W odpowiedzi na wystąpienie Zarządu Krajowej Rady Izb Rolniczych z 14 listopada 2025 r. dotyczącego podatku VAT od tzw. samozbiorów, Ministerstwo Finansów przedstawiło następujące wyjaśnienia.
Rolnicy i sadownicy, którzy w desperacji pozwalali ludziom za symboliczną opłatą zbierać plony z ich pól i sadów, mogą być ścigani przez fiskusa. Skarbówka może upomnieć się o pieniądze tych, którzy są płatnikami VAT.
Samozbiory miały pomóc sadownikom, ale niektórym z nich przyjdzie dodatkowo za to zapłacić. Samozbiory podlegają opodatkowaniu VAT w przypadku rolników nie-ryczałtowych
Pan Artur Jagielliński, sadownik spod Warki gospodarstwo prowadzi razem z małżonką. Łącznie mają około 16 hektarów sadów. W zbiorach pomaga im rodzina, zatrudniają też pracowników. Ich jabłka trafiają głównie za granicę, są przetwarzane też na musy, soki i przetwory – czytamy na wiadomosci.wp.pl
Po fali emocjonalnych wpisów w mediach społecznościowych i rekordowej popularności samozbiorów rolnicy i sadownicy zaczynają ostrzegać przed nowym zjawiskiem: przedstawiciele handlu próbują wykorzystać ich trudną sytuację. Handlowcy dzwonią do rolników i mówią: skoro oddajecie paprykę czy jabłka ludziom po złotówce, to my też nie damy wam więcej
- W skupie można dostać około 60 groszy za kilogram - tłumaczy Jerzy Misdziol, który pomaga swojemu 78-letniemu tacie w prowadzeniu pięciohektarowego sadu jabłkowego w okolicach Pietrzykowic pod Wrocławiem. Te 60 groszy to jeszcze nie jest zysk. Od tego trzeba odjąć koszty zbiorów, w tym przede wszystkim pracowników. Przy samozbiorach te koszty odpadają.
To już ostatnie dni na zbiór jabłek. Choć w tym roku sadownicy zmagali się z wieloma problemami przy produkcji i owoców jest mniej, są one dobrej jakości. Ile płacimy w markecie lub na straganie za jabłka ? Jak informuje nowiny24.pl ceny jabłek na bazarach w większości zaczynają się od 3 zł/kg. W Jędrzejowie odmiana Ligol kosztuje 3 zł/kg, w Kielcach za Cortland trzeba dać...
Sekretarz stanu Rafał Romanowski uczestniczył dziś w specjalnej konferencji prasowej zorganizowanej przez Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa z okazji Światowego Dnia Jabłka. Konferencja odbyła się w sadzie Andrzeja Jarosiewicza w Nowych Olszynach w powiecie płońskim. W wydarzeniu uczestniczyli m.in. wicedyrektor KOWR Małgorzata Gośniowska-Kola oraz ekspert z Instytutu Ogrodnictwa...
W sytuacji, gdy ceny w skupie nie są zadowalające, brakuje rąk do zerwania owoców, otwarcie sadu dla innych pozwala pozbyć się nadmiaru jabłek czy gruszek. Znaczna część zbiorów nie pójdzie też na zmarnowanie.
Od kilku lat część sadowników postanawia otworzyć swoja sady dla osób chcących samodzielnie zebrać jabłka z sadu. Zdania na ten temat są podzielone wśród producentów jabłek, jednak kluczowym aspektem wydaje się lokalizacje sadu. Jeśli sady jabłoniowe położone mamy w niedalekiej odległości dużych aglomeracji miejskich zawsze łatwiej znaleźć osoby chętne na weekendowy...
Samodzielny zbiór jabłek z drzew to praktykowany przez niektórych sadowników sposób na zbyt jabłek. W obecnym sezonie również można znaleźć kilkanaście sadów w których taka forma zbiorów / sprzedaży jabłek z drzew jest praktykowana. Szczególnie pod koniec zbiorów głównych odmian jabłoni coraz częściej sadownicy "otwierają" swoje sady.
Soczyste, pachnące i pełne witamin. Zalety jabłek są ogromne. Ogromna jest też podaż. Sadownicy z Grudyni znaleźli na to sposób. Tu każdy może rwać owoce prosto z drzewa, w dodatku po bardzo atrakcyjnej cenie.
Taka akcja ogłoszona w mediach społecznościowych przez sadownika promuje spożycie jabłek, samo gospodarstwo oraz czas spędzony na świeżym powietrzu. Oczywiście zebrane jabłka przez każdego odwiedzającego sad są ważone na miejscu i sprzedawane w cenie od 1,20 - 1,50 zł /kg (cena w zależności od gospodarstwa).