Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Profil użytkownika: prawnuczek

user name
Imię i nazwisko:
Piotr Kowalski
Login:
prawnuczek
Kiedy dołączył do portalu:
28.09.2009 11:50
Liczba wpisów na forum:
47
pokaż wszystkie wpisy na forum tego użytkownika
Liczba komentarzy:
0
pokaż wszystkie komentarze tego użytkownika
Pomocne posty na forum:
0
Opublikowane bzdury na forum:
0
Wyświetleń profilu:
1432

Wszystkie posty użytkownika

Ceny wiśni 2016 25.07.2016 13:19

Na początku zaznacze że w pełni zagadzam się z tym że poziom cen jest upokarzający, ale powiedzcie mi nawołujący do przerwy w zbiorach co mam zrobić z 9 osobami mieszkającymi w namiotach w sadzie? Mam im powiedzieć że mają sobie siedzieć i czekać bo może cena mi na skupie wzrośnie? A może płacić im za samo siedzenie? Na moim terenie jest duży deficyt siły roboczej i jak stracę tych co mam nie będzie potem miał kto zbierać. A jak każdy z Was doskonale wie i tak trzeba tą wiśnię zdjąć z drzew bo sama nie spadnie a jak zostanie na przyszły rok nie będzie mowy o normalnych plonach! Wiem że nie zarobię nic, wręcz stracę ale mam od 8 lat tą samą ekipę do rwania więc chociaż im dam zarobić a ja sad będę miał oczyszczony. Dla krzyczących - u mnie było porządne gradobicie więc dlatego zacząłem zbiór łótówki pomimo że jeszcze chwilę można było czekać, a mając 9 osób dwa ha trzeba jednak trochę czasu żeby zebrać,

Okolice Nałęczowa cena na sobotę w kisten - 0,85 gr +vat

wiśnie: Guzowatość korzeni 18.05.2016 09:05

Radek - nie napisałem że mam jedno drzewo, jest ich co roku kilka, zastanawia mnie jedynie jakim cudem znów w tym samym miejscu kolejne drzewko wypada na srebrzystosć, w zbiegi okoliczności raczej nie wierzę bo robiłem kilka takich prób. Każdy sądzi jak chce, ja po moich doświadczeniach uwarzam że srebrzystosc bardzo długo siedzi w ziemi w korzeniach jakie pozostają. Oczywiscie likwidując cały sad siejąc poplon itd wysyko ponownego zarażenia na pewno jest mniejsze niż w moim przypadku ale jednak występuje.

wiśnie: Guzowatość korzeni 13.05.2016 11:18

Być może masz rację, ale ja w przypadki nie wierzę i jeżeli 5 lat temu w danym miejscu wypadło drzewko z tytułu srebrzystości, obok wszystke rośliny zdrowe i po posadzeniu nowe drzewko po 2-3 latach znów dostaje srebrzystości to jednak dla mnie jedyna opcja że zaraża się z pozostałosci po tym które wyrwałem.

wiśnie: Guzowatość korzeni 12.05.2016 14:08

Co do guzowatości nie mam doświadczenia gdyż na szczęście mojego sadu nie dotknęła. Co do srebrzystości o której wspomniał Radek już niestety tak. Nie wiem jak jest po przeoraniu i poplonie ale z mojego doświadczenia wynika że jeśli w miejscu gdy było srebrzyste drzewo posadzi sie młode (nawet w odstępie 8 lat) to po dwóch latach to młode będzie srebrzyste (pomimo ze sąsiednie są zdrowe). Wnioskuje po tym że patogeny dość długo potrafią przetrwać w glebie.

Wypalanie Bastą lub Reglone. 11.05.2016 09:51

Rozumiem że pisząc o wypaleniu masz na myśli tylko międzyrzędzia? Czy również i w rzędach malin pryskałeś? Jeśli w rzędach również to przeciez wypaleniu ulegnie też i malina, która jak by na to nie patrzeć na dziś ma jakieś 20-30 cm wysokosci = brak wzrostu i owoców!

Nawożenie dolistne truskawki 11.05.2016 09:48

Panowie a od kiedy wolno stosowac Mospilan w truskawkach przed zbiorami? Z tego co wiem dozwolony jest jedynie po zbiorach do walki z pędrakami! Zaznaczę jedynie że bazuje na programie z 2015 roku ale wątpię by coś się zmieniło!

Ceny wiśni 2015 29.07.2015 10:49

Materne Polska 1.8 zł oczywiście I klasa, tak samo chłodnia w Bełżycach.

