W tym roku plony owoców, m.in. truskawek, malin, czarnych porzeczek i wiśni są niższe. Przetwórcy proponują więc wyższe ceny skupu, drożej jest także w sprzedaży bezpośredniej - poinformowała dr Bożena Nosecka z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej.
Mimo, że ceny owoców w skupie są wyjatkowo niskie - to na sklepowych półkach tego nie widać bowiem zyski trafiają do pośredników, a rolnicy ledwo pokrywają koszty produkcji.
Ceny owoców na straganach są w tym roku relatywnie wysokie. Nie przekłada się to jednak na zyski dla rolników. Ceny skupu nie rekompensowały w wielu przypadkach nawet kosztów zbioru.