykułami rolno-spożywczymi na tych rynkach nie naruszają zasad konkurencji". W zawiadomieniu nie przedstawił jednak informacji, o jakie niedozwolone praktyki miałoby chodzić oraz jakichkolwiek dowodów na ich istnienie -poinformował UOKiK.
W odpowiedzi wysłanej ministrowi Stefanowi Krajewskiemu 13 października br. (Wirtualna Polska widziała to pismo) prezes UOKiK przekazał, że "na bieżąco prowadzi analizy rynku rolno-spożywczego, z których wynika, że obecna sytuacja związana z cenami skupu produktów rolnych nie jest wynikiem praktyk ograniczających konkurencję, ale obiektywnych czynników gospodarczych, w tym niezwykle niekorzystnych dla rolników zjawisk utrwalających się od lat".
Jak informuje wiadomosci.wp.pl przypomniał również, że UOKiK nie może interweniować bezpośrednio w poziom ustalanych przez przedsiębiorców cen.
Ponadto z informacji uzyskanych przez wiadomosci.wp.pl wynika że KOWR - wbrew sugestiom resortu rolnictwa - nie skontroluje sieci handlowych. Kontroli KOWR nie podlegają sieci handlowe z uwagi na to, że nie spełniają definicji przetwórcy i dystrybutora. W związku z tym odpowiedź na to pytanie nie leży w kompetencji KOWR - przekazała WP instytucja.
źródło: wiadomosci.wp.pl / Czytaj całość na wiadomosci.wp.pl







Najnowsze komentarze