PW oddaję w Niezabitowie za 1.3 zł.

A co do cen za rwanie i ludzi - płacę jak wszyscy w mojej okolicy 0,50 zł ale jeszcze tak kiepskiego roku jeśli chodzi o iliść chętnych nie miałem. Na dziś mam w sadzie 12 osób a powinienem conajmniej dwa razy tyle aby obrywanie szło sprawnie i szybko. Cóż w Polsce podobno mamy bezrobocie.....

Ceny wiśni 2015 24.07.2015 08:12

Czytam Wasze posty i jedno mi się nasuwa - cena wisni nie spadła tylko skupczyki Was dymają jak chcą. Ja niezmiennie od początku tygodnia sprzedaję wiśnie po 1.8 zł netto bezpośrednio do Materne Polska (przez chwilę było nawet 1.85). PW oddaję po 1.2 zł a gdyby było ciut ładniejsze cena wynosi 1.3 zł. Czyli wniosek taki że skupowcy poczuli lekką zwyżkę na cenie w chłodniach to zamiast zarobić 10 gr na kilogramie chcą pociągnąć po 40- 50 gr i się nachapać. Dobrze wiedzą że od poniedziałku większość plantatorów ruszy z łutówką i wtedy cena rzeczywiście może delikatnie spaść (wszystko zalezy ile bedzie wiśni i w jakiej jakości). Z info jakie dostałem wynika że praktycznie jeszcze żadna tłocznia nie ruszyła z wiśnią bo dalej trzepią porzeczkę, a to tłocznie regulują i ustalają cenę skupu na mrożenie.

Ceny wiśni 2015 20.07.2015 11:07

Kolego Kamilu - 300 KG w 12 godzin to chyba że wierzchołki i środki rwał ktoś inny a ona jedynie po wierzchu to co w zasięgu rąk, co wiecej musiałby ktoś odnosić od niej wiaderka albo chociaż odstawiać napełnione skrzynki. Dla Twojej świadomosci musiałaby średnio rwać 25 kg na godzinę - sorry ale nikt to choć raz był w sadzie w to nie uwierzy (a już to że z ogonkami tyle urwała to między bajki można włożyc).

Cena w okolicach Bełżyc 1.8 zł netto.

Ceny wiśni 2015 08.07.2015 12:22

Panowie spokojnie. Te 80 gr to albo podpucha albo jakiś skup wychylił się na własną rękę za najgorszy szajs w kisten.

Skup w okolicach Nałęczowa - od dziś zacznają brać wiśnie klasa I, cena jeszcze nie znana dokładnie ale na pewno nie niżej niż 1.5 zł, a właściciel wspominał coś nawet o 1.8 za ładną.

Ludzie z którymi rozmawiałem prognozowali okolice 2 zł na nadchodzący sezon więc ameryki by nie było ale przynajmniej opłaciłoby się zachodzić do rwania.

Ceny wiśni 2015 07.07.2015 07:50

Dominik Kurów jest kolo Puław a nie Sandomierza!!!!

Ceny wiśni 2015 16.06.2015 08:58

U mnie na Kelerysie nie ma tragedii ale łutówka rzeczywiście zrzuca coraz to większe owoce (właściwie takie które już nie powinny spaść bo są wielkości mniej więcej małego paznokcia). Jak juz wcześniej wspomnieliście nie ma się co z kolei martwić na zapas - będzie mniej towaru to może cena bedzie wyższa.

Co do truskawki - skupili mało bo owszem jest mało ale i brakuje też ludzi do pracy, obawiam się jak bedzie ze zbiorem wiśni bo starsi się wykruszają a młodzi wolą za granicę jechać niż w kraju robić za mniejsze pieniądze.

Ochrona wiśni 2015 11.06.2015 10:01

Panowie czy pryskaliście już na nasionicę? A jesli tak to ile razy? Ja zawsze polegałem na komunikatach z ośrodka w Opolu Lubelskim ale oni do dziś twiedzą że mucy nie ma  bo jest za zimna ziemia. Prewencyjnie pryskałem zgodnie z komunikatami z Puław (wczoraj i 10 dni wcześniej) ale obawiam się że na tym się nie skończy. Jak wygląda to u was? Wieszaliście pułapki lepowe?

