Zarzuty niedopełnienia obowiązków i przekroczenia uprawnień usłyszał w warszawskiej Prokuraturze Regionalnej toruński poseł Jan Krzysztof Ardanowskiego. Były minister rolnictwa i rozwoju wsi nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień. Chodzi m.in. o doprowadzenie do udzielenia wbrew przepisom gwarancji bankowych i kredytowych.
Jan Krzysztof Ardanowski z uchylonym immunitetem. Prokuratura podejrzewa, że polityk Wolnych Republikanów, gdy był ministrem rolnictwa w rządzie Prawa i Sprawiedliwości w latach 2018-2020, nie dopełnił obowiązków i przekroczył uprawnienia w celu uzyskania korzyści majątkowej - czytamy na tvn24.pl
Były minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski wyjaśnił, że Sprawa firmy Eskimos związana była z sytuacją na rynku jabłek i prośbami sadowników o pomoc. Były minister rolnictwa mówił, że sadownicy zwracali się do niego o interwencję, ponieważ cena skupu jabłek oscylowała w granicach 10 gr., a więc poniżej progu opłacalności.
Gdy sadownicy dostawali za jabłka grosze (dosłownie), Jan Krzysztof Ardanowski wpadł na pewien pomysł — państwo miało skupić od nich tony owoców. Ówczesny minister rolnictwa powierzył zadanie spółce "Eskimos". Efekt? Zmarnowane pieniądze. "Eskimos" miał propozycję. KOWR mówi "nie"
Zarząd Krajowej Rady Izb Rolniczych realizując wniosek przyjęty na II. Posiedzeniu Krajowej Rady Izb Rolniczych VII kadencji wystąpił 10 stycznia 2024 r. do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi o podjęcie działań na forum Komisji Europejskiej w celu aktualizacji minimalnych cen skupu płodów rolnych.
Plantatorzy malin są w bardzo trudnej sytuacji, a zapowiadany interwencyjny skup nie odniósł skutku, bo do Polski docierają ogromne ilości malin pochodzących z Ukrainy. Postulujemy o wprowadzenie systemu kaucyjnego, bo wbrew temu co mówi minister rolnictwa, dramat rolników i sadowników trwa.
Uruchomiliśmy państwowy skup malin, druga firma państwowa zaczęła prowadzić skup - powiedział w niedzielę w Polsat News minister rolnictwa Robert Telus. Zapowiedział, że skupowane będą też porzeczki. W czwartek 6 lipca jedna ze spółek Skarbu Państwa rozpoczęła skup malin na terenie województwa lubelskiego.
Jedna ze spółek, która podlega ministerstwu rolnictwa, najprawdopodobniej w najbliższych godzinach zacznie skupować maliny. Cena będzie wyższa niż na rynku, by pomóc plantatorom - zapowiedział minister Robert Telus. Z uwagi na niskie ceny plantatorzy już decydują się na drastyczne ruchy i przestali zbierać owoce – czytamy na finanse.wp.pl
Dziś odbył się briefing prasowy ministra rolnictwa i rozwoju wsi Roberta Telusa nt. ustaleń po posiedzeniu Rady Ministrów. Podczas briefingu Minister Rolnictwa poinformował o działaniach jakie zostaną podjęte m.in. na rynku malin. Czy będzie interwencyjny skup malin ? Jak poinformował Robert Telus: Jedna ze spółek państwowych pracuje nad tym rozwiązaniem, jeżeli wszystko się...
Natychmiastowe rozpoczęcie skupu interwencyjnego przez Krajową Grupę Spożywczą – Minister potwierdził, że zajmą się tym dwie spółki należące do KGS, jednak takie szczegóły jak termin i miejsce, na razie są nieznane 2. Zmuszenie punktów skupu do wywieszania ceny dnia od rana. 3. Zmuszenie zakładów przetwórczych do publikowania ceny skupu loco rampa.