Najbardziej popularne jeżeli wśród sadowników to wśród szkołkarzy i to są rzeczy, które są popularne na całym świecie, czyli na pewno wraca grupa Jonagolda, Red Delicious i grupa Goldena. Myślę, że te grupy są dominujące. Pinowa również. Może ze względu na plon, na ilość owoców, ale też na lokalnym rynku może Polski, no to może też Szampion i Ligol.
Zbigniew Rewera z zarządu Grupy Producentów Refal w gminie Wilczyce powiedział, że dla sandomierskich sadowników rynki arabskie wcale nie są obecnie tak odległe, to tylko kwestia dobrej organizacji transportu owoców, aby było jak najmniej przestojów w portach.
Sandomierscy sadownicy chcą sprzedawać swoje produkty do Chin. - Uniezależnimy się wtedy od Rosji. To może być nawet jedna czwarta naszego eksportu - mówią. Pierwszy transport zaplanowano jeszcze w tym roku.