Ochrona wiśni 2015 27.05.2015 13:00

Co więcej plamy zaraz moga pojawić się na owocach (małe czarne plamki na zielonych zawiązkach) - w ubiegłym roku gdzieniegdzie w sadzie to znajdowałem i na 100% był to rak. Przy pogodzie jak za oknem (od wczoraj spadło już u mnie 50 l wody na m2 i końca nie widać) trudno będzie chronić odpowiednio wiśnie (i inne uprawy). Ja na raka proponowałbym pomimo wszystko miedzian, zaatakowanych liści już pewnie się nie uratuje ale pozostałe będą raczej zdrowe.

Ochrona wiśni 2015 27.05.2015 07:54

Stosuję dawkę 20 KG na 1000 l wody - opryskuję tym  2 Ha. Zawsze mieszam z jakimś środkiem ochrony - po zawiązaniu owoców staram sie zmniejszać do niezbędnego minimum ilość "wjazdów" do sadu i praktycznie każdy oprysk (za wyjątkiem owadobójczych) to kombinacja 2-3 różnych środków.

Pozdrawiam

Ochrona wiśni 2015 20.05.2015 07:30

Trochę mało czasu upłynęło - z tego co wiem powinno być co najmniej 4 godziny aby uznać zabieg za skuteczny, ale na Twoim miejscu nie pryskałbym dziś lub jutro ale poczekał do soboty i pojechał kaptanem plus. Zabezpieczysz tym od razu od gorzkiej, brunatnej i drobnej. 

Ochrona wiśni 2015 19.05.2015 14:15

Jeśli masz srebrzystość w rocznym/dwuletnim sadzie to ja bym się nie zastanawiał tylko brał szkółkarza za łeb i niech chociaż gratis te drzewka wymieni, bo o ile wiem jest to choroba która w młodym sadzie występuje z powodu zakażonego materiału szkółkarskiego (choć oczywiście mogę sie mylić).

Ochrona wiśni 2015 19.05.2015 08:26

Witam,

do eksperta mi daleko ale wg mojej oceny zarówno u kolegi z postu powyżej jak i u Michała przyczyną może byc tzw LEŃ OGRODOWY - chmary małych jakby muszek które podczas kwitnienia masowo pojawiały się w tym roku w sadach. Z info jakie posiadam wynika że nie jest on w ogóle szkodliwy w starszych sadach ale w młodym może narobić sporo szkody bo jego larwy podgryzają korzenie włosowate a tymsamym pozbawiają drzewka pożywienia. Proponuję obydwu kolegom jak najszybciej wykopcie (ale nie wyrywajcie) trzy, cztery drzewka z różnych części sadu, dokładnie zlustrujcie korzenie. Jeśli są pouszkadzane podlałbym je jak najszybciej roztwoerem fosforu (np: uniwersol ten który ma 52 P) o stężeniu 0,2%, tak choć 1 litr na drzewko, jednocześnie dolistnie asahi - w lekko zwiększonej dawce. Wiem też że bardzo dobrze sprawdzają się preparaty EM - stosowałem co prawda w ogrodzie, ale świerk conica udało się uratować po przesadzeniu i podniszczeniu korzeni.

Pryszczarek liściowy 15.05.2015 07:57

I tu masz 100% racji, bo to Polska dziki kraj. U nas nie ma odpowiedniej kontroli rolnika/sadownika, nie ma obowiązkowych badań itp. Opłacalność jest tak niska że każdy kombinuje jak tylko może i np: zamiast drogim teldorem od szarej pleśni pryska choćby pomarsolem nie przestrzegając okresów karencji, przykłady można by mnożyć ale dopóki każdy z uprawiających nie zrozumie że ta chemia i tak do niego "wróci" bo właśnie zje ją w chlebie, wypije w soku lub piwie itd to lepiej nie będzie.

Choć światełka w tunelu już się pojawiają bo są chłodnie które pakują próbki od dostawcy w koperty bezpieczne i robią potem badania, jak coś wyjdzie to kara jest niesamowita więc nie opłaci się oszukiwać, ale zanim to ogarnie cały rynek minie jeszcze sporo lat.

Ochrona wiśni 2015 15.05.2015 07:51

Dokładnie tak robię, dawka to 8-10 KG na 1000 litrów wody.

Ochrona wiśni 2015 14.05.2015 21:12

Do mocznika z reguly nie dodaje juz innych nawozow, pryskam nim przy okazji ktoregos zabiegu grzybobojczego. Ale jesli chcesz to mozesz dodac bo raczej jedno drugiemu nie przeszkadza, tylko czy jest potrzebne to juz inne pytanie.

