Powstaje w laboratorium, kosztowało setki milionów dolarów i ma uratować jabłkowy biznes w USA. Cosmic Crisp — owoc dwóch dekad badań Washington State University — to dziś najbardziej ambitny projekt w historii amerykańskiej hodowli jabłek.
Czy "idealne jabłko" warte pół miliarda dolarów spełni pokładane w nim nadzieje?
W ten sposób powstaje obecnie większość nowych odmian jabłek — daleko od sadu, w laboratorium. Naukowcy z Washington State University od ponad 20 lat pracują nad wyhodowaniem idealnego jabłka.
Sądzą, że w końcu im się to udało. Odmiana Cosmic Crisp trafiła na rynek 1 grudnia 2019 r. Była to największa premiera jabłka w historii Stanów Zjednoczonych, poprzedzona inwestycją pół miliarda dolarów, 10 mln dol. wydanymi na marketing oraz dwoma dekadami hodowli i testów.
Bruce Barritt, były dyrektor programu Tree Fruit, Washington State University zaczął hodować odmianę o nazwie Cosmic Crisp. Celem było uzyskanie owocu, który byłby równie piękny jak Red Delicious, ale miałby również słodki smak i przyjemną chrupkość.
Aby stworzyć Cosmic Crisp, Barritt skrzyżował ze sobą odmiany Honeycrisp i Enterprise, odpowiednio ze względu na ich chrupkość i właściwości przechowalnicze. I tak potrzeba było tysięcy prób i błędów.
Jabłka Cosmic Crisp sprzedawane są za około 6,5-11 dol. za kilogram jako odmiana jabłek premium, czyli ponad dwukrotnie więcej niż standardowe odmiany, takie jak Gala.
źródło: businessinsider.com.pl / Czytaj całość na businessinsider.com.pl







Najnowsze komentarze