Dolistne pryskanie mocznikiem a odzywki 14.05.2015 19:37
dido1974, 2015-05-14 15:32, napisał:

Do - prawnuczek, widzę że nie kupujesz kristalonu albo kupujesz  3kg opakowania  ja kupuję kristalon w workach 25kg za 170zł  tak więc jak sobie pomnożysz i podzielisz to  oprysk  1ha z zalecaną dawką 3kg/ha  wychodzi tak  jak pisałem ok. 20zł,  taka cena kristalonu jest w mojej okolicy od 3 lat a opakowanie 3kg  kosztuje ok 32zł. Tak więc najpierw policz a potem pisz  surprised

To tanio kupujesz,w mojej okolicy cena za 25 kg najtanszego czyli zielonego kosztuje 220 zl, zolty to juz 256 zl za worek. Wiec nie ucz mnie kolego liczyc bo przy tych cenach koszt oprysku to jakies 28 do 31 zl. Poza tym wyraznie napisalem ze wychodzi taniej jesli kupujesz na worki wiec naucz sie czytac ze zrozumieniem.

Dolistne pryskanie mocznikiem a odzywki 14.05.2015 12:18
RADEK30, 2015-05-14 08:50, napisał:

Prawnuczek a nie usychają ci drzewa po zimie?

A czemu miałyby usychać po zimie? Od 25 lat jak mamy sad nie uschło nawet jedno drzewo z powodu oprysku, zdarzały się jedynie przypadki jak mi się karczownik wpakował na młodą kwaterę.

Ochrona wiśni 2015 14.05.2015 12:12

Radek - chlorek na oprysk 2 hektarów wychodzi jakieś 12-15 zł (daję 10 KG na 1000 l wody) więc to nie dużo. Oczywiście nikogo nie namawiam na siłę - droższe preparaty wapniowe zapewne są równie skuteczne albo i bardziej. Ja stosuje to bo wychodzi najtaniej i jest skuteczne.

Azot i owszem jest też w innych nawozach - choćby w każdym Kristalonie który stosuję, ale w moczniku jest go najwięcej i to w dość dobrej formie, a poza tym cenowo też wychodzi dość korzystnie porównując do innych preparatów.

Z ciekawości - po co dawałeś teraz mospilan na wiśnie? Pojawiły Ci się jakies mszyce czy inne pasożyty?

Co do magnezu - tu też może trochę po taniosci lecę ale od dłuższego czasu stosuję siarczan magnezu siedmiowodny - liśćie zaczynają opadać w końcówce września więc chyba też z dość dobrym skutkiem - cena 40 zł na oprysk.

Pryszczarek liściowy 14.05.2015 08:07

A powinni karać ale jak widać Polska to dalej kraj ludzi o myśleniu chłopa z średniowiecza - ja nie będę jadł to innych truć mogę, potem alergie, zatrucia itp murowane.

A pomyślałeś że potem te Twoje porzeczki jedzą dzieci? Może Twoje, gdzieś a jakimś soku?

Program ochrony wiśni 1-rok 14.05.2015 08:04

Na drobna najlepsze rezultaty daje SCORE lub kaptan PLUS, ewentualnie jedno po drugim. Zrezygnowałbym z Merpanu na rzecz któregoś z nich na Twoim miejscu.

Pozdrawiam

Dolistne pryskanie mocznikiem a odzywki 14.05.2015 08:00

Kolego a jak Ty chcesz Kristalonem opryskać za 20 zł hektar? Dawka każdego z rodzajów (nie ważne czy zielony, czerowny czy żłóty) to minimum 3 KG, cena takiego pakowania mniej więcej oscyluje ok 40 zł, moze ciut taniej wyjdzie jak kupisz w 25 kg workach ale na pewno nie 20 zł.

Dawka 2 kg na 100 l wody spali praktycznie wszystko co zielone, ja taką dawkę stosuję w wiśniach po opadnięciu liści aby lepiej i szybciej się rozłożyły, ale wtedy na drzewach praktycznie nie ma już nic zielonego.

Swoją drogą - mocznik do oprysku jest bardzo dobry i przynosi efekty bo łatwo się przyswaja ale jak ktoś przegnie z jego dostarczaniem to na dojrzewanie owoców będzie dłuuuuugo czekał. Z drugiej strony samym mocznikiem owocowania i wybarwienia raczej się nie osiągnie.

Ochrona wiśni 2015 14.05.2015 07:55

Kolego pewnie niektórych na forum to zdziwi albo nawet oburzy ale ja z powodzeniem od wielu lat wapno podaję w postaci zwykłego chlorku wapnia (25 kg za jakieś 35 zł), daję tego 3 razy po 10 KG na 2 ha. Wiśnia nie pęka nawet przy zeszłorocznych opadach (a było ich przecież nie mało). Dla mnie to najtańsza i dobra forma dostarczenia wapna.

Radku - ja mocznik wiśniom jak najbardziej daję - dwa razy po kwitnieniu, oczywiście juz w innej formie azotu im nie dodaję. Co prawda jeszcze nie teraz bo troche za mała jest jeszcze powierzchnia liści ale jak już się w pełni rozwiną do dwóch oprsysków pójdzie.

Dla zainteresowanych u mnie wczoraj poszedł Kaptan Plus z fosforem i asahi.

Pozdrawiam

Ochrona wiśni 2015 07.05.2015 08:04

Golom - wg mnie niepotrzebnie dodałeś to Karate do Topsiny i stąd masz uszkodzenia. Miałeś jakieś mszyce w sadzie czy na co owadobójczy dawałeś? Uczono mnie że okresie tuż przed kwitnieniem i po nie stosuje się żadnych środków owadobójczych przede wszystkim aby nie szkodzić pożytecznym owadom. Poza tym przecież Karate nie ma rejestracji na wiśnie - w saodwnictwie dozwolony jedynie na jabłonie! Jeśli masz pojedyncze poparzenia to raczej wynika z jakiegoś zebrania się wikszej ilości cieczy na danym kwiatku więc może będzie ok. Nie dawaj jeszcze Asahi, poczekaj aż wiśnie przekwitną, teraz mógłbyś im nieco zaszkodzić (raz też tak zrobiłem i niestety zawiązanie owoców na opryskanej kwaterze było niższe)

Ja przeciw brunatnej stosowałem: topsin (bardzo wczesny biały pąk), tebu (10% rozwinietych kwiatów), miedzian (100% kwitnienia) a w najblższych dniach (opadanie płątków) pójdzie Score. Jak dotąd w latach poprzednich praktycznie nie miałem problemu z moniliozą (pojawiała się na max 10-20 gałązkach w sadzie 2 ha). Podobnie jak Radek uważam (i stosuję) że ochrona przeciw brunatnej nie kończy się na pełni kwitnienia, to choroba całej wiśni a nie jedynie kwiatu i fakt że nawet "wejdzie" w kwitnienie nie przesądza że się rozprzestrzeni jeśli będzie zwalczana również po nim.

Skalsky1992 - w okresie kwitnienia wiśni nie zaleca się żadnego zasilania dolistnego, zielony kristalon raczej zostaw już na jesień, teraz wg mojej opinii lepiej dać (zaraz po kwitnieniu) raz lub dwa razy kristalon żółty, a potem już potasowy, w między czasie ze dwa razy mocznik.

Ochrona wiśni 2015 20.04.2015 09:42

Dominiqe chyba mówisz o prewencji a  nie karencji!

Co do zamienników Horizony równie skuteczna jest Troja, tylko że cieżko wytrzymać w ciągniku bo zapach jest niezbyt przyjemny (lub ja jestm za wrażliwy).

Co do topsinu - na kelerysie i pandzie jak najbardziej jest już biały pąk (w 80%), na łótówce jeszcze chwilę brakuje. Nie wiem jakie Wy macie doświadczenia ale ja od lat stosuję tuż przed fazą białego pąka Topsin i nie pamiętam już kiedy widziałem w sadzie brunatną lub drobną plamistość (nie wspominając o innych chorobach grzybowych - nie mówię tu o gorzkiej, dla pełnej jasnosci). To dość stary środek z tego co mi wiadomo o bardzo szerokim spektrum zwalczania patogenów różnych odmian grzybów, a do tego dość korzystny cenowo więc przy tej pogodzie jaką mamy uważam że warto go użyć. Oczywiście niekogo nie namawiam (żeby nie było na mnie zaraz nagonki).

Ochrona wiśni 2015 16.04.2015 10:03

Radek - nie wiem czy z saletrą się wstrzymywać. Na noc z soboty na niedzielę i niedzieli na poniedziałek zapowiadają przymroski, aby zabieg saletrą był skuteczny musi być wykonany conajmniej 48 h przed spodziewanym przymrozkiem więc czy czekąć? J adziś planuję topsin+bor i cynk oraz mocznik.

Pozdrawiam

Ochrona wiśni 2015 05.04.2015 21:25
  • A kapłan ma rejestracje na wiśnie? W programie go nie widzę (ale mam z ub roku)? Nie mam w tej chwili etykiety ale o ile mnie pamięć nie myli kaptan plus jako jedyny działa układowo a nie jak pozostałe powierzchniowo (poprawcie mnie jeśli się myle). 
Ochrona wiśni 2015 05.04.2015 11:28

Ja na biały topsin, pełnią tebu i znów topsin. Moje jeszcze opryskiwacz nie widziały wiec zobaczymy jak dalej to się potoczy. Na szczęście nocami nie ma przymrozkow wiec może chociaż takich uszkodzeń nie będzie. 

Kolego nie szkoda Ci kaptan plus zanim pojawia się owoce? Zgodnie z zaleceniami można go użyć bodajże tylko dwa razy. A w walce z gorzka to praktycznie wiele alternatyw nie ma! 

Ochrona wiśni 2015 05.04.2015 11:26

Ja na biały topsin, pełnią tebu i znów topsin. Moje jeszcze opryskiwacz nie widziały wiec zobaczymy jak dalej to się potoczy. Na szczęście nocami nie ma przymrozkow wiec może chociaż takich uszkodzeń nie będzie. 

Ochrona wiśni 2015 03.04.2015 21:16

Kolego to zauważ że zostaje 10 tys, dodatkowo dolicz VAT (parę złotych dochodzi) oraz to co zerwe sam z rodziną (a mam nie mala). Z zeszłego roku zostało mi 18 tys na czysto, wiem ze to nie majątek ale zawsze coś, za inne uprawy tyle bym nie wziął (no poza malina ale to inna bajka). Oczywiście nie cieszy mnie cena 1zl ale nawet przy niej przetrwać się da pod warunkiem że masz dużo owoców, przy wydajności 10 ton z ha pewnie nie opłaciło by się wkładać 10 tys ale już przy 20 wydaje mi się to sensowne. 

Ochrona wiśni 2015 02.04.2015 21:08

Kolego to albo jechałes wg programu nie dla wiśni albo takiego którego autorem był Kazik spod sklepu! Zresztą już wiele razy powtarzalne i zrobię to ponownie - każdy robi jak uważa i na ile mu sił i kasy starcza. Ja przeznaczam na nakłady ok 10 tys zł na dwa ha. Oczywiście nie włączam rwania. Więcej nie wydam ale ten poziom jestem w stanie zaryzykować. Bez nawożenia doliatnego o płonie rzędu 20 ton z ha raczej nie ma mowy podobnie jak w innych uprawach. Ale ja nikogo do niczego nie namawiam. 

Edward - program ochrony jest dość jakby to powiedzieć ogólny, podaje grupę środków na daną chorobę lub szkodnika ale już o najskuteczniejszych nie piszą, o doborze danego środka do odpowiedniej pory rozwoju tez nie ma słowa (mowie o szczegółach a nie hasłach typu kwitnienie lub napełnianie owocow), po to właśnie jest forum! Ja wiśnie mam (wliczając czas gdy rodzice to robili) łącznie 25 lat i co roku z forum dowiem się czegoś nowego, ale przecież zawsze możesz nie czytać gdy dyskusja Ci nie odpowiada. 

Patrząc na pogodę - Radek przyznaje racje, trzeba było pryskac w ub tygodniu miedzia! 

Ochrona wiśni 2015 31.03.2015 21:31

Moze u Ciebie byl ale na pewno u mnie nie. Zauwaz ze odnioslem sie jedynie do Twojej poprzedniej wypowiedzi nie mowilem czy jest byl czy dopiero bedzie zielony. Choc przyznaje Ci racje ze ci ktorzy jeszcze nie pryskali maja nie chronione paki a leje rowno. A tak w ogole wczoraj o 21.00 u mnie padalo wiec albo masz szczescie i Ciebie nie zlapalo albo pryskales w lekki deszcz, moze to miedzianowi nie szkodzi ale na pewno obniza skutecznosc.

Ochrona wiśni 2015 31.03.2015 18:31

Radek nie zgodzę się z Tobą. Wiśnie na raka pryska się na zielony pak a nie na nabrzmialy. Na nabrzmialy miedź daje się przeciw chorobom kory! Tak przeczytasz w każdej publikacji. 

Zwalczanie chwastów w malinie jesiennej 31.03.2015 14:39

Na trawicę w malinie spokojnie możesz zastosowac choćby agil - i to nie tylko w międzyrzędziach bo to oprysk na jednoliścienne chwasty więc malinie nie zaszkodzi w żaden sposób.

Koledzy a czy w obecnym czsaie jeszcze oprysk pendiganem warto wykonać czy dać już sobie spokój?

Ochrona wiśni 2015 31.03.2015 14:37

Radek sadu w wielkim dołku może i nie mam ale pąki jeszcze pęknięte na łutówce nie są, na kelerysie i pandzie owszem ale ich mam mało. W sumie może masz rację że powinienem był opryskać w ub tygodniu ale cóż nie było jak i kiedy z różnych względów. Teraz  za duże ryzyko że chwilę po oprysku mi go zmyje a poza tym za duży wiatr żeby jechać z opryskiem. Może do świąt jeszcze się uspokoji choć na 4-5 godzin to opryskam.

Pozdrawiam

Ochrona wiśni 2015 31.03.2015 08:41

Radek - ja do  dzis jeszcze z miedzią nie wjechałem i w sumie nie wiem czy jest "za późno". U mnie pąk na Łutówce jeszcze wyraźnie zielony nie jest, więc oczywiscie mógłbym zastosować miedzian jak była pogoda (ubiegły tydzień) ale tak na dobrą sprawę zadziałałby jedynie na choroby kory a na raka musiałbym jechać drugi raz jak aby teraz pogoda pozwoli.

W sumie mamy wczesna wiosnę ale nie "wybuchło" to tak jak by mogło więc wydaje mi się że na razie można spokojnie podchodzić do ochrony. Choć każdy robi jak uważa i kiedy uważa - jednej  najlepszej meody nie ma.

Pozdrawiam

Ochrona wiśni 2015 30.03.2015 18:58

Na drobna w zupełności wystarczy kaptan plus, ja nic innego poza nim nie stosuje i drobnej nie ma. Oczywiście oprysk wykonuje jakieś 3 tyg po kwitnieniu aby od razu zwalczać gorzka. A co do pyrytroidow -  czy czasem nie straciły rejestracji na wiśnie? Ja stosuję mospilan od lat z dobrymi efektami. 

P. S.  Pierwszy oprysk jeszcze czeka bo nie ma pogody a wg mnie jeszcze piekarni nie ma. 

Ochrona wiśni 2015 29.03.2015 06:45

Ja z rakiem na owocach tez doczynienia nie miałem do zeszłego roku kiedy to na zielonych zawiazkach pojawiły się pojedyncze czarne kropki. Po szukałem i znalazłem ze to właśnie rąk bakteryjne, a zwalcza się go właśnie miedzianem, tylko ze w połowie dawki wiosennej żeby nie zrobić krzywdy. Co do nawożenia to tak jak pisałem wcześniej w mojej ocenie ma sens i daje efekty bo wcześniej mój Tata tez stosował dokładnie takie nawożenie jak Ty i plony były zdecydowanie mniejsze a przy moim nawozeniu dolistnym  jest lepiej. Co do kosztów to szybko licząc odżywki na 2ha wyniosą mnie jakieś 800 - 1000 zł wiec astronomiczne nie jest (aczkolwiek nie mowie ze to grosze nie warte uwagi). Co do zostawienia kontroli tobyroche ciężko będzie bo większość odżywek dodaje do fungicydow wiec musiałbym jednemu rzedowi w ogóle ochrony nie dawać a wtedy to żadna kontrola. Radek te 300 ml asahi do fungicydow to na ile litrów wody dajesz i na jaki obszar? 

Ochrona wiśni 2015 28.03.2015 05:58

Koledzy spokojnie jak napisaliscie kazdy robi jak uwaza a wg mnie nawozenie dolistne to jeden z podstawowych warunkow dobrych plonow.miedzian po zawiazaniu w kazdym dobrym programie jest wymieniany przeciwko rakowi bakteryjnemu owocow! O ubogosci mojego programu swiadczy wlasnie kristalon bo relatywnie jest tani i do ekstraklasy odzywek raczej nie nalezy, chocby Radka bosfoliar wyjdzie sporo drozej i podejrzewam ze jednak skuteczniej. Zauwazcie tez ze nie stosuje zadnych alg, aminokwasow itp a to tez sporo daje. Aha oczywiscie wapono, magnez i inne wymienione tez pojda. Dla zszokowanych -25 kg kristalonu kosztuje ok 200 zl a starcza mi na 3 do 4 opryskow wiec az tak drogo jeszcze nie jest. Mowicie ze uleglem marketingowi, moze i tak ale skoro wczesniej (jak sad prowadzil moj tata) takich efektow jak po stosowaniu nawozow dooistnych nie bylo to moze jednak nie jest to sam marketing? Dodam tylko ze zwykle w okolicach jak ja juz koncze lotowke (zrywana na raz bez wiekszych odrzutow) sasiedzi dopiera ja dobrze zaczynaja zbierac, coz w jednym roku na tym wygram a w innym pewnie nie ale wole zebrac na raz i zanim duzi producenci zaczna dostawy.

Ochrona wiśni 2015 27.03.2015 20:44

U mnie też sąd mamy od 25 lat (nawet jedna kwaterę w tym wieku do dziś i całkiem nieźle owocuje) i wiem jedno - tamta lutowka to nie te co dziś (plon i przede wszystkim smak), ale mniejsza o to. Na pak pójdzie miedzian i mospilan, potem Saleta potasowa z asahi, kolejne to już topsin z kristalonem lub jeszcze raz miedzian przed topsinem  zależy od rozwoju , potem tebu również z kristalonem żółtym, i pewnie znów topsin. Gdzieś w miedzy czasie cynk i bor minimum dwa razy. Zaraz po kwitnieniu zielony kristalon, potem z nawozów mocznik i jakieś 25 kg pomarańczowego kristalonu. Z sor pójdzie jeszcze na pewno raz miedzian (po zawiazaniu) , score a potem kaptany. A Twoje plany? Wiem że ubogi mój program ochrony ale w ubiegłym roku się sprawdził a w tym niema za co za wiele szaleć wiec zrobię to samo i powinno być w miarę dobrze. 

Ochrona wiśni 2015 27.03.2015 17:19
golom, 2015-03-27 09:36, napisał:

"prawnuczek" mam wrażenie ceny z ubiegłego roku to jeszcze nie koniec kłopotów - byłem w sandomierzu aby dokupić na dosadzenie kulkadziesiac drzewek łutówki - nie ma dobrego materiału wszystko wykupione, ludzie masowo sadzą wiśnie. Zastanawiam się jakies a przesłąnki do takiego działania, może mnie ktoś oświeci bo ja nie rozumiem? czy cena musi sięgnąć 10gr/kg aby niektórzy zaczęli myśleć?

U mnie w okolicy trochę sądów poleciało pod piły, nowych nasadzeń nie widać ale i tak dużo wiśni jest. Co do ceny to obawiam się ze masz rację ale cóż poradzić, póki cena jest powyżej 1 zł i wydajność ok 20ton z ha da się wegetowac, podkreśle słowo wegetowac bo cieszyć się z czego na pewno nie ma ale zawsze zostaje nadzieja na przyszłość, ja na innych uprawach tak jak na wiśni się nie znam wiec póki co nie zrezygnuje, a jak cena jeszcze spadnie to najwyżej zerwe rodzina ile dam rade a reszta opryskiwacz i sama spadnie. Pozdrawiam wytrwałych. 

Ochrona wiśni 2015 26.03.2015 21:18

Wg mnie faza paka jest jeszcze na tym etapie ze pryskanie miedzia na raka nie bedzie dzialac. Wg prof Fury obecnie oprysk miedzianem dziala na choroby kory a dopiero jak pak bedzie zielony przyniesie efekty na raka. U mnie (lubelskie,pow pulawy) zielony pak jest na pandzie a na lutowce jeszcze do niego chwila. Ale kto bogatemu zabroni juz dawac cynk i kriste  oraz asahi? Pewnie jakies efekty to da tylko czy adekwatne do kosztow? Radek Kriste K dawales 10 kg na 1000 l wody? Jesli tak to taka dawke mozna spokojnie nawet pod koniec kwietnia dawac, pamietajac jedynie zeby oprysk wykonac w nocy. Ja miedzian i mospilan dam w poniedzialek. Swoja droga chyle czola przed sadownikami jak Radek, ja tak intensywnej i kosztownej ochrony i nawozenia jak w ub roku nie mam zamiaru stosowac po tych cenach owocow ktore byly w zeszlym sezonie, najzwyczajniej nie mam na to srodkow. Radek po ile srednio sprzedawales wisnie?

1
2019_Yara_domyslny

Ostatnio na forum

instagram